Skocz do zawartości

SeM@PassatB5

  • Liczba zawartości

    285
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez SeM@PassatB5

  1. Witam. Czy kolega @tomnik coś do Passat B8 ma dedykowanego? Wnętrze jest już na ledach, oświetlenie bagażnika mnie trochę boli bo żarówka zwykła jest tylko. Moduł z B5FL jest za duży.
  2. Witam. Znajomy poprosił mnie o zlogowanie jego Sharana, wiem że to nie te miejsce ale może ktoś rzuci okiem. Kupił rok temu, silnik AUY 115KM, ale mapa była na 131KM. Znajomy wgrał mu mape na 145KM ale auto nie idzie jak ma iść, turbo po regeneracji, jeszcze na gwarancji. Proszę o analize logów, moze ktoś znajdzie przyczynę. Logi dynamiczne: http://vaglogi.pl/log-003_008_011_57f9P.html http://vaglogi.pl/log-008_010_011_ms1E5a.html Basic settings: http://vaglogi.pl/log-003_mx7244E.html http://vaglogi.pl/log-011_X62Sz.html
  3. A czy to koniecznie pompa? Mój AVF jak się ostatnio zimno zrobiło to zaczął ciężej palić po dłuższym postoju. Zabrałem się za wymianę uszczelniaczy na pompkach i na dwóch sztukach pęknięte były te uszczelki na dole pompek. Paliwo nocą ściekało przez pęknięcie co powodowało że dłużej kręcił i musiał ten nadmiar wydymić. Może zacznijcie od tego. Po wymianie pali od strzała :-)
  4. U mnie 2 razy pasek zaczął piszczeć po miesiącu od nowości, winne było koło pasowe od pompy wspomagania, było całe przetarte czytaj świeciło się od wytarcia. Pasek zabierało po całe głębokości rowków a nie tylko na czubkach. Koszt ori koła 50zł.
  5. Jak to się nie da, do piekarnika na 90st z termoobiegiem, poten śrubokrętem ponacinać stary klej i rozrywamy. 10min sztuka :-)
  6. Macie jakie namiary na grzane maty do FL żeby pasowały pod nasze regulatory? Mam spaloną od kierowcy a zima się zbliża i trza by się już zaopatrzyć
  7. Dało sie kolego, robiłem to dwa dni temu i nie rozpadło się. Też poprawiałem luty ale nie ma konieczności rozbiórki na części pierwsze, tak jak ty to zrobiłeś. Patrzałem po moich fotach ale nie chwyciłem tego elementu. p.s. szukaj tu, może zajdziesz coś http://forum.vw-passat.pl/threads/18834-Rozbiorka-drzwi-i-naprawa-zamka-Almannah-dla-potomnych-)
  8. Masz jakieś foto tej pokrywy po zamontowaniu?
  9. Obecnie jeżdżę na stalowych ori, chyba fabrycznie mają ET37. Czyli borbet-y pójdą o 7mm na zewnątrz? Chyba nie wyjdą poza nadkole.
  10. Podpowie ktoś czy do B5 FL wejdą mi koła Borbet RST17 16'' 5x112 7,5Jx16H2 ET30 z oponami 205/55? Mierzył już ktoś podobne felgi?
  11. Pompki wyglądają ok. Zaklepaj ten króciec lekko młoteczkiem, odtłuść i zaklej poxyliną. Może mu brakuje podciśnienia pod koniec doładowania. Powodem może być też przepływka lub N75 sterujący turbiną. Odepnij wężyk od gruszki, zaślep go i sprawdź czy bez turbo szarpanie tez występuje. - - - - - aktualizacja - - - - - Pompki wyglądają ok. Zaklepaj ten króciec lekko młoteczkiem, odtłuść i zaklej poxyliną. Może mu brakuje podciśnienia pod koniec doładowania. Powodem może być też przepływka lub N75 sterujący turbiną. Odepnij wężyk od gruszki, zaślep go i sprawdź czy bez turbo szarpanie tez występuje.
