Skocz do zawartości
Gość marekbie

[B5] Problem z hamulcami

Rekomendowane odpowiedzi

Ostatnie już pytanie w tym temacie:

Czy ta usterka mogła spowodować to, że skrzynia (tip-tronic) włączyła

tryb awaryjny ? (po zgaszeniu auta i odpaleniu na nowo na szczęście

wyłączyło się ....)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tego niestety Ci nie powiem mam manual

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kawalslonia

sory ze doczempiam sie do tematu, sory jak ten problem byl opisany ale jestem zapracowany i nie mam czasu szukac , wiec chodzi o to ze mam pedal hamulca twardy jak wyjade to przez jakis czas jest twardy po paru kilometrach puszcza i po nacisnienciu ponownym znowu jest twardy, jezeli wtedy silnik dostanie troche po obrotach pedal mieknie ale tylko na chwile jezeli odrazu wcisne to git ale kilkanascie metrow i pedal twardnieje o co chodzi. Prosze o pomoc , pozdrawiam szczesliwych posiadaczy passatow

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odnośnie mego wątku.

Byłem u tego mechanika. Wchodzę - mówię w czym rzecz - goście zbladli ....

W końcu jeden wsiadł ze mną do auta, przejechał się.

Stwierdził: "oooo ... panie ... to może być poważniejszy problem, trzeba

podłączyć auto pod komputer".

Oczywiście auto musiałem zostawić .. :wsciekly i z buta do domu ...

Ciekawe tylko, kto ma teraz za to zapłacić ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sory ze doczempiam sie do tematu, sory jak ten problem byl opisany ale jestem zapracowany i nie mam czasu szukac , wiec chodzi o to ze mam pedal hamulca twardy jak wyjade to przez jakis czas jest twardy po paru kilometrach puszcza i po nacisnienciu ponownym znowu jest twardy, jezeli wtedy silnik dostanie troche po obrotach pedal mieknie ale tylko na chwile jezeli odrazu wcisne to git ale kilkanascie metrow i pedal twardnieje o co chodzi. Prosze o pomoc , pozdrawiam szczesliwych posiadaczy passatow

 

sprawdz podcisnienie od serwa czy jest szczelne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Odnośnie mego wątku.

Byłem u tego mechanika. Wchodzę - mówię w czym rzecz - goście zbladli ....

W końcu jeden wsiadł ze mną do auta, przejechał się.

Stwierdził: "oooo ... panie ... to może być poważniejszy problem, trzeba

podłączyć auto pod komputer".

Oczywiście auto musiałem zostawić .. i z buta do domu ...

Ciekawe tylko, kto ma teraz za to zapłacić ?

czyli nadal nic nie wiesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie wróciłem.

Diagnoza: zasyfiony czujnik ABS + mocowanie

Rozwiązanie: Czyszczenie czujnika + miejsca mocowania

Diagnostyka na kompie

Kasowanie błędów

 

Koszt: rozebranie czujnika i czyszczenie 50zł + podłączenie pod kompa 50zł

Razem: 100zł

 

A miałem kupić sobie na dniach kabel pod komputer :sciana

Tak to u mnie wyglądało - może okaże się to komuś pomoce w podobnym

problemie.

 

Z tym, że do końca nie jestem przekonany, że problem powstał z mojej winy.

Nie miałem już chęci na kłótnie, bo potrzebowałem auta .... (no ale -100zł w

portfelu jednak jest).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie, pojawił się problem, z którym sobie nie radzę. Chodzi o hamulce przód - prawa strona hamuje wyraźnie gorzej niż lewa. Co zrobiłem - sprawdziłem wszystkie przewody, zdemontowałem zacisk prawy i zmontowałem na nowym zestawie naprawczym, zmieniłem płyn hamulcowy, odpowietrzyłem cały układ.

Auto dalej przy hamowaniu aż szarpie kierownicą w lewo, do tego stopnia, że trzeba mocniej złapać ręką.

I teraz - mam uszkodzony czujnik ABS właśnie z prawej strony - kombinowałem czy to może to, ale przecież ABS włącza się przy poślizgu, a auto źle hamuje niezależnie od siły nacisku na pedał czy prędkości - i nie mówię o hamowaniu awaryjnym, tylko normalnej jeździe, gdzie ABS nie ma prawa się włączyć. Czy uszkodzenie czujnika może mieć wpływ?

 

Dwa - wyczytałem na forum, że powinno się odpowietrzyć pompę ABS. Nie znalazłem jak.

Ktoś ma jakieś pomocne wskazówki?

 

Aha - sprawy oczywiste jak zmiana tarcz, klocków - to już jest zrobione, generalnie z przodu jest nówka zestaw + ten nieszczęsny zestaw naprawczy prawa strona.

 

Dzięki za pomoc z góry!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam!

