-
Liczba zawartości
144 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Kalendarz
Oferty
Collections
Zawartość dodana przez gumisiek
-
Według mnie łapie gdzieś lewe powietrze ,przez podciśnienie lub dolot. Sprawdz jeszcze aku może ma za mało voltów. Zajrzyj do przepustnicy może odma zarzygała masłem.Przy kolektorze dolotowym od przodu auta jest taki zawór z klapka (obok takiej okrągłej puszki) idą do niego dwa przewodziki podciśnieniowe przejrzyj przewody i dzwigienkę tego zaworu.Zajrzyj do filtr powietrza i dokładnie obejrzyj rurę od filtra do samej przepustnicy.
-
Witam sprawdzić dolot i podciśnienie
-
Mógł by ktoś jasno napisać jak włączyć sondę wagiem. Auto wróciło od kowala (mechanika) stwierdziłem ,że jakoś więcej jara. Po podpięciu waga okazało się ,że regulacja lambda wyłączona.Znalazłem taką procedurę ale nie mogę jej dalej włączyć i dalej mam Reg OFF W grupie 099 pole 4 możemy podejrzeć jak przebiega regulacja sondy lambda. O2-Reg.ON- Sonda działa, koryguje skład mieszanki. O2-Reg.OFF- Sonda jest wyłączona nie koryguje składu mieszanki. Przy wyborze (04) Basic Settings- nastawy podstawowe możemy wymusić wyłączenie sondy, a następnie wracając do (08) Measuring Blocks- bloki pomiarowe włączyć ją z powrotem. Funkcja ta może okazać się przydatna kiedy szukamy przyczyny usterki, a chcemy wykluczyć układ regulacji lambda
-
Niecałe 15000 te zamienniki to szajs mój dzwonił tydzień po wymianie a teraz to już masakra. Ponawiam prośbę o pomiary napięć .
-
Witam jestem w trakcie reanimacji napinacza , na razie nie będę się rozpisywał co i jak . Potrzebuje pilnie info na temat wartości zasilania cewki napinacza. Interesuje mnie wartość tylko na włączonym zapłonie - przy 2000obr i 3500obr. Bardzo bym prosił kolegów ,żeby pomierzyli na swoich motorach i jak najszybciej napisali. Dzięki i pozdro Tak na marginesie napinacz zamiennik za 600zł właśnie dokonał żywota.
-
Passat B3, nie odpala po wymianie rozrusznika.
gumisiek odpowiedział 19benny91 → na temat → Silnik, skrzynia biegów
Pompa jest w zbiorniku, dostaniesz się do niej przez bagażnik, jest tam taka pokrywa odkręć potem dużą nakrętkę i masz pompę.Sprawdzić możesz zdejmując z niej przewody paliwowe , lub lepiej na przewodach idących do listwy wtryskowej.Sprawdź też przekaźnik od pompy może on padł.Radzę też tymczasowo odpiąć zasilanie LPG. Przydało by się też zmierzyć prąd podawany na pompę. -
Passat B3, nie odpala po wymianie rozrusznika.
gumisiek odpowiedział 19benny91 → na temat → Silnik, skrzynia biegów
Wychodziło by ,że niema połączenia silnika z masą. Sprawdzić zajarać go na krótko , jak pójdzie to ; kostka stacyjki stacyjka przekaźnik nr 50 -
Passat B3, nie odpala po wymianie rozrusznika.
gumisiek odpowiedział 19benny91 → na temat → Silnik, skrzynia biegów
Zobacz jak jest z wtryskiem benzyny ,czy rozpyla. Jak dobrze pamiętam to w moim B3 były jeszcze jakieś bezpieczniki schowane za skrzynką tą z bezpiecznikami w kabinie.Coś było też chyba pod maska chyba w okolicach zbiorniczka wyrównawczego. Najlepiej prześledź kable które źle podłączyłeś, czy są w ich obwodzie jakieś bezpieczniki lub przekaźniki.Do rozrusznika idzie jeszcze taki cienki kabel on włącza elektro włącznik sprawdź jego obwód. -
Passat B3, nie odpala po wymianie rozrusznika.
gumisiek odpowiedział 19benny91 → na temat → Silnik, skrzynia biegów
Witam ,a próbowałeś go na samym gazie odpalić.Może wtrysk poszedł ,odkręć pokrywę wtrysku i sprawdź czy rozpyla paliwo. -
Witam myślę,że może by dać trójnik w kształcie litery Y ,zaraz za wylotem z pokrywy.Dalej wężem jednym końcem na glebę a drugim tam gdzie jest normalnie wpięty.
