Skocz do zawartości
Gość Pawulon1973

Grubość lakieru

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Pawulon1973   
Gość Pawulon1973

Koledzy jest prośba.

Potrzebuję informacji jaka jest fabryczna grubość lakieru(metalic) w Pasku 3BG

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Gość Alkmena   
Gość Alkmena

Witam ;)

 

Wczoraj miałam sprawdzaną grubość lakieru (też metalic) na stacji diagnostycznej - grubość była od 101 do mniej więcej 115... tak było w tych punktach co akurat sprawdzał samochód tam gdzie stałam... ale nie chodziłam z tym panem wokoło samochodu :) wiem, że lakier na 100% fabryczny.

 

taka była informacja na urządzeniu którym sprawdzali mi samochód ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość firewire   
Gość firewire

Nie ma jednolitej wartości grubości lakieru dla żadnego samochodu.

 

Aby rozpoznać czy samochód nie miał dzwona trzeba patrzeć na róznice grubości między elementami.

Teoretycznie nie powinny przekraczać 1mm i lub 30%

 

I jest jeszcze dużo zmiennych czy auto jest w bazie (podkład+kolor+lakier bezbarwny) czy w akrylu (podkład+akryl).

Generalnie nie stosuje sie juz malowania akrylem w oryginale ale jeśli masz jednolity kolor (nie metalik czy nie perłe) to na dzień dobry bez grubościomierza że był malowany...

 

Przy lakierach wodnych sprawa wygląda inaczej ale to odrębny temat.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dest    32

sprawdzaj na danych elementach czy jest przyblizona wartosc ja w swoim na elementach wenetrznych czyly srodek komory silnika progi i slupki mialem kolo 70 a drzwi maska byla roznie od 100 do 120 ale kazdy element mial prawie te same wartosci roznily sie tylko o 1 albo 2 :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość KrisPASS   
Gość KrisPASS

Witam

 

Jeśli grubość lakieru nie przekracza 130 to oryginał.

 

pozdr

Krzysiek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pawelb6    50

Nie zawsze odległość między elementami jast taka sama,w większości aut są różne i nie ma co się sugerować tym,najlepiej testerem lakieru.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Jericho    10
Jeśli grubość lakieru nie przekracza 130 to oryginał.

U mnie wartosc oscylowala wokol tej liczby jak mierzyl mi mechanik, a jak przyjechal rzeczoznawca do wyceny stluczki to jemu pokazywalo okolo 280 i mowil ze auto bylo juz wczesniej malowane.

O co tu chodzi??

Podobno rzeczoznawca mogl miec ustawiony pomiar na aluminium i wtedy zawyza wartosc. Prawda to?? O ile wiecej moze w tedy pokazac?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Mari    0

Witam. Jestem nowym uzytkownikiem, dlatego nie moge zalozyc oddzielnego tematu. Nosze sie z zamiarem kupna passata B6 2.0TDI z 2005 roku. Auto od pierwszego wlasciciela, kupione w polskim salonie, serwisowane do konca w ASO (faktury + ksiazka), przebieg okolo 100 tys. Po odbyciu jazdy probnej i dokladnym obejrzeniu auta przyszla kolej na ekspertyze ASO Skoda. Zaczelismy od pomiaru grubosci lakieru. Wszedzie wyszlo okolo 190 mikronow, na dachu 240, na lewych tylnych drzwiach 220. W Skodzie powiedziano mi, ze byl malowany po raz drugi na 100%. Pytanie w takim razie po co? Nie ma na nim sladu szpachli. Moj brat kupowal miesiac temu roczne Audi A4 od ASO Audi, gdzie w dokumencie wydanym przez ASO jest opisane, jaka jest grubosc lakieru na danych elementach, a obok NORMY. Jego Audi (bezwypadkowe) ma od 160 do 190 i normy podaja do 200, czasem 240 mikronow. W internecie doszukalem sie oficjalnego oswiadczenia VW http://www.autoporadnik.pl/golf/nowa-grubosc-lakieru-w-volkswagenach/interwencja , ze grubosc lakieru moze wynosic AZ do 350 mikronow. Dzwonilem tez na blacharnie w ASO VW. Tam mi powiedziano ze wartosc do 200 mikronow nie musi swiadczyc o drugim malowaniu. W internecie znalazlem podobny przypadek - Zafira i 220 mikronow, gdzie inne maja 110. Fabryka w gliwicach odpowiedziala, ze zdarza sie wypuscic auto z lakierem o grubusci do 400 mikronow, z powodu powtornego polozenia lakieru po nieudanym.

 

Jak widac, kazdy twierdzi co innego. Gdzie moge zasiegnac opinii o tym, jakie sa normy lakieru VW? Czy ASO mi jako osobie trzeciej poda informacje o tym, czy auto bylo ponownie lakierowane jeszcze na etapie produkcyjnym? Ile trzeba czekac na wydanie takie opinii? Auto obejrzalem dokladnie, nie nosi sladu malowania pod uszczelkami, nosi slady codziennej eksploatacji (drobne ryski, odpryski po kamykach) i nigdzie nie stwierdzilem szpachli (bo wtedy czujnik podaje wartosci powyzej 300 mikronow).

 

Sprzedajacy oczywiscie w szoku, ze on nie wie skad takie wartosci. Nie jedno auto w zyciu kupowalem i wiem, ze sprzedajacemu nie mozna wierzyc. W tym jednak przypadku stawiam na drugie malowanie na etapie produkcyjnym. Jak to sprawdzic? Co o tym sadzicie? Chcialbym uniknac przy odsprzedazy oskarzen, ze sprzedaje auto powypadkowe. Pozdrawiam!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Duży    10

Przeniosłem Twój post do odpowiedniego wątku/działu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pszemek    0
W internecie doszukalem sie oficjalnego oswiadczenia VW http://www.autoporadnik.pl/golf/nowa...ch/interwencja , ze grubosc lakieru moze wynosic AZ do 350 mikronow.

