Skocz do zawartości

StreamHD

Użytkownicy
  • Zawartość

    575
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

O StreamHD

  • Urodziny 22.07.1989

Informacje osobiste

  • Imię
    Marcin
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Polska

Samochód

  • Generacja
    B5
  • Silnik
    B5(3BG) 1.9 TDI-PD 101KM (AVB)
  • Rok produkcji
    2000
  1. Bagnet i tuleja

    Może faktycznie źle się wyraziłem ale zdarza się czasem lekko zamotać. To znaczy dosłownie jak wsadzę w rurkę cokolwiek co się zmieści to czy to trafi przez nią w najgłębsze miejsce miski olejowej ? Nawiązuje tu do odsysania oleju. Chodzi mi o to czy jak wsadzę sondę to dotknę najgłębszego miejsca miski olejowej, żeby odessać jej całą zawartość. Oglądałem filmy, patrzyłem na etkę, szukałem zdjęć w googlu ale jakoś nie mogę namierzyć informacji która by mi jasno to wyjaśniła.
  2. Zmiana silnika forum na IPB

    Nie płaczcie o wygląd. Za 2 dni wszystko będzie oswojone a za tydzień zapomnicie jak stare wyglądało. Siedzę w necie blisko 20 lat i za każdym razem to samo. Niepotrzebne narzekania. Chwila moment i będziecie znać forum na wylot jak silnik passata, a i zaczniecie doceniać nowe możliwości
  3. Olej Motul Specific 505.01 5W-40

    Nastąpiła zmiana składu oleju. Producent podaje takie parametry
  4. Kurde aż się człowiek na poważnie zaczął zastanawiać czy nie kombinować forsy
  5. Bagnet i tuleja

    Panowie, może źle szukam ale nie potrafię namierzyć właściwego zdjęcia. Pewnie milion osób bawiło się w misce olejowej więc mam pytanie. Czy ktoś jest w stanie powiedzieć czy wlot rurki do miski olejowej jest skierowany w najgłębsze miejsce w misce olejowej? Czy jak wsadzać coś w bagnet to stuknę w misce jej najgłębszym miejscu ? B5 FL 2000r AVB 101KM.
  6. W tym zmanipulowanym filmie jest o tym mowa przez kilka sekund i na samym końcu. Trzymaj kluczyki w głębi domu w metalowym pudełku lub specjalnym pudełeczku blokującym sygnał. Jak nosisz przy sobie to tak samo, jakiś futerał który nie pozwoli zewnętrzemu urządzeniu się podłączyć.
  7. Passaty przez dziesiątki lat dzielnie robią miliony kilometrów we wszelakich warunkach. Niestety nawet najlepsze auto na świecie jakim jest Passat czasem musi mieć słabszy dzień ( albo tydzień ). Piszcie "co tym razem" odmówiło posłuszeństwa. U mnie dziś oba światła cofania postanowiły przestać świecić. Wczoraj wracam do domu i wszystko gra. Dziś rano odpalam i lipa. Nie działa światło i podłączone do nich PDC. Zamontowałem PDC tydzień temu. Stawiam na czujnik wstecznego. Z kablami obchodziłem się bardzo delikatnie, po drugie wszystko tydzień działało ekstra i nagle jeb. Stawiam, że to czujnik.
  8. Zakładam temat, który uważam zbierze kilka ciekawych historyjek. Większość dba o auta lepiej niż o siebie, żonę, dom i całą resztę. Nikt nie lubi nawet lekkiej ryski na lakierze albo uszkodzonej tapicerki. My dbamy, uważamy aby nie dotknąć auta metalową częścią odzieży, lekko zamykamy drzwi, uważamy wewnątrz na plastiki. Ogólnie obchodzimy się jak z nowo narodzonym dzieckiem. Ale ale! Na nasze auto czyhają miliony zagrożeń ze strony rodziny i znajomych. Napewno wielu szlag trafił kiedy ktoś wasze auto uważa za puszkę na kołach do transportu i nie przykłada uwagi jak się z nim obchodzi. Paaaanie przecie to tylko 15 letni passat! ARGH! Pochwalcie się co wynikło z podwożenia rodziny i znajomych do pracy, kościoła, lekarza, biedronki. W moim przypadku: - Wyjazd na grzyby. Ojciec wsiadł z wystającym nożem z tylnej kieszeni - efekt w postaci dziury w tapicerce. Matka otwierała drzwi z nożem w dłoni. W efekcie zanim złapała za klamkę, ostrze już przejechało po lakierze. To było pierwsze auto i rodzicie jeszcze nie ogarniali zabardzo. Rysy i dziury zostały. - Podwózka ciotki do sklepu Ciotka gramoli się tragicznie w aucie. Pewnego razu gramoląc się z tyłu, jednym butem otworzyła w tunelu środkowym szufladkę, a drugim butem ją wyrwała... Oprócz tego trzaskała drzwiami z całej siły bo była przekonana, że tylko tak się zamykają. Raz, drugi raz, trzeci raz aż jej dobitnie wytłumaczyłem jak to działa. Niestety nadal ma problemy z otworzeniem drzwi od środka. Takie wrodzone upośledzenie do pojazdów mechanicznych ... Zapinanie pasów też wymagało treningu. - Podrzucenie kilku skrzynek z narzędziami dla znajomego. Gdy przyjechałem na miejsce przyszedł on i jego pies. Gdy otworzył bagażnik to pies odrazu skoczył na zderzak aby zajrzeć do środka i zjechał sobie pazurkami na ziemię. W efekcie kilkanaście rys ... - Powózka innej ciotki. Oczywiście drzwi samochodowe też stanowiły ogromne wyzwanie. Wiedziałem o tym dlatego stanąłem na parkingu zdala od innych aut ale podczas pobytu zjawiło się sporo samochodów i nasz obstawili. Tak się zamachnęła drzwiami trzymając w jednej ręce żyrandol, że zabrakło jakieś pół centymetra do przywalenia w stojący obok suv. Gdy powiedziałem jakimi kosztami by się to skończyło to boi się wysiadać jak stoi coś obok ... - Troszkę ociężały pan Przewiozłem dwa razy i nigdy już mojego auta nie zobaczy. Przy wsiadaniu i wysiadaniu zapieranie się o drzwi i o fotel kierowcy. Jedno trzeszczy, drugie mało co z szyn się nie oderwie. Na fotelu czuć jak się podnoszę, a zawias w drzwiach przeszedł ostrą próbę wytrzymałości. Oprócz tego standardowo : Odkurzone, czyste, pachnące w środku auto = butami obsmarują wszystko. Siedzenia od tyłu, boki drzwi, środkowy tunel, plastiki zostawiając rysy od butów. Karoseria ? Przecież to stary passat. Spodnie, kurtki z metalowymi wstawkami? Gdybym nie pilnował i nie tłumaczył to bym miał z każdej strony rysy bo oczywiście o auto trzeba się oprzeć albo na nim usiąść. Co z tego, że na lakierze zostanie po tym 5 metrów rys po wycieraniu się zadem i plecami. Niestety, ludzie nie zdają sobie sprawy ile kosztuje lakierowanie, jak podatne jest auto na uszkodzenia i jak wiele może ono dla kogoś znaczyć. Trzeba pilnować, tłumaczyć, pokazywać. Daje sobie obciąć wszystko, że kierowca przez 15 lat zrobi mniej uszkodzeń niż kilkanaście kursów z rodzinką, która nie miała nigdy auta i nie wie jak się z nim obchodzić. Wstawiajcie swoje "uszkodzenia"
  9. Pożar

