Jump to content
kkooccuurr

Co wymienić przy wymianie tarcz hamulcowych tylnych ?

Recommended Posts

Witam!

 

Zmieniałem opony na zimowe i niestety po zdjęciu kół z tyłu pojawiły się tarcze w żałosnym stanie:

 

[ATTACH=CONFIG]71823[/ATTACH] [ATTACH=CONFIG]71827[/ATTACH]

 

...wiem że są nadają się tylko do wymiany, chciałbym jednak dowiedzieć się co należy wymienić oprócz nich i na jakiego producenta by nie powtórzyłą sie sytuacja z obrazka ?

 

Ps. Te tarcze nie wyglądają jakby by były używane za bardzo przy a hamowaniu (rdza) a z tego co wiem powinny brać w nim częściowy udział - czy jest jeszcze jakiś problem na który powinienem tu zwrócić uwagę ?

 

Dziękuję za pomoc!

Share this post


Link to post
Share on other sites

te tarcze wyglądają jak by zaciski nie działały wcale (zapieczone/unieruchomione)

tu wymianie powinny podlegać tarcze klocki i do sprawdzenia prowadnice zacisków oraz same tłoczki

Share this post


Link to post
Share on other sites
te tarcze wyglądają jak by zaciski nie działały wcale

No dokładnie...miałem podobnie, zaczęły korodować zewnętrznej powierzchni ciernej...regeneracja zacisków pomogła...obtłukłem rdzę (dobre żeliwo...jeszcze ori) i tarcze się docierają.... byłby czas to bym je przetoczył...

Po za regeneracja zacisków lub ich wymianą na aluminiowe , warto też przewentylować układ świeżym płynem ewentualnie pompa hamulcowa może być do wymiany...

 

---------- Post added at 19:27 ---------- Previous post was at 19:25 ----------

 

Nie wiem czy to cokolwiek tutaj zmienia ale ręczny działa

Zatem pompa nawala...potraktuj młotkiem rdzę to odpadnie...jak sie grubość tarczy zmniejszy diametralnie to jednak tylko nówki....ale to dopiero po sprawdzeniu pompy...inaczej nowe też zgniją.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te tarcze tylko do wyrzucenia.

 

Zatem pompa nawala...

Genialne korektory siły hamowania ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
A korektor mają i sedany i kombi?

 

Tak ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wybaczcie proszę pytania laika ale:

 

Zatem pompa nawala.

 

Czy ten samochód ma osobne pompy na dla przednich i tylnych hamulców (przód działa OK) ? ...i jak sprawdzić że ta pompa nawala?

 

 

Genialne korektory siły hamowania ...

 

...a cóż to za "dziadostwo" ten korektor i jak to sie ma do mojej sytuacji ???

 

 

Dziękuje i pozdrawiam!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy ten samochód ma osobne pompy na dla przednich i tylnych hamulców

Pompa to odrębne sekcje...zależnie od typu auta zasilaja koła po przekatnej lub np. tył przód, z pompy wychodzą dwie osobne rurki na przód a na tył np. jedna, jak tłoczki w pompie puszczaja to na jeden z układów idzie mniejsze ciśnienie.

 

...a cóż to za "dziadostwo" ten korektor i jak to sie ma do mojej sytuacji ???

Korektor siły hamowania to taki jakby tłoczek jest na tylnej belce połączony sprężyną z nadwoziem, zależnie od obciążenia tyłu auta dławi on siłę na tylne koła....jeśli go masz to sprawdź czy masz jeszcze sprężynę bo mogła zgnić i juz jej nie ma...ja sam mam wstawiona inna sprężynę i korektor jakoś tam działa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przypomniałem sobie że w 96r może już nie być korektora, to zależy jaką ma pompę absu

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przypomniałem sobie że w 96r może już nie być korektora, to zależy jaką ma pompę absu

 

Panowie jak w takim razie sprawdzić czy ten korektor powinien wogóle tam być a jeśli tak to to gdzie szukać tej sprężyny?

 

 

...a i jeszcze czy jest jakis sposób na zweryfikowanie czy ta pompa już pada i te tłoczki w niej puszczają ???

 

Bardzo dziękuje i pozdrawiam!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Korektor znajdziesz przymocowany do nadwozia i będzie połączony z tylną belką sprężyną w kształcie beczki.

Aby domowym sposobem sprawdzić czy korektor i pompa są sprawne ( chociaż trochę ;) ) to :

- jedna osoba "pompuje" hamulec i trzyma a druga popuszcza odpowietrznik i są dwa wyjścia:

- płyn leci strumieniem - masz zapieczone tłoczki w zaciskach - to źle

- płyn nie leci - korektor albo pompa - to też źle i znów masz dwa wyjścia:

- pompujesz hamulec i popuszczasz przewód dochodzący od pompy ( kup specjalny klucz do przewodów hamulcowych ):

- płyn leci pod ciśnieniem - korektor niesprawny

- płyn tylko kapie albo wcale - pompa.

