Skocz do zawartości
Szychu

Passat b5 3b a toyota Ave t25

Rekomendowane odpowiedzi

Otóż był czas na zmiany i mój passat b5 1998 1,8 ADR odszedł na spokojną emeryturę do mojego ojca a ja nabyłem Toyotę Avensis 2005 D4D kombi.

Zrobiłem nią 8tkm i oto wrażenia i małe porównanie

1. komfort : Passat choć stary to płynie i jest dużo bardziej miękki ergonomia i wygoda to w VW priorytet przy pasku Avensis to pudło na 4 kółkach

2. napęd : 125 hp w benzynie paska to nic w porównaniu do 116 hp japońskiego diesla który po prostu rwie i odpala w każdy mróz (jednakże jego dźwięk jest ohydny)

3. zawieszenie : w pasku choć komfortowo to częste wymiany i drogo, Avensis jest twardy i ponoć bardzo trwały jeśli chodzi o zawias, poza tym konstrukcja prosta (przód)

 

Ogólnie: jeśli ktoś szuka auta z duszą w którym czuje się jak w domu na kanapie to niech omija japońskie wynalazki i kupi passata, jeżeli jednak chce szybko i długo jeździć bez zbędnych komplikacjito chyba Avensis od toyoty jest lepszym wyborem.

Wiem jedno sentyment do mojego passata pozostał i zawsze chętnie nim jeżdżę (o ile ojciec pozwoli) natomiast Avensisa sprzedam bez żalu choć jak na razie nie zawodzi.:kwiatek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Twoja wypowiedź doskonale podsumowuje i moje przemyślenia na temat Toyoty Avensis :)

Poprawne auto ale ciężko mi się doszukać w nim czegoś więcej.

Że już nie wspomnę, że porównywanie np. Passata B5 1999 z Avensis 1999 no to już by była dopiero porażka dla Japończyka :)

A co do porównania silników to akurat mnie dziwi co napisałeś, nie wynika to przypadkiem z tego że przesiadłeś się z benzyny na diesla i stąd takie chwilowo mylne odczucie?

Ten 116 konny silnik diesla z avensisa jednak trochę odstaje od 125 Passata.

Więc może cosik nie tak z tą Twoją 125 było? :)

Toyota ma 11,3 s do 100.

Prędkość max 195 km/h...

1.8 20V ma jednak lepsze osiągi. Także jak mówię, może to przesiadka na diesla dała Ci takie wrażenie dziwne?

Wiadomo 1.8 demonem prędkości nie jest ale muszę przyznać, że mój egzemplarz zdrowo dopierdziela, cholernie udał się ten silnik Volkswagenowi, że już o wersji z turbo nie wspomnę :)

Jak wsiadam do auta innej marki z porównywalną jednostką o podobnej/zbliżonej pojemności, to od razu tęskni mi się do mojego Passata :)

Edytowane przez Matee

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie stoi Yaris z solidnym przelotem (prawie 400 tys km) i tylko wymiany wg wskazań producenta (2004, 1.0 benzyna 68KM i rwie to auto jak głupie) :) Też chciałem kupić Avensisa, mój mechanik głównie mi go polecał z benzynowym silnikiem (podobnie jak Accorda), no ale miłość do VW została i dobrze, bo nawet Volvo mi chodziło po głowie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam niejasne wrażenie, że poprzedni właściciel zchipował mojego Avensisa i stąd takie wrażenia bo jak jechałem passatem b6 TDI 2,0 140 to jedzie bardzo podobnie. Mogę się oczywiście mylić.

ADR VW to solidny silnik i jak się o niego dba to nie zawodzi. Mój był niedobity ale diesel z turbo to zupełnie inna bajka - ciągnie od dołu zupełnie inaczej niż ADR który jedzie po przekroczeniu 3rpm.

Niestety koszt części w ADR też dość wysoki ( toyota jeszcze droższe).:dolamam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jako ze miałem okazje jeździć Passatem i wiem na co stać ten samochód,to skłaniałbym się ku b5. Jest przede wszystkim niezawodny,duży komfort jazdy. Pozostaje tylko kwestia wyboru odpowiedniej wersji silnikowej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sorry za offtop, ale odnośnie twojego linku w podpisie powyżej - mechanic.pl - jak się mają rzeczywiste ceny do tych ze strony? Bo szukam i myślę, że nie tylko ja wciąż i wciąż jakiegoś porządnego warsztatu w Warszawie.

Ale ceny na tej stronie są zabójcze:

wymiana wahacza 150 zł, wymiana stabilizatora 150 zł ?!

I jest napisane, cytuję

"Podane w Cenniku ceny są minimalnymi cenami za wykonywaną usługę"

To jest naprawdę cena samej wymiany? Przecież to wszędzie kosztuje max połowę tych pieniędzy... I to jest wtedy i tak dużo.

Edytowane przez Matee

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Warunki użytkowania oraz Polityka prywatności