Wróciłem z wakacji i postanowiłem zająć sie swoim Passkiem.
Kolego Darku dalej mam problem z Passkiem i brakiem mocy byłem na komputerze i nie wykazało zadnych błędów.Wszystko jest szczelne, ciśnienie w turbinie ok 1800barów na postoju gościu co mi go sprawdzał to mówił ze to jest rewelacja.I mówił cos o przepływce ze zamiast miec 800 barów czy cos takiego to ma 400. I jego sposzczerzenia były takie ze moze być to przepływka lub zapchany wylot. I co wy o tym myslicie macie jakies dobre rady?