Abe's Zgłoś #1 Napisano 16 Września 2012 Witam. Jak w temacie - bez wcześniejszych objawów. Próbuję odpalić kręci, kręci, ale nie odpala. Napięcie przy naładowanym akumulatorze przy otwartych drzwiach jest 12,3V, a przy rozruchu spada do 9,3V. Po kilkunastu kręceniach rozrusznikiem już nie ma siły kręcić. Zastanawiają mnie te obroty w trakcie rozruchu i czy bipy pojawiają się dopiero po rozruchu? Log (005,023) Pompę słychać jak się załącza. Brak błędów w sterownikach. Co o tym sądzicie i co jeszcze sprawdzić? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
traksio Zgłoś #2 Napisano 17 Września 2012 (edytowane) Powodem twoich problemow moze byc kilka rzeczy. 1. pompa vacum, nie wytwarza wystarczajacego cisnienia dla pompowtryskiwaczy. 2.uszczelniacze na pompowtryskach trafione a co oznacza cofanie sie paliwa=zapowietrzony uklad 3.wytarte gniaza pompowtryskow co oznacza podobnie do pkt 2. cofanie sie paliwa=zapowietrzony uklad 4. zapchany filtr paliwa 5 nieszczelnosc na wezykach od ukladu paliwowego Edytowane 17 Września 2012 przez traksio Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Abe's Zgłoś #3 Napisano 17 Września 2012 A jak sprawa z akumulatorem. Ile obrotów musi osiągnąć silnik żeby zapalił 200, 300, 500? Logowałem przy rozruchu. Jeszcze chyba musi mieć tzw. kopnięcie. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tomcio Zgłoś #4 Napisano 17 Września 2012 Poproś kogoś o prąd na przewodach i zobaczysz. Obecne akumulatory tak właśnie dziwnie padają, bez specjalnych oznak. Przed kapitalnym remontem głowicy warto to sprawdzić Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Abe's Zgłoś #5 Napisano 17 Września 2012 Nie wspomniałem, że od lipca sporadycznie nim jeżdżę. Miesiąc temu po dwóch tygodniach stania odpalił na dotyk. Wcześniejszych problemów z odpalaniem nie miałem. Wczoraj jak wyczerpałem akumulator przy próbach odpalania i nie chciał kręcić to miał 11,5V. Jak go ładowałem to w ciągu pięciu godzin prąd ładowania spadł z 4,5 do 1A. Czyli chyba coś akumulator nie halo. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
traksio Zgłoś #6 Napisano 17 Września 2012 Nie wspomniałem' date=' że od lipca sporadycznie nim jeżdżę.Miesiąc temu po dwóch tygodniach stania odpalił na dotyk. Wcześniejszych problemów z odpalaniem nie miałem. Wczoraj jak wyczerpałem akumulator przy próbach odpalania i nie chciał kręcić to miał 11,5V. Jak go ładowałem to w ciągu pięciu godzin prąd ładowania spadł z 4,5 do 1A. Czyli chyba coś akumulator nie halo.[/quote'] skoro podejrzewasz akumulator to podmien lub odpal na kable, innej mozliwosci nie ma Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Abe's Zgłoś #7 Napisano 17 Września 2012 Na razie punktem zaczepienia jest akumulator dlatego muszę go najpierw wyeliminować. Odezwę się jak będę wiedział coś więcej. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Biszczan Zgłoś #8 Napisano 17 Września 2012 Jeśli nie potrzebujesz "na teraz" samochodu, a chcesz mieć pewność, że to wina akumulatora zrób tak: 1. Nie ładuj ani nie obciążaj aku przez co najmniej 12 godzin przed pomiarem. 2. Przy wyłączonym zapłonie zmierz napięcie pomiędzy zaciskami; a) jeżeli napięcie będzie wynosić 12,5 V lub więcej aku jest sprawny b) jeżeli napięcie będzie wynosić od 12,2 do 12,5 V naładuj aku c) jeżeli napięcie wynosi od 11,6 do 12,2 V musisz naładować aku, po ładowaniu odczekać 24h i sprawdzić go pod obciążeniem d) jeżeli wartości pomiaru będą mniejsze bądź równe 11,6 V aku jest do wymiany Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Abe's Zgłoś #9 Napisano 17 Września 2012 Problem w tym, że napięcie swoją drogą, a prąd swoją. Przerabiałem to w Seicento. Napięcie było, ale mocy nie miał. Dzięki za informacje. Jutro wiozę aku na testy obciążenia. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Abe's Zgłoś #10 Napisano 20 Września 2012 A więc sytuacja wygląda tak: Winowajcą całego zamieszania był akumulator. Na starym napięcie spadało do ponad 9V Na nowym spadało do ponad 11V Podobno jak akumulator jest w dobrym stanie i jest naładowany napięcie nie powinno spaść poniżej 11V. Jeśli napięcie spadnie do powyżej 10,2V akumulator jest nie doładowany. Jeśli napięcie spadnie poniżej tych 10V akumulator uważa się za rozładowany bądź niesprawny. Teraz w logach uruchomienie silnika wygląda tak. Postaram się jeszcze zamieścić logi z obrotami silnika w trakcie rozruchu. To znaczy - do ilu rozrusznik jest w stanie rozkręcić silnik przy nowym akumulatorze. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach