Skocz do zawartości
norbert2205

Dziwny odgłos ,,syczenia"

Rekomendowane odpowiedzi

Witam!

Proszę o pomoc!

Podczas spokojnej jazdy przy 1800-2100 obr/godz. słychać ,,syczenie" dochodzące z komory silnika. Po dodaniu większej ilości ,,gazu" syczenie ustępuje.

Czy to może być koło dwumasowe?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koło dwumasowe nie syczy. Może to turbina, ale jej w VW raczej nie słychać i powinien to być bardziej cichutki gwizd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam to samo u siebie, rozmawiałem z mechanikiem (przegląd na 105 tys km), - podobno jest to normalne, skrzynia DSG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mi tez wyglada to na turbo

u mnie syczenie słychac przy 160-180/h i obrotach około 4500 5000

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
podobno jest to normalne,

Dokladnie b6 tak ma, gozej podobno jak nic nie slychac, tak mowil mi kolega serwisant VW

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam kolegów. Podpiąłem się pod temat, bo mam podobny problem ze swoim samochodem. Otóż, przy dodawaniu gazu między 1800 a 2500 obrotów coś strasznie syczy. Syczenie dochodzi z okolic akumulatora (przynajmniej tak się wydaje). Oddalem auto do jednego mechanika, ale nic nie znalazł, twierdzi że nie ma żadnego przetarcia w rurach. Sprawdzałem też zawory ciśnieniowe, ale to nie one. Dodam ze samochód mi nie dymi i nie mam spadków mocy. Niestety nie mam pomysłu co to może być. Czasami, bardzo sporadycznie jak mocno dodaje gazu na 2 biegu (i tylko na 2) samochod szarpnie,ale czy to ma coś wspólnego? Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam u mnie tez tak syczało i okazało sie że jakiś przewód przy turbinie był do wymiany, po wymianie ucichło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czy miałeś jakieś objawy? Spadki mocy, dymienie, czy tylko to syczenie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moze komus sie przydadza moje doswiadczenia i problemy z syczeniem .tak po pirwszej diagnozie w serwisie w niemczech (tam serwisuje ) dwa weze do wymiany jeden turbo drugi jakis inny (dysponuje nr z etki) i po wymianie okazalo sie ze nadal syczy ale juz w innym miejscu i tu okazalo sie ze jest cos takiego jak chlodnica recyrkulacji spalin i tam mam przedmuch koszt 230euro .w pl okolo 1200zl.

pozdr m

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dokladnie b6 tak ma, gozej podobno jak nic nie slychac, tak mowil mi kolega serwisant VW

 

hmm, to znaczy, że jak u mnie nic nie syczy i nigdy nie syczało, to mam się martwic?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to sycznie to zawór obejściowy turbosprężarki..tak ma być))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Przepraszam, że się wcinam w wątek, ale mam podobny problem z Passacie B6 2007 silnik 1.9 TDI BLS (DPF). Też przy spokojnej jeździe przy przyśpieszaniu tak około 1200-1800obr/min ( dokładnie nie patrzyłem ) słyszę takie jakby syczenie, ślizganie się i auto traci moc na około sekundę i zaraz potem przyśpiesza i jest wszystko OK. VCDS nie pokazuję żadnych błędów. Dodam jeszcze, że jak silnik jest ciepły to troszkę pracuje nierówno. Czy może ktoś wie, co to może być? Któryś z węży przy turbinie? Z góry dziękuję za pomoc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

U mnie jest podobnie od 1750 obrotów do prawie 3000 słychać gwizd syk lekki, podejrzewam ze to normalny objaw załączania się turbo ale od 3 tys już nie słychać gwizdu albo bardzo słabo Nic z tym nie robię mam nadzieję że słusznie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witam

U mnie jest podobnie od 1750 obrotów do prawie 3000 słychać gwizd syk lekki, podejrzewam ze to normalny objaw załączania się turbo ale od 3 tys już nie słychać gwizdu albo bardzo słabo Nic z tym nie robię mam nadzieję że słusznie

Wiesz to nie jest swist turbiny, jakby bardziej dzwiek przypominajacy slizg paska klinowego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Panowie, ja już od jakiegoś czasu walczę z tym syczeniem/grzechotaniem. U mnie jest to bardziej metaliczny dźwięk niż syk powietrza. Dodatkowo mam jakieś metaliczne tarcie na 1 sekunde jak odpuszczam gwałtownie pedał gazu (czyli gwałtownie zmniejszają się obroty sprężarki). Przewody wysokiego ciśnienia były sprawdzane u 2 mechaników i są ok. Czasami mam też szarpnięcia jak mocno przyspieszam np. na 2 biegu (już chyba o tym pisałem). Komputer nie wykazuje błędów, wg. mechaników sprężarka wykazuje odpowiednie ciśnienie (jednak nikt nie robił testów w czasie jazdy...). W poniedziałek jadę na sprawdzenie turbo, bo to objaw, który moim zdaniem na pewno łączy się z turbiną, gdyż występuje najmocniej i najgłośniej jak turbina osiąga swoje optimum.

 

----

Panowie proszę was o sprawdzenie mojego toku myślenia:

Walcząc z syczeniem/grzechotaniem (chyba) turbiny wpadłem na pomysł odłaczenia od wtyczki zaworu N75 i okazało się, że silnik jest zupełnie cichy i nie ma tego grzechotania, po ponownym podłączniu metaliczne grzechotanie powróciło.

 

Czy dobrze rozumiem, że przez odłączenie zaworu N75 turbina znacznie zmniejsza swoje obroty i nie reaguje na naciśnięcie pedału gazu? I czy to potwierdza moje przypuszczenia że turbina jest w jakiś (może mechaniczny) sposób uszkodzona, skoro podpinając ponownie N75 metalicznie grzechocze powraca?

