Skocz do zawartości
german21

Ciężko odpala po dłuższym postoju 1.8 ADR + LPG

    Rekomendowane odpowiedzi

    Witam od pewnego czasu zauważyłem pewną dolegliwość, z rana gdy odpalam pasia oczywiście na PB to nie zapali za pierwszym razem tylko gaśnie, gdy w chwili odpalania dodam gazu to albo gaśnie albo pyrpie jak szrot na lpg i po chwili wraca do normalnego stanu. Po ponownej prubie odpala bez problemu.

     

    U mechaniora sprawdziliśmy czy uszkodzony jest jakiś czujnik/ odpowietrznik na listwie wtryskowej od PB i okazało się że nie.

     

    Czy ktoś wie co powinienem jeszcze sprawdzić?

    Ponoć ciśnienie PB lecz mało kto ma przyrządy w mojej okolicy, ewentualnie czy winny mógł być akumulator lub coś innego?

     

    Pomóżcie koledzy. Pozdrawiam

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    ja mam podobnie za drugim razem odpala ,za pierwszym jakby na 2 gary i zdechnie ,potem odpali juz normalnie,dodam że świece nowe ,kable ok, też nie wiem co jest grane??jak było cieplej to było ok

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Zmieńcie sobie nieszczelne wtryskiwacze LPG,bądz reduktory.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Noo ja musze mojego krecić z 3-6sek z rana i dodac troszke gazu zeby odpalił ,potem juz odpala od reki efekt taki jak by sie paliwo cofało po dłuższym postoju , ale są takie dni ze zapala na dotyk dziwne ale olewam to narazie . Koledzy sprawcie sie pąpke paliwa w baku ja miałem na wężyku mały wyciek naprawiałem to i było ok !

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Ja miałem podobny efekt jeżeli chodzi o odpalanie po dłuższym

    Postoju długo trzeba kręcić silnikiem aby odpalil natomiast jeżeli jest już ciepły silnik to pali na dotyk. Postanowiłem wymienić czujnik temperatury cieszy i jak ręka odjal pali na dotyk.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    to dziwne ale instalację mam nową kilku miesięczną, czujnik też wymieniałem kilka mc temu .Dziś odpalił od razu, może dla tego że było to ok. godziny 17 i jest ciepło. Jeszcze takie pytanko czy ktoś zna właściwą wartość ciśnienia które podaje pompa paliwa? gdzie można się wpiąć w obwód aby zmierzyć?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Sprawdz akumulator czy jest dostatecznie naladowany i sprawdz swiece czy wszystkie sa jeszcze w dobrym stanie.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    przed odpaleniem jak włączę stacyjkę 2 razy odpala normalnie, tak jakby napompowuje paliwa, czy to z gazem może być coś związane? I czy nie powinno być odcięcia pompy paliwa jak jedzie na gazie? bo u mnie cały czas chodzi.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Cóż temat stary jak świat i obecny w różnych wątkach Jednak z racji tego , że nurtuje wielu posiadaczy Passatów z silnikiem 1.8 20V 125KM ADR ( jak mój) oraz 1.8T- oczywiście+LPG sekwencja . Mam ten sam problem.Po dłuższym postoju, gdy silnik jest zimny po odpaleniu na benzynie i próbie dodania gazu samochód jakby nie miał paliwa i pali jakby na 3 cylindry .W końcu gaśnie. Po ponownym odpaleniu pracuje juz ladnie choć przy dodawaniu gazu się lekko jeszcze krztusi. Jednak po jakiejś 1 minucie , gdy lekko się rozgrzeje pracuje normalnie..............Przeczytałem w tej kwestii chyba wszystkie wątki na wszystkich forach.Wszyscy ,,znawcy tematu" powielają te same hipotetyczne przyczyny czyli:

    1.świece

    2.przewody

    3.osławiony przepływomierz (na marginesie chyba przyczyna wszystkich awarii samochodu- jakis koszmar)

    4.cewki

    5.pompa paliwa

    6.elektrozawór odpowietrzenia zbiornika paliwa N80

    7.filtr paliwa

    8.lejące wtryski gazu lub kończący się reduktor

    9.czujnik temperatury cieczy silnika

    10. sonda lambda

    11.przepustnica i jej adaptacja ( też sławna)

     

    Naczytałem się i zacząłem wymieniać.Efekt jest taki , że wydałem na to wszystko 1500zł a problem jak istniał tak istnieje. aaaaaaaaaaaaa i zapomniałem dodać, że każdy odsyła do VAG-a mimo tego, że każdy wcześniej pisze iż błędów niema!!!!!!!!!!!!DRAMAT.

