Witam
Mam passata B6 1,9 TDI z 2006 roku. OD pewnego czasu słyszę to co Wy czyli wkurzajace skrzypienie. Podaczas jazdy przy nie wielkich nierównościach jest strasznie to słychać. Na postaoju moge bujać całą budą i nic. Wymieniłem tylne tuleje wachaczy - wydałem 400 zł na oryginały i dalej to samo. Nie mam pojęcia co robić - psikałem tu i tam nic nie pomogło. Nie bede wymieniał wszystko po koleji bo to bez sensu. Jak spr. np. czy to stabilizator nie robi ??? Pojazd za 60 tys a komfort jazdy gorszy niż w VW II - masakra.