raf_1984 Zgłoś #1 Napisano 2 Kwietnia 2008 Hej,moze ktos z was wie jak zachowuje sie passat 110KM AFN przy ciaganiu przyczepy. Interesuje mnie to bo nie mam zadnego doswiadczenia,a w niedlugim czasie mam zamiar ciagnac przyczepe do wloch(1700km)(przeprowadzka) nie bedzie to jakis wielki ciezar tylko ze plandeka jest wyzsza od samochodu. Moze dacie mi jakies wskazowki co do stylu jazdy,na co zwrocic uwage itp. bede wdzieczny za kazda opinie! Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lysy78_03 Zgłoś #2 Napisano 2 Kwietnia 2008 jezeli nie bedziesz zapakowany po sam dach przyczepy i bedzie jakas mozliwosc to postaraj sie opusicic plandeke. jezeli nie, to trudno. najwazniejsze to odpowiednio zapakowac przyczepe. musisz w miare mozliwosci zaladowac tak, aby dyszel naciskal na samochod z sila do okolo 70 kg. przyczepa bedzie jechac neutralnie. sprawdzisz to w prosty sposob. po zaladowaniu odczep przyczepe i bedziesz wiedzial jaki wywiera nacisk. pozdro Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Michal.Enter Zgłoś #3 Napisano 2 Kwietnia 2008 I jechać praktycznie jak z jajem. Wolno i przemyslać wiele rzyczy. Hamulce nie będą takie same. Swiatła sobie ustaw, opony podpompuj. Ogólnie zrób sobie "przegląd" samochodu i przyczepy samemu. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość hha Zgłoś #4 Napisano 2 Kwietnia 2008 Najcięższe przednioty daje jak najbliżej osi lub na niej bezpośrednio. I w miarę jak idą lżejsze rzeczy to idą na przód i tył przyczepy. Po załadowaniu powinna się bez większego wysiłku dać podnieść za dyszel do góry i w dół. Oczywiście mówiny tu o przyczepie 1-osiowej. Uważać na sprzęgło - ruszać delikatnie aczkolwiek dziarsko i nie ślizgać długo sprzęgłem. Hamować za wczasu i starać siez daleka przewidzieć sytuacje na drodze i reagować odpowienio wcześniej. Jedziesz zestawem, który hamuje jak pociąg. Utrzymać jak najdłużej płynną jazdę. Pamiętać, że w Czechach, Słowacji i we Włoszech obowiązuje 80km\h na autostradzie. W Austrii ta prędkość na autostradzie jest już podwyższona do 100km\h. Auto z przyczepą towarową, podłodziową lub kempingową ma obowiązek targać prawym pasem ale czasami wyprzedzić nie ma zakazu. Robić wszystko z umiarek i po wcześniejszym przemyśleniu swego ruchu. Ja w zeszłym roku przejechałem z przyczepą podłodziową i na tym konkretna łódka z silnikiem jakieś 4000 kilometrów i poszło zupełnie gładko. Na granicach ani patrole nie sprawdzają żadnych praw własności przeczep itp. Stosować sie do przepisów a będzie ok. HHA Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
m16 Zgłoś #5 Napisano 9 Maja 2010 Witam Ostatnio zaczalem zastanawiac sie nad zakupem przyczepy kempingowej. Na chwile obecna powstrzymuje mnie tylko jeden dylemat. Jak moj pasio zareaguje na jazde z dodatkowym obciazeniem ? Pasek to B5 1,9 TDI AFN z roku `99 i przebiegiem 114 000 mil (~ 180 000 km). Przyczepka byla by 2 osobowa i mysle, ze nie powinna wazyc wiecej niz jakies 500 kg. Obawiam sie, ze staruszek moze tego nie przezyc Co o tym myslicie ? Jak z zywotnoscia sprzegla ? Czy ktos smiga z kempingiem i moze podzielic sie doswiadczeniami ? Z gory dzieki ogromne za info Pozdrawiam Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Krawcol82 Zgłoś #6 Napisano 9 Maja 2010 Swego czasu, były forumowicz hha pisał, że na południe europy jechał z przyczepą z łodzią i dawał radę Ze sprzęgłem nic się nie działo... 500kg na haku to nie jest dużo-jak będziesz się umiejętnie posługiwać sprzęgłem, to nic się nie stanie. http://forum.vw-passat.pl/showthread.php?t=24518&highlight=passat+przyczepa Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tomery Zgłoś #7 Napisano 9 Maja 2010 Myślę, że nie masz się o co martwić. Przecież to woldzwagen w tedejku i ten jego słynny moment obrotowy. Nawet z tą przyczepką na haku możesz spod świateł ścigać się z Hondami Ciulik . A na poważnie - Fiatami 126p ciągało się przyczepy do Bułgarii i dawały radę więc Passat też powinien. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lebow Zgłoś #8 Napisano 9 Maja 2010 Fiatami 126p ciągało się przyczepy do Bułgarii i dawały radę więc Passat też powinien. Święta prawda... 500kg na haku to nie jest dużo ..nie żebym był uszczypliwy ale jednak za dużo-jak już to za hakiem....ładunek powinien być tak rozłożony na przyczepie aby nacisk na hak był w granicach 80 kg...kempingi przy fabrycznym wyposażeniu powinien spełniać ten warunek..no ale jeśli załaduje się przyczepę bagażem to może być różnie... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Krawcol82 Zgłoś #9 Napisano 10 Maja 2010 ..nie żebym był uszczypliwy ale jednak za dużo-jak już to za hakiem... Oj wiadomo, o co chodziło Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pszemek Zgłoś #10 Napisano 10 Maja 2010 500 kg to pryszcz dla AFNa. Ale spójrz sobie ile masz w dowodzie wpisane dla przyczepy bez hamulca żeby nie dać ciała przy zakupie przyczepy. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
