Skocz do zawartości
pepe45

Parownik klimatyzacji - czyszczenie (B4)

    Rekomendowane odpowiedzi

    Witam Forumowiczów.

     

    Przyznaje - nie szukałem ale czas mnie goni. Czy ktoś z Was może podać mi dokładną lokalizację parownika od klimy manualnej w B4?

    Warsztaty odgrzybiające klimy robią straszną fuszerę, mam dość i chcę sam to porządnie wyczyścić.

    Stąd pytanie gdzie dokładnie mieści się parownik (może jakaś wizualizacja)? Czy ciężko się do niego dostać? Co można zepsuć robiąc to pierwszy raz? :P

     

    Pozdrawiam

     

    Paweł

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Dzięki!

     

    A ma ktoś może wyciąg z etki lub innej dokumentacji aby była pełna jasność co i gdzie.

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    W załączniku.

    parownik.pdf

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    zastanawiam się nad zakupem ozonatora,

     

    mam do wyozonowania 4 auta, pewnie wśród znajomych jeszcze się wielu znajdzie jak się pochwalę że mam taką maszynkę - zakup jest więc warty rozważenia.

     

    czy z okolic 3-miasta byłby ktoś zainteresowany w cenie 50pln na ozonowanie auta?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Schemat może być bardzo pomocny

     

    Pytania co do schematu:

    1. Czy da się praktycznie rozkręcić obudowę 4 bez rozszczelnienia układu?

    (w celu umycia ciśnieniowo)?

     

    2. Niektóre numery części składowych są w nawiasie - co to znaczy (części alternatywne?)?

     

    3. Co oznacza kzl, kzp?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    1. Nie mam pojęcia :)

     

    2. W nawiasie są części do samochodu gdzie jest inna skrzynia/silnik/inny numer nadwozia, itp.

     

    3. kzp - prawostronny układ kierowniczy, kzl - lewostronny układ kierowniczy.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Czy da się praktycznie rozkręcić obudowę 4 bez rozszczelnienia układu?

    Nie da się, chyba że ją połamiesz

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    mi udało się częściowo wyczyścić parownik przez otwór wentylatora.

    odkręć wentylator nawiewu, poluzuj kokpit z prawej strony - went - da się wyciągnąć.

    jak masz małe ręce to uda ci się go wyczyścić chemią i pendzelkiem przynajmniej częsciowo

    jak masz zacięcie to prawdopodobnie da się rozebrać nagrzewnicę tak że zobaczysz parownik ale

    - zdejmujesz cały kokpit i masz puszkę nagrzewnicy przed oczami

    - teoretycznie jak wszystko poodkręcasz to da się rozpołowić puszkę w poziomie - jest tak łaczona na spinkach i klejona jakimś klejem/kitem/ czymś takim - da się to rozerwać ale co później - należało by to pokleić później.

     

    to rozważania teoretyczne - mam ten sam kłopot - miałem już prawie wsio rozebrane ale myślałem że wątpliwe zapachy lecą z przewodów nawiewowych bo były zabrudzone "kitem jakimś" i pominąłem parownik. A trzeba było spróbować ....

     

    u mnie też by trzeba trzeba wymyć parownik bo Niemiec nie wymienił filtra przeciwpyłkowego i zapaprał parownik.. terreaz same odgrzybianie pomaga na jakiś czas.. wymyłem ile się dało przez otwór wentylatora i jest lepiej..

    ale lepiej by było jak by to rozkręcić na części pierwsze i wymyć jak piszesz ciśnieniem

    jedno małe ale - jak wymyjesz ciśnieniem parownik w aucie?

    - bo jego bez rozszczelnienia nie wyjmiesz z samochodu.. A jak zalejesz dywaniki to czeka cie rozbieranie wszystkiego bo jak tam się dostanie woda to sama się nie wyniesie - trzeba rozebrać, wyjąć i wysuszyc...

