Jump to content
artmin

Kupujemy B8 - na co zwrócić uwagę?

Recommended Posts

Cześć grupo

Taka sytuacja: poluję na B8 1.8 TSI DSG. W końcu udało się znaleźć egemplarz, który spełnia moje wymagania, mieści się w budżecie  itd. Wspomniany egezmplarz to:

 B8 Comfortline 1.8 TSI DSG 2016, 60 tys.km

Już jestem w ogródku, już witam się z gąską (załatwiam leasing) a tu nagle na horyzoncie pojawia się ( dokładnie w tym samym budżecie) kontroferta. I to jaka!  2.0 TSI 220 DSG, Highline, 2017, 95 tys.km

No i mam problem:

  • Za wersją Comfortline przemawia  niższy o przebieg (60 tys. vs 95 tys) , właściciel ponadto zmieniał olej co 15 tys km
  • Za wersją Higline przemawia oczywiście to, że to Higline i rocznikowo jest rok młdszy. Minusy? Wyższy przebieg, auto jest w najmie długoterminowym więc przeglądy były co30 tys.km

 

Zastanawiam się, jakie będą koszty użytkowania wersji 2.0 . I nie mam tu bynajmniej na myśli kosztów związanych z większym zużyciem paliwa ( to oczywiste, godzę się na to) ale bardziej interesują mnie koszty ekploatacyjne/ serwisowe czy też awaryjność ( 2.0 ma mokrą skrzynię, która -przynajmniej w teorii powinna być trwalsza niż DSG7 DQ200 w 1.8 ...)

Chętnie poczytam Wasze opinie: którą wersję wybralibyście i dlaczego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

E tam głupie pytanie, każdy woli więcej mocy i wyższe wyposażenie, a różnica 35 tys km jest pomijalna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli zależy Ci na niskich kosztach utrzymania to bież 1.8

Jeśli nie jest to istotne to lepiej bierz 2.0 - jeśli auto było regularnie serwisowane i jest zdbane a do tego wersja wyposażenia wyższa. Kolejny argument - czy wyposażenie jest dla Ciebie ważne - jeśli nie to 1.8. Sprawdź stan auta z 2.0 i tyle.

Biorąc 1.8 -  czy potem nie będzie Ci żal, że nie masz takich foteli, reflektorów, kamer itd?

Rok młodsze auto! Lepiej, że jeździło niż stało :)

Edited by marcinsgdz

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, marcinsgdz napisał:

Jeśli zależy Ci na niskich kosztach utrzymania to bież 1.8

Biorąc 1.8 -  czy potem nie będzie Ci żal, że nie masz takich foteli, reflektorów, kamer itd?

Rok młodsze auto! Lepiej, że jeździło niż stało :)

Orientujesz się, z czym wiązałby się owe wyższe koszty utrzymania 2.0? Pomijam oczywiscie paliwo.

Wg mojej wiedzy- poprawcie mnie jeśli się mylę- wersja Highline ma w porówniu do Comfortline: 17'' alufelgi ( zamiast 16') boczne listwy chromowane, tapicerke welurową, system trybów jazdy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W globalnym rozrachunku to chyba 2.0 jest tańsza w eksploatacji (skrzynia) ale tu dużo zależy od stanu. Dziwne aby Highline 2.0 TSI był rok młodszy i w cenie 1.8 Comfortline. Nawet te 30k km nie robi różnicy w/g mnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co sygnalizuje tez żółty trojkat na jednym ze zdjęć?

sprawdz ten egzemplarz 2.0 - nie wiem czy mam wrażenie, ale dość niska cena mi się wydaje... ale może mi się tylko wydaje :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć wszystkim,

chciałbym poznać wasze opinie na temat Passata B8 :) A dokładniej to zastanawiam się nad zakupem Volkswagen Passat 2.0 TDI Highline rok 2016 z DSG 150 koni z przebiegiem 145 tys. km. Samochód pochodzi z polskiego salonu gdzie był kupiony przez wypożyczalnie samochodów. Passat był od 2016 do marca 2020 w wynajmie długo terminowym. Przez ten czas jeździł nim tylko jeden kierowca. Cały czas był serwisowany w ASO VW. Wszystkie OT jak przykazuje producent robione na czas. Przez ten czas żadnych awarii w silniku, skrzyni itd. Dwa mankamenty jakie ma to wymiana przedniej szyby (odprysk) oraz lewe tylne drzwi wymienione na nowe (szkoda parkingowa). 

Czy ten egzemplarz jest wart uwagi? Dokładnie to chodzi mi o przebieg z tą skrzynia DSG, jest się czego bać czy raczej będę się cieszył mega wygodną i bezawaryjną jazdą?   