Dołączając się do tematu hamulców chciałbym się upewnić:

Czy jest możliwe aby podczas jazdy miejskiej (bez jakichś gwałtownych hamowań z dużej prędkości, tylko normalne hamowanie - światła, skrzyżowania..) przednie hamulce nagrzewały się na tyle że przy kontakcie z wodą (kałuża) - aż syczy a woda co na nie padała zamienia się w chmurkę pary wodnej ?

Pytanie może i śmieszne ale nie mam pewności choć wydaje mi się to absurdalne, hamulce wyglądają na ok, koło chodzi lekko, co prawda z jednej strony lekko bije tarcza, może to jest przyczyna??

Edytowane przez pcgyver

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czy jest możliwe aby podczas jazdy miejskiej (bez jakichś gwałtownych hamowań z dużej prędkości, tylko normalne hamowanie - światła, skrzyżowania..) przednie hamulce nagrzewały się na tyle że przy kontakcie z wodą (kałuża) - aż syczy a woda co na nie padała zamienia się w chmurkę pary wodnej ?

Normalna sprawa. Nie ma powodów do obaw.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witam!

Dołączając się do tematu hamulców chciałbym się upewnić:

Czy jest możliwe aby podczas jazdy miejskiej (bez jakichś gwałtownych hamowań z dużej prędkości, tylko normalne hamowanie - światła, skrzyżowania..) przednie hamulce nagrzewały się na tyle że przy kontakcie z wodą (kałuża) - aż syczy a woda co na nie padała zamienia się w chmurkę pary wodnej ?

Pytanie może i śmieszne ale nie mam pewności choć wydaje mi się to absurdalne, hamulce wyglądają na ok, koło chodzi lekko, co prawda z jednej strony lekko bije tarcza, może to jest przyczyna??

 

Zastanów się nad tym ;) Pewnie fizyka nie jest Ci obca,miałeś w szkole-hamowanie to nic innego jak tarcie klocka o tarczę-jaki z tego wniosek?Podczas tarcia grzeje się tarcza,co powoduje parowanie wody w takim tempie że syczy ;) Bez obaw,jest :ok Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witam!

Dołączając się do tematu hamulców chciałbym się upewnić:

Czy jest możliwe aby podczas jazdy miejskiej (bez jakichś gwałtownych hamowań z dużej prędkości, tylko normalne hamowanie - światła, skrzyżowania..) przednie hamulce nagrzewały się na tyle że przy kontakcie z wodą (kałuża) - aż syczy a woda co na nie padała zamienia się w chmurkę pary wodnej ?

Pytanie może i śmieszne ale nie mam pewności choć wydaje mi się to absurdalne, hamulce wyglądają na ok, koło chodzi lekko, co prawda z jednej strony lekko bije tarcza, może to jest przyczyna??

oczywiscie jest to normalne sprawdz dla pewnosci podnoszac auto pokrec kolem czy ci go nie blokuje chwila pracy a bedziesz pewny moze leko tloczek nie odbija i grzeja ci sie za bardzo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zastanów się nad tym Pewnie fizyka nie jest Ci obca,miałeś w szkole-hamowanie to nic innego jak tarcie klocka o tarczę-jaki z tego wniosek?Podczas tarcia grzeje się tarcza,co powoduje parowanie wody w takim tempie że syczy Bez obaw,jest Pozdrawiam

 

Nie no, wiem jak działają hamulce. Pytanie moje bierze się z tego że już wieloma autami jeździłem i nigdy mi się takie coś nie przydarzyło. A właśnie ostatnio jadąc przez miasto swoim passatem (posiadam go od pół roku, wiec jeszcze nie wszystko po mojemu), po zupełnie spokojnej jeździe wjechałem z zatoczkę, a w niej w kałużę i tylko się "zadymiło" z prawego koła. Co prawda efekt szybki i krótki, ale jednak.

No ja wiem, że to się grzeje - ale zdziwiło mnie to że aż tak.

Jednak chyba zafunduję sobie czyszczenie zacisków, tym bardziej że na przeglądzie wyszło że lewy tył słabiej bierze, jeszcze w normie ale na granicy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie no, wiem jak działają hamulce. Pytanie moje bierze się z tego że już wieloma autami jeździłem i nigdy mi się takie coś nie przydarzyło. A właśnie ostatnio jadąc przez miasto swoim passatem (posiadam go od pół roku, wiec jeszcze nie wszystko po mojemu), po zupełnie spokojnej jeździe wjechałem z zatoczkę, a w niej w kałużę i tylko się "zadymiło" z prawego koła. Co prawda efekt szybki i krótki, ale jednak.

No ja wiem, że to się grzeje - ale zdziwiło mnie to że aż tak.

Jednak chyba zafunduję sobie czyszczenie zacisków, tym bardziej że na przeglądzie wyszło że lewy tył słabiej bierze, jeszcze w normie ale na granicy.

