Skocz do zawartości

Shaft

  • Liczba zawartości

    824
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Shaft

  1. Masz szczęście że ciebie poznałem, bo jak ktoś na mnie trąbi to biorę lolę spod siedzenia i wychodzę z samochodu
  2. Weso najlepszego i 100 lat!!! :urodziny:
  3. Dla potomnych, winowajcą zamieszania był niefabryczny alarm. Po wycięciu wszystko wróciło do normy
  4. Kostka stacyjki wymieniona na nową i dalej to samo, trzeba chyba schematy poszukać i przestudiować .
  5. Dziś wróciłem 600km do domu więc jutro będę dobierał się do tej kostki, chociaż trochę grzebałem i jest pewna zależność. Jak po przekręceniu kluczyka mignie kontrolka świecy to przy wyciąganiu przekaźnika 219 przy ecu słychać jak załącza się elektrozawór na pompie i przekaźnik świec żarowych do tego łącze się z ecu. Jak po przekręceniu kluczyka nie mignie kontrolka to brak jakiejkolwiek reakcji przy wyciąganiu przekaźnika i nie można się połaczyć z ecu. Przy podaniu plusa na elektrozawór na pompie auto pali, chodzi w trybie awaryjnym i można się połączyć z ecu , gdzie wywala dwa błędy 00532 brak zasilania, oraz 01237 zawór odcinający paliwo N109 .Czyli jeśli dobrze kminię gdzieś ucieka zasilanie przekaźnika 219 , oby ta kostka
  6. Siema. Dopadł mnie na wczasach problem nie zapalającej się kontrolki świec żarowych. Ale od początku, kilka dni wcześniej wracałem z niemcowni i po 600 km zjechałem na parking wypić kawę. Po 10 min wracam przekręcam kluczyk nie zapala mi się kontrolka świec rozrusznik kręci auto nie odpala, wszystkie inne kontrolki działają, wszystko na pokładzie działa ale nie odpala. Szybkie sprawdzenie bezpieczników-wsio ok. Podumałem i dałem zasilanie bezpośrednio z klemy plusa na zaworek na pompie, kontolka zapaliła się auto odpaliło. Zdjąłem kabel auto zgasło wiec załączyłem na stałe i ruszyłem w drogę. Jechał ale w trybie awaryjnym bez mocy. Po około 50 km w czasie jazdy kontrolka świec mrygła i moc wróciła. Dojechałem do domu zgasiłem, odłączyłem kabel i znowu brak kontrolki i nie odpala. Rano zacząłem sprawdzać przekaźniki i wziąłem od sąsiada niebieski 202 wpiołem i auto odpaliło więc myślałem że to był winowajca. Jednakże po dłuższej jeździe dalej do samo, gasze i nie odpala. Jak postoi kilka godzin kontolka wraca i odpala ale jak zgasze już kapilca. Podmieniałem też przekaźnik 212 w skrzynce z kompem ale na nic to samo. Jako że miałem już zaplanowane ferie nie miałem czasu szukać dalej poleciałem w góry. Rano czasami od razu zaskoczy i mogę 1000 km zrobić a czasami muszę kilka razy stacyjką kręcić i dopiero załapuje. Jak nie załapie mam zrobiony chwilowo przełącznik zasilający zaworek na pompie i odpalam ale po wyłączeniu stacyjki silnik chodzi dalej, dopiero odłączenie zasilania zaworka unieruchamia silnik. Jak odpali normalnie to normalnie zgaszę go kluczykiem. Macie jakiś pomysł co to może być? wszystkie bezpieczniki te pod deską i przy kompie sprawdzone, styki przekaźników przeczyszczone. Nie wiem może kostka stacyjki? wątpliwe bo wszystko inne działa, jakby brak zasilania. Edit: Teraz sobie przypomniałem że jak podłączyłem Vaga przy braku kontrolki to nie mogłem się połączyć ze sterownikiem silnika. Kolejne info: rano poszedłem kontrolka zapaliła się za trzecim przekręceniem kluczyka, nie odpalałem i teraz za każdym razem po pierwszym przekręceniu kluczyka zapala się kontrolka nawet przez cały dzień. Jak tylko odpalę nawet na chwilę znowu brak kontrolki. Czyli nie jest to stała usterka, jakby jakiś przekaźnik?
  7. Kudłaty najlepszego i 100 lat!!!!:urodziny:
  8. JurekW najlepszego i 100 lat !!!! :urodziny:
  9. J@ceq najlepszego i 100 lat !!! :urodziny:
  10. Dzięki chłopaki Wasze zdrowie:kumple:drinks:
  11. Ja w tym roku ani razu boczku nie topiłem na plaży:D
  12. Ziewal morda spóźnione sto lat :urodziny: Art byku tobie również setka się należy :urodziny:............................A gdzie dziś parkujesz swojego paszczura?
  13. Wymiana rozrządu a co za tym idzie podpisanie cyrografu z paszczurem na kolejne kilka lat:D. Do tego wymiana, filtrów, oleju, zimeringu wału, tuleji tylnej belki, czujnika tem. i uszczelki pokrywy klawiatury. Na deser polerka przednich lamp...
  14. Shaft

    Nasze Jednoślady

    no prosze gratki zakupu....
  15. Shaft

    Nasze Jednoślady

    To co teraz w planach?
  16. Endrju najlepszego i 100 lat :urodziny:
  17. Polmosik najlepszego i 100 lat :urodziny::urodziny:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Warunki użytkowania oraz Polityka prywatności