Skocz do zawartości
michalcz1976

Pogawędki na każdy temat

Rekomendowane odpowiedzi

Zamieszczone przez apbo

znacie w lubuskim spece od aromatycznych skrzyń biegów w passacie?

tak znamy... a dokładniej z okolicy swiebodzina

 

- - - - - aktualizacja - - - - -

 

Zamieszczone przez gniewko

W Starym Kisielinie jest firma zajmująca się skrzyniami automatycznymi do amerykanów, ale pewnie w "pasku" też opędzą skrzynkę. Dryndaj, jedź i pytaj.

 

http://www.lechowicz.biz/falger.com....y/kontakt.html

nie koniecznie polecam

 

 

forumowym posto-nabijaczom mówimy stanowcze NIE!!!!!

twój post nie wnosi nic, więc po jaką cholerę go napisałeś????

 

napisz ,proszę, do kogo w chytrusowym mieście pojechać i dlaczego nie do Kisielina?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro miśku nie poleca, to znaczy, że zna firmę. Ja tam tylko zadałem namiar, ale de facto nie obiłem u nich nic do tej pory, a jedynie słyszałem o nich.

 

Na moje śliczne piwne oczko post wnosi do dyskusji i to nawet wiele, bo po co ma ktoś do nich jechać i naciąć się, jak ciele? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Skoro miśku nie poleca, to znaczy, że zna firmę.

albo jego kolega niema co robić i trza siakoś konkurencje kosić. ;)

przydałby sie jakiś powód dlaczego nie. no chyba że "tata, a Marcin powiedział......................" jest dla Ciebie wystarczającym argumentem, to spoko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
forumowym posto-nabijaczom mówimy stanowcze NIE!!!!!

twój post nie wnosi nic, więc po jaką cholerę go napisałeś????

 

napisz ,proszę, do kogo w chytrusowym mieście pojechać i dlaczego nie do Kisielina?

 

mechanik.jpg w Kisielinie byłem osobiscie ,byli moi znajomi i oni rózwniez nie powierzyli naprawy auta temu mechanicznemu szamanowi.Naprawę zleciłem firmie MarkMax z chrystusowego grodu i jest :ok

 

- - - - - aktualizacja - - - - -

 

albo jego kolega niema co robić i trza siakoś konkurencje kosić. ;)

przydałby sie jakiś powód dlaczego nie. no chyba że "tata, a Marcin powiedział......................" jest dla Ciebie wystarczającym argumentem, to spoko.

 

Mechanik z kisielina chciał naprawiac moj samochód metoda "na szamana"-czyli prób i blędów!za ktore oczywiscie zaplaci klient.W firmie w której naprawiłem swoje auto podejscie było zupełnie inne -diagnoza postawiona odrazu i przedstawiony wstepny kosztorys ora ermin odbioru:).Na koniec dodam ze zadnego z mechaników nigdy wczesniej nie znałem i nie sa moimi kolegami.

 

- - - - - aktualizacja - - - - -

 

Skoro miśku nie poleca, to znaczy, że zna firmę. Ja tam tylko zadałem namiar, ale de facto nie obiłem u nich nic do tej pory, a jedynie słyszałem o nich.

 

Na moje śliczne piwne oczko post wnosi do dyskusji i to nawet wiele, bo po co ma ktoś do nich jechać i naciąć się, jak ciele? ;)

 

Osobiscie byłem w tej firmie i po wstepnej rozmowie z "mechanikiem" to powiem ze nie dał by mu potrzymać pięciozłotówki,a co dopiero powierzyc auto!Nie dajcie sie zwiesc przepieknej stronie internetowej-mnie skusila.Pojechałem i....to stara szopa wokół porozwalane jakies częsci no i mechanik wrózbita.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Osobiscie byłem w tej firmie i po wstepnej rozmowie z "mechanikiem" to powiem ze nie dał by mu potrzymać pięciozłotówki,a co dopiero powierzyc auto!Nie dajcie sie zwiesc przepieknej stronie internetowej-mnie skusila.Pojechałem i....to stara szopa wokół porozwalane jakies częsci no i mechanik wrózbita.

 

super.

"morzna?????"

"morzna!!!!!!!"

podziękował.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
super.

"morzna?????"

"morzna!!!!!!!"

podziękował.

 

:rumieniec można oczywiście

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
w nagrodę unikatowy portret z szogunem.

 

http://www.wiocha.pl/1211588,Siogun-na-krzesle...unikat-na-skale-swiatowa

 

 

 

ps. z tym "morzna' to chyba rozumiecie.

 

Domyśliłem się :) chociaż w pierwszej chwili korciło żeby poprawić :) Oczy zabolały.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Oczy zabolały.

 

 

aaaaaa teraz mówisz o prawdziwym bulu. :hehe:hehe:hehe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
aaaaaa teraz mówisz o prawdziwym bulu. :hehe:hehe:heh

 

Panowie idzie wiosna ..pomówmy co by tu na wiosne pogrzebac w aucie...moze czas by pasek wirusa złapał:cool: chętnie dowiedziałbym sie gdzie w krainie winnego grodu i falubazu, mozna wzmocnic swoje wozidło.A jesli nie macie pomysłów to proponuje pomysł utopienia MARZANNY........póki jeszcze MORZNA!!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można i nadrobić kilka km, albo przy okazji wyprawy nad morze (albo może ;)) zawitać do Sz-na i odezwać się w tej sprawie do kolegi Leo :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
... ps. z tym "morzna' to chyba rozumiecie.

