Skocz do zawartości

lukasco

  • Liczba zawartości

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Statystyki sprzedającego

  • 0
  • 0
  • 0

O lukasco

  • Urodziny 10/21/1985

Informacje osobiste

  • Imię
    Łukasz
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Piekary Śląskie

Samochód

  • Silnik
    B5(3B) 1.9 TDI 90KM (AHU)
  • Rok produkcji
    1999
  1. Wiecie kto gdzie kupić takie ślizgi? Bo na allegro nie ma. Prawdopodobnie też muszę wymienić bo szyba pasażera się opuszcza, ale podczas dźwigania działa jak by jedna strona i szyba się kantuje. A gdy się zepsuło to strzelał plastik. Problem jest teraz z dostępem do plastików.
  2. Ja właśnie wróciłem z garażu (niestety tylko w niedziele mam czas) i naprawiłem sobie podświetlanie wnętrza Oczywiście usterka była na wiązce przy module komfortu Problem jednak mam teraz inny. Aby dostać się do modułu komfortu musiałem wyciągnąć fotel, a co za tym idzie odłączyć przewód do poduszki powietrznej. Wszystko podłączyłem i zmontowałem tak jak było, ale teraz stale świeci mi się na pomarańczowo ikonka airbag. Może jakieś pomysły co to może być? Czy airbag również podłączony jest do modułu komfortu? być może naprawiając jedno posypało się drugie.
  3. Ja miałem coś podobnego. Jeden mechanik mi powiedział, że turbina pada (nonsens). Pojechałem do innego warsztatu i okazało się, że miałem dziurę w wężu kolektora dolotowego. Po naprawieniu ubytku już ok. Tak jak kolega michal_tmi - sprawdź węże
  4. Ok Dzięki za rady W sobotę prawdopodobnie powalczę jak pogoda pozwoli. Dziwne, że tylko oświetlenie padło i nic po za tym.
  5. Skoro bezpieczniki mam ok, trzeba się zająć modułem. Dzięki
  6. Panowie nie mam zbyt czasu by czytać każdy post z 14 stron więc zapytam. Czy moduł komfortu odpowiada za oświetlenie w kabinie? (nad lusterkiem, nad drzwiami). Wczoraj przewoziłem jeden mebel i nagle mi zgasło oświetlenie w samochodzie.
  7. Mam pytanie. Ostatnio wymieniałem klocki i tarcze, w sumie robił mi to szwagier. Problem tkwi w tym że gdy jadę, czuję jak One ciągle lekko hamują. Gdy dojadę na miejsce, patrze na felgi, a tych dotknąć się nie da. Szwagier powiedział, że to jest normalne bo klocki muszą się dopasować do tarcz i na razie trą. Pytanie do ekspertów, czy to jest normalne, że te felgi są takie gorące i że czuję jak to ciągle hamuje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Warunki użytkowania oraz Polityka prywatności