Witam. Problem się wyjaśnił, szkoda tylko że dopiero po scholowaniu na lawecie, bylem z tym problemem u 2 mechaników i żaden nic nie stwierdził, dopiero wracając po Świętach z 600 kilometrowej podróży, nagle spod silnika zaczął wydobywać się przeraźliwy metaliczny dźwięk - tak jakby się coś metalowego o coś ocierało, nasilał sie podczas przyspieszania, sprawdziłem olej - OK. , temp. OK, myślałem że to może byc coś z rozrządem i wezwałem lawetę, na drugi dzień mechanik stwierdził przetarcie do połowy paska od pompy wody, jak sie okazało przyczyną tego przeraźliwego dźwięku i wytarcia paska był ...... poluzowany i "dyndający" wspornik zamka od maski. Jest on z jednej strony przykręcony do zamka klapy a z drugiej strony od belki - do pasa przedniego i złaśnie u dołu sie poluzował i tarł o pasek. Także już wcześniej dawał o sobie znać moze delikatnie zaczął ocierać natomiast po przyegonieniu auta wspornik się jeszcze bardziej poluzował. czasami błahe powody powodują, jak by się mogło wydawać przerażające symptomy