Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

Mam passata 2.8 v6 4x4 i mały problem otóż na gazie jak wcisne gaz do dechy szarpie mi trochę zanim załapie i przyspieszy ( na paliwie jest ok) ktoś podpowie co to może być???

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

nowy0105   

mam to samo i mam nadzieje ze to wina złej mieszanki

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zła regulacja i pewnie podzespoły użyte do gazowania silnika

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pele   

Witam,a ja jestem swiezo po zalozeniu gazu i juz mam problem auto telepie na jałowym na benzynie tez,wymienilem swiecei cewke nadal to samo,kumpel sprawdzil cisnienie i na pierwszym od kabiny nie ma cisnienia,czy to wina zaworu?pozd.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A czy problemy zaczęły się po montażu lpg??? jeśli tak to podejrzewam co się stało

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dzikson4   
jeśli tak to podejrzewam co się stało

No ja też ...chyba ktoś nie zdjął kolektora do wiercenia

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pele   

tak po montazu,dwa dni pojezdzilem,ale kolektor byl zdejmowany.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Widziałeś osobiście jak kolektor ściągany

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pele   

na 100%,C0 podejrzewasz skoro nie ma cisnienia?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
na 100%,C0 podejrzewasz skoro nie ma cisnienia?

Co to znaczy, ze nie ma ciśnienia?? Podaj ile wynosi na każdym cylindrze.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kincior   
Napisano (edytowane)

Witam,

 

mój problem polega na tym, że na benzynie śmiga (ale mocy wielkiej nie ma), natomiast na gazie kaplica. Wymieniłem wszystkie filtry, kable WN, a wczoraj również świece. Po wymianie świec na nowe jest tylko gorzej. Na gazie nie ma już szans jazdy. Dodam, że tylko na dobrze rozgrzanym aucie, więc te 8-10 km na gazie zrobię bezproblemowo.

Błędów już nie ma. Był z zaworem N156 (walnięta membrana i złamany wodzik) - zrobione i skasowane.

 

Pozostała mi wymiana cewki, bo wciąż podejrzewam, ze to wina iskry. A wczoraj zauważyłem na cewce od spodu (cewka z dwoma fajkami i dwoma wyjściami na kable WN), że ma rysy, a nawet jakby mikropęknięcia.

 

Zrobiłem też logi, bo szukam czy gdzieś powietrza nie łapie. Wszystko "na oko" szczelne. Na wartościach z logów się nie znam, więc gdyby ktoś chciał pomóc i zerknąć, to są one w tym temacie:

http://forum.vw-passat.pl/threads/119888-APT-1-8-125KM-LPG-logi-prosze-o-analize

 

Pzdr,

 

PS. Śmiało stwierdzam, że nowe świece nie służą mojemu "paskowi". Na gazie nie dość, że nie jedzie, to nawet na jałowym po przejściu na gaz gaśnie (na starych było zdecydowanie lepiej). Całe szczęście, że na benzynie jedzie, bo już bym pchał.

Edytowane przez kincior

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kincior   
Napisano (edytowane)

Jako, że walczę dalej z tematem, to wrzucę kilka fotek i ktoś może coś doradzi .. ;-)

Jak wspomniałem wyżej, po wymianie świec na nowe kaplica całkowita. Na benzynie chodzi, po przełączeniu na gaz gaśnie już nawet na jałowym. Wcześniej na jałowym na gazie nie gasł, a nawet można było ujechać bez nadmiernego deptania. Dzisiaj, po jednodniowej eksploatacji świec wykręciłem je. Wyglądają słabo, każda inaczej, a ta najbardziej biała zalatywała benzyną. Cewkę też wykręciłem i porobiłem fotki tych pęknięć. Czy to tam może coś przebijać? Czy moze jednak szukać gdzie indziej, np. reduktor BRC Genius, na którym zrobiłem ok. 80kkm. Błędów brak.

 

DSC_0104.jpg

DSC_0106.jpg

DSC_0108.jpg

DSC_0110.jpg

DSC_0111.jpg

DSC_0112.jpg

DSC_0113.jpg

DSC_0114.jpg

Edytowane przez kincior

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kincior   

Na koniec mojego monologu dodam, że winę za szarpanie ponosił .... bezpiecznik od instalacji gazowej. Nie był przepalony, ale wyglądał słabo, był zaśniedziały i ruszał się swobodnie w gnieździe.

