Przylacze sie
od poczatku :
moja pompa (wiem ze to pompa) jak jest zimny silnk to ladnie dziala wspomaganie jak pochodzi troszke to na wolnych obrotach bardzo ciezko jest mi krecic kierownica , dodam troche gazu i chodzi lekko ,
plyn mam zbiorniczku , nie mam ubytkow.
jak skrece kierownica na maxa w lewo lub prawo to pompa wydaje takie glosne stuki , nie wiem co jest??
kupilem pompe wspomagania i
dzis probowalem wymienic , oczywiscie odkrecilem ja ale jak ja wyjac to nie mam bladego pojecia poniewaz tam sa 3 sruby (patrzac od frontu) ktorych naprawde nie moglem wyjac bo kolo pasowe od pompy jest zablisko (lub sruby sa za dlugie) i ni czorta nie moglem ich wyjac , po drugie patrzac od frontu , to na kole pasowym (od pompy) sa nastepne 3 sruby oczywiscie na imbus nr 8 tez je odkrecilem ale niestety jest jeszcze jedna "ala" sruba w srodku , tez na imbus , jej juz nie dalem rady odkecic , nie wiem czy ona wogole sie wykreca??? a z tego co ja tam widze to trzeba ja odkrecic bo inaczej to chyba nie da rady wyciagnac tych trzech srub ktore trzymaja pompe przy silniku.
inaczej nie wiem juz jak to mozna wymienic , bardzo porosze o podpowiedzi bo juz dzis stracilem nerwy na ta pompe.
dzieki z gory.