-
Bardzo podobny temat http://www.audiklub.org/forum/viewtopic.php?f=27&t=113797. Etka swoje a rzeczywistość swoje,może jak było by to zrobione według rysunku nie było by takich problemów.
-
Po pierwsze kolego nie jestem pierwszym właścicielem (zresztą jak większość właścicieli ) , moi poprzednicy leli co popadnie od MOTULA do LOTOSU 15W40 i skutki są jakie są. Po drugie wiadomym jest ,że jak na postoju nie zamarzło to w czasie jazdy już nie zamarznie (ciepłe wyziewy). Po trzecie średnica i długość węża niewiele ma do rzeczy jeżeli silnik dużo wyrzuca plus krótkie odcinki jazdy plus różnice temperatur to na bank zamarznie. Po czwarte wierz mi ,że jak zamarznie to powietrze z silnika tego nie rozpuści. w silniku zgromadzi się ciśnienie i w najsłabiej uszczelnionym miejscu silnika (to już zależy od silnika) ;np; korek wlewowy, któryś z uszczelniaczy bagnet ,wydech, wszelkie uszczelki np; miska olejowa , pokrywa zaworów--wywali olej. Takie są fakty na podstawie obserwacji mojego ADR-a. Dla kolegów z benzyniakami wy nie macie takich problemów? czy po prostu nie chcecie się udzielać. Dziękuję kolegom z dieslami za opisanie swoich problemów i spostrzeżeń.
-
Ja w tej chwili nie mam nic przerabianego i też mi zamarzła.Według mnie problem dotyczy zużycia silnika i jakości oleju, więcej przedmuchów z cylindrów do komory korbowej.Więcej wylatuje (ciepłego) powietrza ze spalinami ,plus różnice temperatur powstają skropliny i nieszczęście gotowe.
-
I właśnie o podobnej przeróbce myślałem w moim ADR-że, bo fabrycznie odma jest pod kolektorem dolotu , przepustnicą itd,przez co dostęp jest bardzo trudny. Tylko nie wiem jak było by z tym odpowietrzeniem, przez pokrywę zaworów a nie bezpośrednio z komory korbowej jak fabrycznie.
-
Nie do końca się z tym zgodzę ,żeby nie poprawiać fabryki. Producent chyba nie do końca przewidział zachowanie tego układu na dość zużytym (polska norma) silniku , gdzie jest dużo syfu wyrzucanego notorycznie blokującego układ. Moim zdaniem wypuszczanie przewodu(nawet o dużym przekroju) pod spód silnika nie jest dobrym rozwiązaniem ,masło jest dość gęste mrozik złapie i lipa. Miałem wizje ,żeby wyprowadzić odpowietrzenie , z pokrywy zaworów (coś jak w starej B3) a fabryczne zaślepić. Powiedzmy otwór ok.30mm na nim filtr siatkowy , dalej jakieś kolano np90,i przewodem olejoodpornym do jakiegoś zbiorniczka. Plusem byłoby łatwe czyszczenie takiego odpowietrzenia . Oczywiście porady jak i krytyka mile widziana ,waszym zdaniem jakie plusy bądź minusy niesie takie rozwiązanie.
-
Witam wszystkich także mam problem z zamarzniętą odmą . Olej poszedł korkiem wlewowym , zrobiłem na razie obejście układu przez rurkę w korku wlewowym i do butelki(taka prowizorka). W moim silniku nie jest prosto dostać się do odmy żeby ją przeczyścić. Moje pytanko czy ktoś zrobił jakieś skutecznie działające obejście tego układu?. Chętnie bym przerobił oryginał u siebie bo problem jet każdej zimy mimo czyszczenia jesienią. Dzięki i pozdro.
-
Siema trochę Km nalatałem silnik w sumie bez zmian, dalej trochę klekocze wycieków nie ma. Wymienili mi (w sklepie) te wadliwe szklanki , ale boje się zakładać bo firma ta sama , a uszczelka droga.
-
Witam nie jestem do końca pewien , ale wcześniej opisałem działanie czujnika i jego budowę. Drugim przewodem sygnał nie wraca wydaje mi się ,że sygnał podawany jest z drugiego czujnika tego z przodu silnika. Sam czujnik napinacza jest cewką działającą jak elektrowłącznik. Zaznaczam ,że to tylko moje spostrzeżenia.
