Jump to content
misiek_y

VW Passat b7 drgania wibracje

Recommended Posts

Witam posiadam VW Passata b7 TDI 140 KM rocznik 2012 przebieg 165 000. Obserwuje u siebie drgania / wibracje podczas przyspieszania z obrotów biegu jałowego do tak mniej więcej 1250obr/min. potem jest już dobrze nie jest to tak odczuwane na pierwszym I drugim biegu, ale już na trzecim słychać takie drgania (buczenie), wibracje najbardziej odczuwalne jest to na szóstym biegu. Dodatkowo po przekroczeniu 140km/h czuję drgania na kierownicy. Dodam jeszcze, że czasami czuję delikatne drgania na wolnych obrotach. Jakieś pomysły sugestie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś miałem podobny temat w B5 do 1200 Obr, były wibracje (rzucało całym autem) po 1200 wszystko ustawało (na biegu jałowym). Następnie dopiero przy około 70 Km / h znowu zaczynały się drgania (w zakresie 70 - 80 km/h). Wymieniłem sprzęgiełko alternatora i plecionkę (na tłumiku) drgania ustały.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi to na objawy Dwumasy wygląda.

A spróbuj na hamulcu puszczać sprzęgło jak będzie tłukło to dwumas.

 

Na 6 biegu masz największe obciążenie wiec tak by się to objawiało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomocy...bo już nie wiem co mam robic!

 

Chodzi mi o tzw. tarabanienie które wyczuwam, gdy wjadę na kocie łby ( kostkę), czy bardzo nierówną drogę. Tarabanienie czuć pod nogami. Ale gdy wjeżdżam na hopki lub krawężnik - idealnie. Byłem już na kilku stacjach diagnostycznych. Ścieżki...ścieżki....i wszystko wychodzi, że jest idealnie. Zero luzów.

Opony nowe, zbieżność zrobiona.

Jeden zasugerował łączniki stabilizatorów. Wymieniłem.

Amortyzatory, łożyska i poduszki - wymienione. Pomogło na tyle,że auto przestało lekko wibrować.

 

Czy ktoś coś zaproponuje? Czy mam brać się za wahacze ( choc diagnoza na stacji nie wykazuje luzów na nich ani na sworzniach)? A może drążek stabilizatora daje takie objawy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

dokładnie przegłuby o ile się nie mylę to w szczególności prawa strona ,takie objawy miałem w żony A2 ,tylko nie pamietam czy zew. czy wew.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie wibracje w audi to standard, szczególnie od wew przegubów. Lekki luz boczny i czuć po całej karoserii.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok. Jeżeli przeguby, to one by tak hałasowały na kostce brukowej? Czuję to pod nogami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie w B6 były identyczne objawy i okazało się że to maglownica.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to jeszcze coś nowego. Jak ją sprawdzić. Bo tylu sprawdzało i nic nie zauważyło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pamietaj o jednym, że takie ciezkie do odnalaezinia usterki nieraz trzeba szukac na podnosniku czterokolumnowym, gdzie auto stoi na kolach. Na dwukolumnowym gdzie auto podniesione za progi, w pewnych przypadkach wszystko moze byc ok.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak mówisz. W każdy sposób był sprawdzany. Jeden z diagnostów zasugerował że może być przyczyną przekładnia. Jak sprawdzał zaniepokoiły go szumy jak w miejscu kręcił kierownicą i delikatne stuki do tego te stuki pod nogami na kostce brukowej podczas jazdy na w prost. Może ktoś podpowie jak dokładnie ja sprawdzić żeby się w koszty nie pchać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak wygląda Wasz b7 od dołu bez 4motion ???

nie macie wału napędowego tzw kardana chyba się nazywa ?

 

on jest u mnie połączony łącznikami elastycznymi nazywanymi niekiedy sprzęgłami.

 

i u mnie ten zespolony z tylnym mostem tak mi mieszał w czasie jazdy że gdy lekko redukowałem tylko po trafiła mi z tyłu podsufitka cała wibrować ! i w ogóle rożne wibracje były slyszalne podczas jazdy, po wymianie całego wału z auta testowego - za grosze,

 

auto chodzi jak złoto.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i nareszcie koniec z wibracjami i tarabanieniem na kostce. Wszystkiemu była winna przekładnia kierownicza. Po regeneracji autko chodzi jak po masełku!:jupi

Share this post


Link to post
Share on other sites
No i nareszcie koniec z wibracjami i tarabanieniem na kostce. Wszystkiemu była winna przekładnia kierownicza. Po regeneracji autko chodzi jak po masełku!:jupi

 

Gdzie dawałeś do regeneracji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
No i nareszcie koniec z wibracjami i tarabanieniem na kostce. Wszystkiemu była winna przekładnia kierownicza.

Czyli TRAFIŁEM !! :jupi

 

 

U mnie w B6 były identyczne objawy i okazało się że to maglownica.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Jeleniej Górze. Na miejscu robią. Demontaż,montaż i regeneracja 900zl.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam tez mam objawy tarabanienia na kostce i wibracje przy przyspieszaniu ale jaki to ma zwiazek z maglownica?

Share this post


Link to post
Share on other sites

napiszę wam moją ostatnią historię z drganiami w B7. Otóż w ostatnich dwóch tygodniach zawsze rano podczas pierwszego odpalania auto wpadało w lekkie drgania między 1800 a 2000 obrotów. Jak się rozgrzał to wszystko wracało do normy. Błędów komp nie zapisywał żadnych. Jako, że zima i mrozy więc nie drążyłem tematu chociaż miałem taką sytuację po raz pierwszy. Co ciekawe jak włączyłem skrzynie na S to drgania były dużo mniejsze, ledwo wyczuwalne.

Co się okazało - winne było paliwo, które zatankowałem na Orlenie w Bolkowie! Jak je wyjeździłem i zalałem do pełna nowym dieslem - też z Orlenu ale w innym mieście - kłopoty z draniem jak ręką odjął. Auto nie faluje, śmiga idealnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Czy ktoś pomoże przy denerwującym mnie problemie w B7 - kombi, 2.0 TDI, 140 KM. Niestety nie mogę założyć nowego tematu jako nowy dlatego podłączyłem się tutaj. Od jakiegoś czasu (ok 5 miesięcy) mam następujące objawy, które czasami się pojawiają a czasami nie (mechanik nie może stwierdzić). Wszystko dzieje się przy dodawaniu gazu głównie przy zimnym silniku. Auto dławi się (szarpie) przy dodawaniu gazu (głównie na 2-3-4). Po dłuższej jeździe dławienie ustaje. Dodatkowo spod maski słychać "turkot" coś jak koło fortuny :), częstotliwość dźwięków zwiększa się z prędkością. czasami występuje sam turkot przy dodawaniu gazu bez dławienia. Niestety nie wiem czy są one słyszalne przy większych prędkościach... Ponadto czasami po odpaleniu zauważyłem zwiększone obroty (900-1000) zazwyczaj jest 800. Czy ktoś coś może podpowiedzieć? Z góry dzięki i sory za podpięcie się do tematu. Dodam, że auto odpala jak igła

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Terms of Use oraz Privacy Policy