karus Zgłoś #721 Napisano 10 Listopada 2010 Witam,a ja również mam podobny problem z niedogrzaniem silnika,Wszystko jest w porządku na krótkich odcinkach,ale problem się pojawia na dłuższych odcinkach.Chodzi o to że auto nagrzewa się do 90 stopni i jak już uzyska tą temperaturę to po chwili zaczyna spadać aż spadnie do 70 stopni po czym znów pnie się w górę do 90 stopni po czym znów spada do 70 i tak cały czas.Posiadam silnik 1.9 TDI 110 KM.Podejrzewam że to termostat,ale wolałbym się jakoś upewnić,z góry za pomoc dziękuję. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Chworz Zgłoś #722 Napisano 10 Listopada 2010 założyłem i teraz mam temperaturę po nagrzaniu od 97- 105 stopni. Witam bracie!:kumplePodobno nic tak nie zbliża jak wspólne nieszczęścia :lol2. Ale z grzaniem w kabinie nie masz problemów? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bennyx Zgłoś #723 Napisano 10 Listopada 2010 ja też tak mam teraz byłem u fachmana i sprawdził i diagnoza że termostat nie trzyma i jest do wymiany :)z grzaniem wszystko super koszt termostatu nie duży + robota Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
karus Zgłoś #724 Napisano 11 Listopada 2010 U mnie z ogrzewaniem wszystko gra.:dobrze Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jericho Zgłoś #725 Napisano 11 Listopada 2010 założyłem i teraz mam temperaturę po nagrzaniu od 97- 105 stopni. Po ilu km masz ta temp? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tomnik Zgłoś #726 Napisano 11 Listopada 2010 I ja, niedalej jak wczoraj wymieniłem termostat(zakupiony w ASO).Gdybym nie miał vaga,dalej jeżdziłbym nieświadomy usterki.Fakt,że ostatnio zauważyłem zwiększone spalanie i mam nadzieje,że wymiana wyżej wspomnianego elementu wpłynie na to pozytywnie. Przed wymianą na desce "jak drut" 90 C,a vag pokazywał 78-80 C.Teraz wskażnik oczywiście "swoje" 90 C,a vag 90-91.8 C. Jak dla mnie, ta nieścisłość pokazywanej temperatury przez wskażnik na desce,w porównaniu do jej faktycznej wartości (u mnie różnica ponad 10 stopni),to jeden z "najbardziej beznadziejnych patentów" w passacie. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jericho Zgłoś #727 Napisano 11 Listopada 2010 nieścisłość pokazywanej temperatury przez wskażnik na desce,w porównaniu do jej faktycznej wartości (u mnie różnica ponad 10 stopni),to jeden z "najbardziej beznadziejnych patentów" w passacie. Tolerancja wskaznika jest duzo wieksza . Wskaznik pokazuje 90C, a naprawde jest 75-110C - potwierdzone organoleptycznie. Ale mozna to poprawic, jak to zrobil m.in Patric. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
krzysiek8 Zgłoś #728 Napisano 16 Listopada 2010 Witam. Mam problem z temperaturą silnika. Po odpaleniu auta silnik nagrzał się normalnie do 90stopni w drodze do autostrady. Przejechałem się nią ok 20km, zjechałem i po ok 2-3km jazdy temperatura spadła mi do 70stopni po czym powróciła do 90 i utrzymywała się dalej na 90. Po 2 godz.postoju później, powrót i sytuacja znowu sie powtarza. Czy to wina termostatu otworzył się i już się nie zamknął czy coś innego? Trochę mnie to zdziwiło bo jednak na dworze nie jest aż tak zimno. Wiem że w zimę jak auto stanie w korku to temp. może spaść i będzie to normalne ale podczas jazdy? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jericho Zgłoś #729 Napisano 16 Listopada 2010 Witam. Mam problem z temperaturą silnika. Po odpaleniu auta silnik nagrzał się normalnie do 90stopni w drodze do autostrady. Przejechałem się nią ok 20km, zjechałem i po ok 2-3km jazdy temperatura spadła mi do 70stopni po czym powróciła do 90 i utrzymywała się dalej na 90. Po 2 godz.postoju później, powrót i sytuacja znowu sie powtarza. Czy to wina termostatu otworzył się i już się nie zamknął czy coś innego? Trochę mnie to zdziwiło bo jednak na dworze nie jest aż tak zimno. Wiem że w zimę jak auto stanie w korku to temp. może spaść i będzie to normalne ale podczas jazdy? A czytales temat od poczatku? Setki razy poruszony problem. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jericho Zgłoś #730 Napisano 21 Listopada 2010 No dobra 45 kanalow jest, ale temp nie odczytasz.Zwracam honor. Dzisiaj kumpel testowal u mnie rozne panele climatronica i jeden byl z 2004 roku. Kanalow ponad 70 i na 45 pokazalo mi temp silnika. Dodatkowo przy diagnozie wyswietlala sie literka "A" z mala ikona obiegu wewnetrznego - lewy gorny rog rusynku auta na panelu. Co wiecej w trybie diagnostycznym panel pokazuje pelna nazwe DIAGNOSE, gdzie u mnie tylko DIAG. Na kazdym panelu rowniez pokazywaly sie inne kody bledow. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Patrick Zgłoś #731 Napisano 21 Listopada 2010 Widzę, że nie dało Ci to spokoju Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
solar Zgłoś #732 Napisano 22 Listopada 2010 Po ilu km masz ta temp? 1,5 km i jest 90 stopni (vag). Witam bracie!Podobno nic tak nie zbliża jak wspólne nieszczęścia . Ale z grzaniem w kabinie nie masz problemów? Pompa wody i termostat nowy -grzeje super! Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
maniek 1 Zgłoś #733 Napisano 22 Listopada 2010 Witam ja mam takie pytanie, jak się zachowują wasze wskażniki temp? Mój jak odpalę samochód po 2km ma już jakieś 85 stopni, jak go zgaszę nawet na minutę to po odpaleniu startuje znowu od 30 stopni tak jakby od początku. W poprzednim samochodzie było tak że wskakiwala temperatura od 80 stopni. Nie jest to jakimś problemem ale jak go odpalę nawet po dluższej jeżdzie to chodzi jakby na ssaniu 975 obr/min a po kilku minutach spada na 920obr./min A jak jest u Was ? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jericho Zgłoś #734 Napisano 22 Listopada 2010 1,5 km i jest 90 stopni (vag).Rewelacja w porownaniu do klekotow. Parkowany pod chmurka? Temp zewn pamietasz jaka byla? Witam ja mam takie pytanie, jak się zachowują wasze wskażniki temp? Mój jak odpalę samochód po 2km ma już jakieś 85 stopni, jak go zgaszę nawet na minutę to po odpaleniu startuje znowu od 30 stopni tak jakby od początku. W poprzednim samochodzie było tak że wskakiwala temperatura od 80 stopni. Nie jest to jakimś problemem ale jak go odpalę nawet po dluższej jeżdzie to chodzi jakby na ssaniu 975 obr/min a po kilku minutach spada na 920obr./min A jak jest u Was ?__________________ Bodajze w tym temacie opisywalem swoje spostrzezenia co do tej wskazowki. Dzisiaj po ok 5km (jazda miejska Szczecin) mialem na wskazowce 80C (temp. zewn 4C), auto zgasilem na ok 5-7min. Po odpaleniu bylo cos kolo 60C. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Patrick Zgłoś #735 Napisano 23 Listopada 2010 Najlepiej to było w mojej 3.0 V6 benzynie. Przy 0 stopni wystarczyło przejechac kilkaset metrów, żeby wskazówka miała 90. Grzanie foteli tez działało szybciej niż w pasku. Co mnie podkusiło na klekota to nie wiem-znaczy wiem, dziecko uszczupliło budżet na paliwo:bleble Choć i tak Vka jeszcze się uchowała rok po kupnie traktora, ale w końcu sprzedałem z żalem bo więcej stała jak jeździła dziś żałuje.... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jericho Zgłoś #736 Napisano 23 Listopada 2010 Najlepiej to było w mojej 3.0 V6 benzynie. Przy 0 stopni wystarczyło przejechac kilkaset metrów, żeby wskazówka miała 90 Ale sa tez motorki benzynowe, ktore grzeja sie tak wolno jak klekoty . m.in niektore ecoteki opla - tak przynajmniej wyczytalem z forum VKP i gazet.A gazu nie mogles wsadzic? Pewnie teraz to ci sie mulowato jezdzi Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Patrick Zgłoś #737 Napisano 23 Listopada 2010 Napisałem Ci n PW. Mułowato to mało powiedziane Do dziś żałuje Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bolsfanwk Zgłoś #738 Napisano 23 Listopada 2010 passat ma Viskozę czy jakoś tak się to nazywa, i ma idealnie równiutko trzymać temperaturę czy się ciągnie za sobą przyczepę pełną węgla, czy się jedzie na syberię i jest -50 jak temperatura Ci się wachluje w trakcie jazdy to masz do wymiany na 90% termostat, koszt 30 zł... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Patrick Zgłoś #739 Napisano 23 Listopada 2010 Gdybyś miał prawidłowe wskazania wskaźnika to wiedziałbyś, że duże obciążenie silnika skutkuje wyższą temperaturą silnika, natomiast niskie temperatury i ogrzewanie w kabinie obniża temperaturę. Nawet przy sprawnym termostacie i układzie-fizyka. Tylko, że przewaznie tych zmian w paskach się nie zauważa, ponieważ wskaźnik serwuje nam 90 stopni mimo, że będzie 75 lub 110. Jesli już zauwazymy, to faktycznie przeważnie winny jest otwarty termostat , lub faktycznie jest bardzo zimno. Ale jesli ktoś ma prawidłowe wskazania czujnika jak ja, to widac małe wahania temperatury w okolicach 90 stopni, zależne od stylu i terenu jazdy. Co do tej przyczepy z węglem, to jadąc w lecie na dwupasmówce z Milówki pod stromą i długą górę temp doszła do 107 stopni-miałem 5 osób na pokładzie i z gazem w podłodze max to było 130km/h i temperatura rosła w oczach. Po wyjechaniu na górę od razu powrót do normy. Tak samo zimą-wystarczy postac chwilę na wolnych obrotach z ogrzewaniem włączonym i temperatura leci w dół. Nawet ze sprawnym termostatem-poprostu ogrzewanie zabiera całe ciepło. Jednak ciężko jest to zobaczyc przy standardowych ustawieniach wskaźnika, o ile spadek temperatury jeszcze, o tyle wzrost już raczej nie bardzo, bo rzadko kiedy w sprawnym silniku tdi temp wychodzi powyżej 110. Zanim zmieniłem ustawienia wskaźnika, temperature pokazywał mi zawsze taką samą i nie zmienną. Mimo, że miałem termostat walnięty. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jericho Zgłoś #740 Napisano 23 Listopada 2010 W niedziele kumplowi przerobilem niesprawny/zacinajacy sie termostat w Vectra B DTi. Nowy 150zl, przerobka kosztowala tylko 1.5l plynu do chlodnicy i polegala na skroceniu trzpienia, na ktorym podpiera sie wkladka termostatu. Niestety w passacie juz mi sie nie udalo naprawic termosu i trzeba bylo kupic nowy. Kumpel prawie dwa lata jezdzil na niedogrzanym i z chipowanym silniku, bo mu to nieprzeszkadzalo (w lecie ledwo powyzej 80, w zimie ledwo powyzej 70C). Dwa razy pompe paliwa juz naprawial. Teraz dziala ok. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach