Jump to content
ATi

diesel Ciężko pali 2.0 TDI bmr

Recommended Posts

Witam ponownie :)

 

Podepne pod ten temat bo dalej ten sam pacjent. Cieszylem sie jazda po odebraniu pasaciora od mechanika prawie 2tygodnie.Dzisiaj rano wracam z nocki stanalem przed przejazdem kolejowym i chcialem sie ucieszyc ze mi cieplo i nie pada na glowe a tu lipa. Od godziny 5.30 do 6 mial ustawione webasto zeby go podgrzac po 6 wsiadam webasto wylaczone,odpalam i ruszam.Wszystko ladnie jade do przejazdu,juz powinno leciec cieplo a tu zimno,stal odpalony dalem mu troche wiecej obrotow takie 1300 potrzymalem 10sekund i zdjalem noge z gazu,sluchac jakby bylo bulgotanie w nagrzewnicy.Przyznam szczeze ze nie sprawdzikem przy odbiorze samocodu czy grzeje bo bylo srednio 28stopni na zewnatrz i skupilem sie na klimatyzacji i chlodzeniu.Odbierajac samochod po 19dniach jakie zajela wymiana glowicy ktora zamowilem i wtryskach euforia ze jezdzi wziela gore.Olej i plyn byly sprawdzone przy odbiorze potem nastepnego dnia i po kilku znowu,nie bylo ubytkow,kolor ladny rozowy.Po wczorajszym jak stal i sie nie nagrzal przez przeszlo 30km i tam jakims sporadycznym bulgotaniu w kabinie stanalem pod domem,otworzylem maske i ... No wlasnie i plyn metny,waz dolny od chlodnicy zimy w gornym jakby plynu nie bylo,jak odkrecalem korek to plyn poszedl do gory. Czyzby to znowu glowica walnela? Czy moze termostat? Jest tam jakis zawor pod deska ktory moze sie zacinac i nie dawac obiegu? Podobny przypadek mialem w b3 ale wtedy winny byl korek i termostat po wymianie juz pare lat spokoju. Czy moze w tej b6 podobnie? Tu juz korek zmienilem,poczekalem az ostygnie i dolalem plynu,poziom niby trzyma ale dalej zimno w srodku,weze do chlodnicy jakby troche bardziej cieple ale nie urywa to potylicy. Tu z tego co mowil ten co go naprawial wymienil i pompe wody,wszystkie uszczelki. Rece opadaja,samochod nie byl katowany po naprawie, czy ten brak ogrzewania byl od poczatku po naprawie to nie wiem. Moze macie jakis pomysl? Cos podpowiecie. Zastanawiam sie nad wymiana termostatu,chce jszcze sprawdzic ta pompme elektryczna przy webasto.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli to ma być termostat to górna jak i dolna rura wody będą miały podobne ciepło bo jak trzyma termostat to jasne że jedna z rur będzie gorąca. Jeżeli chodzi o samo webasto to przydałby się vcds ale jak nie ma to możesz na zimnym silniku włączyć webasto nieuruchamiajac silnika to jeżeli do 5 min nie zgaśnie kontrolka na climatroniku to raczej z nią wszystko ok. Ewentualnie webasto ma dwa czujniki temp wody ale do tego trzeba vcds

Edited by robert_s

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kabel mi właśnie przyszedł z chin z wersją 17..... Póki co to jeszcze go nie uzywalem. Możesz podpowiedzieć gdzie wejść i co powinno być ? Z tym wężem to jest tak że on jest jeden w miarę ciepły powiedzmy 70 stopni jak go uginalem to tak jakby pusty był w środku,dolny znowu zimny,nawet jak dotykałem żeber na chłodnicy to też cała zimna. Samochód jak jest odpalony to wskazówka bardzo szybko idzie do góry na 90 i stoi ani w lewo ani w prawo.Wentylatory się co jakiś czas załączają. 

Edited by mkpol
nie cytujemy posta pod którym bezpośrednio odpisujemy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to fajnie jak masz kabelek i pamiętaj że nie można aktualizować vcds-a bo nie zadziała. Sprawdź sobie błędy climatronika a później webasto nr 18 bloki pomiarowe grupa 2 okienko 1 i 2 maja mieć podobną wartość 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, ATi napisał:

Samochód jak jest odpalony to wskazówka bardzo szybko idzie do góry na 90 i stoi ani w lewo ani w prawo.

