Skocz do zawartości
norbert2205

Akcja serwisowa 23H9 - Wymia pompowtryskiwaczy piezoelektrycznych Siemens (zamknięta z końcem 2015)

Rekomendowane odpowiedzi

Panowie, tak się zastanawiam. Jakieś 50kkm w moim aucie w ramach akcji serwisowej wymieniono wszystkie pompowtryskiwacze. A dziś znalazłem stronę człowieka, który chwali się umiejętnością regeneracji "zapobiegawczej" tych elementów. Jak myślicie: warto dać mu te wtryskiwacze żeby je odpowiednio zabezpieczyć?

Strona www: http://www.pompowtryskisiemens.pl/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Regeneracja, niby taka wspaniała:

zapomnieć o problemie nagłego zgaśnięcia samochodu w trasie.

A udzielają gwarancji na okres:

6- miesięcznej gwarancji

To chyba słaba regeneracja, skoro tylko 6 miesięcy, nie wierzą w swoje umiejętności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ch... warta ta regeneracja, szkoda tylko pieniędzy:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli lepiej nie rozbierać i liczyć, że nie pie.dolnie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możesz kupić kabelek i monitorować stan pompek :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Panowie, tak się zastanawiam. Jakieś 50kkm w moim aucie w ramach akcji serwisowej wymieniono wszystkie pompowtryskiwacze. A dziś znalazłem stronę człowieka, który chwali się umiejętnością regeneracji "zapobiegawczej" tych elementów. Jak myślicie: warto dać mu te wtryskiwacze żeby je odpowiednio zabezpieczyć?

Strona www: http://www.pompowtryskisiemens.pl/

 

 

ma to sens, pod warunkiem że regenerowany popowtryskiwacz jest lepszy od fabrycznie nowego o co najmniej 350 zł i dodatkowe koszty demontażu/montażu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie mam pytanko miałem wymieniane pompki w 2012 roku gwarancja już sie skończyła a problem polega na tym że od czasu do czasu mam problem z odpaleniem od kilku miesięcy muszę kręcić dość długo , nasuwa mi się uszkodzenie uszczelniaczy pompowtrysków , pytanko brzmi czy jak wymieniają w aso te wtryski w ramach akcji to uszczelnienia dają nowe czy stare ? Jak auto już zapali to sprawdziłem vcds korekty na wtryskach w normie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Posiadam Passata B6 z 2007 roku z silnikiem BMR DSG 170 KM.

Ogólnie dzwoniłem do serwisu VW i jestem uwzględniony w akcji wymiany pompowtrysków.

Czy jest sens się w to bawić jeżeli wszystko cały czas działa ok? Czy na razie nic nie ruszać póki będzie coś nie tak?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Posiadam Passata B6 z 2007 roku z silnikiem BMR DSG 170 KM.

Ogólnie dzwoniłem do serwisu VW i jestem uwzględniony w akcji wymiany pompo wtrysków.

Czy jest sens się w to bawić jeżeli wszystko cały czas działa ok? Czy na razie nic nie ruszać póki będzie coś nie tak?

 

Hmm jak masz Siemensy to prędzej czy później któryś padnie. Mi akurat padł pod domem odpaliłem i po sekundzie zgasł. Laweta VW i wymienili wszystkie 4 w ramach akcji. Akcja jest bezterminowa ja bym na twoim miejscu poczekał aż padnie no chyba, że jeździsz za granicę bo jakby to w trasie padło to spore koszta lawety ja miałem Asi stance to za free mnie wzięli do salonu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czy jest sens się w to bawić jeżeli wszystko cały czas działa ok? Czy na razie nic nie ruszać póki będzie coś nie tak?

Oczywiście, że jest sens. Dostajesz nowe wtryski za darmo i możesz umówić się na wymianę kiedy Ci pasuje. Szkoda czasu i nerwów na zastanawianie się kiedy któryś z nich odmówi współpracy i jak daleko będziesz wówczas od domu/serwisu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z reguły jeżdżę po mieście, a rzadko kiedy gdzieś bardzo daleko.

Passata kupiłem ponad tydzień temu.

Na razie chyba poczekam bo usterka nie musi wystąpić w ogóle jeżeli dbam o auto.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Z reguły jeżdżę po mieście, a rzadko kiedy gdzieś bardzo daleko.

Passata kupiłem ponad tydzień temu.

Na razie chyba poczekam bo usterka nie musi wystąpić w ogóle jeżeli dbam o auto.

 

 

I tu sie grubo mylisz kolego TE POMPKI PADNĄ choćbyś się zserał i huhał dmuchał na nie , możesz dbać o auto lać tylko jakieś super diesle za nawet 6 zl za 1/L a i tak pompki PADNĄ !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Auto jest z 2007 roku i do tej pory wszystko chodzi ładnie.

To nie wiem czy na tą chwilę opłaca się to robić... może się jeszcze wstrzymam z rok i zobaczę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie nie chcę Cię namawiać, ale jeżeli to nie byłby problem to VW by nie ogłaszał akcji serwisowej na to w dodatku tak kosztownej. Gorzej jak Ci padną na autostradzie przy 160km/h. Ale z drugiej strony, nie wiadomo czy te nowe jakimś cudem nie skończą się szybciej niż te stare co masz. Tego nikt nie wie. Ja wymieniłem i nie żałuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Z reguły jeżdżę po mieście, a rzadko kiedy gdzieś bardzo daleko.

Passata kupiłem ponad tydzień temu.

Na razie chyba poczekam bo usterka nie musi wystąpić w ogóle jeżeli dbam o auto.

Zmieniaj chłopie nie kombinuj, pompka pada auto gaśnie. Niech ci padnie na środku szkrzyżowania to nie będzie co zbierać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam też problem z pompkami.

 

- - - - - aktualizacja - - - - -

 

A aso nic nie zrobi bo pracują w normie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziwie Ci się Krystian... Dają Ci nowe pompki za free, a Ty się wahasz czy wymieniać. Koledzy mają rację, że jak Ci padnie pompka dalej od domu lub przy dużej prędkości, to tylko nerwówkę będziesz miał. Ja zmieniłem zaraz jak rozpoczęła się akcja serwisowa, czyli w październiku 2012 i zrobiłem na nowych już ok. 75.000 km i wszystko gra. Wymieniaj i ciesz się nowymi pompowtryskami.

I nie pisz, że do tej pory wszystko ładnie chodzi, jeśli kupiłeś auto tydzień temu. Może (czego nie życzę) nie zdążyło jeszcze nic wyjść ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mu się nie dziwię słuszne obawy ma .Ale z drugiej strony może klnoć że mógł z korzystać z akcji to by auto jeździło .Ja znowu teraz jeżdżę os aso do aso bo nie chcą za bardzo mi tego zrobić bo raz wtryski pracują dobrze a raz odpala jak traktor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakie są objawy padających pompowtrysków?

Ja od jakiegoś czasu mam takie coś, że jak silnik jeszcze jest zimny i chwile przejadę, na wolnych obrotach słychać takie pyrkanie z silnika (cykanie)... później już tego nie słychać. Czy to może być wina pompowtrysków?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jakie są objawy padających pompowtrysków?

Ja od jakiegoś czasu mam takie coś, że jak silnik jeszcze jest zimny i chwile przejadę, na wolnych obrotach słychać takie pyrkanie z silnika (cykanie)... później już tego nie słychać. Czy to może być wina pompowtrysków?

 

To jest objaw końca dwumasy.

Jak objawy ustają po wciśnięciu sprzęgła szykuj sie na wydatego około 2,5-3kzł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Warunki użytkowania oraz Polityka prywatności