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli boisz się DSG, to tylko powiem że ja swoją zrobiłem 286tys km :)

co do samochodu, nie wierz nic na słowo. Sprawdź stan techniczny. Sprawdź czy DSG nie szarpie przy przerzucaniu w górę ani w dół oraz przy kickdown. W tym roku powinna być skrzynia mokra - sprawdź czy był wymieniany olej (powinny być 2 wymiany i kolejna przy 180 tys). Sprawdź czy auto łapie odpowiednio temp. (Przy skrzyni jest termostat, który lubi przepuszczać - wymiana samemu 15-20min w cenie 75zl). 

tyle mi przychodzi do głowy na teraz...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, pozbyłem się B6 4Motion, i generalnie szukam auta z napędem 4x4 z silnikiem benzynowym. Chciałem coś zmienić, oglądałem się już za Subaru, no ale cóż, znowu kupię Passata, bo dobrze się w nim czuję. I teraz mam 2 auta na oku:

2.0 TSI 280KM DSG 4Motion 2017 albo 1.8 TSI 180KM manual, ale napęd przód, oba Highline, z przebiegiem mniej niż 100 000 km, różnica w cenie plus minus 20k, ale do przeskoczenia, choć żona twierdzi, że za 30k to można kuchnię wyremontować. I czy odpuścić ten napęd 4x4 biorąc tańszy model, o którym mało wiem. Luźno prześledziłem wątek, tak gdzieś od 520 strony, ale dalej nie wiem, jaka konkretnie jest ta skrzynia DSG. Czytając artykuły pt. "Skrzynia biegów DSG: awaria niemal pewna! Ile zapłacimy za naprawę?" mam wątpliwości.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 hour ago, bendek666 said:

Witam, pozbyłem się B6 4Motion, i generalnie szukam auta z napędem 4x4 z silnikiem benzynowym.

(...) I czy odpuścić ten napęd 4x4 biorąc tańszy model, o którym mało wiem. Luźno prześledziłem wątek, tak gdzieś od 520 strony, ale dalej nie wiem, jaka konkretnie jest ta skrzynia DSG. Czytając artykuły pt. "Skrzynia biegów DSG: awaria niemal pewna! Ile zapłacimy za naprawę?" mam wątpliwości.

 

Ale co chcesz wiedzieć na temat tej skrzyni? W konfigu 1.8 TSI 180 KM + DSG masz suchą skrzynie z obciętym momentem obrotowym silnika do chyba 250Nm (w manualu ten silnik miał chyba 350Nm). Napisz konkretniej w tym masz wątpliwości, to może postaramy się je rozwiać.

co do 4x4, skoro już miałem w B6, to sam zadaj sobie pytanie ile razy Ci się on przydał (świadomie). Ja teraz tez mam 4x4, ale puki co go nie wykorzystuje (świadomie). Może jak spadnie śnieg to wtedy poczuje.

co do ceny... sam stałem przed takim dylematem. Passat higline vs. Passat highline R-line za dokładnie 22-25tys zł więcej. Nawet pytałem na forum czy warto dopłacać... i stwierdziłem, że chyba jednak nie warto, mimo iż auto było bardziej doposażone. Zadaj sobie pytanie czy jest konkretnie coś na czym Ci zależy w wyposażeniu tego droższego? Nie na zasadzie „fajnie mieć” tylko - mam i używam? To jest to czego będziesz żałował później i do tego wycen to - czy warto dopłacać?

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Gajdzi napisał:

Jeśli boisz się DSG, to tylko powiem że ja swoją zrobiłem 286tys km :)

co do samochodu, nie wierz nic na słowo. Sprawdź stan techniczny. Sprawdź czy DSG nie szarpie przy przerzucaniu w górę ani w dół oraz przy kickdown. W tym roku powinna być skrzynia mokra - sprawdź czy był wymieniany olej (powinny być 2 wymiany i kolejna przy 180 tys). Sprawdź czy auto łapie odpowiednio temp. (Przy skrzyni jest termostat, który lubi przepuszczać - wymiana samemu 15-20min w cenie 75zl). 

tyle mi przychodzi do głowy na teraz...