    ....take za i przeciw...moje rozmyślania przy podobnym temacie...

    acha - temat pracochłonny i czasochłonny :o)

    pozdrawiam

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Napisano (edytowane)
    jak masz zacięcie to prawdopodobnie da się rozebrać nagrzewnicę tak że zobaczysz parownik ale

    - zdejmujesz cały kokpit i masz puszkę nagrzewnicy przed oczami

    - teoretycznie jak wszystko poodkręcasz to da się rozpołowić puszkę w poziomie - jest tak łaczona na spinkach i klejona jakimś klejem/kitem/ czymś takim - da się to rozerwać ale co później - należało by to pokleić później.

     

    U mnie mam jeszcze poduszki powietrzne (kierownica i w miejscu schowka pasażera)

     

    Co do tego środka - kleju to pewnie jakiś uszczelniacz - rzecz do zrobienia.

     

     

    3 dni temu dałem odgrzybić moją klimę ultradźwiękowym urządzeniem Aircomatic (Wynn's) .

    Dam znać jaki tego będzie efekt po miesiącu choć nie wróżę sukcesu bo lekko smrodek się wyczuwa, ale odczekam, aż zapach tego specyfiku zniknie i wtedy zobaczymy czy klima cuchnie czy nie.

     

    Mam pytanie do znawców tematu:

    Czy zawsze w serwisie da radę się parownik wyczyścić, czy są przypadki, że jest tak zafajdany, że musi być nowy?

    Edytowane przez robertk2

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    co do poduszek się nie stresuj - u mnie są też - to nie problem... rozebrać kokpit to tylko kwestia poświęconego czasu - jak nie przekręcisz w tym czasie kluczyka to sterownik nie będzie wiedział czy mu odpinałeś poduszę czy nie.... Ja robiłem zwykłym winnysem i nie pomogło -parownik był brudny i tyle.

    Ja tylko nie sprawdziłem czy da się rozebrać nagrzewnicę(puszkę) na tym łaczeniu bez wyjmowania jej z auta - trzeba by gdzieś namierzyć taką i ocenić patrząc od strony przegrody silnika. kwestia czy po poodkręcaniu przewodów z mocowań bez rozszczelnia da się j a trochę wyciągnąć w kierunku wnętrza auta. z drugiej strony napełnienie ukłądu kosztuje podobnie jak porządne czyszczenie które właśnie zrobiłeś- ciekawy jestem jaki bedziesz miał teraz efekt...

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat:

     

    jak masz zacięcie to prawdopodobnie da się rozebrać nagrzewnicę tak że zobaczysz parownik ale

    - zdejmujesz cały kokpit i masz puszkę nagrzewnicy przed oczami

    - teoretycznie jak wszystko poodkręcasz to da się rozpołowić puszkę w poziomie - jest tak łaczona na spinkach i klejona jakimś klejem/kitem/ czymś takim - da się to rozerwać ale co później - należało by to pokleić później.

    U mnie mam jeszcze poduszki powietrzne (kierownica i w miejscu schowka pasażera) - więc boję się tego tykać.

     

    Co do tego środka - kleju to pewnie jakiś uszczelniacz - rzecz do zrobienia.

     

    Dajcie spokój.. bez rozszczelniania da się wyłamać dolną część obudowy parownika, ale górnej części obudowy nie da się zdjąć... Także tym sposobem da się wyczyścić pół parownika, i tak niedokładnie, jest mało miejsca między ścianą grodziową a parownikiem. Gra nie warta świeczki i druciarskie klejenie obudowy ;)

     

    Lepiej już wypuścić gaz w atmosferę, wykręcić cały parownik, umyć dobrą chemią i karcherem, złożyć jak należy i nabić ponownie klimę :)

     

    ---------- Post added at 18:31 ---------- Previous post was at 18:26 ----------

     

    Ja tak zrobiłem, musiałem rozszczelnić klimę i wyciągać całą nagrzewnicę do wymiany silniczka klapy i naprawdę nie polecam kombinować z łamaniem obudowy, od strony ściany grodziowej będzie ciężko to pokleić, nie mówiąc już o spinkach. Przy okazji można zrobić porządek z klapkami ;)

     

    ---------- Post added at 18:46 ---------- Previous post was at 18:31 ----------

     

    Dodam zdjęcia obudowy nagrzewnicy ale z climatronikiem:

     

    394cceef0207263cm.jpg

    48784509f69e8bcam.jpg

    6d42d392e93e857dm.jpg

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Witam

     

    Takie pytanie teoretyczne - zaznaczam teoretyczne - proszę mnie nie dewastować słownie :P

     

    Czy można to spryskać płynem do naczyń czy innym specyfikiem z chemii domowej a potem przepłukać pod ciśnieniem - np z węża ogrodowego?

