Jump to content
kubelt

woda w passacie, mokre dywaniki, wilgoć w kabinie

Recommended Posts

TEMAT dołączony do: SPIS TEMATÓW B5 (3B i 3BG) FAQ - P O C Z Y T A J

 

[center:73166fd81e]Woda w samochodzie[/center:73166fd81e]

 

Problem jest zarówno powszechny, jak i poważny. Każdy z nas wie, że elektronika i woda nie idą w parze. Dodatkowo stojąca w samochodzie woda dostarcza wątpliwej jakości efektów zapachowych a i pasażerowie nie będą zadowoleni siedząc po kostki w wodzie. Tak więc jeśli masz mokre dywaniki, bagno pod wykładziną bądź nawet stojącą wodę w kabinie to ten opis jest dla Ciebie. Niezależnie od konsekwencji, trzeba temu przeciwdziałać.

Przyczyn może być wiele. W związku z powtarzającymi się zapytaniami na forum postanowiłem zebrać wszystkie wypowiedzi użytkowników w jednym miejscu, by informacje były przedstawione w sposób jasny i przejrzysty oraz by zainteresowani nie musieli przekopywać się między wątkami forumowymi.

Zaznaczam, że to kompendium omawia problemy techniczne wynikające z prawidłowej bądź nieprawidłowej eksploatacji samochodu jak również z wad technicznych. Nie porusza zaś tematów trudnych do przewidzenia i dokonanych z woli człowieka (naprawa powypadkowa, wymiana szyby, wymiana uszczelek itd). Wiadomo, że w takiej sytuacji trudno przewidzieć co w samochodzie nie jest tak, jak producent przewidział.

 

To, że mokra jest tylna część kabiny nie znaczy, że możemy wyeliminować przyczyny mające swoje źródło w przedniej części samochodu. Okolice nóg pasażera tylnej kanapy znajdują się niżej, niż pasażera przedniego fotela. Woda jak wiemy zawsze spływa tam, gdzie jest najniżej.

 

->Zapchany odpływ w przegrodzie z akumulatorem to najczęstsza przyczyna problemów z powodzią w samochodzie. Akumulator znajduje się przy podszybiu, w okolicach filtra przeciwpyłkowego. W modelach 3BG jest dodatkowo osłonięty plastikową atrapą.

3B_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ 3BG

2m.jpg IMG_0003m.jpg

 

Pod akumulatorem znajduje się odpływ, który ma za zadanie odprowadzać wszelką zawartość płynną poza samochód. Niestety rzadko czyszczony potrafi się zatkać, głównie z powodu jesiennych liści bądź innych zanieczyszczeń doprowadzanych przez spływającą wodę (topniejący lód, padający deszcz, myjnia). Jeśli odpływ będzie zakorkowany to woda zacznie się wzbierać aż znajdzie sobie ujście do kabiny pasażerskiej poprzez filtr przeciwpyłkowy, linkę od otwierania maski komory silnika lub każdy inny sposób.

By do tego nie dopuścić należy wyjąć akumulator oraz przeczyścić odpływ. Jak wyjąć akumulator w modelu 3B opisuję tutaj, w 3BG jest bardzo podobnie.

Gdy już zdemontujemy akumulator wraz z podstawką naszym oczom ukaże się odpływ, tak więc możemy zabierać się za robotę.

6m.jpg

Na forum polecane jest użycie kompresora celem przedmuchania i udrożnienia kanału odpływowego. Jeśli zastaniemy stojącą breję, przez którą nie widać dna musimy się niestety pobrudzić i po omacku odnaleźć i odetkać odpływ.

Forumowicze donoszą, że w przedziale z akumulatorem, analogicznie po drugiej stronie na wysokości serwa jest taki sam odpływ z tą różnicą, że bywa fabrycznie zaślepiony. Zdjęcie gumowej zaślepki pomogło utrzymać porządek bez żadnych negatywnych konsekwencji [dyskusja na forum] i [dyskusja na forum].

