Skocz do zawartości
bersoft

Pomiar kompresji silnika (ciśnienie sprężania) -inaczej

    Rekomendowane odpowiedzi

    Samochód: Nie passat
    Rok prod: ---

    Nowe spojrzenie na stary temat

     

    Wiadomo, że w dieslach mierzymy ciśnienie po nocy (zimny silnik), odłączamy pompę wtryskową i mierzymy do momentu, aż ciśnienie przestanie rosnąć po kolei na każdym cylindrze. Na pytanie dlaczego mierzymy na zimnym silniku to wydaje mi się że dlatego, gdyż kompresja ma większe znaczenie przy odpaleniu silnika niż podczas jego pracy, jak już załapie, to później kompresja się poprawi i działa.

     

    Podejrzewam, że większość osób się co do tego zgadza.

     

    Mnie najbardziej interesuje interpretacja wyników, gdyż jest powiedziana że kręcimy silnikiem póki kompresja rośnie i tu pojawiają się moje wątpliwości.

    Skoro aby silnik odpalił to kompresja powinna wynosić min 19 barów, czyli ta minimalna kompresja powinna się pojawić już przy pierwszym obrocie aby można było powiedzieć że silnik jest w stanie idealnym, biorąc poprawkę na to że komora cylindra jest powiększona o pojemność przyrządu pomiarowego to może po dwóch obrotach.

     

    W moim przypadku (silnik ALH) jest tak że po trzech obrotach jest ok 22bary, a po pięciu ok 30barów, lecz niestety borykam się z problemem z odpalaniem poniżej 10C, aczkolwiek kompresja nie musi być tego przyczyną.

     

    Co o tym sądzicie, macie jakieś pomiary ciśnienia po różnej liczbie obrotów silnika ?

    A może moje rozumowanie jest błędne ?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Samochód: B6 1.9 TDI-PD 105KM(BLS)
    Rok prod: 2008

    Technika pomiaru:

    Stan techniczny silnika, bez jego demontażu, ocenia się na podstawie osiągów samochodu, zużycia paliwa, oleju oraz ciśnienia sprężania w cylindrach. Pomiar stopnia sprężania silnika służy do sprawdzania stopnia zużycia elementów silnika, które maja wpływ na szczelność cylindra tzn. gładzi cylindra, tłoka, pierścieni oraz przylgni zaworów i ich gniazd.

    Wykonanie pomiaru:

    - sprawdzić i w razie potrzeby wyregulować luzy zaworów ponieważ mają one wpływ na wynik pomiaru

    - po nagrzaniu silnika do temp 70-80C wykręcić wszystkie świece zapłonowe lub wtryskiwacze (niedopuszczalne jest wykonywanie pomiarów na zimnym silniku, ponieważ zbyt duże luzy między tłokiem a cylindrem spowodują wykazanie zaniżonego ciśnienia sprężania)

    - całkowicie otworzyć przepustnice w celu uzyskania lepszego napełnienia cylindrów. Należy przy tym skorzystać z pomocy drugiej osoby, która wciśnie do oporu pedał przyspieszenia oraz będzie obsługiwała włącznik zapłonu

    - przygotować przyrządy do pomiaru: nacisnąć iglice zaworka odpowietrzającego znajdującego się w końcówce przyrządu, sprawdzić początkowe ustawienie wskazówki i w razie potrzeby obracając tarczę z podziałką wyzerować

    - końcówkę próbnika wcisnąć w otwór świecy zapłonowej lub wkręcić w otwór wtryskiwacza, zwracając szczególną uwagę na zachowanie szczelności tego połączenia

    - włączyć rozruszniki i napędzać nim silnik tak długo, aż wskazówka manometru nie przestanie się przesuwać. W tym czasie wał korbowy powinien obracać się z prędkością co najmniej ok.100 obr/min. Warunkiem uzyskania takiej prędkości obrotowej silnika jest całkowicie naładowany akumulator samochodu. Przy mniejszej prędkości obrotowej zbyt duży jest wpływ nieszczelności między tłokiem a cylindrem na wartość ciśnienia, które może okazać się zaniżone

    - po wyłączeniu rozrusznika odczytać wskazania na próbniku.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Samochód: B5(3BG) 1.9 TDI-PD 131KM (AVF)
    Rok prod: 2003

    No wlasnie u nas nigdy nie robilismy tego na silniku zimnym. Zawsze trzeba bylo zlapac kilka kresek a pozniej dzialac.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Samochód: Nie passat
    Rok prod: ---

    przecież silnik ALH jest z grupy VAG i wszystkie procedury powinny wyglądać tak samo, wg mnie za pierwszym obrotem powinno być ciśnienie minimalne dla danego silnika (na zimnym silniku), aby silnik od razu zaskoczył, a nie trzeba było nim kręcić aż się układ uszczelni olejem.