  12. Trafiłeś na zamiennik bardzo bardzo złej jakości. Jakoś po nowym roku wymieniałem ten wąż, kupiłem z allegro za 170zł z Cz-wy, do turbo weszło z kliknieciem, ale do rury nie. Musiałem szlifować ten aluminiowy kant, jakoś wskoczył ale przy wciśnięciu gazu na próbie wywalało ten waż z rury. Po 5 próbach doszlifowania zrezygnowałem z niego, oddałem i zwrócili kase. Kumpel zamówił mi tego weża z ICars firmy SASIC za połowę ceny ze sklepu IC, wąż spasowany idealnie, do dziś butuję i nie chce wyskoczyć Polecam SASIC-a.
  13. U mnie ostatniej soboty też zaczęło szarpać, w środe przez mrozami wyczyściłem turbo, w sobotę rano -23st C, ruszam i przy mocniejszym przyspieszeniu zaczęło się szarpanie, tak jakby tarcza sprzęgła przeskakiwała, nigdy wcześniej takie coś nie występowało. Pojawiło się dopiero przy tak niskiej temperaturze. Czy to sprężyny w docisku pod wpływem niskiej temperatury słabiej dociskają tarcze sprzęgła?
  14. W mnie problem przeładowania się rozwiązał - wywaliłem dziś turbo, po odłączeniu gruszki łopatek nie dało się ruszyć, w środku jeden syf. Dziwne bo jakieś dwa tygodnie temu na basic settings grucha sobie pracowała. Jednak na wolnych obrotach turbina gwizdała, tak jakby łopatki nie wracały. Przy okazji poszła nowa S-ka od turba. Problem przerywania na wolnych obrotach mógł być spowodowany też zabrudzonymi pompowtryskami, dziś wymieniłem też uszczelniacze na wszystkich i wyczyściłem, końcówki miały grubo nagaru na siebie, nie wiem od czego. Po tych zabiegach koła zrywa na 3 biegu, na wolnych obrotach silnik równo pracuje.
  15. Obecnie też borykam się z brakiem mocy, wiem ze mam chyba nieszczelną S-ke za turbiną, bo fest się poci olejem, tak jakby się rozszczelniła na zgrzewie. Rura nowa bedzie w środe. A objaw mam dziwny, rano autko pochodzi przez jazdą około 3-5 minut, ruszam powoli jak to zimym dieslem, przy przekroczeniu 2tyś obrotów zaczyna się pierdzenie, jakieś rzęrzenie dochodzące z okolic turbiny, nie wiem czy to ta S-ka tak pierdzi, ale silnik zaczyna przerywać. Poniżej 2tyś obrotów idzie ok, z wyłączoną turbiną nic nie rzezi. Ewidentnie coś z doładowaniem. Logi moze jutro zrobię jak mi czas pozwoli. Te owe pierdzenie powyżej 2tys obrotów kończy się trybem awaryjnym, auto nie rozpędzi sie nawet do 100-tki. Reset kompa i jade dalej, kolejnie 2tys i znów awaryjny. Z 3 razem coś się dzieje i mam moc, brak awaryjnego. Dzieje się tak tylko na zimnym silniku, na ciepłym mogę butować i nie wchodzi w awaryjny. Jak na razie wymieniłem wężyki podciśnienia, ale to nie pomogło. Vacuum na wolnych -0,65 -0,7. Zimna i twarda membrana w gruszce? Czy zimna S-ka jest tego powodem? W środe i tak chyba wawle turbo i sprawdzę łopatki. Intercooler też przy okazji mam zamiar wypłukać.
  16. Chodziły pogłosy że buczenie jest spowodowane wytartym wałkiem rozrzadu, wymieniłem i dalej buczy. Buczenie owe dochodzi najmocniej z filtra powietrza, spróbujcie zdjąć ten plastykowy zasys powietrza i przejechać się kawałek, efekt sie nasila bez zasysu. Po odłączeniu wężyka podciśnienia z gruszki buczenie ustaje. Przyczyna - turbo się kończy? Luzy na wirniku? Powypalane zawory?
  17. To jeszcze nie tragedia, jechać się da. Ja miałem w AVF 3 sztuki o skrajnych wartościach, problem był jedynie na zimnym jak się rozpędzałem, wypadał któryś z nich i auto szło na 3 gary. W twoim wypadku bym jechał, max 130-140 na blacie i dolecisz. W Noordwijkerhout ul.Walserij 80 masz Auto Electronica Sebastian, konkretny gościu, może akurat masz blisko to ci pomoże na czas drogi.