2odpa.jpg

 

Zamieszczam opis kolegi agmuz , który zrobił dokumentację fotograficzną podczas sprzątania w swoim samochodzie:


    1. Odkręcamy pokrywę filtru przeciwpyłkowego, wyciągamy ją ciągnąc do siebie ( do przodu samochodu )
    2. Odkręcamy klemy akumulatora oraz mocowanie akumulatora - po lewej stronie śruba rozmiar 13.
    3. Wyciągamy akumulator wysuwając go w kierunku filtra przeciwpyłkowego.
    4. Odkręcamy blachę ( 2 x nakrętka 13 , 1x śruba 13) na której stała bateria.
    2a.jpg
    5. Przepychamy 2 otwory odpływowe - jeden z nich jest pod serwem hamulca, drugi bezpośrednio pod akumulatorem, sprawdzamy szczelność uszczelki (niebieskie kółko)
    6. Spód jest wyklejony matą bitumiczną - jeśli jest w złym stanie można ja wymienić na nową ( maty trzeba podgrzewać suszarką )
    3a.jpg
    7. Przywrócenie blachy pod baterie do normalnego wyglądu ( szczotka druciana, pędzel, czarna farba np. Hammer...
    4a.jpg 5a.jpg
    8. Montujemy wszystko i koniec wodospadu w pasku.
    9. Strona prawa - wyczyścić szeliny pod i obok skrzynki komputera silnika - znajduje się tam uszczelka do linki maski ( sprawdzić szczelność , ewentualnie silikon lub klej na gorąco), polewana woda ma swobodnie przepłynąć pod i obok komputera.
    1a.jpg

Dodam, że pod nogami kierowcy znajduje się moduł komfortu i zalanie tego może mieć gorsze konsekwencje, niż zmoczenie dywanika. Znajduje się on w plastikowej obudowie i jest chroniony ale nie będę tego sprawdzał długoterminowo.

modula.jpg

 

->Nieszczelność obudowy komputera - sytuacja bardzo podobna do opisanej powyżej. W wyniku zapchanych odpływów poziom wody wzrasta, aż dociera do obudowy komputera samochodu. To taka czarna puszka po przeciwległej stronie niż filtr przeciwpyłkowy. Czasem bywa, że uszczelki (tam gdzie przewody z komory silnika wchodzą do kabiny) proszą się już o wymianę przez co woda ścieka do kabiny po przewodach. Konsekwencją tego są mokre okolice nóg kierowcy lub pasażera tylnej kanapy za kierowcą. Należy przeczyścić odpływy, i uszczelnić przeciek. Można w tym celu nawet zdemontować obudowę komputera (3 śruby nr. 10) i posługując się silikonem zabezpieczyć wszystkie krytyczne miejsca.

 

->Nieszczelność obudowy filtra przeciwpyłkowego

Bardzo podobna kwestia jak powyżej. Również w przypadku tych uszczelek czas działa na ich niekorzyść przez co po jakimś czasie eksploatacji przestają zdawać egzamin. Również tu silikon bądź nowe uszczelki będą zbawieniem.

Przykład z 3BG.

img7727po8.th.jpg img7730bn1.th.jpg img7710dl9.th.jpg

Może też mieć miejsce nieodpowiednie dopasowanie obudowy po demontażu, wymianie, uderzeniu itd:

obuda.jpg

 

->Wadliwe odprowadzenie wody z szyberdachu Wodę z szyberdachu odprowadzają cztery przewody - dwa idą przednimi słupkami, dwa tylnymi. Zbieranie się w tych okolicach może sugerować uszkodzone przewody. Jeśli zaczyna się zbierać woda w schowkach w bagażniku z prawej lub lewej strony to można zacząć drążyć ten temat. Jeśli uszkodzenie nastąpiło bezpośrednio przy szyberdachu to płyny mogą spływać po całej podsufitce, przez co trudno wydedukować, gdzie znajdą ujście.

 

->Wadliwe uszczelki Niestety to temat rzeka. Trudno wskazać konkretne miejsce, gdyż uszczelka może przepuszczać wodę w każdym miejscu, np:

Pierwszy przeciek pojawił się przy uszczelce prawych drzwi od pasażera, poprostu uszczelka drzwi tak się fabryczne ułożyła że woda ciekła po niej do samego dołu drzwi i na dole w okolicy głośnika przedostawała się do środka :( namierzałem problem kilka tygodni aż wkońcu wyszło że woda płynie sobie w uszczelce w środku i na dole niemając ujścia przelewała się do środka... jedynym wyjściem z sytuacji wg. mnie było wycięcie małego otworu na dole uszczelki w okolicy głośnika w drzwiach no i o dziwo pomogło...
Ktoś kiedyś rozbierał przednie drzwi. Efektem było zniszczenie fabrycznej uszczelki pod blachą na której jest mechanizm przesuwu szyby i zastąpienie jej nieprawdopodobną wręcz ilością silikonu z zerowym niestety wynikiem.