Wskazówką się zbytnio nie sugeruj, bo wskazówka stoi na 90 st. nieruchomo od 75 st. do 105 st.

Co do bulgotania i zapowietrzania - no albo źle głowica poskładana (uszczelka) i jest nieszczelność, albo chłodniczka spalin.

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Albercik napisał:

Wskazówką się zbytnio nie sugeruj, bo wskazówka stoi na 90 st. nieruchomo od 75 st. do 105 st.

To też fajnie to pokazuje:) no cóż zostanie sprawdzenie chlodniczki, i ewentualnie zakup,tylko czy nowa,jakaś regenerowana czy używkę? Co byście polecili? Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Potem poleci w dół głowica znowu i w najlepszym wypadku tylko uszczelka nowa. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jezeli chodzi o chłodnice oleju to tylko nowa około 200zl wymiana dość prosta

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 23.08.2019 o 00:13, robert_s napisał:

Jezeli chodzi o chłodnice oleju to tylko nowa około 200zl wymiana dość prosta

 

Dnia 22.08.2019 o 09:44, Albercik napisał:

 

Co do bulgotania i zapowietrzania - no albo źle głowica poskładana (uszczelka) i jest nieszczelność, albo chłodniczka spalin.

Panowie to obie sprawdzić wymienić?

Share this post


Link to post
Share on other sites

najpierw to podjedz do kogoś kto ci sprawdzi płyn czy nie ma w nim CO2 lub innych związków oleju podobnych

Share this post


Link to post
Share on other sites

dokładnie jak pisze @robert_s - najpierw podjedź na sprawdzenie płynu, bo my tu możemy powróżyć z fusów na podstawie własnego (albo innych) doświadczenia, a rzeczywistość może być zupełnie odmienna...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po odwiedzinach paru majstrów,odnośnie próby na obecność gazu w układzie i odbijaniu piłeczki oraz odwlekania w czasie,kupiłem własny zestaw z allegro. Montaż próba i płyn z niebieskiego zrobił się żółty. Czyli mamy problem gdzieś coś się dostaje,płyn zaczął uciekać lub się wygotowywac. W poniedziałek będzie próba chlodniczki spalin jak ona się okaże sprawna,niestety ale głowica chyba pójdzie znowu w dół :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja raczej stawiam na głowicę źle złożoną ale bądźmy dobrej myśli. Jeżeli chłodniczka oleju miała by coś przepuszczać to w takim stopniu że od razu masz cały olej w zbiorniczku. Trzymam kciuki

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to chłodniczka spalin  sprawdzona,nawet jej pominięcie nie pomoglo.Efekt dalej ten sam,wywali pewną ilość płynu i potem magia poziom trzyma na odpalonym.Ale po ostygnięciu,dolaniu płynu do poziomu gdzieś znika nawet po odstaniu całego dnia,w kabinie dalej zimno.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 5.09.2019 o 22:24, robert_s napisał:

Ja raczej stawiam na głowicę źle złożoną ale bądźmy dobrej myśli. Jeżeli chłodniczka oleju miała by coś przepuszczać to w takim stopniu że od razu masz cały olej w zbiorniczku. Trzymam kciuki

Udało się okiełznać bolączkę,okazało się iż wąż powrotu do zbiorniczka był jakaś mazią zapchany,jedno drugie dmuchanie po kolei wszystkich węży i mamy ciepło,płyn nie podnosi się jest w poziomie,ciepło w kabinie,a co najlepsze tester CO2 zapięty i koloru nie barwi:) zrobię jeszcze jutro płukankę całego od nowa i tak jeszcze ze dwa razy przed zima.:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to super. Nie pomyślałem o wezach chociaż miałem już sytuacje podobną u kolegi jak mu szczelila chlodnica oleju i żeśmy nie czyscili węży a później szok bo zaś zbiornik pełen oleju. Dobrze że to tylko tyle 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Terms of Use oraz Privacy Policy