Skocz do zawartości

Navkol

  • Liczba zawartości

    493
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Navkol

  1. Alex, ale w jakiej furze :624: :614:
  2. Ja mam co prawda 2,5 TDI, ale ceny są nasępujące: dźwigienka zaworowa - ok 30 PLN /szt popychacz - ok 22 PLN /szt u mnie to wszystko musiałem pomnożyć przez 24 :626: Głowa do góry i nie łam się tylko rób :614: Do tego miałem wytarte wszystkie 4 wałki rozrządu: cena nowego (1 szt) od 1400 do 900 PLN'ów. Ale u Świątka zregenerowałem za 1200 wszystkie 4 sztuki. I poszedłem za ciosem: Pasek otrzyma nowy rozrząd i oleum :629:
  3. A to "awtomata" też podejdzie :624: A za 25 PLN'ów możesz mieć to
  4. Tak. Mój pasiu jest w tiptronic'u. Ale zawsze przed zgaszeniem przerzucam dźwignię w położenie "P". A kostka to raczej nie będzie, bo jak już pisałem to po pokonaniu tego zacięcia nigdy nie ma problemu z zakręceniem rozrusznikiem.
  5. Takie systemy są dozwolone np. w RPA. U nas niestety zamkną Cię, jak potencjalnemu złodziejowi zrobisz krzywdę... :615: Wszakoż taki bandzior ma swoje prawa :614:
  6. Tak. Skubany zacina się i nie chce pokonać nawet pierwszego oporu, żeby zapaliły się kontrolki w zegarach
  7. Ja swój hak zdjąłem, ale za cholerę nie mam pojęcia jak go zamontować znowu. Może mało się starałem, ale nie mogłem :622:
  8. jak pokonam ten opór to dalej już OK. Wszystko jak należy
  9. Ja nic nie wlewałem do stacyjki. Bo i po co :628: Leje się przecież do baku...i kibla :611:
  10. Siemanko, co może być powodem tego, że co jakiś czas kluczyk w stacyjce nie chce się przekręcać normalnie, tylko jakby go coś tam blokowało :609: Ale na 100% nie chodzi tu o blokadę kierownicy, bo tak też się dzieje, gdy jej nie zablokuję.
  11. Gratulacje i dawaj instrukcję na ogólny pożytek. Sam jestem zainteresowany
  12. Zobacz to A rozrząd wcale nie strzelił. Mam powycierane wałki :612:
  13. U mnie np. prawy intercooler jest właśnie na "wakacjach" :611:
  14. Navkol

    Rozrząd w b3

    W silniku ABS na 100% bezkolizyjny (miałem taki). Ale w RP to :583:
  15. To może zdejmij wiadro z głowy :684: Sorry, ale nie mogłem się powsztrzymać od głupiego komentarza. Nie znam odpowiedzi na pytanie kolegi LANRETS'a i jeśli MOD uzna, że zasłużyłem to proszę o łagodny wymiar kary :611:
  16. Myślę, że nie pomylę się pisząc TUTAJ znajdziesz odpowiedź :611:
  17. Navkol

    CB Radio

    M4ka, wszystko zależy od tego, do czego wykorzystujesz radyjko. Jeśli do łączności z domem, firmą, kolegami etc. to OK. Możesz potrzebować "0", "5", wstęg itd. Moim zadaniem było znalezienie panaceum na "bolączki drogowe", jakimi są korki, utrudnienia w ruchu no i :627: oczywiście. A do tego łączność z mobila na odległość 5-15 km w zupełności wystarcza. W zasadzie to pracuję tylko na CH19, gdzie praktycznie są wszystkie mobile. Życzę wszystkim bezpiecznego ruchu
  18. Navkol

    CB Radio

    Witam, ostatnio zaqpiłem Ojcu CB ręczniaka (ALAN 42MULTI) i antenę magnesówkę. Super się sprawdza. A najważniejsze to to, że wszystko jest w "gruszce". Cały sprzęt jest niewiele większy od "kartofla" tradycyjnego radyjka mobilowego. Istotne jest też to, że gdy w samochodzie gra muza i ktoś nadaje, to można głośnik bezpośrednio do ucha przyłożyć i wszystko słychać. Na Allegro dałem za nówkę Alana 330 PLNów. Taniej nie szło dostać. Pozdro i polecam
  19. Syn na 100% pasuje Tacie :611:
  20. Niestety takie są ceny. Nie wiem tylko, czy można od czegoś innego zaadoptować. Może w Skodzie :624: Ja też mam takie wtyki u siebie. Obie wtyczki trzeba włożyć i przekręcić jak wtyki (chyba) BNC. Tak jak w starych oscyloskopach lub przyrządach pomiarowych. Ale u mnie na 100% oba przewody są ekranowane.
  21. No dobra userzy: Wax Top firmy Farecla http://www.farecla.pl/au_wax_top.php u mnie w mieście w sklepie mogą mi to ściągnąć za 64 PLN/litr (bo po co mi galon :643: ) W przyszłym tygodniu zamówię, zastosuję i podzielę się spostrzeżeniami :641:
  22. Tempomat (zwany również Cruise Control) utrzymuje zadaną prędkość. W przypadku zjazdu z górki hamuje silnikiem a jak się podjeżdża pod góreczkę to sam "dodaje gazu". U nas niestety kierowcy bez takiej opcji raczej utrzymują stały nacisk na pedał gazu, a co za tym idzie przyśpieszają jadąc z górek i zwalniają podjeżdżająć pod nie. Przydałby się "tempomat na polskę" :611:
  23. To jest tak: w celu włączenia kierunku musisz pokonać siłę sprężyny w manetce i wtedy masz włączony kierunek "na stałe" aż do ręcznego wyłączenia lub skrętu kierownicy (wówczas manetka wraca do pozycji "zerowej"). Ale już przed "przeskoczeniem tej manetki" kierunek się włącza i mruga tak długo, dopóki do ramienia przyłożona jest siła dłoni-zgadza się?? No i w nowszych modelach jest tak, że jeśli nawet przez chwilkę pukniesz w manetkę i wróci ona do pierwotnego "zerowego" położenia to kierunki mrugają 3 razy. w mieście jak znalazł przy zmianie pasa. Po co włączać i wyłączać kierunki jak wystarczy "pyknąć" a automat sam zrobi resztę i się wyłączy po 3-krotnym mrugnięciu. No ale przecież ja nie jeżdżę 140 km/h na lokalnej drodze i mam już wyrobiony odruch ręki na awaryjne. PONADTO JA NIGDY NIE JEŻDŻĘ PONAD PRĘDKOŚCI NAKAZANE PRZEPISAMI :611: :621:
  24. VW Polo z 2002 też ma takie cudeńko i jestem bytm bajerkiem zachwycony :640:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Warunki użytkowania oraz Polityka prywatności