m16 Zgłoś #11 Napisano 10 Maja 2010 Ale spójrz sobie ile masz w dowodzie wpisane dla przyczepy bez hamulca żeby nie dać ciała przy zakupie przyczepy. Nie dotyczy - mieszkam w UK Dzieki panowie wielkie - decyzja juz prawie podjeta Co do ladunku to przyczepy raczej dodatkowo nie bede doladowywal. Chodzi tutaj raczej o wypady za miasto (+/- 150 - 200 km) na wekend. Balem sie poprostu, ze po 2-3 kursach silnik mi sie skonczy Pozdrawiam Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
carl0s Zgłoś #12 Napisano 11 Maja 2010 To może ja się wypowiem - nie tak dawno miałem okazję kulnąć się moim paszczakiem (AFN Variant) z Koszalina do Dover i z powrotem. Tam jechałem z pustą przyczepą, dwuosiowy Brenderup 3m x 1,5m x 1,8m, za to bagażnik na full. Wracałem tą samą trasą, z tym, że i bagażnik, i przyczepa na full (wiozłem drewniane meble, więc całkiem sporo to ważyło). Auto spokojnie dawało radę, przyczepa bez hamulca własnego, więc trzeba było minimalnie mocniej cisnąć, przy przyspieszaniu różnica spora, ale z drugiej strony dało się spokojnie wyprzedzać na autobhanie. Spalanie: 11 - 13 litrów przy prędkościach 110 - 130 km/h. Najfajniejszy był brak awarii, najgorszy - brak tempomatu. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
przemas_81 Zgłoś #13 Napisano 11 Maja 2010 Ja w ten weekend zrobiłem 1000 km z taką przyczepką ja tu : http://www.przyczepy-wiola.eu/images/page/katalog/tow_lekkie/standard/kujawiak5_b.jpg Wyładowana maksymalnie a do tego pasek też miał załadowany bagażnik - całą trasę zniósł dzielnie bez żadnych problemów, tylko to okrutne spalanie Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lysy78_03 Zgłoś #14 Napisano 11 Maja 2010 najlepsze jest to ,że spalanie powoduje nie ciezar a wyskość przyczepy. latam z przyczepa cały czas(30 tkm zrobiłem już w tym roku), ale to jest niska przyczepa i chowa się w 'cieniu' samochodu. waży tyle ile dowód pozwala. czyli 1440kg w moim przypadku. spalanie mam 8,2 na zimówkach(standart) i 8,9 na letnich (235/40 r18) na pusto tylko litr mniej. pozdro. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lysy78_03 Zgłoś #15 Napisano 11 Maja 2010 najlepsze jest to ,że spalanie powoduje nie ciezar a wyskość przyczepy. latam z przyczepa cały czas(30 tkm zrobiłem już w tym roku), ale to jest niska przyczepa i chowa się w 'cieniu' samochodu. waży tyle ile dowód pozwala. czyli 1440kg w moim przypadku. spalanie mam 8,2 na zimówkach(standart) i 8,9 na letnich (235/40 r18) na pusto tylko litr mniej. przyczepa ma pozwolenie na 100 km/h w szfabowie, wiec lecę w okolicach 120 km/h na autostradzie (licznikowe). pozdro. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
janko 25 Zgłoś #16 Napisano 11 Maja 2010 nie ma sie co martwic o AFN-a ja rok temu leicałem z przyczepka 1600km-1000kg i dał rade wiadomo spalanie wzrasta mi przy 95/h wzioł koło 9l. jedna uwaga- jak kamping jest twoj to zmien na dobry zacisk najlepiej ze stabilizatorem o niebo lepiej sie prowadzi Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Majster1 Zgłoś #17 Napisano 17 Października 2012 Podpinając się do tematu mam pytanie ; Czy ktoś z Was ciągnął kiedyś przyczepę kempingową b4 tdi kombi z 90 konnym dieslem? Jakie jest spalanie wówczas? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
szczupak28 Zgłoś #18 Napisano 17 Października 2012 Mam solidną przyczepke na 2 osiach , pozyczam od sąsiada.Na wiosne i teraz wiozłem palete nawozu 1200kg pod górke pięknie szedł na 3 , szybko nie jechalem bo się bałem. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bmateuszd Zgłoś #19 Napisano 17 Października 2012 Ja moim AFN bardzo dużo przemieszczam się z przyczepką (budowy itp.) i jest super, jak na 110 koni to miata przyczepką jak szalony. Ostatni mój rekord w transporcie to 2,3 tony żwiru, pasek nie miał nawet problemu z ruszeniem na piasku. Ogólnie jak na 4 lata expluatacji to jestem zadowolony. Dwumas nie daje żadnych oznak że ma już dosyć a świst turbiny pod obciążeniem przyczepki bezcenny. Ogólnie poza hamulcami które są dosyć mało wydajne gdy przyczepka ma powyżej 1t to połączenie AFNa i przyczepki jest najlepszą opcją. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
chevylord Zgłoś #20 Napisano 20 Października 2012 Majster ja mam b5 ahu a to to samo co u ciebie 1Z, nie kemping a pusta mała laweta 1300 spalanie przy 80 5,5litra...załadowana dużym fiatem wyszła mi koło 7 l/100 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach