Jump to content

Carrey

  • Content Count

    122
  • Joined

  • Last visited

Seller statistics

  • 0
  • 0
  • 0

About Carrey

  • Birthday 06/05/1981

Informacje osobiste

  • Imię
    Marcin
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Śląsk

Samochód

  • Silnik
    Nie passat
  • Rok produkcji
    1998
  1. Potrzebowałbym przywieźć z Debrzna, woj. pomorskie (nie daleko Szczecinka, Człuchowa) na śląsk (okolice Sosnowiec, Katowice i ościenne) drzwi i klapę tylną z matiza. Gdyby któryś z szanownych kolegów leciał czymś większym z tamtych rejonów to proszę o info na priv lub gg 3556307 (najlepiej z podaniem numeru telefonu). Pozdrawiam
  2. Koledze zapewne chodzi o tą sprężynę zaznaczoną na zdjęciu czerwoną ramką. Należy ja nałożyć na haczyk zaznaczony żółtą ramką Po pierwszym pociągnięciu klamki zewnętrznej sprężyna spadnie z tego haczyka i odpowiednio napnie linkę. Wykonywanie takiej regulacji nie jest wskazane jak ząbki w klamce lub na końcu linki są już mocno zużyte - istnieje wtedy możliwość wyskoczenia linki z klamki co wiąże się z ponowną rozbiórką drzwi
  3. Witam, wczoraj ponownie rozebrałem drzwi aby zrobić to co mnie nęka od jakiegoś czas (opisane powyżej) i faktycznie problemem zablokowanego zamka prawdopodobnie była zbyt naciągnięta linka gdyż była ona krótsza od tej którą miałem w starym zamku. Natomiast pojawił się inny problem - mianowicie elektrycznie zamek chodzi jednak rygiel nie wysuwa się do końca - wysunie się co unimozliwia otwarcie drzwi z zewnątrz. Po pociągnięciu za klamkę wewnętrzną drzwi się otwierają zarówno z wewnątrz jak i z zewnątrz.Poprostu musze wewnętrzną klamką odryglować do końca drzwi. Przelutowałem całą płytkę w zamku aby wyeliminować ewentualne zimne lub popękane luty. Wyczyściłem i nasmarowałem ponownie mechanizm zamka, który na sucho, wg mnie działa prawidłowo i... niestety objawy te dalej występują. Podpowiedzcie proszę czy ktoś spotkał się z taką przypadłością i gdzie szukać przyczyny takiego zachowania? Przypomnę że zamek który kupiłem nie ma sterowania z klucza, na płytce są tylko dwa mikrostyki dostające sygnał z pilota. Dodam jeszcze że kostka idąca do zamka miała dorabiane (z takiej samej kostki) piny (stare ugniły). Niewiem już w co ręce włożyć w związku z tym zamkiem. Z góry dzięki za wskazówki i pOzdrawiam.
  4. bojownik masz rację ....to 5 minut roboty .... tyle tylko że ja odpiąłem wtyczkę z zamka bo muszę otwierać te drzwi, a codzienna walka aż się otworzą mi się nie uśmiecha Jak będę miał trochę czasu żeby znów rozebrać drzwi to sprawdzę tą linkę .... matej626 to również sprawdzę jak rozbiorę drzwi Dziękuję za wszelkie wskazówki. Pozdrawiam
  5. Ok Panowie... jak tylko będę miał trochę czasu i pogoda dopisze to potestuję różne kombinacje ułożenia tej linki ... apropos .. wydawało mi sie że ta linka w nowym używanym zamku jest ciut krótsza .. ale to tylko moje "wydaje mi się". Jak posprawdzam co i jak to dam znać jakie efekty. Jednak jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie to chętnie przyjmę ... bo w sumie dopiero w sobotę się prawdopodobnie wezmę za ten zamek powtórnie. Pozdrawiam
  6. No właśnie nie do końca tak jest. Na tak trywialny błąd bym sobie nie pozwolił. Linka sprawdzona w pozycji - luźna oraz w pozycji napięta - efekt w jednym i drugim przypadku taki sam. Jakieś inne spostrzeżenia?
