Skocz do zawartości
hahorek

Humor i rozrywka - bez przeklinania

    Rekomendowane odpowiedzi

    sprzedam_samochod_2013-12-11_17-57-37.jpg

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Najlepsze chyba 18:45 :cool

    Proszę się przyznać, który to :doh

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

     

    luuubie :D

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    85a5a920-911f-4d38-a33c-1bb492e6e7a6_20140105102648_Memy28.jpeg

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Gość kolesku

    Światła na skrzyżowaniu.

     

    Stoi Łada, a obok Ferrari F50. Kierowca Łady odkręca szybę i pokazuje kierowcy Ferrari, żeby zrobił to samo. Kierowca Ferrari opuszcza szybę. Kierowa Łady pyta:

    - Powiedz mi, przyjacielu, jak się sprawuje ten twój samochód? Dobry on chociaż, czy nie bardzo? Bo jak tak patrzę po ulicach, to jednak mało ludzi się decyduje, żeby go kupić.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Ta anegnotka pochodzi z życia.

    Osobiście znam przypadek jak znajomy kupił radio w Sło....nie i z ciekawości chciał zobaczyć czy wszystko z nim ok.

    Zaczyna dziłać a tu nagle pojawia się człowiez z nikąd i mówi jak ty bierzesz radio to ja biorę koła.

    Nie wiem jak dziś ale kiedyś tam złodzieje okradali się wzajemnie :P

    Pozdrawiam

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Jedzie facet BMW i złapał gumę. Zatrzymał się na poboczu i zmienia koło. Podjeżdża mercedes wysiada gościu i się pyta:

    - Co pan robi?

    - Odkręcam koło – odpowiada facet.

    Ten z mercedesa bierze kamień wali w szybę i mówi:

    - To ja wezmę radio!

     

     

    Czasem trzeba się trochę naszukać, ale w końcu znajdzie się lakiernik Szczecin

    wyczuwam reklamę :hmm

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Mały przykład na to jak sobie można samemu pokomplikować życie...

    Ożeniłem się z trzydziestoczteroletnią ładną i młodą wdówką, która miała równie ładną szesnastoletnią córkę. Mój ojciec ożenił się z moja pasierbicą. Od tej pory wszyscy potraciliśmy orientacje w rodzinnych stosunkach:

    Moja żona, czyli synowa mojego ojca jest również jego teściową. Moja pasierbica została moją macochą, a mój ojciec moim zięciem. Nie koniec na tym... Niedawno urodził mi się syn, a pól roku później jego stryj, czyli syn mojego ojca. Moja macocha czyli córka mojej żony została w ten sposób siostrą swojego wnuka, będąc równocześnie babką swojego brata. Jej syn jest moim bratem, a ja jego dziadkiem. Mój ojciec jest szwagrem swojego wnuka, który jest bratankiem jego syna. Moja żona, teściowa i synowa mojego ojca jest babką mojego brata. W ten sposób zostałem swoim własnym dziadkiem...

     

    :lol

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Przydało by się do budowy dróg :D

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    W samolocie do Chicago tuż po starcie blondynka przesiada się z klasy ekonomicznej do klasy biznes. Podchodzi do niej stewardessa.

    - Czy mogę zobaczyć pani bilet?

    Blondynka pokazuje bilet. Stewardessa:

    - Niestety, pani bilet nie jest ważny w tej klasie, musi pani wrócić do klasy ekonomicznej.

    Blondynka na to:

    - Jestem piękną blondynką i będę tu siedzieć, aż dolecimy do Chicago!

    Stewardessa poszła po pomoc do drugiego pilota.

    Pilot przyszedł i mówi:

    - Niestety, muszę panią poprosić o powrót do klasy ekonomicznej.

    - Jestem piękną blondynką i będę tu siedzieć, aż dolecimy do Chicago!

    Pilot wraca do kabiny i skarży się głównemu pilotowi.

    Ten mówi:

    - Poczekaj, moja żona jest blondynką, wiem jak z nimi rozmawiać.

    Pilot udaję się do blondynki, szepce jej coś na ucho, po czym ona zabiera torebkę i wraca do klasy ekonomicznej.

    Drugi pilot nie może się nadziwić:

    - Jak ty to zrobiłeś

    - To proste, powiedziałem jej, że klasa biznesowa nie leci do Chicago.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Trzech wampirów gra w pokera, nagle jeden ni z tego ni z owego wstaje i wychodzi. Wraca po 3 godzinach cały zakrwawiony i jeden się go pyta:

    - Stary, gdzie byłes?

    - A musiał sie zrelaksowac, byłem w wiosce na zachodzie i wypiłem krew wszystkich dziewic

    Graja dalej, nagle drugi wstaje i wychdzi. Rowniez wraca po kilku godzinach caly zakrwawiony, a jeden go Pyta:

    -Stary, a gdzie Ty teraz byles?

    - Tez musialem sie zrelaksowac, bylem w wiosce na polnocy i wypilem grew calej gimbazy

    Za chwile staje trzeci wychodzi i po 3 minutach wraca caly zakrwawiony i pytaja go:

    - A gdzie Ty byles ze taki zakrwawiony?

    - A Wyjeb*łem sie na schodach

    :haha

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się




    ×