Zawór N75 jest nowy, sprawdzałem też na drugim zaworze i jest to samo, więc N75 na 100% sprawne.

Edytowane przez smolik1
dodatkowe testy układu podciśnienia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć

 

mam również pytanie o syczenie, ale w moim przypadku jest to inaczej niż to co znalazłem na forum... ogólnie czytam że powodów syczenia jest pewnie z 1000 i raczej nikt mi nie powie co się dzieje u mnie, ale i tak zapytam - może właśnie tak ma być (a może właśnie nie).

 

Do niedawna podejrzewałem że czasem blokuje się kierownica na turbo i zawsze chciałem zrobić jej test, ale jakoś się nie wybrałem nigdzie z tym problemem. Auto potrafiło zaszarpać przy 2000 obr i było takie dziwne szuranie słychać, a silnik nie ciągnął z pełnym momentem od 1750 obr. tylko od ok. 2050. Jeździłem tak i wyczytałem na forum ze wiele ludzi tak ma i się nikt tym nie przejmuje. I tu jest zonk, bo auto pzrestało przerywać i zaczęło działać jak należy, ale pojawił się syk na wolnych obrotach. Czasem syczy a czasem nie. Jak np. staje po domem z trasy i czekam 1-2 minuty aby ochłodzić sprężarkę to po jakiejś minucie załącza się syk. Syczy tak jakby wykręcić wentyl z opony. Nie gwizd, nie psisk, a syk. Czasem nie syczy wcale, mogę czekać, dodawac gaz i jest cicho. A czasem jak sie coś załączy w silniku to syczy jak cholera, wyraźnie to słychać obok turbo. Auto ma moc, nie ma żadnych kontrolek i głównie dzieje się to na wolnych obrotach. Teraz Pytanie, czy tak ma być czy nie. Bo teraz auto nie szarpie i chodzi płynnie ale syczy. A prędzej nie syczało ale czasami potrafiło zaszarpać przy ruszaniu spod świateł.

 

Mam wrażanie że to coś ze sterowanie turbo i komputer coś załącza na postoju, przy dodawaniu za bardzo nie syczy, raz chyba tylko było tak że syczało. Ale problem jest, ze nie robi tego zawsze, tylko wyraźnie jak się coś przełącza przy turbo gdy samochód stoi.

Edytowane przez ru-dy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja słyszę u siebie syczenie w momencie wypalania filtra DPF właśnie w niskim zakresie obrotów. Szczególnie jak jeżdżę po mieście i ruszam np spod świateł. Ale tak jak mówię to słychać tylko w momencie wypalania DPF'a. Jeśli macie DPF'a to prawdopodobnie takmusi być.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
cześć

 

mam również pytanie o syczenie, ale w moim przypadku jest to inaczej niż to co znalazłem na forum... ogólnie czytam że powodów syczenia jest pewnie z 1000 i raczej nikt mi nie powie co się dzieje u mnie, ale i tak zapytam - może właśnie tak ma być (a może właśnie nie).

 

Do niedawna podejrzewałem że czasem blokuje się kierownica na turbo i zawsze chciałem zrobić jej test, ale jakoś się nie wybrałem nigdzie z tym problemem. Auto potrafiło zaszarpać przy 2000 obr i było takie dziwne szuranie słychać, a silnik nie ciągnął z pełnym momentem od 1750 obr. tylko od ok. 2050. Jeździłem tak i wyczytałem na forum ze wiele ludzi tak ma i się nikt tym nie przejmuje. I tu jest zonk, bo auto pzrestało przerywać i zaczęło działać jak należy, ale pojawił się syk na wolnych obrotach. Czasem syczy a czasem nie. Jak np. staje po domem z trasy i czekam 1-2 minuty aby ochłodzić sprężarkę to po jakiejś minucie załącza się syk. Syczy tak jakby wykręcić wentyl z opony. Nie gwizd, nie psisk, a syk. Czasem nie syczy wcale, mogę czekać, dodawac gaz i jest cicho. A czasem jak sie coś załączy w silniku to syczy jak cholera, wyraźnie to słychać obok turbo. Auto ma moc, nie ma żadnych kontrolek i głównie dzieje się to na wolnych obrotach. Teraz Pytanie, czy tak ma być czy nie. Bo teraz auto nie szarpie i chodzi płynnie ale syczy. A prędzej nie syczało ale czasami potrafiło zaszarpać przy ruszaniu spod świateł.

 

Mam wrażanie że to coś ze sterowanie turbo i komputer coś załącza na postoju, przy dodawaniu za bardzo nie syczy, raz chyba tylko było tak że syczało. Ale problem jest, ze nie robi tego zawsze, tylko wyraźnie jak się coś przełącza przy turbo gdy samochód stoi.

sprawdz sobie caly uklad dolotowy od turbo do turbo tylko dokladnie a nie na zasadzie patrzylem wyglada ok posciagaj rury i je obejzyj czy nie sa pekniete czy opaski dobrze byly skrecone itd raczej masz gdzies dziure w dolocie i stad te syczenie mozesz miec tez dziurawy intercoler

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, u mnie denerwujące piszczenie z okolicy turbiny występujące po dodaniu gazu przy około 2500-3000 ( gdy obciążam silnik) myślałem że to rolki jednak teraz nie mam pojęcia. Macie pomysły ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
to sycznie to zawór obejściowy turbosprężarki..tak ma być))

 

Troche odgrzany kotlet ale w tdi turbo troche inaczej dziala, to nie jest zaden zawor obejsciowy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Warunki użytkowania oraz Polityka prywatności