-
Sorry trochę nie doprecyzowałem, chodziło mi bardziej o parametry oleju a nie o samą firmę. Moim gościu latał 5lat na mineralnym lotosie .Poco lać gówniany olej i niszczyć sobie sprzęt jak można odżałować parę groszy i być pewnym ,że jest ok. 180tyś miał jak go kupiłem teraz 295tyś. A napinacz jak i szklanki wykończył gesty lotos dlaczego to chyba wiadomo . pozdro.
-
Olej ani CASTROL ani MOBIL nie jest najbardziej optymalny dla tego silnika, było to wielokrotnie opisywane i nie będę się rozpisywał. U mnie poszedł (na razie CRSTROL 10W40 ) był LOTOS 15W40 minerał, po prostu poprzedni właściciel szedł po taniości. Teraz polatam na CASTROLU przepłucze silnik i wymienię na lepszy. Napinacz cóż niech śmiga jak najdłużej chociaż sądząc po swoim który potrafi już czasem zaterkotać wątpię. Przebieg można łatwo sprawdzić poczytaj trochę o tym jest.
-
Oczywiście , że jeśli pompa niedomaga to napinacz będzie dzwonił. Dlatego przed wymianą trzeba sprawdzić ciśnienie .Nie wiem JAKIE POWINNO BYĆ DLA ADR-a ,ktoś wie to niech się pochwali fachową literatura. U mnie silnik narazie śmiga nic nie cieknie po płukance myślę ,że będzie ok. Co do napinacza za 600zł umie taki siedzi, jakieś 4-5miechuw max jak pracuje można posłuchać http://forum.vw-passat.pl/threads/43...66#post1863366. Ogólnie nie polecam tego zamiennika.
-
Witam wszystkich miałem chwilę czasu, wiec postanowiłem przyjrzeć się bliżej temu napinaczowi i oblukać jak to działa. Pewnie ktoś już o tym napisał, ale oto moje wnioski:Wiemy ,że napięcie łańcuszka odbywa się poprzez ciśnienie oleju do wlotu widocznego na zdjęciu nr.3.Są tam dwa kanały jeden sterowany śrutem prowadzi do ślizgacza dolnego (który może być jednocześnie zaworem ciśnieniowym puszczającym olej do górnego ślizgacza do końca nie jestem pewien) zdjęcie nr7 ,drugi do zaworu widocznego na zdjęciu nr.4. W tym gniedzie zaworu są dwa otwory (kanały) wlotowy i nadmiarowy prowadzący na zewnątrz napinacza zdjęcie nr5. Zawór sterowany jest przez ECU za pomocą tłoczka i cewki elektrycznej zdjęcie nr.6.Na zdjęciu nr.2 rozłożony napinacz . Reasumując olej pod ciśnieniem tłoczony jest do napinacza,rozchodzi się kanałami do ślizgacza dolnego i zaworu sterowania.W momencie podania sygnału przez ECU na cewkę wysuwa się z niej popychacz, który popycha tłoczek a ten umożliwia przepływ oleju kanałem nadmiarowym. Zmniejsza się ciśnienie oleju i tym samym napięcie samego łańcuszka. Co do regeneracji to myślę, że można by wymienić elementy ruchome ,tłoczek i ślizgacze dysponując odpowiednim sprzętem jest to do zrobienia. ZAZNACZAM , że mój opis nie został zaczerpnięty z żadnej fachowej literatury lub forum, wszystkie nazwy są wedle mojej oceny. Materiał należy traktować poglądowo gdyż są to wnioski wysnute na podstawie oględzin. Mile widziane sprostowania lub własne spostrzeżenia.
-
Witam w Chełmie mogą coś mieć Ul.Ceramiczna ,UL.Włodawska,UL Hrubieszowska. Ul.Pokrówka. Na Włodawskiej stoi B5 widziałem w sobotę . A i jeszcze w Bezku widziałem z miecha temu. pozdro
-
Czym płukałeś silnik ??? tym dodatkiem LM ??? Tak LM ,i szczerze żadnej różnicy po tym zabiegu nie zauważyłem. Olej ściekł czarny bo i jaki miał być przy tak syfnym silniku. Szkoda ,że nikt się nie odniósł do tej różnicy w wielkości szklanek i ich ewentualnym wpływie na pracę silnika. Z moim szczęściem to pewnie tylko mi tak wyszło.
-
Oleju nie brał ani kropli,przed wymianą oleju przepłukałem też silnik z tego wszystkiego zapomniałem napisać.Na razie tak zrobię, zresztą na tych nagraniach bardziej słychać wtryski gazu (są blisko pokrywy) niż silnik. Zrobiłem już koło1500km i nic się nie dzieje.