Praca na kilka ( 2-3 ) h pod warunkiem że masz narzędzia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki! Jak będę wymieniał tarcze i klocki to wtedy wszystko sprawdze według instrukcji jaką podałeś :)

 

Jakie kupić te części - czy jest jakiś producent którego tarczę/klocki są lepsze lub gorsze od pozostałych?

 

Ps. Jeśli jest jeszcze coś co napewno pójdzie do wymiany to proszę o info - zrobię za jednym zamachem :P

Edited by kkooccuurr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do jakości nowych części to chyba wiesz że im droższe tym lepsze choć nie zawsze ( montowałem 2 klientom takie same tarcze i klocki mniej więcej w tym samym czasie i jednemu z nich zaczęły bić po tygodniu a drugi śmiga bez uwag ).

Sprawdź przy okazji stan wizualny przewodów hamulcowych i organoleptycznie czy tylne łożyska nie mają luzów i nie hałasują.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sprawdź przy okazji stan wizualny przewodów hamulcowych i organoleptycznie czy tylne łożyska nie mają luzów i nie hałasują.

Tylne łożyska wymień dla świętego spokoju, będziesz miał tarcze na wierzchu to zmien łożyska. Życzę powodzenia przy śrubach tylnych zacisków ;)

Pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites
Życzę powodzenia przy śrubach tylnych zacisków

Patrząc na stan tarcz będzie go sporo potrzebował przy odkręcaniu jarzm......

...u mnie najpierw połamałem grzechotkę , ukruszyłem kilka stalowych drutów ,w końcu poszły, innym razem Coval zrobił swoje od razu...;)

A śruby mam wciąż te same co dwadzieścia lat temu włożyli...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taka korozja to normalne , jak już tarcza zacznie korodować od samej góry ( na rancie) to tak powoli i powoli idzie sobie coraz dalej , a że jest nierówna powierzchnia to klocek się tam zedrze szybciej i już tego nie wyczyści. Dzieje się tak bo za rzadko się jeździ , bo za delikatnie się hamuje bo czas robi swoje. Widząc te foty podejrzewam ( po rdzy) że klocki łatwo nie wyjdą przynajmniej te zewnętrzne bo skorodowały z jarzmem w całość . Jak będziesz wymieniał to oczyść porządnie miejsce styku klocka żeby nie było tam rdzy i posmaruj to dobrą miedzianką. Wyczyść też prowadnice i posmaruj najlepiej smarem silikonowym ( ja dałem zwykły rzadki smar i też jest ok a miedz się nie nadaje) . Przy okazji wymiany klocków tarcz i łożysk ( bo i tak trzeba wcisnąć więc warto dać nowe) wymień płyn hamulcowy. Podczas odpowietrzania płyn musi lecieć dość mocno jak nie to posprawdzaj co kolega wyżej wymienił . rozruszaj też porządnie tłoczki czyli ze 3 albo 4 razy wysuń i wciśnij tłoczek . Zajrzyj też pod gumkę tłoczka zy nie ma korozji jak jest ok to można strzykawką płyn hamulcowy dać pod osłonę żeby lepiej się rozruszało ( nie dawaj zwykłych smarów ani tym bardziej odrdzewiaczy typu wd 40 bo rozwalisz gumki )

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przerabiałem podobny temat jakieś 8 m-cy temu. Wymieniałem tarcze, łożyska i klocki. Przy odkręceniu jarzm było najwięcej problemów - imbusy się objechały i nawet nabity spline nie pomógł. Śruby kupione w serwisie nowe (ok. 2,5 zł/szt,) wiertarka w ruch, rozwiercona tylko główka. Potem reszta żabkami i po kłopocie. Tak jak piszą koledzy - musisz przeczyścić (rozruszać) zacisk bo inaczej to szkoda roboty. Płyn też się przyda wymienić. Ja przy zgromadzonych wszystkich częściach wymieniałem jakieś to jakieś 4h. Przy montażu i dokręcaniu łożysk pamiętaj żeby nie dociągać ich na maksa - czytaj forum ....

PozdraVWiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dzieje się tak bo za rzadko się jeździ

 

Niestety racja, autko miało ostatnio kilka dłuższych postojów, raz nawet 6 tygodni..., da się jakoś zabepieczyć te tarcze w takim wypadku? Wydaje mi się że te postoje przodowi też trochę zaszkodziły bo chociaż rdza sie szybko starła to przy hamowaniu przy większej prędkości kierwnica zaczyna pulsować :/

 

Kupiłem klocki, łożyska, płyn, na tarcze muszę poczekać do jutra. A jeśli już mowa o tarczach to mają je mieć ale bez pierścienia ABS który podobno da sie przełożyć - da się ?

 

Pozdrawiam wszystkich!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Terms of Use oraz Privacy Policy