Skocz do zawartości
Abe's

Z dnia na dzień nie odpala.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

 

Jak w temacie - bez wcześniejszych objawów.

Próbuję odpalić kręci, kręci, ale nie odpala.

Napięcie przy naładowanym akumulatorze przy otwartych drzwiach jest 12,3V, a przy rozruchu spada do 9,3V.

Po kilkunastu kręceniach rozrusznikiem już nie ma siły kręcić.

Zastanawiają mnie te obroty w trakcie rozruchu i czy bipy pojawiają się dopiero po rozruchu?

Log (005,023)

 

Pompę słychać jak się załącza.

Brak błędów w sterownikach.

 

Co o tym sądzicie i co jeszcze sprawdzić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powodem twoich problemow moze byc kilka rzeczy.

1. pompa vacum, nie wytwarza wystarczajacego cisnienia dla pompowtryskiwaczy.

2.uszczelniacze na pompowtryskach trafione a co oznacza cofanie sie paliwa=zapowietrzony uklad

3.wytarte gniaza pompowtryskow co oznacza podobnie do pkt 2. cofanie sie paliwa=zapowietrzony uklad

4. zapchany filtr paliwa

5 nieszczelnosc na wezykach od ukladu paliwowego

Edytowane przez traksio

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak sprawa z akumulatorem.

Ile obrotów musi osiągnąć silnik żeby zapalił 200, 300, 500?

Logowałem przy rozruchu.

Jeszcze chyba musi mieć tzw. kopnięcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poproś kogoś o prąd na przewodach i zobaczysz.

 

Obecne akumulatory tak właśnie dziwnie padają, bez specjalnych oznak. Przed kapitalnym remontem głowicy warto to sprawdzić ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wspomniałem, że od lipca sporadycznie nim jeżdżę.

Miesiąc temu po dwóch tygodniach stania odpalił na dotyk.

Wcześniejszych problemów z odpalaniem nie miałem.

 

Wczoraj jak wyczerpałem akumulator przy próbach odpalania i nie chciał kręcić to miał 11,5V.

Jak go ładowałem to w ciągu pięciu godzin prąd ładowania spadł z 4,5 do 1A.

Czyli chyba coś akumulator nie halo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie wspomniałem' date=' że od lipca sporadycznie nim jeżdżę.

Miesiąc temu po dwóch tygodniach stania odpalił na dotyk.

Wcześniejszych problemów z odpalaniem nie miałem.

 

Wczoraj jak wyczerpałem akumulator przy próbach odpalania i nie chciał kręcić to miał 11,5V.

Jak go ładowałem to w ciągu pięciu godzin prąd ładowania spadł z 4,5 do 1A.

Czyli chyba coś akumulator nie halo.[/quote']

 

skoro podejrzewasz akumulator to podmien lub odpal na kable, innej mozliwosci nie ma

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na razie punktem zaczepienia jest akumulator dlatego muszę go najpierw wyeliminować.

 

Odezwę się jak będę wiedział coś więcej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli nie potrzebujesz "na teraz" samochodu, a chcesz mieć pewność, że to wina akumulatora zrób tak:

 

1. Nie ładuj ani nie obciążaj aku przez co najmniej 12 godzin przed pomiarem.

2. Przy wyłączonym zapłonie zmierz napięcie pomiędzy zaciskami;

a) jeżeli napięcie będzie wynosić 12,5 V lub więcej aku jest sprawny

b) jeżeli napięcie będzie wynosić od 12,2 do 12,5 V naładuj aku

c) jeżeli napięcie wynosi od 11,6 do 12,2 V musisz naładować aku, po ładowaniu odczekać 24h i sprawdzić go pod obciążeniem

d) jeżeli wartości pomiaru będą mniejsze bądź równe 11,6 V aku jest do wymiany

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problem w tym, że napięcie swoją drogą, a prąd swoją.

Przerabiałem to w Seicento.

Napięcie było, ale mocy nie miał.

Dzięki za informacje.

 

Jutro wiozę aku na testy obciążenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A więc sytuacja wygląda tak:

 

Winowajcą całego zamieszania był akumulator.

Na starym napięcie spadało do ponad 9V

Na nowym spadało do ponad 11V

 

Podobno jak akumulator jest w dobrym stanie i jest naładowany napięcie nie powinno spaść poniżej 11V.

Jeśli napięcie spadnie do powyżej 10,2V akumulator jest nie doładowany.

Jeśli napięcie spadnie poniżej tych 10V akumulator uważa się za rozładowany bądź niesprawny.

 

Teraz w logach uruchomienie silnika wygląda tak.

 

Postaram się jeszcze zamieścić logi z obrotami silnika w trakcie rozruchu.

To znaczy - do ilu rozrusznik jest w stanie rozkręcić silnik przy nowym akumulatorze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Warunki użytkowania oraz Polityka prywatności