  18. U mnie pompki ori 2002r skończyły się 3 miesiące temu, 2 z nich pokazywały w grupie 23 wartości 127 przy obrotach powyżej 3000tyś/min. Spalanie około 7-8 było, palił od strzała. Pompki po prostu mechanicznie się rozleciały. Na zimnym chwytał coraz cześciej błęda ESP po czym zaczeło szarpać budą, gasiłem i jechałem dalej. Dałem 1100zł za 4 szt BA, problemy zanikły, spalanie 5,5-6, korekcje w normie. Co do kolegi, co generuje impuls na cewkę? Sterownik silnika? Może on uszkodził wszystkie cewki naraz.
  19. A czy ktoś bierze pod uwagę łożysko a raczej plastykowe tuleje w górnej cześci Macpersona? Jak one się zużyją to pojawiają się stuki i chrobotania przy skrętach, nie wiem jak z hamowaniem. U mnie padła prawa strona, szarpaki niczego nie wykrywają a stuka dość, najbardziej na przejazdach kolejowych i leżących gliniarzach :-)
  20. U mnie powodem gwizdu na luzie okazało się pęknięte uszczelnienie na rurze do IC, tej obok filtra oleju, po wymianie ucichły gwizdy na postoju, zostało jedynie przy przyspieszaniu ale to standard przy tych kilometrach.
  21. Wyczytałem na forum że nieszczelność w dolocie może być przyczyną gwizdania, tylko wtedy by gwizdało chyba gdzieś pod maską, a u mnie się niesie po wydechu. Chyba trza się za nową turbinką rozglądać
  22. U mnie bez kata, turbo ori 285kkm, na luzie przy 800 obr po chwili zaczyna turbo świstać, jak ruszam to jak F16, gwizd pieronowy. Dziwne że na luzie zaczyna gwizdać po około 5s od wyluzowania, jest tak ok około 2-3 miesięcy. Czyżby to ostatnie podrygi turbiny?
  23. Wymieniłem zawór N75 (sprawdzona aukcja http://allegro.pl/czujnik-zawor-turbiny-egr-n75-skoda-vw-1j0906627a-i5898111353.html), na starym podciśnienie na gruszce turbiny wynosiło 0,4 i skakało bardzo przy dodawaniu gazu. Po wymianie na nowy podciśnienie spadło do 0,6 i jest stabilne przy gazowaniu, auto przyspiesza normalnie i nie pierdzi powyżej 2500 obrotów. Strzykawą sprawdziłem gruszkę i ta trzyma podciśnienie, więc jest szczelna. Ale... po przejechaniu 30km auto dalej puszcza co jakiś czas niebieską gęstą chmurę, przy odpuszczaniu nogi z gazu. Nie wiem czy wiązać to z wymienionymi pompowtryskami czy po prostu turbo się kończy. Czy przeładowanie mogło spowodować uszkodzenie turbiny w takim stopniu że puszcza ona olej? Bo przypuszczam że ta niebieska chmura pochodzi właśnie z turbiny. Ewentualnie takie coś mi przychodzi na myśl, że przeładowanie mogło popchać cały nagar z olejem z dolotu i teraz go po prostu musi wypalić. Aha i jeszcze kwestia oleju, od sprowadzenia w 2008 roku zalewałem mobil 1 synt S 5w-30 normy 505, rok temu zalałem motul specific 5w-40 bo mi taki polecono, lecz na motulu jakby silnik głośniej chodził, więc w tym roku miesiąc temu zalałem znowu mobil 1 5w-30. Nie wiem czy taka zmiana jest dozwolona i jakie może mieć konsekwencje? Czy przez tą zmianę turbina może puszczać olej?
  24. Dziś rano jadąc do pracy zauważyłem co jakiś czas niebieską chmurę za mną. Czyżby to turbo się skończyło? Czy przeładowanie turbiny może być spowodowane jej końcem?
  25. Przed rozruszaniem zaworka n75, po odpaleniu silnika sztanga wykonywała cykliczne ruchy gora-doł, tak sama od siebie. Przedmuchałem n75 i teraz tylko raz po odpaleniu sztanga idzie w gore, turbo zagwizda i sztanga opada. Zawor n75 wymienialem rok temu na ori używke.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Warunki użytkowania oraz Polityka prywatności