Ok, to mam już trochę lepsze pojęcie
Czyli jesli do WiFi nie jestem przywiązany (w pracy nie mam ze względu na kosmiczne zabezpieczenia korporacyjne) a w obydwu telefonach mam limit nie do przechulania i bez zachamowań korzystam po prostu z LTE tak jakbym wszędzie miał WiFi, będę mial Discovery Media a nie Pro, ale będe miał AppConnect (korzystam co do zasady tylko z Google Maps), i również nie będe miał Active Info Display, to można przyjąć że nie mając Wifi w aucie nic nie tracę?