     

    Ma ktoś z Was podobne przemyślenia/doświadczenia w tym temacie ?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Samochód: B5(3B) 1.9 TDI-PD 115KM (ATJ)
    Rok prod: 2000

    Temat może już trochę stary ale:

    Pomyśl jak by musiała wyglądać procedura sprawdzania kompresji? A jak zamiast 1 obrotu zrobiłbyś 0,9 obrotu? Producent miałby podawać wartość ciśnienia w odniesieniu do wartości kątowej? A jak byś wybrał zły moment "startu pomiaru" i akurat końcówka tego 1 obrotu była by przy otwartych zaworach wydechowych?

    Dlatego masz zmierzyć ciśnienie maksymalne jakie może osiągnąć silnik. Taki "standard pomiaru" i wtedy możesz porównać wyniki z tymi podanymi przez producenta.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Samochód: B6 1.9 TDI-PD 105KM(BLS)
    Rok prod: 2008

    To i ja jeszcze dodam kilka słów, bo robiłem niedawno testy.

    Zasięgnąłem opinii kilku mechaników i pomiar ciśnienia sprężania powinno mierzyć się na silniku przestudzonym - najlepiej po całonocnym postoju. Koniecznie na zimno.

    Olej silnikowy nie uszczelnia wówczas występujących luzów.

    Dla porównania i odniesienia się do stanu silnika robi się również pomiar drugi - na rozgrzanym silniku (jest ono zdecydowanie wyższe).

     

    Miałem akurat tdi do diagnozy pewnego poważnego problemu, więc pomiar zrobiłem najpierw na ciepłym silniku, i oto co otrzymałem:

    1. 38,6

    2. 39

    3. 39

    4. 38,6

     

    Kolejny pomiar został wykonany po wystudzeniu silnika pod chmurką, i oto wyniki:

    1. 36

    2. 36,2

    3. 36

    4. 36

     

    W tym przypadku próba olejowa była zbędna, bo wyniki są wzorowe.

     

    Pomiar danego cylindra musi trwać tak długo, aż wskaźnik manometru przestanie się podnosić, wówczas wskazana wartość będzie ostateczną, jaką jest w stanie wytworzyć dany cylinder.

    Trzeba wykonać kilka - kilkanaście obrotów wałem, aby otrzymać wartość maksymalną chociażby z jednego powodu:

    - manometr nie osiągnie przy pierwszym sprężaniu wartości maksymalnej ze względu na swoją budowę i przepływ (zaworek ograniczający cofanie się ciśnienia).

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Samochód: B5(3BG) 1.8 T 150KM (AWT)
    Rok prod: 2003

    W jakich granicach powinna być kompresja w benzynie 2.0 115km ? Czyli kompresje przeprowadzamy na nagrzanym silniku ?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Samochód: B5(3B) 1.9 TDI 90KM (AHU)
    Rok prod: 1999
    W jakich granicach powinna być kompresja w benzynie 2.0 115km ? Czyli kompresje przeprowadzamy na nagrzanym silniku ?

     

    W nowym silniku 1.0-1.3mpa a minimalne w starym 0.75mpa.Sprawdza się na ciepłym ale nie gorącym.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Samochód: B6 1.9 TDI-PD 105KM(BLS)
    Rok prod: 2008

    Kompresję zawsze sprawdza się na zimnym silniku!

    Ciepły silnik jest częściowo uszczelniony rozprowadzonym olejem i jest to pomiar oszukany - niemiarodajny. Kompresja w tym przypadku będzie zawsze większa.

    Przykładowo w tdi, w mierzonym silniku 1.9 pomiędzy ciepłym a zimnym różnica wynosiła 2 bary.

    Bogusław podał poprawne wartości dla twojego silnika.

    Edytowane przez banshee

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Samochód: B3 2.0 136KM (9A)
    Rok prod: 1993

    Odkopię znalezisko archeologiczne, ale szukając wartości ciśnienia sprężania, trafiłem ta tego kwiatka powyżej:

     

    Kompresję zawsze sprawdza się na zimnym silniku!

    Ciepły silnik jest częściowo uszczelniony rozprowadzonym olejem i jest to pomiar oszukany - niemiarodajny. Kompresja w tym przypadku będzie zawsze większa.

    Przykładowo w tdi, w mierzonym silniku 1.9 pomiędzy ciepłym a zimnym różnica wynosiła 2 bary.