    Tak jak wyżej linkowałem ten generatorek za 100zł sprawdza się doskonale do samochodów. Błyskawicznie wypełnia pomieszczenia a co dopiero wnętrze auta. Ona naprawdę ma moc. Nie pisałbym tak gdyby było inaczej. To urządzonko błyskawicznie produkuje ozon i nawet na wolnym powietrzu czuć go z całkiem daleka. W samochodzie jak pochodzi nawet 10 minut w jeden dzień, to jeszcze na drugi dzień czuć wyraźną woń ozonu i trzeba przed jazdą zdrowo wietrzyć. W pomieszczeniu wystarczy włączyć go na dosłownie! 5 sekund i już w drugim pokoju czuć ozon. Wiem jak to brzmi i jak to wygląda ale to sprawdzone urządzenie. Tanie, mocne, wydajne i napewno lepiej kupić takie coś za 100zł niż płacić po ileś tam dych za każdą sesję ozonowania. Polecam. Kupiłem dla siebie bo walczyłem ze stęchlizną po zamoczeniu kanapy. Całodniowe wietrzenia na słońcu suszyły samochód, a wieczorne ozonowanie zabijało grzyby i bakterie ( bo to one wytwarzają ten swąd stęchlizny ). 3 dni i fura pachnie świeżością.
  10. Pożar

    Ozonowanie jest bardzo wszechstronne ale na swoje potrzeby o wiele taniej i praktyczniej wyjdzie kupić własny generatorek za 100zł niż jeździć na kilkanaście sesji po 100zł każda. A wydaje mi się, że bez kilku sesji się nie obejdzie jeżeli auto grubo nasiąkło sadzą, dymem itp. Polecam, generatorek 100zł, pierdoły 20 -30 zł Uzywanie przez lata - darmowe. http://forum.vw-passat.pl/threads/61344-Co-dzi%C5%9B-zrobi%C5%82em-w-swoim-VW?p=2455254&viewfull=1#post2455254
  11. Prace konserwacyjne na forum

    Łooo panie kochany, czas usunąć się z forum na amen :sese :sese :sese Cholera wie co tu się jeszcze odwala :lol2
  12. Prace konserwacyjne na forum

    Czegoś nie rozumiem. Jak to nie ma działu sprzedam części skoro go od dawna nie było ? Mamy rozumieć, że ma być ?
  13. Przykładowo tutaj sobie kupcie nowe spinki i inne pierdołki i rwijcie stare bez cackania się. http://www.auto-spinka.pl/
  14. Co dziś zrobiłem w swoim VW

    Skończyłem montaż PDC + nowa lakierowana listwa i chrom. EDIT: właśnie sobie obliczyłem, że pełne ochromowanie auta + listwy w kolor auta kosztowało mnie równe 1000zł
  15. Wymiana przedniego błotnika

    Ok fajnie Jutro skończę montować PDC i za niedługo zabieram się za wygłuszanie nadkoli. Maty i gąbki już czekają na montaż.
×