Skocz do zawartości
user78

Afera VW z emisją spalin - można już sprawdzać

Rekomendowane odpowiedzi

Spokojnie Tomasz, dopiero kaca leczą po świętach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja byłem miedzy świętami coś sprawdzałem i Pani nic powiedziała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szybciej pojadę to i owo wyciąć niż do ASO wgrać nowe (gorsze ? ) oprogramowanie.

Zresztą mam zieloną naklejkę (4) i nie mam problemów z wjazdem do centrum.

Cierpliwie poczekam na efekty eko zmiany w pasku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

a ja za sugestia prawnikow wypowiadajacych sie w mediach o aferze VW postanowilem wyslac list do dealera ktory fizycznie sprzedal auto i nawet nie mnie tylko innej osobie fizycznej lub prawnej a ja jestem obecnym wlascicielem a auto odkupilem ponad 2 lata temu. Pytania byly przeze mnie jasno sprecyzowane:

- czy i kiedy wada jest możliwa do usuniecia i czy pojazd po serwisie bedzie w takim stanie w jakim powinien byc w chwili zawarcia umowy kupna-sprzedazy

- kiedy zamierzacie Panstwo dokonac naprawy?

Ponadto prosze o jasne zapewnienie mnie ze naprawa nie spowoduje zadnych negatywnych skutkow t.j. spadku mocy silnika,zmiany parametrow przyspieszenia i/lub zwiekszenia spalania w aucie co w konsekwencji bedzie rownoznaczne z obnizeniem wartosci auta

 

i oto co ow dealer mi odpisal w skrocie: *******y ze to nie ja kupilem auto jako nowe - bzdura oczywiscie bo ja go kupilem od kogos nie wiedzac o tym fakcie ktory wyszedl na jaw kilka miesiecy temu i teraz okazalo sie ze oszukiwali wiec juz trzesa portkami i probuja pozbyc sie drugich wlascicieli, ponadto zapewniaja ze auto jest bezpieczne i nie mam sie obawiac czyli te same *******y co napisal VW Polska w pierwszym informacyjnym pismie. Pisza ze intensywnie pracuja nad rozwiazaniami software lub/i hardware i twierdza ze nie ma mowy o zadnej wadzie tych aut...kompletna bzdura. Nie odpowiedzieli na zadne z pytan im zadanych. Napisali ze obecnie nie moga odpowiedziec na moje pytania ale ze celem producenta jest opracowanie i podjecie dzialan technicznych aby ich ingerencja/naprawa nie wplynela negatywnie na parametry techniczne silnika czyli zwiekszenie spalania, utrata mocy etc. Reasumujac oddalaja moja reklamacje gdzie nie stwierdzaja wady auta...a ja wcale nie reklamuje auta tylko zapytuje czy ich ingerencja nie spowoduje pogorszenia paratetrow auta co bedzie sie wiazalo z obnizeniem wartosci auta. Oni nic nie wiedza i "udaja Greka" ale przed odpowiedzialnoscia beda bronic sie na maxa jak widac po tym pismie. Dajcie znac jakie info do was dociera i jak sie tlumacza. pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś dziwnie długo jest cicho. Nikt nic nie wie-czeski film... Podejrzewam, że będzie wymiana katalizatorów a ni samego softu. Gdzieś czytałem, że w USA tak ma być. Pewnie czekają co wujek Sam to zaakceptuje a później dopiero EU.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ASO jeszcze nie ma wytycznych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gdyby wymieniali katalizator czyli dpf'a było by bardzo miło dostać nową sztuke. oprogramowanie i tak bym zgrał a po akcji wgrał swoje bo juz jakieś tam zmiany mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurka siwa, mogłem o tym pomyśleć zanim zablokowałem EGR.

Mam nadzieję, że Niemcy nie będą tego sprawdzać, bo w Polsce na bank nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pisałem dziś z gościem z serwisu w Niemczech, o to co mi odpisał: "Akcja jest obowiązkowa. W silnikach 2.0 tdi będzie wgrywane inne oprogramowanie. Wg informacji od VW nie wpłynie to w żaden sposób na spalanie i moc silnika, a tylko poprawi wartości spalin."

w piątek tam pojadę i się dowiem co, kiedy i jak robią, no i co w przypadku gdyby pdf'a nie było. Popytam tez o naklejkę ekologiczną - jest dla mnie istotna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

byłem wczoraj w serwisie pytać się o wymianę rozrządu i przy okazji spytałem się czy działają coś w temacie afery spalinowej i pan powiedział że jeszcze nie mają żadnych wytycznych na ten temat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pisałem dziś z gościem z serwisu w Niemczech, o to co mi odpisał: "Akcja jest obowiązkowa. W silnikach 2.0 tdi będzie wgrywane inne oprogramowanie. Wg informacji od VW nie wpłynie to w żaden sposób na spalanie i moc silnika, a tylko poprawi wartości spalin."

w piątek tam pojadę i się dowiem co, kiedy i jak robią, no i co w przypadku gdyby pdf'a nie było. Popytam tez o naklejkę ekologiczną - jest dla mnie istotna.