Dziękuję wszystkim za pomoc ;-)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podłącze sie pod temat.

 

Pasat B2, 1.8. Z gazem. Nie pamiętam nazwy parownika, ale włoski...

 

Po wizycie u gaźnikowca, na benzynie jest ok, troszeczke moze sie dlawi na dwójce, ale...

Na gazie szarpie, gdy się wciska szybciej pedał przyspieszenia, słychać nawt jakby walnięcie w silniku, albo tzw "kichnięcie"....

 

Pierwszy gazownik założył jakiś ogranicznik do poboru powietrza, ale po regulacji benzyny u gaźnikowca (polecam Pietrzyka, Warszawa) nie dało się jeździć na benzynie. Kolejny zaproponował większy otwór w jakiejś tam części w gaźniku. Ale części nie można dostać.

Trzeci na wolnych obrotach bardzo ładnie wg komputera ustawił, ale jak wyjechałem to mam objawy takie jak napisałem :-)

 

A wszystko zaczęło się od lekkich poszarpywań na 3,4,5 biegu, gdy mocniej przyspieszałem.... :-) I co później pierwszy gazownik "poprawił. A pierwszy gazownik to LOK w Skierniewicach, bardzo chwalony, a okazuje się, że nie zawsze jest ok.

 

????

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lebow   
Pierwszy gazownik założył jakiś ogranicznik do poboru powietrza

Miszcz jak pragnę zdrowia.

Masz śrubę-register na wężu zasilającym= odkręć go o pół lub nawet pełny obrót.

Sprawdź styk na cewce w zbiorniku_jeśli jest w nim zawór elektromagnetyczny.

Spuść olek z parownika ewentualnie odkręć tylny dekiel z niego i wytrzyj membranę z oleju...wnętrze też ile się da.

........I załóż nowy filtr powietrza.

Mam rozumieć że benzynę odcina na gaźnik bez żadnych problemów?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zaczeło szarpać na benzynie też. Oddałem do magika elektronika. Przewody WN do wymiany, przy okazji odkryli, że rozrząd o jeden ząbek (chyba tak się wyrazili) za luźno był zrobiony.

 

Na benzynie na razie gra, jutro sprawdzę na gazie.

 

PS. Na gazie ok też

Edytowane przez Skywalker

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam mam to samo swieza instalacja LPG

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Szeski   

Witam. Mój problem dotyczy Vw Passata B5 1.6 AHL 1997r. Dwa tygodnie temu założyłem sekwencyjną instalacje gazową i zaczęły się schody. Krótko o instalacji (Stag-4 PLUS/vALTEK-4 150KM, Elektrozawór Valtek 03, Reduktor Zavoli 100Zeta/n) założona w Łodzi w firmie NAGAZ. Mam problem z dynamika jazdy na gazie która znacząco odbiega od benzyny. (wiem, że to słabe auto porównuje tylko jazde na pb). Gazownik twierdzi, że wszystko jest w najlepszym porządku (mapy wtrysków). Przy dodawaniu gazu podczas jazdy odczuwam jednak lekkie szarpnięcia (jakby ktos na sek. lekko zaciągał mi ręczny). To samo przy ruszaniu auto wchodzi na obroty ale idzie dużo słabiej niż na benzynie. Wymieniłem przed montażem na świece Ngk-

BKUR6ET-10. nie ruszałem jeszcze kabli. W polskim vagu 2.5 wyskakuje mi sporadyczny bład sondy lambda. Czy to moze miec wpływ. prosze o pomoc pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Instalacja jak widać była zakładana po kosztach to czego się spodziewasz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Szeski   
Instalacja jak widać była zakładana po kosztach to czego się spodziewasz

 

Czyli mam rozumieć że winne mogą być np słabe wtryskiwacze? Kolega ma takie auto tylko na zwykłej instalacji nie sekwencyjnej i jest dużo dynamiczniejszy od mojej. Spalanie mam chyba ok bo w dużym mieście łodzi spala 11l.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×