    Podejmuję, jeszcze jedną próbę wyjaśnienia problemu który męczy wielu posiadaczy tych silników.Tzn. rozmawiałem z mechanikiem który zasugerował jedną rzecz .Skoro problem dotyczy tylko samochodów z instalacją LPG ( bo nie zauważyłem aby miał ktoś problemy bez LPG) przyczyny trzeba szukać w obu paliwach.Doszliśmy do wniosku, że po zamontowaniu instalacji LPG w samochodzie samochód w 20% jeżdzi na benzynie i 80% na gazie co co w jakimś stopniu pozbawia smarowania wtryski.Jednak najgorsze jest to, że kończymy jazdę na gazie i wyłączamy silnik na gazie co powoduje jakieś mikrozanieczyszczenie wtrysków.Fakt ten ma powodować to, że wtrysk na zimnym silniku nie jest w pełni sprawny(nasmarowany) i leje paliwem- dodać trzeba że ssanie zwiększa ten efekt -powodując dziwna prace silnika .Dlatego też czuć z rury niespalonym paliwem.Po kilku minutach pracy silnika na benzynie, gdy wtryski się przesmarują (,,rozruszają") auto zaczyna pracować normalnie. Czyli sumując w dużym uproszczeniu przyczyną jest nadmiar paliwa w nie całkiem sprawnych wtryskach .Wydaje się to logiczne.Jeżeli tak jest to jak temu można zaradzić. Co o tym sądzicie

    ..........no i przepraszam, że jadę z tym samym na 2 wątkach jednocześnie ale nie wiem na którym temat się ruszy a dotyczy tego samego- chciałbym mieć to w końcu z głowy

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Na innym forum znalazłem coś takiego;

     

    pieczka - 2009-09-09, 12:57

    odgrzebuje stary temat ale chyba mam rozwiązanie. tez mam KME i takze mialem problem z porannym odpalaniem. Okazalo sie ze cos tam sie dzieje z mapami benzyny i sie rozregulowuja. U mnie stalo sie to po wymianie tloczkow w valtekach na nowe. Po przejechaniu ok 1000km "ułożyły" się i jakos sie mapy gazu i benzyny porozjeżdzaly. Gazownik kazal mi pojedzic kilka dni na benzynie (wyłączyć calkiem gaz i nie wlaczac wcale) i jak juz auto zaczanie rano normalnie odpalac to przyjechac do niego na regulacje. Dziennie robie po 100km i dopiero na 3 dzien rano jak juz zrobilem ponad 200km na benzynie auto zaczelo normalnie palic rano (po kilku kilometrach nic sie niezmieni i dalej bedzie krecil ciezko, trzeba kilka dni na PB pojezdzic i przynajmniej ze 250km zrobic zeby zobaczyc czy jest poprawa). Zrobilem jeszcze jakies 100km na benzynce pojechalem na regulacje i po podlaczeni do kompa okazalo sie ze faktycznie wszystko jest rozjechane. Po ustawieniach na kompie i kalibracji auto pieknie z rana odpala. Mam nadzieje ze komus sie przyda.

    Zanim pojechalem do gazownika to zadzwonilem na infolinie techniczna KME i zapytalem czy trudnosci w odpalania rano moga byc spowodowane gazem to pan mi odpowiedzial ze tak i wyjasnil co moze je powodowac. Dokladnie to samo pozniej powiedzial mi gazownik a nie mowilem mu ze wczesniej dzwonilem do KME.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    czyli jak rozumiem coś w tym jest, że wtryski muszą się przesmarować benzyną przez jakieś 200-300kmwtedy wracają do normalnej pracy .Dopiero po tym należy na nowo kalibrować instalację gazową. Może i tak jest tylko dlaczego problem dotyczy tak dużej ilości aut i dlaczego powstaje z dnia na dzień. Może to jednak kwestia tylko smarowania wtrysków przez benzynę.Jak będę miał jakąś trasę to przejadę ją na benzynie i zobaczę czy będzie po tym odpalał normalnie na zimnym silniku.

     

    ---------- Post added at 17:22 ---------- Previous post was at 17:08 ----------

     

    zdunvw, lord-vader-przemowi-w-twoim-samochodzie&docid=z5-MSN75pQs5JM&w=496&h=328&ei=AaN8TunoAaTj4QSPibm0Dg&zoom=1

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Ja zrobiłem już 10000 km na LPG i nie zauważyłem, żeby był problem z odpalaniem z rana. Wiec wydaje mi się, ze wtryski to nie ten trop.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Tylko, że ja zrobiłem 80.000 km a stało się to niedawno :dolamam tzn. stosunkowo niedawno bo mam z tym problem od ostatnich wakacji

    Edytowane przez zdunvw

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    robertfx10 w dawnych wątkach pisałeś coś na podobny temat:

     

    ,,Gdy zakupiłem paska z inst. sekwencyjną miałem ten sam problem , w chwili zakupu miał pół baku paliwa niewiadomego pochodzenia

    - wyjeździłem , zatankowałem do połowy zbiornika , wyjeździłem i jeszcze raz do połowy , jazda oczywiście wyłącznie na benzynie

    -tankowałem tylko Verve , po zabiegu obecnie od 2-mies. odpala pięknie

    - więc w moim przypadku miałem może liche paliwo , może było stare , może po dłuższej jeździe na Vervie wtryski się oczyściły - ponoć ma dodatki płuczące. "

     

    naprawdę pomogło? a co dalej ? jakieś nawroty?

     

    ponadto w tamtym historycznym wątku ktoś pisał jeszcze o regulatorze ciśnienia paliwa w listwie wtryskowej

    1768518378

     

    to to coś na końcu. Masz na ten temat jakieś informacje.?

    Edytowane przez zdunvw

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    [/b]

    robertfx10 w dawnych wątkach pisałeś coś na podobny temat:

     

    ,,Gdy zakupiłem paska z inst. sekwencyjną miałem ten sam problem , w chwili zakupu miał pół baku paliwa niewiadomego pochodzenia

    - wyjeździłem , zatankowałem do połowy zbiornika , wyjeździłem i jeszcze raz do połowy , jazda oczywiście wyłącznie na benzynie

    -tankowałem tylko Verve , po zabiegu obecnie od 2-mies. odpala pięknie

    - więc w moim przypadku miałem może liche paliwo , może było stare , może po dłuższej jeździe na Vervie wtryski się oczyściły - ponoć ma dodatki płuczące. "

     

    naprawdę pomogło? a co dalej ? jakieś nawroty?

     

    Wtedy pomogło , a teraz po roku problem powrócił , wymieniłem tydzień temu czujnik temp. i narazie odpala bdb.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Ponownie wymieniłem czujnik temperatury cieczy silnika i bez żadnych zmian.Do tego wymieniłem moduł zapłonu ( to coś na pokrywie zaworów z której wychodzą 2 cewki) i też żadnych zmian dalej na zimnym silniku szarpie przez okolo 1 minutę.

    Dzisiaj podjąłem decyzję o sprawdzeniu teorii zatartych lub zabrudzonych wtrysków. Więc wyłączyłem gaz i postanowiłem jakiś czas pojeździć na benzynie. W celu wzmocnienia efektu zakupiłem środek czyszczący wtryski MOTUL FUEL SYSTEM CLEAN .Dodałem go do 50 litrów benzyny. Zobaczymy jaki będzie efekt.Środek ten jest ogólnie polecany i ponoć jest nadzwyczaj skuteczny.Swoją drogą może ktoś go wcześniej używał ? Jeżeli tak to proszę o opinię.

    Edytowane przez zdunvw

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    witam mi się nie wydaje że to wina inst gazowej, posiadam passata 99r 1.8 w samej benzynie nigdy gazu mnie widział i również mnie dręczy ten problem, ost chciałem odpalic auto było bodajże 6stopni dopiero za 4 razem załapał, gdy wysiadłem było czuc niedopaloną benzyne co o tym myslicie?? a i to sie powtarza nie pierwszy raz czasami łapie za 4 razem a czasami za 2

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jeżeli czuć paliwem tzn. że:

    1. Nie dopala benzyny więc może świece

     

    NGK V-LINE NR24 BKUR6ET-10

    ale myślę , że to już sprawdziłeś

     

    2.Jest zabogata mieszanka wiec coś z sygnałem z komputera na zimnym silniku ( wymień ten cholerny czujnik temperatury cieczy to niedroga sprawa ok60zł nowy a używany 20-30zł) może to pomoże

    [ATTACH=CONFIG]66672[/ATTACH]

    3.Nooooooo i może leją wtryski na zimnym silniku ale to właśnie ja sprawdzam tzn. jak pisałem wyżej wlałem środek czyszczący do paliwa i ................zobaczymy.

    [ATTACH=CONFIG]66673[/ATTACH]

     

    Ponadto dodam, że u mnie po odpaleniu zatrzęsie silnikiem i chodzi ładnie do momentu jak nacisnę pedał gazu .Reakcja jest taka , że po naciśnięciu pedalu gazu chce zgasnąć jakby brakowało mu paliwa lub go przylewało w cylindrach- szarpie , prycha , przerywa a po złapaniu minimalnej temperatury pracuje już ładnie i odpala bez problemu.

    Edytowane przez zdunvw

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    No to przepłaciłem.Tak czy siak mi to nie pomogło bo problem pozostał.

    Edytowane przez zdunvw

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się




    ×