Skocz do zawartości
axlotic

1.9 TDI AVF - piski z okolicy pasków i dziwne drgania

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, ostatnio zaczęło mi coś piszcześć z okolicy pasków w silniku.

Piszczenie przyśpiesza wraz ze wzrostem obrotów.

Ciężko zlokalizować źródło tych pisków.

 

Nagrałem filmik, wygląda to tak:

 

Dodatkowo niepokoi mnie ta mała rolka na środku.

Cała się trzęsie wraz z metalowym mocowaniem, które wychodzi z jakiejś "rurki".

 

Na filmiku te drgania są dobrze widoczne.

 

Czy ktoś wie co jest powodem tych pisków i drgań ?

 

Z góry dziękuję.

Edytowane przez axlotic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To "kółko z rurką" to tłumik drgań, ono ma sie trzęść;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Napinacz jest ok chodzi o sprężynę ( sprawdź rolkę) i ewentualnie pasek może już jest stary - do wymiany . To piski znikną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolego spróbuj jakimś plakiem popsikać rolki. Wydaje mi się, że to jedna z prowadzących. U mnie tak piszczało okrutnie w VR5 a po wizycie u kolegi waski1 w warsztacie Monster jak ręką odjął. A powodem było łożysko w rolce prowadzącej.

 

:roll

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czy ktoś wie co jest powodem tych pisków i drgań ?

 

Ech wy mądre głowy. Zużyte jest sprzęgło alternatora czyli wolne koło pasowe. I to jest przyczyna podskakiwania i piszczenia paska PK. Jazda na dłuższą metę spowoduje urwanie paska i uszkodzenie rozrządu jeśli zmielony pasek dostanie się za obudowę. Już nie jeden kierowca się o tym przekonał Wymień sprzęgiełko, napinacz paska PK i pasek. Sprzęgiełko jeśli jest zużyte to będzie stawiało opór na pasek i powodowało jego trzęsienie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Potwierdzam, u mnie tez przy zuzytym sprzegle alternatora byly takie objawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli sprawa jest poważna.

Dzięki wielkie.

Dzisiaj podjadę do warsztatu żeby to zobaczyli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie też przyczyną był alternator i drgania przenosiły się na całe auto

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odebrałem samochód z warsztatu.

Wymienione zostało:

- napinacz

- pasek PK

 

Stary napinacz był już zatarty, a pasek już lekko popękany.

Sprzęgiełko alternatora okazało się być w BDB stanie.

Po wymianie piski i drgania ustały :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ech wy mądre głowy. Zużyte jest sprzęgło alternatora czyli wolne koło pasowe. I to jest przyczyna podskakiwania i piszczenia paska PK. Jazda na dłuższą metę spowoduje urwanie paska i uszkodzenie rozrządu jeśli zmielony pasek dostanie się za obudowę. Już nie jeden kierowca się o tym przekonał Wymień sprzęgiełko, napinacz paska PK i pasek. Sprzęgiełko jeśli jest zużyte to będzie stawiało opór na pasek i powodowało jego trzęsienie.

 

Widzisz kolego nie taką mądrą głową jesteś...

 

Zużyte sprzęgiełko nie zawsze daje takie piszczenie i drgania na biegu jałowym. Częściej to wina rolek. Sprzęgięłko odczujesz bardziej podczas obciążenia całego układu pasowego. No chyba, ze umrze, wtedy może być kaplica w silniku bez łańcucha.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Warunki użytkowania oraz Polityka prywatności