Skocz do zawartości
Gość Ireneusz

Nie przyjecie mandatu i sprawa do Sadu Grodzk

Rekomendowane odpowiedzi

biernik, moje doświadczenia również pochodzą z praktyki, nie prowokujmy już jackdob'a.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czy prawda jest jesli ktos nie przyjmie mandatu, wtedy sprawa oczywiscie jest kierowana do sadu grodzkiego, sad przyznaje wine ale nie moze dac wyzszego mandatu niz proponowal wtedy policjant + koszty sadowe i co najwazniejsze sad nie przyznaje punktow karnych. Prawda to czy nie?:) Bo ja slyszalem ze tak")

 

pozdrawiam,

Piotrek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A czy prawda jest jesli ktos nie przyjmie mandatu, wtedy sprawa oczywiscie jest kierowana do sadu grodzkiego, sad przyznaje wine ale nie moze dac wyzszego mandatu niz proponowal wtedy policjant + koszty sadowe i co najwazniejsze sad nie przyznaje punktow karnych. Prawda to czy nie?:) Bo ja slyszalem ze tak")

 

pozdrawiam,

Piotrek

 

nie jest to prawdą, ponieważ sąd ma szerszy zasób grzywien niż policja w postępowaniu mandatowym... a ponieważ sąd jest niezawisły może grzywnę zmniejszyć, utrzymać lub podwyższyć.....+ do tego koszta sądowe... co do punktów karnych to są one przydzielane za wykroczenie i karta jest sporządzana przez policję do systemu niezależnie od przyjęcia mandatu, ale jeśli sprawa trafia do sądu to są one w systemie nieaktywne, aż do uprawomocnienia się wyroku......tak więc sąd nie przydziela punktów karnych

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wg mnie masz przechlapane. jezeli jest nagranie i na nim widac jak sie zmienia swiatlo z zoltego na czerwone to lipa. na zoltym nie wolno wjechac za sygnalizator. jezeli wjechales na skrzyzowanie jak swiatlo sie zmienialo na czerwone to znaczy, ze widziales zolte wczesniej i nie zatrzymales sie. jak ktos sie uprze(w co watpie) to na podstawie nagrania oblicza predkosc z jaka sie poruszales i mozesz bardziej poplynac.

co do wjazdu policji na skrzyzowanie na czerwonym to daruj sobie nawet wspominanie tego faktu. to tak jakby policja nie mogla podczas poscigu przekroczyc dozwolonej predkosci i nikogo nie bedzie interesowac, ze nie mieli wlaczonych kogutow.

pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie w całej rozciągłości popieram jackdob-a

i jeszcze jedno bym dodał - a gdzie dostosowanie prędkości do panujących warunków ??? , to że było ślisko to już nikogo nie obchodzi.

 

pozdrawiam !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
a ponieważ sąd jest niezawisły może grzywnę zmniejszyć, utrzymać lub podwyższyć.....+ do tego koszta sądowe...

 

tutaj sie raczej nie zgodze bo moim zdaniem sad nie moze podniesc kwoty jaka przewiduje kodeks wykroczen drogowych.

 

pozdrawiam,

Piotrek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jezeli bylo slisko i nie mogles bezpiecznie wyhamowac przed swiatlami to znaczy ze nie dostosowales predkosci do warunkow panujacych na drodze.

a tak na marginesie. przeczytajcie sobie kodeks drogowy i wtedy wypowiadajcie sie na temat. pomaranczowe oznacza zakaz wjazdu na skrzyzowanie, a wjazd na skrzyzowanie na zapalajacym sie czerwonym juz jest wykroczeniem. wiecej dojezdzajac do skrzyzowania powinienes jako kierowca przewidziec, ze z zielonego swiatlo moze sie zmienic na zolte i powinienes zmniejszyc predkosc. tyle teoria praktyka to inna historia.

pozdro

:vw:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
tutaj sie raczej nie zgodze bo moim zdaniem sad nie moze podniesc kwoty jaka przewiduje kodeks wykroczen drogowych.

 

 

poproszę o podstawę prawna ???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja tu jedynie proponuję zrobienie nowego działu:

Prawo /Przepisy /Kodeks

 

Mareczku :)

temat już kiedyś był...

jak pamietam sam za tym optowałem, a i zulu też był przychylny....

zresztą jest na tym forum wiele osób, które porusza się w różnych zagadnieniach prawnych i z checią wyjaśni innym pewne niuanse......albo wprost przepisy....

 

ja osobiście jestem ZA, bo z chęcią podzielę się w pewnej części swoja wiedzą, oczywiście w niezbędnym zakresie..... :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
poproszę o podstawę prawna ???

 

pomysl logicznie, taryfikatora nie wymyslili policjanci tak sobie tylko reguluje to rozporzadzenie prezesa rady ministrow jak dobrze pamietam czyli ustawa. Czyli co sad tak moze sobie ustawe lamac? Rownie dobrze z tego co piszesz jakby sedzia mial zly humor moglby kolege ktory zalozyl ten watek za przejechanie na czerwonym swietle na dozywocie skazac zamiast dawac mandat karny:) Ja tak to rozumuje ale moge sie oczywiscie mylic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

colednik - widzę że sam nie wiesz co piszesz i poczytaj troszeczkę przepisów i wyjaśnień terminów jakimi się posługujesz jak rozporządzenie może być ustawą itd.

 

Pamiętaj nieznajomość przepisów szkodzi

 

pozdrawiam !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
colednik - widzę że sam nie wiesz co piszesz i poczytaj troszeczkę przepisów i wyjaśnień terminów jakimi się posługujesz jak rozporządzenie może być ustawą itd.

 

Pamiętaj nieznajomość przepisów szkodzi

 

pozdrawiam !!!

 

zwal jak zwal, pisalem przeciez jak dobrze pamietam, a po slownikach nie chcialo mi sie szukac czy rozporzadzenie to ustawa albo nie czy akurat ma taka sama moc jak ustawa poniewaz nie pisalem egzaminu z pojec tylko probowalem wyjasnic jak ja to wszsytko widze i dalej tak to widze jak pisalem wczesniej:) Byc moze i sie nie znam bo radca prawnym nie jestem:)

 

pozdrawiam,

Piotrek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

colednik - sam sobie odpowiadasz to moje pytanie po co pisać głupoty i mieszać chłopakowi w głowie

 

pozdrawiam !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pomysl logicznie, taryfikatora nie wymyslili policjanci tak sobie tylko reguluje to rozporzadzenie prezesa rady ministrow jak dobrze pamietam czyli ustawa. Czyli co sad tak moze sobie ustawe lamac? Ja tak to rozumuje ale moge sie oczywiscie mylic.

 

mylisz się....niestety....

policja jest organem administracji i w takim trybie może cię ukarać na podstawie postępowania mandatowego zgodnie z rozporządzeniem mandatem od 20zł do wysokości 500zł, a w pewnych określonych przypadkach przy zbiegu wykroczeń do 1000zł

 

natomiast drugą instancją jest sąd....który ma większy wahlarz grzywien bo od 20 do 5000zł

 

a różnica polega na tym, ze taryfikator dotyczy grzywien w postaci mandatu karnego......i jest stosowany przez policję i inne uprawnione organy

 

natomiast sąd ma swobodę oceny......

 

ponadto taryfikatora nie wymyślili wcale policjanci....:689::689:

a został stworzony po to, aby m.in. policjant ukarał wg określonej stawki za wykroczenie, a nie wg własnego widzi mi się......

 

i dlatego jak Słonik już napisał........

nieznajomość prawa szkodzi......a logika nic do tego nie ma...:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ponadto taryfikatora nie wymyślili wcale policjanci....:689::689:

a został stworzony po to, aby m.in. policjant ukarał wg określonej stawki za wykroczenie, a nie wg własnego widzi mi się......

 

i dlatego jak Słonik już napisał........

nieznajomość prawa szkodzi......a logika nic do tego nie ma...:D

 

apropo to ja nigdzie nie pisalem ze taryfikator wymyslili policjanci. Ja wiem, ze sie nie znam ale ludzie nie bojcie sie nie przyjmowac mandatow jesli macie jakiekolwiek watpliwosci co do popelnienia wykroczenia czy innego tam czynu karalnego. Nie mowie konkretnie o przepisach ruchu drogowego ale ogolnie. Policjant ma prawo sie mylic a my mozemy miec inne zdanie na ten temat i od tego jest wlasnie sad. Sad wcale nie jest taki straszny jak sie o nim mowi, a na 99,9% procent nie naklada wyzszej kary pienieznej niz policjant za mandat plus do tego oczywiscie koszty sadowe w znikomej kwocie. Znam bardzo duzo przypadkow z wczesniejszej pracy i z zycia gdzie akurat bylo to bardziej oplacalne niz przyjmowanie mandatow. Powiem wiecej - niektorym policjantom tez sie nie chce wloczyc po sadach i wypelniac mnostwa papierow wiec czasem poucza z nerwow i tyle:) OK, to tyle na ten temat ode mnie bo przeciez ja sie nie znam:)

 

pozdrawiam,

Piotrek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Warunki użytkowania oraz Polityka prywatności