    Jak obstawiacie - większość wyleci przez odpływ wody od klimy czy przez otwór po wentylatorze? (zakładając że auto będzie podniesione z prawej strony).

     

    Tak pytam bo mi się pomysły kończą.

     

    Pozdrawiam Forumowiczów

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Panie Monter :) jakby był Pan tak uprzejmy i wrzucił know-how co do wyciągania parownika, zalecenia co do jego mycia itd.

     

    Mi gość od klimy stacjonarnej zalecał tak:

    wyszorować szczotką - delikatnie co się da, potem można ciśnieniowo spryskać nawet jakimś płynem do mycia naczyń (ciepła woda), po czym spłukać, na końcu odkazić bakteriobójczym środkiem do klimy np. Rectorseal Coil Disinfectant

    http://www.chlodnictwo-sklep.pl/product_info.php?products_id=2277

    po tym środku już nie spłukiwać

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    myślę że wszystko zależy czym masz zafajdany ten parownik - jak bedzie tak jak u mnie to ci sam płyn do naczyń raczej nie pom oże do umycia ale wszystko zależy jak mocno masz zabrudzone - ja czyściłem przez otw. wentylatora używając preparatu od myjni bezdotykowych - bardzo aktywna zasada - i nie było lekko - ale zzależy jak m ocno masz parownik zabrudzony - jak już go wyciągniesz to bedziesz tak długo czyścił aż bedzie efekt - tylko pamiętaj że parownik jest dość delikatny

     

    do Montera - łamanie obudowy nie wchodzi w grę.. ja się zastanawiałem czy jakby odkręcić nagrzewnicę i dostać się do spinek nie dałoby się jej rozebrać na pół - ale podejrzewam że nawet jak by się dało ją rozpołowić to nie da się tych plastików powyciągać no i jak wyczyścić... raczej temat poległ.. trzeba gaz odessać/wypuścić i naprzód...

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Monter a w pionie da sie rozpiac cala obudowe chodzi mi zeby oddzielic zimna czesc od goracej bo mam do wymiany nagrzewnice(wymiennik ciepla) i pytanie czy musze spuszczac gaz z ukladu klimy(climatronic) zeby wyjac ta nagrzewnice? Czy da sie te spinki rozpiac i nie ruszac obudowy z wentylatorem i osuszaczem

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Monter a w pionie da sie rozpiac cala obudowe chodzi mi zeby oddzielic zimna czesc od goracej

    Da się ale to druciarstwo. Z tyłu obudowy nagrzewnicy są spinki które trzymają tą obudowę w całości, bez wyjęcia całej obudowy można tylko je wyłamać, później klejenie obudowy, trzeszczenie pod deską, świst powietrza itp.

     

    Wyciągaj całą nagrzewnicę, ponowne nabicie klimy to nie majątek, przy okazji wyczyścisz parownik i zrobisz porządek z klapkami

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    robertk2

    dałeś wyczyścić klimę aircomatikiem ... jaki efekt? kiedyś widziałem reklamę tego urządzonka to wg reklamy robi cuda... a w praktyce??

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    obertk2

    dałeś wyczyścić klimę aircomatikiem ... jaki efekt? kiedyś widziałem reklamę tego urządzonka to wg reklamy robi cuda... a w praktyce??

     

    Efekt u mnie kiepski bo doszedłem do wniosku, że brzydki zapach w upały to nie wina klimy tylko wykładziny podłogowej (a raczej podobno filcu co jest pod nią).

    Edytowane przez robertk2
    właściwa przyczyna - korekta

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    to jest opływ wody z klimy?

     

    dafota.2.kyn1439551023k.jpg.sm&th=4746

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się




    ×