drzwia.jpg

To jest droga wody dostawającej się do środka w tym miejscu:

drogaa.jpg

 

->Pojedyńcze przypadki zgłaszane przez forumowiczów:

TYŁ: Pod dywanikami na misce są takie gumowe zatyczki. Jak ojciec kupił paska, który miał rok, to tez woda była na w tylnich dywanikach, wiec ściagnęliśmy tylen siedzenie i odwinęliśmy tapicerkę. Trzeba przy tym uważać zeby nic nie zniszczyć. Właśnie te korki mają odprowadzać (prawdopodobnie) wilgoć z przestrzeni pod nogami. ale ze same niestety są czasem nieszczelne to przepuszczają duuuuuużo wody do środka. trzeba wyjąć te korki gumowe, wyczyścić delikatnie zarówno korek jak i blachy, no i proponuje sikikonem je posmarować i szczelnie przykleić. U ojca pomogło, i od tamtej pory, a wiec 6 lat z tyłu nie było wody.
okazalo sie ze byl kiedys uderzony w bok i blacharz przy naprawie troche zle ustawil drzwi i lecialo po uszczelce, moze sie wydawac ze malo lecialo ale z tylu w tym samym miejscu tez mialem basen.
W grodzi silnikowej pod komputerem miałem rozczepiona blache po udezeniu bo okazało sie ze był bity ale na szczescie lekko. I woda spływajac do tych kanałow pod akumulatorem spływała też ta szczelina do kabiny no i na tyle sie gromadziła.
Nad nogami jest łączenie odprowadzenia wody z klimy. Jak jest wylot zatkany to zaczyna tam przebierać i.... wylewa.
Sprawdz czy nie masz polamanych przewodow "zawiasowych" w drzwiach. Ja mialem podobne cyrki i sie okazalo, ze tam tkwil problem. Ta guma miedzu drzwiami a karoseria lekko sie zdejmuje. W karoserii jest gniazdo w ktore sie wpina cala wiazke przewodow z drzwi.
.

 

 

Warto zainteresować się tematem jeszcze zanim pojawi się problem zalania, gdyż wtedy może być już za późno i pozostaje nam tylko to:

[center:73166fd81e]wodaa.jpg[/center:73166fd81e]

 

 

->Odnośniki do dyskusji na ten temat:

http://www.forum.vw-passat.pl/topics16/woda-na-dywaniku-z-tylu-vt6316.htm

http://www.forum.vw-passat.pl/topics16/woda-na-dywaniku-vt4474.htm

 

Podsumowując:

->Odpływy w grodzi akumulatora

-> Obudowa komputera

-> Obudowa filtra przeciwpyłkowego

-> linka otwierania maski komory silnika

-> uszczelki w drzwiach

To będzie 80% przyczyn. Zawsze się jednak znajdzie coś, co zaskoczy nas wszystkich tak więc powodzenia podczas dłubania w samochodzie.

Jeśli chcemy poznać wszystkie posty napisane w tym temacie należy skorzystać z wyszukiwarki wpisując woda albo mokro

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest michal-115

Witam

W styczniowym Auto Świat- poradnik jest pokazane jak osuszyć i uszczelnić samochód na przykładzie paska.Ja w swoim rurki odpływowe między komorą silnika a wnętrzem skróciłem ponieważ są fabrycznie pozaginane i woda z zanieczyszczeniami kiepsko

odpływała.Teraz jest o niebo lepiej.Można też sprawdzić kanały wentylacyjne które są pod zderzakiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest czeslaw2005

jaka rada ...umnie zamaezaja szyby odwewnatrz comoze byc przyczyna ... utrudnia jazde ...co zrobic aby rozwiazac problem obecnie (passatb519990pozdrawiam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wilgoć w samochodzie, wysuszyć samochód.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest maly_passat

Gazety na dywanik pod gume, i wteyd wypija cała wode, ale zapchane wyloty wody czas odetkać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest czeslaw2005

dzieki...alw moze mnie oswiecicie gdzi sa wyloty wody.pozdrawiam...(Pasatb51999)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście mi też lała się woda przez komputer.Jest to najgorszy przypadek lania się wody do auta.Nie dość ,że leci na wszystkie przekaźniki,to jeszcze zalewa moduł konfortu.