 

 

eee... no właśnie nie :/

 

- - - - - aktualizacja - - - - -

 

 

Panowie idzie wiosna ..pomówmy co by tu na wiosne pogrzebac w aucie...moze czas by pasek wirusa złapał:cool: chętnie dowiedziałbym sie gdzie w krainie winnego grodu i falubazu, mozna wzmocnic swoje wozidło.A jesli nie macie pomysłów to proponuje pomysł utopienia MARZANNY........póki jeszcze MORZNA!!!!!

 

Zupełnie nie wiem, gdzie w ZG można wyrasować furę. Wiem, że znajomek rasuje silniki do pasków i mam zamiar od niego odkupić diesleka o mocy 250 koników.

 

Ps. Bardzo duży plus za Winny Gród i Falubaz :)

Edytowane przez gniewko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest w naszym rejonie kilku "dodawaczy mocy" ale żadnego nie polecam, dlaczego? bo nie mają hamowni i wgrywają "super" gotowce po znajomych...

potem okazuję się, że ciśnienie wariuje,auto dymi, dwumas pada itp itd,

i co dalej w takim wypadku? taki heniu poprawi nie swoją mapę?

wg jakiego klucza jeśli nie ma wykresu z hamowania auta?

szkoda czasu, $ i auta

jeśli coś robić to porządnie a w pobliżu to chyba tylko ecu project - wrocław, ewentualnie dalej czyli gdańsk lub warszawa - r performance

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jest w naszym rejonie kilku "dodawaczy mocy" ale żadnego nie polecam, dlaczego? bo nie mają hamowni i wgrywają "super" gotowce po znajomych...

potem okazuję się, że ciśnienie wariuje,auto dymi, dwumas pada itp itd,

i co dalej w takim wypadku? taki heniu poprawi nie swoją mapę?

wg jakiego klucza jeśli nie ma wykresu z hamowania auta?

szkoda czasu, $ i auta

jeśli coś robić to porządnie a w pobliżu to chyba tylko ecu project - wrocław, ewentualnie dalej czyli gdańsk lub warszawa - r performance

 

Racja bo bez hamowni to jak rzeżbienie w go...e!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeszcze bez hamowni w próbach drogowych to zrobisz virusa, ale "podziwiam" tych fachofców co nawet autem sie nie przejadą, nie mówiąc o sprawdzeniu błędów bądź jakiś logach...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja rozpocznę kolejną gównoburzę.

wrzuć jakiego dobrego box-a. dostaniesz około 30 koników więcej i bedziesz "hepi". różnica spoko i o wiele taniej.

zanim zaczniecie marudzić , że box to samo zło powiem,że mam pół bańki na blacie z czego 400 tkm na boxie.

i wielu chciałoby mieć serducha w takim stanie jak moje.

wszystko jest z fabryki. jedyne co zrobiłem przy silniku to wymiana padniętych uszczelniaczy pd-ków.

pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
a ja rozpocznę kolejną gównoburzę.

wrzuć jakiego dobrego box-a. dostaniesz około 30 koników więcej i bedziesz "hepi". różnica spoko i o wiele taniej.

zanim zaczniecie marudzić , że box to samo zło powiem,że mam pół bańki na blacie z czego 400 tkm na boxie.

i wielu chciałoby mieć serducha w takim stanie jak moje.

wszystko jest z fabryki. jedyne co zrobiłem przy silniku to wymiana padniętych uszczelniaczy pd-ków.

pozdro

 

Napisz jakiego boxa zastosowałeś,gdzie mozna nabyc owego DOBREGO!,oraz czy możliwy jest samodzielny montaż .Dodam tylko ze wartośc auta rynkowa w zasadzie jest juz zerowa i nic nie ryzykuje.Najwyzej bedzie pretekst by kupić nastepne auto,ale to juz w innym wątku pt"na co chrapka po passacie":fajny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
a ja rozpocznę kolejną gównoburzę.

wrzuć jakiego dobrego box-a. dostaniesz około 30 koników więcej i bedziesz "hepi". różnica spoko i o wiele taniej.

zanim zaczniecie marudzić , że box to samo zło powiem,że mam pół bańki na blacie z czego 400 tkm na boxie.

i wielu chciałoby mieć serducha w takim stanie jak moje.

wszystko jest z fabryki. jedyne co zrobiłem przy silniku to wymiana padniętych uszczelniaczy pd-ków.

pozdro

 

widzisz kolego, większość ludzi robi programy, wstawia boxy do aut które mają na blacie po 200tys ( a rzeczywiście ponad 300tys), są w stanie agonalnym i nie jadą... zamiast te pieniądze wydać na porządna diagnostykę, zrobienie pompek,egr-a, przeplywki czyszczenie turbo itd a dopiero później kombinować z mocą to po prostu kopią leżącego...

patrząc na Twój przykład - są ludzie zadowoleni z boxów a to właśnie dlatego bo wstawiają je do zadbanych,serwisowanych aut z rozsądnym przebiegiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój "trupek" ma wymienione turbo na nowe! nowy egr ,przepływkę -skrzynia po kapitalnym remoncie oraz ustawiona pompe paliwa(nowa).Myślalem żeby dołożyc te kilka kucy bo poprawiło by to znacznie prace samej skrzyni.Pasek ma przejechane juz 400 000 na blacie a naprawde mysle ze juz 500 000 więc jego wartosc rynkowa jest dosłownie rzadna.Auto cały czas serwisowane,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Warunki użytkowania oraz Polityka prywatności