Skocz do zawartości
german21

Ciężko odpala po dłuższym postoju 1.8 ADR + LPG

Rekomendowane odpowiedzi

Florek   

Witam. Walczyłem z odpalaniem od kilku miesięcy wymieniając kable wn, świece, przepływomierz, przepustnice, czujnik temperatury, sprawdziłem szczelność dolotu i ostatecznie okazało się że wcześniejszy właściciel zamontował jakiś zamiennik pompki paliwa o oznaczeniu nr 62/47 27899 03572. Dopiero wymiana na używaną ze sprawnego auta pomogła. Także jeśli ktoś ma problem może tu tkwi problem z nieodpowiednim ciśnieniem paliwa na listwę wtryskową.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ZyWiecki   

Witam. A ja mam teraz inny problem. Po dłuższym postoju ładnie odpala ale gdy idzie ruszyć to nie ma siły. Delikatna przegazówka i dopiero można jechać. Cofające się paliwo jest przyczyną? To mi narazie przychodzi do głowy. Dzieje się to tylko na zimnym silniku. Kompletnie nowy reduktor od gazu ma już najechane 13kkm więc wątpliwe że przepuszcza. Co o tym myślicie? Czasem odpali gdy już tak trochę przestygnie po dłuższej przerwie jakby nie na wszystkich cylindrach. Obroty max 400 lub 500 i gaśnie. Za chwilę następna próba i to samo ale po przegazowaniu już dobrze.

Edytowane przez ZyWiecki

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj rozwiązałem problem odpalania ciepłego silnika po dłuższym postoju. Całym winowajcą były wtryski paliwa. Po wymianie pali idealnie. Sama wymiana przebiega szybko i bezproblemowo, a koszt używanych wtrysków na allegro kilkanaście zł z gwarancja rozruchu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ksys   

Witam, Kolego a jak zdiagnozowałeś uszkodzenie wtrysków?

pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wymieniałem je bo już nie miałem innego pomysłu jaka może być przyczyna. Wcześniej wymieniłem świece (Beru Z90) koszt 80zł, przewody i fajki (Bosch) koszt 340zł, czujnik temperatury i filtr paliwa i bez efektu. Żadnych błędów na Vagu. Jeździłem tak ponad pół roku i sobie pomyślałem wymienię wtryski. Na allegro całą listwę kupiłem za 60zł z wysyłką. Założyłem i autko pali od strzała. A problem z odpalaniem miałem taki że zimny silnik odpalał bez problemu, chwilkę nierówno pracował. Za to nie odpalał jak był rozgrzany i zostawiłem go na dłuższa chwile, tyle co trwają zakupy. Wtedy musiałem kręcić i kręcić.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
huzar   

witam przerabiałem wszystkie opcje bo nie chciał odpalić po krótkim postoju pomogła dopiero wymiana parownika był nieszczelny teraz odpala bez problemu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To akurat łatwo zdiagnozować. Wystarczy zakręcić zawory w butli. A nie wszyscy którzy mają ten problem, jeżdżą na LPG.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam!

Posiadam ten sam problem, tylko przy innym silniku. Silnik 1.6 102KM +inst. LPG. Problem wygląda następująco: Gdy próbuję odpalić auto na benzynie to zakręci i stara się z trudem odpalić. Jak już odpali to prycha, parska, jakby chodził na dwa cylindry po czym po chwili zgaśnie. Za 3-4 razem odpali już normalnie. Gdy odpalam auto awaryjnie na lpg tego problemu nie ma wcale. Dodatkowo świeci mi się kontrolka silnika (Vag pokazuje zbyt ubogą mieszankę i usterkę systemu katalitycznego - błędy: 16804, 16555, 16554). Co robić, gdzie w moim przypadku szukać przyczyny? Dodatkowo dodam że wczoraj kontrolka błędu zgasła, ale rano miałem dalej problem z odpaleniem auta na benzynie. Jakieś pomysły?

 

PS. Dodam że auto kupiłem jakieś 2 miesiące temu, więc w temacie tego auta jestem dopiero początkującym użytkownikiem, możliwe że chodzi tu o bardzo prostą rzecz, więc z góry proszę o wyrozumiałość ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Jericho   

Trzeba sprawdzic czy reduktor jest szczelny. Zakrec zawor na butli lpg. wypal caly gaz do konca z wezy. Jak zgasnie to odpal na Pb. Niech popracuje ok 1min. Wylacz. Odpal silnik po nocy na Pb po porzadnym wystudzeniu. Jesli bedzie dalej zle odpalal, to problem bedzie gdzie indziej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Manio25   

Witam,mam problem ze swoim passatem 1.8 20v 98 r silnik ADR gdy samochód stoi ok 12 godzin to na zimnym silniku po odpaleniu chodzi bardzo nie równo,może nawet nie na wszystkich cylindrach,po dodaniu gazu wszystko wraca do normy dzieje się tak tylko po dłuższym postoju,nawet po 8 godzinach odpala i jest dobrze,świece i przewody wymieniłem

Jak myślicie co to może być? na kompie nic nie wykazało ,czujnik tem cieczy zmieniany kilka miesięcy temu ,nie posiadam lpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
domiz76   

Witam.

gdzie Ty zamieściłeś tą fotkę bo ja jej nie widzę :[

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ZyWiecki   

Mam tak samo. Rano przegazówka a czasem wystarczy że sobie pochodzi na wolnych i dopiero chodzi dobrze. Ale to też nie zawsze.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
borland   

Ja też mam ten sam problem i już nie mam siły. U mnie odpala normalnie, ale na początku trzęsie się i nie ma mocy. Ogólnie na gazie chodzi lepiej niż na benzynie. Wymienione było już prawie wszystko- świece, pompa, regulator ciśnienia paliwa, przepływomierz, przewody WN, sonda i przepustnica była czyszczona. Macie jakiś pomysł, co to jeszcze może być?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
janekg16   

Sprawdzić czy nie ma błędów na silniku, jak nie ma to sprawdzić ciśnienie na cylindrach, wtryskiwacze benzynowe, nieszczelności, odma

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Jericho   
Wymienione było już prawie wszystko- świece, pompa, regulator ciśnienia paliwa, przepływomierz, przewody WN, sonda i przepustnica była czyszczona
A zaworki i weze podcisnienia tez?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
borland   

To nie było wymieniane. Muszę podpowiedzieć mechanikowi, żeby sprawdził, bo sami na to nie wpadną. Dzięki!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kaczan   

Mam podobny (może) problem w pasku 1.6 ALZ (2002 r.), ale tylko po deszczu lub gdy rano jest wilgoć na karoserii. Samochód z trudem odpala na zimnym silniku, jak zaskoczy, to prycha i z trudem wchodzi na obroty (najpierw 300 - 400 i prychanie), dopiero po paru sekundach wskakuje na 1000 i schodzi do 900. W suche dni się to nie dzieje. Po takiej "zabawie" zapala się kontrolka ESP, a VAG wyświetla błąd czujnika prędkości.

Świece, przewody i cewka wymieniane 2 miesiące temu na NGK.

 

Samochód ma instalację LPG i problem występuje zarówno przy zakręconym zaworze na zbiorniku i wyjeżdżonym gazie jak i na zasilaniu LPG. Wystarczy przejechać 2 - 3 kilometry, silnik się nagrzeje i problem ustępuje - samochód pali od razu.

 

Na kable pryskałem wodą gdy było ciemno i zauważyłem pojedynczą iskrę w okolicy metalowych radiatorów na świecach.

 

Macie jakiś pomysł, co jeszcze sprawdzić, żeby znaleźć źródło błędu?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×