A co lepsze z zewnątrz nie widać, że coś jest nie tak.

O mały włos nie dostąłem zawału :przestraszony: , kiedy zobaczyłem jak wygląda moje autko, po zdemontowaniu obudowy komputera

 

Oto fotka dla ludzi o mocnych nerwach :)

20070303054ao0.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest andrzejj

Mnie woda leje sie z prawych drzwi zaraz pod glosnikiem , jest jakis problem z uszczelka bo jak lalem wode po szybie to nic mi tam nie kapalo a napewno nie bylo tam nic robione u blacharza .Problem jest chyba ogolny bo juz to gdzies czytalem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

hej

 

to ja dodam swoj przypadek wraz z rozwiazaniem problemu - tak dla potomnych

 

efekt - woda pod nogami pasazera i fotelem kierowcy po deszczu

przyczyna - spartaczona, dorabiana instalacja naglosnienia w tylnych drzwiach :krzeslem:

 

na poczatku bylem pewny ze to uszczelka ktora z jednej strony byla jakos inaczej dopasowana

po otwarciu drzwi woda zawsze znajdowala sie na progu

lecz prawdziwa przyczyne udalo mi sie ustalic po polewaniu wody przy zdjetym boczku - polecam :ok:

 

no wiec tak...

kabelek glosnikowy owszem wchodzil do drzwi przez gumowy przewod ochronny (widoczny przy otwartych drzwich) lecz dalej do boczku nie byl prowadzony specjalnym kanalem zakonczonym gumowa usczelka (widoczna po zdjeciu boczku) lecz poprzez wyciecia w karoseri - po co sie wysilac

 

efekt - po kabelku woda, ktora w naturalny sposob dostaje sie do drzwi np. po szybie (odplywy sa na dole) splywala po tym kabelki do plastikowego mocowania glosnika i w ten sposob dostawala sie do srodka samochodu :przestraszony:

 

instalacja glosnikow zajefajna - zwrotnica, glosnik niskotonowy, wysokotonowy, oryginalne mocowanie glosnikow i co z tego jak nie chcialo sie baranowi poprowadzic kabelka tak jak pozostalej instalacji - nie rozumiem

 

Pozdr

vanBulion

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest chomik

u mnie przypadek był taki, po dużym deszczu wręcz ulewie, wsiadam do samochodu i wszystko niby ok, dociskam sprzęgło a tu chlust wody na nogi z otworu pedału sprzęgła, co to może być? jakie uszczelki mam posprawdzać? autko nie było po żadnych naprawach blacharskich...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest elzbieta grela

witam!

panowie u mnie było to samo.po deszczu w pasku robil mi sie basen,ale juz problem ro0związałem

1trzeba wyrzucic środek i dobrze wysuszyć

2ściągnołem boczki drzwi i lejąc wodę zobaczyłem że woda dostaje się z pod blachy która przymocowana jest do drzwi

3jest tam uszczelka ktora sparciała trochę silikonu załatwilo problem

4no i po klopocie :hurra:

Share this post


Link to post
Share on other sites

W moim pasku woda dostawała się przez komputer. Brakowało jednej z nakrętek mocujących obudowę kompa do nadwozia. :przestraszony: Efekt następujący: woda na stopach kierowcy podczas jazdy w czasie deszczu + zalany elektroniczny pedał przyśpieszenia. Za każdym razem kończyło się to przymusowym postojem, komp wywalał błąd a silnik nie reagował na ruch prawej stopy. Mechanior chciał mi już wymieniać czujnik przy pedale, na szczęście z pomocą Forum :padam: udało się to rozwiązać we własnym zakresie. I tak 1300 PLN-ów zostało w kieszeni :hurra:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest pshemo

Dodam jeszcze jedna przyczyne lania sie wody. Ogolnie wyglada jak standardzik tutaj - lalo sie przez wlot powietrza pod filtrem kabinowym. Przyczyna podziurawiona, 'zmurszała' uszczelka ta gumowa (sa tam 2: jedna taka gabka; koszt w ASO 30zl, a druga ze spienionej gumy). A dlaczego tak wygladala? Poniewaz pomiedzy blacha, a plastkiem obudowy filtra... zagniezdzily sie mrówki. Bylo cale gniazdko z jajcami i innym badziewiem. One to sobie upodobaly uszczelke, ktorej byc moze tez szkodzil kwas mrówkowy. W kazdym badz razie obok ich glownego gniazda uszczelka nie wytrzymala.