Tam jest mowa o lakierze wodnym. Trzeba by ustalić/zapytać kogoś od którego rocznika VW daje taki lakier. Jak dla mnie wartość 220 - 240 um na zwykłym lakierze to dowód powtórnego malowania. Znając praktykę ASO poprzedni właściciel może o tym nawet nie wiedzieć. Z Zafirą może być inaczej bo te 220um to pewnie było na drzwiach, bo w którymś roczniku na drzwi dawali dodatkowy podkład zabezpieczający.

Edytowane przez pszemek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ormowiec    57

Mój kolega ma porządny miernik, trochę aut już sprawdzaliśmy i mogę powiedzieć z doświadczenia, że ori lakier w nowych VW ma 80-150 um grubości, ta skoda na 99% była lakierowana. Mówisz że nie ma szpachli... auto mogło zostać oblane jakąś chemią lub mocno podrapane... lub ma wspawaną ćwiartkę i szpachla będzie tylko w miejscach cięcia.

 

---------- Post added at 09:22 ---------- Previous post was at 09:21 ----------

 

Fabryka w gliwicach odpowiedziala, ze zdarza sie wypuscic auto z lakierem o grubusci do 400 mikronow, z powodu powtornego polozenia lakieru po nieudanym.
To chyba jak lakiernik jest w ciągu alkoholowym i maluje 3 raz :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Barth    0

Z tego co pamiętam to jak mierzyłem u siebie to

na oryginalnych elementach było około 130.

 

 

Mechanik mówił, że tolerancja jest nawet do 200, ale

powyżej 150 to już raczej coś nie tak...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Mari    0

Dzieki za odpowiedzi. Owszem, wartosc powyzej 130-140 moze oznaczac powtorne malowanie. Znajomy lakiernik powiedzial mi, ze przy zalozeniu, ze oryginalny lakier ma 130-140 mikronow to w warunkach niefabrycznych przy drugim malowaniu nie da sie zejsc ponizej 200-220 (no chyba ze trysniete bezbarwnym dla polysku). Sprawdzilem drugie moje auto (audi), ktore po blotniku dostalo kamieniem w czasie jazdy i zostalo naprawione w ASO z ubezpieczenia. W miejscu uderzenia kamenia zakladam, ze poszlo troszke szpachli i wartosc jest powyzej 600, zas caly element do zgubienia kolo 330, reszta elementow w granicach 105 - 130. W ASO Danelczyk (lublin) tez mi powiedziano, ze wartosci kolo 200 sa w normie, wazne by nie bylo roznic na poszczegolnych elementach wyzszych niz 30%.

lub ma wspawaną ćwiartkę i szpachla będzie tylko w miejscach cięcia.

to raczej odpada, bo przebadalem auto w odstepach 3 - 4 cm.

 

Krotko mowiac, passat nie nosi sladow uszkodzen spowodowanych jakas stluczka, ma troche wiecej lakieru na sobie niz inne auta.

Edytowane przez Mari

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
muszkii    10

Witam

 

Ja mam pytanie co myślicie o grubości lakieru która wynosi 20-40 mikronów?

 

Sprawdzałem wczoraj cały samochód i tyle mi pokazało na masce.

 

Chciałbym podkreślić że oprócz licznych "drobnych rysek" widocznych pod słońce, lakier prezentuje się całkiem nieźle jeśli chodzi o połysk.

 

Dodam że mowa tu o metallicu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wojtekk    0

podkład ma grubość 30-40, także weź inny miernik

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pro rider    10

Kalibracja miernika się kłania (jeśli jest taka opcja) jest niemożliwe aby metalik miał 20-40 mikronów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wilczak    10

no wydaje się to małą wartością ale moim miernikiem sprawdzałem sporo aut, korzystało z niego kilku forumowiczów, swojego leona też nim mierzyłem, potem był mierzony w aso seat i wyszło to samo, a u kolegi na aucie pokazywał do 50 mikrometrów, dodam, że to auto to micra, kupiona jako nowa salonowa, aha i metalic

teraz ma ze 4 lata, a miernik dalej śmiga jak należy i pokazuje to samo

pozdr

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dodi79    10

u mnie na kazdym elemencie było ok 90 do 110 mikronów - mowa o passacie i metaliku, wczesniej sprawdzałem na swojej polówce i tez tam gdzie był orginał pokazywał nawet od 75 - 80 do 120 mikronów...zawsze najmniej pokazuje na wnękach pojazdu

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Danny87    10

gdy sprzedawałem Passata B5FL którego kupujący sprawdzał w ASO grubość wahała się od 170-190 mikronów i stwierdzono że musiały być poprawki robione na linii produkcyjnej, tolerancja tak jak ktoś pisał wcześniej wynosi 200 mikronów.

Kupujący nie miał zastrzeżeń i kupił auto :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Michal-LKR    0
Witam.

Byłem wczoraj oglądać Passata B5 z roku 2003. Sprzedający mierzył przy mnie grubość lakieru całego auta. Miernik wszędzie pokazywał 0,9-100 mikronów. Proszę napisać czy to normalna grubość.

Pozdrawiam.

Odpowiedzi może znajdziesz wyżej, koledzy napisali:

Nie ma jednolitej wartości grubości lakieru dla żadnego samochodu.

 

Aby rozpoznać czy samochód nie miał dzwona trzeba patrzeć na róznice grubości między elementami.

Teoretycznie nie powinny przekraczać 1mm i lub 30%

Jeśli grubość lakieru nie przekracza 130 to oryginał.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×