 

Jest ok,sprawdź jeszcze czy toczek wraca na swoje miejsce,czy czasem się nie blokuje.Bo wtedy może trzeć i się będą bardziej grzały.Przy okazji także ruchome części zacisku.Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam!

Dziś znalazło się trochę czasu i pogody to zajrzałem do hamulców z przodu przy okazji wymiany nadkoli.

I po rozebraniu okazało się że jeden klocek (zewnętrzny) ma ok 3 mm grubości, natomiast ten drugi (wewnętrzny) z grubsza patrząc ok 10mm. (grubości dotyczą wyłącznie materiału ciernego, nie obejmują obudowy)

Czy to normalne że klocki zużywają się tak nierównomiernie? i czy w ogóle taki stan to już kwalifikacja do wymiany klocków?

Edytowane przez pcgyver

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czy to normalne że klocki zużywają się tak nierównomiernie? i czy w ogóle taki stan to już kwalifikacja do wymiany klocków?

to jest normalne jak ktoś podczas poprzedniej wymiany się nie przyłożył i należycie nie oczyścił prowadnic z syfu... Przy następnej wymianie trzeba prowadnice porządnie odskrobać i powinno być ok.

 

BTW. 3mm to już tak raczej powoli się ku zachodowi słońce chyli...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

też się podłącze

 

u mnie występuje dziwne tarcie przy lekko wciśniętym hamulcu - trze dość głośno plus czuć drgania, przy mocniej wciśniętym hamulcu nic się nie dzieje cisza i spokój

dodam że 2 tygodnie temu wymieniłem wszystkie tarcze i klocki na nowe (przód i tył)

tarcie takie hmmm szorstkie metaliczne, z wyczuwalnymi stukami

 

rzekłbym, że działanie podobne do ABS'u, ale nie jestem do końca przekonany bo nie czuje tego na pedale hamulca

 

początkowo myślałem, że może to coś właśnie z tymi nowymi tarczami/klockami ale po dokładnym sprawdzeniu wszystko wygląda ok

 

wczoraj pojawił się dźwięk podobny do tego tarcia przy hamowaniu podczas przejeżdżania przez garby - czyżby coś z zawiechą a nie hamulcami?

 

z góry dzięki za pomoc

 

 

 

aha dodam jeszcze, że nie dawno robiłem wahacze, a 4.06 bezproblemowo przeszedł badania techniczne i wszystko niby było ok z zawieszeniem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz takie objawy dohamowując przed zatrzymaniem??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
też się podłącze

 

u mnie występuje dziwne tarcie przy lekko wciśniętym hamulcu - trze dość głośno plus czuć drgania, przy mocniej wciśniętym hamulcu nic się nie dzieje cisza i spokój

dodam że 2 tygodnie temu wymieniłem wszystkie tarcze i klocki na nowe (przód i tył)

tarcie takie hmmm szorstkie metaliczne, z wyczuwalnymi stukami

 

rzekłbym, że działanie podobne do ABS'u, ale nie jestem do końca przekonany bo nie czuje tego na pedale hamulca

 

początkowo myślałem, że może to coś właśnie z tymi nowymi tarczami/klockami ale po dokładnym sprawdzeniu wszystko wygląda ok

 

wczoraj pojawił się dźwięk podobny do tego tarcia przy hamowaniu podczas przejeżdżania przez garby - czyżby coś z zawiechą a nie hamulcami?

 

z góry dzięki za pomoc

 

 

 

aha dodam jeszcze, że nie dawno robiłem wahacze, a 4.06 bezproblemowo przeszedł badania techniczne i wszystko niby było ok z zawieszeniem

 

Sprawdź prowadnice zacisków,przesuwają się w takich gumach,które po czasie się wyrabiają i powodują "pływanie" zacisku,co objawia się lekkimi trzaskami i tarciem klocka o tarczę.Pzdr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz takie objawy dohamowując przed zatrzymaniem??

 

nie

 

za każdym razem gdy lekko wcisnę hamulec, nie zależnie od prędkości auta,

gdy wcisnę mocniej hamulec nic nie słychać

 

Sprawdź prowadnice zacisków,przesuwają się w takich gumach,które po czasie się wyrabiają i powodują "pływanie" zacisku,co objawia się lekkimi trzaskami i tarciem klocka o tarczę.Pzdr.

 

sprawdzaliśmy z moim mechanikiem pod kątem wszelkich luzów w układzie itp i nic nie przykuło naszej uwagi aczkolwiek ręki nie dam sobie uciąć i sprawdzę jeszcze raz te zaciski

 

ps. nie napisałem jeszcze, że problem występuje tylko przy jednym kole - prawy przód, reszta jest w porządku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Warunki użytkowania oraz Polityka prywatności