Witam,
Mam nietypowy problem z Passatem B5 1998r 110 KM,
Na zimnym silniku przy około 2000 obr zaczyna szarpać, po rozgrzaniu szarpanie pojawia się przy około 3000 obr. Da radę kręcić tylko do 4500 obr w miarę ładnie przyspieszając a w okolicy tych obrotów od razu przestaje przyspieszać. Po puszczeniu gazu na 3 sek i wciśnięciu ponownie znów jest dynamiczny na i rozpędza się prawie do 5000 obr i znów stop i tak w kółko. Na biegu jałowym po wciśnięciu pedału w "podłogę" obroty idą do 4500 obr i zachowuje się jak benzyniak przy odcinie, po lekkim odpuszczeniu gazu do 3000 obr i wciśnięciu ponownie obroty chodzą w pełnym zakresie. Komputer nie wchodzi w tryb awaryjny. Komputer nic nie wykazał. Co to może być ? ;D
P.S. Nie wiem czy to ma związek ze sobą ale to się stało w podobnym czasie co rozszczelnienie się przewodu od IC w wyniku uderzenia o krawężnik podczas zjeżdżania. Przewody w IC już są szczelne.