Dzięki za odpowiedź. Z tym przebiegiem robiłeś coś ze skrzynią (np. dwumas)? Nie no wiadomo, że sprawdzić i tak muszę stan techniczny. Też mi się tak wydaje, że jest tam skrzynia mokra, rozumiem że jest ona lepsza (mniej usterkowa) od suchej? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy 172 tys km wymieniałem dwumase. Auto kupowałem przez przedstawiciela firmy w której jeździli auto. Było 20-30 aut w identycznej konfiguracji z przebiegami od 140 do 215 tys km - w każdej stukała dwumasa. Ale tylko stukała, bez szarpnięć.

poczytaj sobie o skrzynkach DQ200 (sucha montowana np. do 1.8 TSI. Przenosi moment do 250Nm) oraz DQ250 (mokra, montowana do 2.0 TDI, nie znam wartości do jakiej przenosi moment - często piszą ze do 500Nm, ale nie wiem czy aż tak). Uchodzi za trwalszą pod warunkiem dobrego i regularnego serwisu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
36 minut temu, Gajdzi napisał:

DQ250 (mokra, montowana do 2.0 TDI,

Nie tylko... I mimo że mam ja zrobioną na 380 nm i ma 10 lat nic nie stuka... 

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Gajdzi napisał:

Ale co chcesz wiedzieć na temat tej skrzyni? W konfigu 1.8 TSI 180 KM + DSG masz suchą skrzynie z obciętym momentem obrotowym silnika do chyba 250Nm (w manualu ten silnik miał chyba 350Nm). Napisz konkretniej w tym masz wątpliwości, to może postaramy się je rozwiać.

co do 4x4, skoro już miałem w B6, to sam zadaj sobie pytanie ile razy Ci się on przydał (świadomie). Ja teraz tez mam 4x4, ale puki co go nie wykorzystuje (świadomie). Może jak spadnie śnieg to wtedy poczuje.

co do ceny... sam stałem przed takim dylematem. Passat higline vs. Passat highline R-line za dokładnie 22-25tys zł więcej. Nawet pytałem na forum czy warto dopłacać... i stwierdziłem, że chyba jednak nie warto, mimo iż auto było bardziej doposażone. Zadaj sobie pytanie czy jest konkretnie coś na czym Ci zależy w wyposażeniu tego droższego? Nie na zasadzie „fajnie mieć” tylko - mam i używam? To jest to czego będziesz żałował później i do tego wycen to - czy warto dopłacać?

Dzięki za odpowiedź.

1.8 TSI 180 KM ma skrzynię manualną, więc tu nie mam pytań. Chcę się upewnić czy 2.0 TSI 280KM 2017 ma skrzynię DQ250 6 biegów mokrą, czyli trwalszą. Co do automatów w ogóle to chciałem się upewnić, czy da się w nich hamować silnikiem, puszczając nogę z gazu, bo z moich raczej skromnych doświadczeń z automatami,  auto w tym momencie leci jak na luzie. Chyba, że trzeba mu ustawić jakiś specjalny tryb? Bo ja łopatkami schodziłem z biegów na niższe, ale nie wiem, czy to dla skrzyni takie dobre.

Co do 4x4. Jestem zwykłym użytkownikiem samochodów, gdybym wiedział to czego nie wiem, nie zadawałbym pytań. Mam z nim większe poczucie bezpieczeństwa. W jesienno-zimowych warunkach nie raz mogłem sobie pozwolić na nieco szybszą jazdę, niż inni użytkownicy dróg, choć nie jestem piratem drogowym. Kilka razy na mokrym myślę, że wyciągnął mnie (pewnie wraz z innymi systemami) z jakiegoś poślizgu w zakręcie nawet bez potrzeby kontrowania. Z garażu mam po górkę. Wcześniejszym B5 miałem w zimie biedę podjechać po wyślizganej drodze, bo nikt tam nie odśnieża (choć teraz o zimę trudno). Na nartach to samo. Nie zapomnę jak podjeżdżamy pod wyciąg, przede mną pseudoterenówka Dacia Duster  nie umie podjechać, w końcu gdzieś tam się ześlizguje w dół. Mój "wół roboczy" wyjechał tak jak stał. A ostatnio zdziwiłem się, wyjeżdżając z podporządkowanej Mazdą 3, że koła zabuksowały przy ruszaniu.

A różnica w cenie nie wynika tylko z napędu. Ten droższy ma jeszcze kilka rzeczy których nie ma tańszy, co do których nie mam wątpliwości, że dla mnie są przydatne. Np. pamięć fotela kierowcy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

4x4 to akurat przy tej mocy, nawet u mnie przy 180KM to przynajmniej pozwala ze skrzyżowania szybko ruszyć na mokrym. Jak jest wilgotno to bardzo mi brakuje. Jak z przyczepą jechałem to już w ogóle, ruszałem jak tiry bo inaczej koła buksowały

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Terms of Use oraz Privacy Policy