U mnie problem jest trochę inny. Zaraz po zakupie (przebieg ok. 185 tkm) wymieniłem olej na shell helix 10w40 i cieszyłem sie autem. Po około 2-3 tkm zaczał się odzywać napinacz łańcuszka rozrządu. Trochę z tym pojeżdziłem i pewnego razu podczas dynamicznej jazdy zaczyna mrugać kontrolka oleju na czerwono plus sygnał dzwiękowy i towarzyszy temu klekotanie napinacza. Zgasiłem auto i było ok. Nastepnym razem pojechałem w dłuższą trasę i też po przejechaniu około 200 km zaczął klekoać napinacz i znowu kontrolka ciśnienia oleju. Spokojnie dojechałem jakoś do domu-jeszcze trzy razy na dyst. około 200 km się zapalała.( po zgaszeniu i zapaleniu yło ok). Wymieniłem napinacz razem z łańcuszkiem, zalałem nowy olej i przez jakiś czas było ok. Niestety pewnego razu znowy przy szybdszej jeżdzie zapaliła się kontrolka, ale już nie towarzyszył temu klekoanie napinacza. Z tego co wiem przy 180 tkm poprzedni właściciel demntował miskę, wymienił pompę oleju, panewki i czyścił smok. Niedawno kiedy były te ciężkie mrozyok -24 po zapaleniu i dodaniu gazu przy około 1500 obr znowu konrolka- po rozgrzaniu na wolnych obrotach juz ok. Wymieniłem czujnik ciśnienia i 2 tyg było w porządku a teraz znowu zapaliła mi się parę razy kiedy silnik był nagrzany.Pytania mam dwa: czy olej łapie za wysoką temp i wtedy włącza się kontrolka? czy może ma jakieś syfy na smoku?
---------- Dodano o 18:57 ---------- Poprzednia wiadomość o 18:54 ----------
może tak jak w dieslach czujnik poziomu oleju w misce jest jednocześnie czujnikiem temp. oleju i jak jest zwalony to może sobie robi takie alarmy!!czy mzna go jaoś sprawdzić?