Robilem w ASO VW - wymiana gabkowej uszczelki + zalanie gumowej tubka silikonu = 69 zl (uszczelka+robocizna). Silikon mialem wlasny ;-)

Bede testowal czy pomoglo. I uwazajcie na te male robale!

Share this post


Link to post
Share on other sites

witam

ja się podepnę pod temat bo ja to B5

mam identycznie mokro pod nogami kierowcy i pod nogami pasażera za kierowcą

wykluczam kapanie z góry bo dywanik jest mokry tylko od spodu

jednocześnie sprawdziłem i mokro jest tylko na środku czyli po bokach jest suchy dywanik jak z przodu tak i z tyłu

czyli wydaje mi się, że nie może mi się lać spod maski bo wtedy musiało by być mokro z którejś strony

stawiam na koreczki w podłodze, które wpuszczają wodę do środka

tylko mam dylemat bo nie wiem co z nimi zrobić i jak je wyciągnąć.

a może je w ogóle zakleić/uszczelnić i tyle?

macie jakieś pomysły?

z góry dzięki za podpowiedzi

Share this post


Link to post
Share on other sites

a może masz niedrożne odpływy pod akumulatorem ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

no właśnie ale gdyby był niedrożny to woda by się musiała zbierać pod maską a tak nie jest

zresztą jak paska kupiłem to przy pierwszym myciu wodą mi się zebrała pod maską na podszybiu i wtedy wyjąłem całkowicie jakiś koreczek gumowy i woda spłynęła

od tego czasu wszystko spływa jak ta lala ale może to jest przyczyną?

teraz sobie przypomniałem to moje pierwsze mysie i może to jest to?

no ale jak odpływa to chyba nie do środka auta?

no i jak by miała się lać spod maski to musiało by być mokre od przodu a ja mam wodę tylko w centralnym miejscu pod nogami a w koło jest sucho.

Share this post


Link to post
Share on other sites
witam

ja się podepnę pod temat bo ja to B5

mam identycznie mokro pod nogami kierowcy i pod nogami pasażera za kierowcą

wykluczam kapanie z góry bo dywanik jest mokry tylko od spodu

jednocześnie sprawdziłem i mokro jest tylko na środku czyli po bokach jest suchy dywanik jak z przodu tak i z tyłu

czyli wydaje mi się, że nie może mi się lać spod maski bo wtedy musiało by być mokro z którejś strony

stawiam na koreczki w podłodze, które wpuszczają wodę do środka

tylko mam dylemat bo nie wiem co z nimi zrobić i jak je wyciągnąć.

a może je w ogóle zakleić/uszczelnić i tyle?

macie jakieś pomysły?

z góry dzięki za podpowiedzi

 

Sprawdź zaślepki w podłodze , być może któraś nie przylega do blachy podłogi jak należy.:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest banderasanton

Temat mokra podłoga przez przypadek wrzuciłem posta w B3 wymiana uszczelki pod obudową filtru kabinowego wyeliminowała probleb przy okazji wyszyściłem wszystko.

021.JPG

023.JPG

024.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żeby odblokować zatkany odpływ w okolicy akumulatora należy go wymontować. Czytałem natomiast, że niezalecane jest wymontowywanie baterii, mogą później pojawiać się dziwne problemy z elektryką. A co mam zrobić jeśli nie mam kodu do radia a chciałbym sprawdzić odpływ wody?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Żeby odblokować zatkany odpływ w okolicy akumulatora należy go wymontować.
Ano należy. W weekend to robiłem ;-) Woda stała jak jeziorko. Co prawda do środka na szczęscie mi nie leciała, ale oba odpływy były zatkane mułem.
Czytałem natomiast, że niezalecane jest wymontowywanie baterii, mogą później pojawiać się dziwne problemy z elektryką.
Nic się nie stanie. Akumulator to nie urzędzenie przyspawane do auta na stałe. Po podłączeniu ewentualnie, odpal auto i niech sobie popracuje spokojnie bez obciążenia.
A co mam zrobić jeśli nie mam kodu do radia a chciałbym sprawdzić odpływ wody?

Tu problem może się pojawić. Na forum wiele osób już pisało o problemach z brakiem kodu radyjka. Ja osobiście mam w papierach, choć same radio dawno poszło w świat.

http://forum.vw-passat.pl/showthread.php?t=613&highlight=kod+radia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Terms of Use oraz Privacy Policy