Witam Wszystkich,
Kupiłem passata 1.8T silnik AWT z padniętą turbiną - no cóż do odważnych świat należy.
Po wymianie turbiny wszystko gra i buczy, ale....w wydechu jest pełno oleju. Jak się rozgrzeje dymi jak dwu suw. Czy ktoś miał doświadczenie z taką sytuacją? Zaznaczam że oleju nie bierze. Czy jeździć aż się wypali czy jest jakaś możliwość "przepłukania" wydechu.
Dzięki za wszelkie info.
Pozdrawiam