Skocz do zawartości
piter25

mokra podłoga klimatyzacja

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.Od dłuższego czasu zauważyłem że mam mokra podłogę od strony pasażera, i jestem pewien że to wina klimatyzacji bo zaczeły się upały i jak mam włączoną klimatyzacje do oporu to po jakiś paru godzinach mam wilgotna podłogę.Żadnych innych wycieków czy płynu chłodniczego nie mam.Dodam tez że z pod samochodu wogóle mi nie cieknie woda przy włączonej klimatyzacji a z tego co wiem powinna.Byłem u mechanika od klimatyzacji to powiedział że pewnie mam zatkany jakiś przewód lub pęknięty od odprowadzenia wody.I oczywiście że ciężko do niego dostać się że trzeba sporo rozbierać i sporo bedzie kosztowało.Jestem z warszawy może ktoś zna jakiś porządny warsztat gdzie robia takie rzeczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Postaram się jutro sprawdzić u mnie w ASO, czy rzeczywiście jest z tym aż tyle roboty i ewentualnie ile by za to chcieli. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

ok dzięki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Byłem u mechanika od klimatyzacji to powiedział że pewnie mam zatkany jakiś przewód lub pęknięty od odprowadzenia wody.I oczywiście że ciężko do niego dostać się że trzeba sporo rozbierać i sporo bedzie kosztowało.

 

To zmień mechanika--następny ździerca rąbany--dostanie się do rurki do odprowadzania wody to ok10min. roboty + wymiana następne ........... 5min

Jak czyściłem sobie parownik-to ściągałem ją by zajrzeć,czy syfu nie ma jakiegoś.

Tu masz wszystko na tacy-razem z fotkami :)

http://forum.vw-passat.pl/showthread.php?p=1306558#post1306558

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To zmień mechanika--następny ździerca rąbany--dostanie się do rurki do odprowadzania wody to ok10min. roboty + wymiana następne ........... 5min

Jak czyściłem sobie parownik-to ściągałem ją by zajrzeć,czy syfu nie ma jakiegoś.

Tu masz wszystko na tacy-razem z fotkami

http://forum.vw-passat.pl/showthread...58#post1306558

 

Dokładnie. Jak chłopaków o to spytałem, to spojrzeli na mnie jak na.... :-D;) Szkoda Twojego czasu, żebyś jechał do jakiegokolwiek mechanika. Cała robota zajmie Ci mniej czasu, niż wjechanie na podnośnik i zjechanie z niego. Nie mówiąc już o oczekiwaniu na wjazd do serwisu. :haha ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki chłopaki,w sobote wezmę się za to.A jak będę jechał do roboty z kumplami to wpadnę do tego mechanika na rozmowę:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam tak jak wczesniej pisaliście sprawdziłem z kolega tą rurkę i jest cała, zatkana też nie była.nadal mam mokra wykładzinę ale bardzo mało.woda jak pisałem wczesniej nie skrapla się na zewnątrz nic nie leci.macie może jakis pomysł skąd może lecić woda ze jest mokra wykładzina?na pewno wina klimatyzacji ale gdzie może przepuszczać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A może jakieś uszczelki od tej rurki, albo jakieś mikropęknięcie? Jeśli piszesz, że ma to miejsce tylko po włączeniu klimatyzacji, a spod auta nic wtedy nie cieknie, to nie widzę innej możliwości, a tylko to.

 

Samochód masz odkurzony? :fajny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie nie widziałem żadnego pęknięcia.Byłem u 2 mechaników od klimy to nawet powiedzieli mi że nie podejmą się tego żeby sprawdzić gdzie jest przyczyna.sam nie wiem bo jest to dla mnie dziwne woda nie cieknie z pod samochodu a powinna.Przy tej rurce żadnego mokrego nie widziałem aby było.Teraz mniej używam klimy i niema mokro tylko wilgotny dywanik.Jeden mechanik powiedział żebym podjechał to bedzie szukał przyczyny.Ale się boje że koszty będą duże,a przecież trzeba to zrobić:(

 

A czy mam odkurzony samochód nie za bardzo rozumie pytania?:)

Edytowane przez piter25

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pisałeś, że teraz masz mokry dywanik, ale bardzo mało. Miałem taki przypadek w starszej Vectrze bez klimy. Nic nigdzie nie ciekło, ale dywaników i wykładziny dywanowej od jakiegoś czasu nie odkurzałem i jak dotykałem dywanika lub wykładziny pod nim, to wyczuwałem niewielką wilgoć.

 

A że piasek, liście itp. są bardzo higroskopijne (tj. pochłaniają i utrzymują wilgoć) wystarczyło wszystko porządnie odkurzyć i problem znikł.

 

 

Pisałeś też, że ten wężyk nigdzie się nie przytkał. A sprawdzałeś od spodu samochodu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

od spodu nie patrzyłem jutro spojrzę.dzięki za odp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To zmień mechanika--następny ździerca rąbany--dostanie się do rurki do odprowadzania wody to ok10min. roboty + wymiana następne ........... 5min

Jak czyściłem sobie parownik-to ściągałem ją by zajrzeć,czy syfu nie ma jakiegoś.

Tu masz wszystko na tacy-razem z fotkami :)

http://forum.vw-passat.pl/showthread.php?p=1306558#post1306558

 

kurcze - link nie działa - jak tam się dostać do tego odpływu??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj zauważyłem, że też mam mokrą podłogę od strony kierowcy, rozebrałem plastiki w okolicach otwierania maski i znalazłem tam 2 punkty - spawy, przez które dostawała się woda.

 

Mam do was pytanie, czy od spodu są jakieś korki w podłodze, którymi mógłbym spuścić wodę, która nagromadziła się pod wykładziną??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Warunki użytkowania oraz Polityka prywatności