 

Sorry, ale jak może być obowiązkowa? Przyjadą i siłą zabiorą auto na lawetę? Chyba, że samochód na gwarancji i grozi jej utrata. W innym przypadku nie ma takiej opcji, aby ktoś bez zgody właściciela grzebał w oprogramowaniu samochodu. Jedynie co mogą zrobić "władze" to wymyślić sposób na przetrzepanie tych samochodów na przeglądzie okresowym. Ale to będzie trudne bo nasze stacje kontroli pojazdów nie są wyposażone (i długo nie będą) w "plecaki" do badania spalin podczas jazdy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli będą badali spaliny na stacji obsługi to ruch spadnie o 75%

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pisałem dziś z gościem z serwisu w Niemczech, o to co mi odpisał: "Akcja jest obowiązkowa. W silnikach 2.0 tdi będzie wgrywane inne oprogramowanie. Wg informacji od VW nie wpłynie to w żaden sposób na spalanie i moc silnika, a tylko poprawi wartości spalin."

w piątek tam pojadę i się dowiem co, kiedy i jak robią, no i co w przypadku gdyby pdf'a nie było. Popytam tez o naklejkę ekologiczną - jest dla mnie istotna.

 

Kolego - ta odpowiedź VW jest bzdurą i chyba zdajesz sobie z tego sprawę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj też e TV podali że w USA każdy posiadacz wadliwego auta dostanie 1000 baksów na wydanie w ASO, a w UE niestety VW nie przewiduje takich rekompensat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sorry, ale jak może być obowiązkowa?

Z informacji uzyskanej w serwisie w de dowiedziałem się, że wkrótce będą rozsyłane zaproszenia do serwisu, ma być zmieniony soft, vw zapewnia, ze nie będzie to miało wpływu na osiągi i spalanie. Jeśli ktoś nie będzie się chciał poddać akcji podpisuje oświadczenie. W przypadku gdy nie grają nowego oprogramowania w Niemczech auto nie uzyska dopuszczenia do ruchu, przynajmniej w ich serwisie. Akcja rozpocznie sie w marcu - kwietniu i ma sie skończyc w roku 2016.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

http://moto.wp.pl/kat,55194,title,Afera-Volkswagena-rozpoczyna-sie-akcja-przywolawcza,wid,18141371,wiadomosc.html?ticaid=11670c

 

przepatrzyłem kilka takich artykułow i nigdzie nie piszą że akcja ma być przymusowa, moim zdaniem nie moze ale papugą nie jestem, poza tym tysiące aut jest przyprowadzone z zachodu przez komisy i nasze aso niby skad ma wiedziec gdzie one są jesli sie do nich nie pojechało i nie zarejstrowali danych. watpie aby mieli wgląd do wydziału komunikacji i po nr vin sprawdzali gdzie kto mieszka i wysyłali im zaproszenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jednym słowem niezły burdel w tym Archeo.

Amerykanie trzymają wszystkich aferzystów krótko, Europa, a o Polsce już nie wspomnę, pozwala takim korporacjom na robienie olbrzymich interesów kosztem własnych obywateli. "Nasza" komisarz Bieńkowska już sprawdza VW "żeby było dobrze" ;(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Z informacji uzyskanej w serwisie w de dowiedziałem się, że wkrótce będą rozsyłane zaproszenia do serwisu, ma być zmieniony soft, vw zapewnia, ze nie będzie to miało wpływu na osiągi i spalanie. Jeśli ktoś nie będzie się chciał poddać akcji podpisuje oświadczenie. W przypadku gdy nie grają nowego oprogramowania w Niemczech auto nie uzyska dopuszczenia do ruchu, przynajmniej w ich serwisie. Akcja rozpocznie sie w marcu - kwietniu i ma sie skończyc w roku 2016.

 

Jaki debil uwierzy, że można rozwiązać problem przekroczonej emisji programowo bez utraty osiągów?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Warunki użytkowania oraz Polityka prywatności