Witam wszystkich mam passata b6 2008 z silnikiem bsl kupiłem go 2 tygodnie temu zrobiłem 1200 km po czym zaczął przerywać nie dało się jechać do 2 tys przerwyał na 1 na 2 i na 3 powyżej jak by 2 tys dostawał mocy i szedł, dojechałem tak do domu, mechanik powiedział że to siadł egr , wymieniłem nic nie dało, ciągle myślałem że jak by był to dpf to by wyświetliło że zapchany, ale nie wyświetliło dpf okazał się totalnie zapachny, wyciałem dpf w rumi w serwisie electric serwis wydaje mi się w miare profesionalny jednak dalej nie chodzi jak trzeba, z tyłu wydobywał się dym auto do 2 tys szarpie jak to można inaczej określić kangurzy, sprawdziliśmy wtryski okazało się że w jednym była dawka ponad 2 krotnie większa czyli niezle lał , wymieniłem no i dalej to samo, załatwiłem od sprzedającego rekompensate pieniężną bo twierdził że wszystko w nim jest ok i nic mi nie powiedział o całkowicie zapchanym filtrze, między czasie pojawia się błąd intake air system leak, i auto przełącza się w tryb awaryjny w taki sposób że miga lampka od świec żarowych, i wtedy jedzie normalnie w miare tylko że jest słabe ale nie przerywa, nie wiem możliwe że jest jakiś brud w silniku, lub w kolektorze ssącym po tym jak zapchał się dpf bo wtedy wszyskie spaliny szły do środka silnika, egr jest nowy przecież, co to jeszcze może być ? możliwe że przy wycinaniu filtra coś popsuli ale raczej nie bo tak jak zaczął przerywać tak przerywa dalej , już nie mam pomysłu, nie chce wydawać więcej kasy proszę o pomoc napewno wynagrodze i będę bardzo wdzięczny