    Bogusław podał poprawne wartości dla twojego silnika.

     

    Ciśnienie sprężania sprawdzamy na silniku w temperatuyrze roboczej!

    A to z tego prostego powodu, że dopiero w temperaturze roboczej kasują się luzy zaworowe i pierścieni a silnik osiąga założone ciśnienie (bądź nie, jeśli jest wyjechany)

    Jak chcesz sprawdzić stan zużycia pierścieni, jeśli na zimnym mają przerwę? Jak chcesz sprawdzić zużycie zaworów, jeśli nie otwierają / zamykają się we właściwym czasie, bo "wybierają" luzy zaworowe?

     

    Takie "porady" świadczą o kompletnej nieznajomości zasad pracy silników spalinowych wewnętrznego spalania i wprowadzają w błąd poszukujących wiedzy na ten temat.

     

    Poniżej właściwa procedura, zaczerpnięta z [http://zssplus.pl/publikacje/publikacje37.htm]:

     

     

    Ciśnienie sprężania mierzy się kolejno na wszystkich cylindrach przy zachowaniu następujących warunków wstępnych:

     

    - przed pomiarem nagrzać silnik do temperatury eksploatacyjnej (temperatura oleju min. 70oC)

     

    - wykręcamy wszystkie świece zapłonowe (wtryskiwacze) z silnika

     

    - wyregulować luzy zaworowe

     

    - przepustnice musza być całkowicie otwarte (pedał przyspieszenia wciskamy do oporu) w celu lepszego napełniania cylindrów

     

    - rozrusznik musi być pełnosprawny i akumulator w pełni naładowany - w celu uzyskania minimum 150÷200 obr./min wału korbowego

     

    - w otwór gniazda świecy pierwszego cylindra wciskamy koncówkę próbnika i przy użyciu włącznika zapłonu wprowadzamy w ruch układ tłokowo-korbowy do chwili, gdy rysik lub wskazówka przyrządu zajmie skrajne położenie (maksymalne ciśnienie)

    Edytowane przez neurojarre

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Samochód: B6 1.9 TDI-PD 105KM(BLS)
    Rok prod: 2008

    Super kolego!

    Nie rozumiem co złego jest w pomiarze kompresji na zimno, skoro pokazuje on niższe wartości?

    To właśnie przez nie użytkownicy mają problem z odpalaniem zimnego silnika, a nie ciepłego.

    Wykonałem swego czasu dwa testy, na zimno i na ciepło -różnicę opisałem wyżej.

    Jeśli jesteś osobą, która woli usłyszeć od "mechanika" lepszy wynik, ale wykonany na ciepło i w dalszym ciągu borykać się z problemem przy "porannym" rozruchu to zapewne również kupujesz te auta, które mają ładny, niski przebieg na liczniku, a w rzeczywistości są dobitymi padlinami.

    Dla mnie ważniejszy jest wynik wskazujący na niższą wartość, czyli w tym przypadku (kwestii pomiaru kompresji) zawsze na zimno.

    Pomimo twojej obszernej wypowiedzi, jakoś mnie nie przekonałeś.

    Nie mam zamiaru wdawać się w spór, więc uznaj temat za zakończony z mojej strony.

    Edytowane przez banshee

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Samochód: B5(3BG) 1.9 TDI-PD 131KM (AVF)
    Rok prod: 2003

    Zajechany silnik czy na cieplo czy na zimno zawsze bedzie mnial mniejsza kompresje od zdrowego silnika. I glownie tu o to chodzi.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Samochód: B3 2.0 136KM (9A)
    Rok prod: 1993
    Zajechany silnik czy na cieplo czy na zimno zawsze bedzie mnial mniejsza kompresje od zdrowego silnika. I glownie tu o to chodzi.

     

    I dokładnie o to chodzi - zajechanemu silnikowi nic nie pomoże.

     

     

    A poranny rozruch przerabiałem już wiele razy i nie muszę słuchać mechaników-amatorów, bo sam remontuję silniki i to dużo większe.

    Najczęściej, a praktycznie zawsze (pomijając skrajnie zużyte pierścienie i cylindry, poniżej wartości sprężania dla danego silnika) powodem problemów z rozruchem nie jest ciśnienie sprężania - jeszcze raz podkreślając, że nie biorę pod uwagę silnika poniżej wartości minimalnych.

     

    Jedziesz do takiego mechanika, a on ci mówi: "Uuuuu, panie, silnik do remontu, masz pan tylko 10 bar (a minimalne np. 7,5), ucieszony z diagnozy na zimnym silniku, remontujesz go za ciężką kasę i co? I g...o! Silnik jak nie odpalał rano, tak dalej nie odpala...