  7. Witam, jak zapewne część z Was wie swego czasu walczyłem mocno z zamkiem w drzwiach kierowcy i nawet napisałem swego rodzaju almannah Aktualnie walczę z drzwiami pasażera - mianowicie ... zamykam drzwi (nie ważne czy pilotem czy z klucza) zawsze od razu podwójnie rygluje drzwi i uzbraja alarm. Ale nie o tym .. mianowicie ... zamykam drzwi się zamykają, otwieram - drzwi się otwierają, tzn rygiel wyskakuje. Problem leży w tym ze mimo iż rygiel drzwi pasażera jest w górze to drzwi są zamknięte, nie da się ich wogóle otworzyć. Po dłuższej walce typu ciągnięcie za klamkę i jednoczesne naciskanie na pilot i jednoczesne uderzenie ręką w drzwi w okolicy występowania zamka drzwi się otworzą - jakby coś się blokowało. Wyjąłem więc zamek celem jego przelutowania jednak jak go otworzyłem to nie było tam co lutować, ścieżki pognite, pośniedziałe, aż cała ta paskudna zawartość wypłynęła do kostki ... w niej również piny pordzewiałe. Nabyłem więc używany zamek wraz z kostką, polutowałem odpowiednio przewody, założyłem zamek i dalej to samo ... żadnej zamiany - rygiel się chowa i wyskakuje odpowiednio jak otwieram i zamykam auto jednak drzwi nadal pozostają zamknięte. Jak rozbierałem ten używany zamek to wyglądał w środku jak nowy... wszystko pięknie ładnie, cała płytka zalana jeszcze topnikiem była więc nic nie ruszałem. Mechaniczna część zamka również nie sprawiała wrażenia uszkodzonej, wszystko chodziło tak jak powinno. Panowie i Panie ... proszę poradźcie gdzie szukać przyczyny i co brać pod uwagę bo o ile temat zamków nie jest mi obcy to w tym przypadku się trochę poddaję... dodam jeszcze że w przelotce wszystkie kable owinięte izolacją i ta nie nosi śladów uszkodzeń. Natomiast komfort ... hmm.. patrzałem tam w zimie .. było troszkę mokro od dywaników .... jednak w obudowie była susza. Pozdrawiam
  8. A Almannah dla potomnych czytał ?? http://forum.vw-passat.pl/showthread.php?t=18834&highlight=almannah Powodzenia i pozdrawiam
  9. Jak na mój gust to objaw wporządku - na ciepłym klepie bo olej rozgrzany = rzadszy. Na zimnym olej gęściejszy = nie klepie. Ale to tylko moje zdanie Może poprostu popychacze idą się kochać Pozdrawiam
  10. Witam, to była pierwsza rzecz jaką sprawdziłem .... temat dotyczący tych zamków poruszony jest na technicznym B5, tutaj poprosiłem o analizę błędów z VAGa. Pozdrawiam
  11. Ja już wyciągałem ten moduł ... rozkręciłem na części pierwsze i nie było tam nic niepokojącego.. wszystko wyglądało jak nowe Gdzie więc szukać usterki w związku z tym błędem ? Pozdrawiam
  12. Witam... bo to ASO właśnie ) Ja wczoraj wymieniałem przegub zewnętrzny lewy. U kolegi po rabatach dostałem kompletny przegub Meyle za 97zł, za robotę zaprzyjaźniony mechanik wziął mi 30zł ... Dodam tylko że ja mam 1.8 20V i tu części będą napewno niższe niż do 2,5TDi.. ale napewno nie będzie aż takiej różnicy ... Pozdrawiam
  13. Witam, nie do końca o taka odp mi chodziło ... wiem ze jak jest zamek uwalony to trzeba krańcówki sprawdzać/lutować itp bo juz to robiłem .... i o tym doskonale mówi błąd 928 Siłownik zamka centralnego lewy przód-F220 nieprawidłowy sygnał Ale co sprawdzać przy błędzie: 1032 Przycisk zamka centralnego prawy zwarcie do masy Ten błąd mówi o "przycisku" - czy to będzie przycisk od sterownia zamkiem na konsoli w drzwiach kierowcy (konsola do sterowania szybami i zamkiem)?? Pozdrawiam
  14. Ok Jarkow... tylko powiedz proszę o jaki przycisk chodzi - czy to ten przycisk na panelu do sterowania szybami i centralnym ?? (prawy to akurat ten od zamykania auta od środka). Tylko czy to ma wpływ na wystąpienie błędu 928. dodam że jak skasowaliśmy z kumplem te błędy to po odpaleniu wystąpił tylko błąd 928 a po kolejnej próbie wystąpiły dwa. i później znów tylko 928. Pozdrawiam
  15. Witam, na mechanicznym toczy się topik z moim tematem dotyczącym głupienia zamka ... dziś podpiąłem VAGA i wyskoczyły dwa błędy: 928 Siłownik zamka centralnego lewy przód-F220 nieprawidłowy sygnał 1032 Przycisk zamka centralnego prawy zwarcie do masy O ile z pierwszym wiem co zrobić - rozebrać drzwi i szukać przyczyny to z drugiem wogóle nie wiem od czego zacząć... może jakieś sugestie ? pozdrawiam
×
×
  • Create New...

Important Information

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Terms of Use oraz Privacy Policy