     

    Ostatnio miałem taki przypadek - malutki silniczek Kubota - mechanik wymienił pierścienie, podocierał zawory, powymieniał uszczelki, popatrzył na wtryski że coś tam psikają, poskładał go do kupy i.... Wielkie G! Zajechał akumulator (duży, 160Ah) próbował na knota, samostart a silnik nic... nawet nie zagada...

     

    Silnik trafił w końcu do mnie i naprawa zajęła mi 15 minut - wyjąłem wtryski, zawiozłem do sprawdzenia, ciśnienie otwarcia niby prawie dobre, tylko 10 bar niżej od nominału, ale wtryski nie pracowały równo - raz lały, raz trochę rozpylały, nawet ten co sprawdzał stwierdził że powinien silnik działać, ale kazałem zmienić końcówki, założyłem i silnik wystartował na dotyk...

     

    Ten silnik na ciepło by chodził, kompresję też miałby dobrą, tylko drobny feler - nie chciał odpalić...

     

    Tak, jak napisałem wyżej - naprawa zajęła mi 15 minut - wykręcenie i wkręcenie wtrysków.

     

    Nie pisz więc takich głodnych kawałków kolego, bo rozmawiasz nie z amatorem, tylko praktykiem z wieloletnim stażem.

    Edytowane przez neurojarre

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Samochód: B3 1.9 TD 75KM (AAZ)
    Rok prod: 1991

    praktyk, a widziałeś silnik ze skrzywioną korbą? mierzenie na ciepłym w tym przypadku to klops. ty naprawiasz sam to dobrze. ja też potrafię sam zrobić, ale świeży pojedzie do mechanika i zda się na jego zdanie - to będzie jego pech albo szczęście, bo jak trafi na oszusta to kasa pójdzie na niepotrzebny remont. jak będzie fachura to zmierzy na zimnym, zrobi próbę olejową i sytuacja jest oczywista.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Samochód: B3 2.0 136KM (9A)
    Rok prod: 1993

    Jak mierzy na zimnym, to nie fachura, tylko amator z podstawowymi brakami wiedzy.

     

    Zastanawia mnie ten upór, godny lepszej sprawy, w dyskusji z podstawowymi zasadami budowy i pracy silników spalinowych, ich konstruktorami oraz podstawowymi prawami fizyki.

     

    Ale dość już tego, nie dyskutuję dalej, bo widzę że nie ma to sensu.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Samochód: B5(3B) 1.9 TDI 110KM (AFN)
    Rok prod: 1998

    a w instrukcji serwisowej jest napisane, że np. takie 1.9 TDI mierzy się kiedy temp. oleju wynosi +/- 30 * C, czyli kiedy filtr oleju jest wyczuwalnie ciepły (silnik nie może być zupełnie zimny).

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Samochód: B5(3BG) 1.9 TDI-PD 131KM (AVF)
    Rok prod: 2004

    Witam Panowie, otóż mam jedno pytanie mój pasek słabo pali rano, jest to niezależne od temperatury, ale jak już rano odpali to później jest już ok chyba że dłuż.ej postoi to musi dłużej pokręcić. Mój mechanik stwierdził że to słaba kompresja nawet mam gdzieś wykres gdzie na jednym cylindrze jest 18,5 bara. mechanik zaproponował aby szukać innego silnika. Chciałem sprawdzić czy mechanik ma racje i pojechałem do innego aby jeszcze raz dokonać pomiaru kompresji i wyniki wyszły takie: 39,5 41 40 41. moje pytanie brzmi czy możliwe jest wogóle uzyskanie takiego ciśnienia w cylindrach czy poprostu na pomiarze wyszły im jakieś cuda???

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Samochód: Nie passat
    Rok prod: 1973

    Zmierz tę kopresję na zimnym silniku. :) Wyniki 40 barów na ciepłym jak najbardziej mozliwe :D

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Samochód: B5(3BG) 1.9 TDI-PD 101KM (AVB)
    Rok prod: 2002

    Witam,szukam pomocy.. w moim silniku zostało zmierzone ciśnienie na cylindrach i wynosi ono na 1-29 ,na 2-26, na 3 -33, na 4-34 co może być tego przyczyną? w jakim kierunku mam iść i co robić?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Samochód: Nie passat
    Rok prod: ---
    w jakim kierunku mam iść i co robić?
    Zrobić próbę olejową aby ustalić przyczynę zaniżonego ciśnienia w niektórych cylindrach :chory

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    ×

    Powiadomienie o plikach cookie

    Korzystając ze strony akceptujesz nasz Warunki użytkowania oraz Polityka prywatności