Jump to content
Guest Kamil77

Wymiana Wahaczy ! Trudne czy nie ?

Recommended Posts

Guest Kamil77

A wiec po przegladzi emojego paska wyszlo ze mam do wymiany gorne przednie wahacze. Nowe mam juz zakupione ale co z wymiana, jest to czynnosc karkolomna czy nie ? Bo z tego co widze to tylko 2 sruby na kazdym. Prosze o podpowiedz jak sie do tego zabrac zeby nie zepsuc. Z gory dziekuje

Edited by rainman777

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest hha

Górne schodza dość łatwo ale najlepiej jak sie ma kolumnę wymontowaną :(

Zepsuć to się tam raczej nic nie da.

 

HHA

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Kamil77

hm a jednak chyba sprobuje, DO ODWAZNYCH SWIAT NALEZY :cwaniak: . Ogladnolem to i widze ze raczej nie jest to skomplikowane wiec powinno sie udac.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Dark

Hey

Mozesz miec trudnosci z wybiciem sruby zaciskajcej dwa przeguby w wachacz.

Ja musialem je uciac i wywiercic a resztki wybic okropnie byly zapieczone.

ale bedziesz tez musial odkrecic mocowanie calego amortyzatora z wachaczem od nadwozia / sruby chyba 3 w komorze silnika bo w przeciwnym przypadku

nie wyjda sruby od mocowania gornych wachaczy.

ja wymienilem cale zawieszenie wszystkie wachacze zajelo mi to dwa popoludnia.

 

Pozdrawiam

Dark

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najwazniejsz to mieć DOBRE narzędzia, nie z Tesco za 15 zł walizka tylko firmowe, nasadowe, do tego przedłuzenia, przeguby i grzechotki. Jestem po wymiaine górnych (na marginesie jeszcze coś tłucze - szczególnie podczas hamowania na nierównosciach). W sumie nie jest to niewykonalne w garaży u siebie. Trzeba całość odkręcić (w komorze silnika 3 śruby) wyjąć i się pomęczyć. Ale niestety z posiadanymi przeze mnie narzadziami to nie powiem gdzie mógłbym sobie pogmerać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Kamil77

wiec jest tak jak napisal kolega Dark :krzeslem: urwalem srube, nakretke odkrecilem bez problemu ale wybic sie nie dalo i dzisiaj pasek na kolku stoi :mur: chyba pozycze flexa i dobra wiartarke, zly jestem na maksa no ale cuz do dowaznych swiat nalezy jak juz powiedzialem. Na marginesie nie mussialem odkrecac zadnych 3 srub w komorze silnika, dalem rade dobrymi plaskimi kluczami. MOZE KTOS MA JAKIS POMYSL JAK TO BEZBOLESNIE ROZWIERCIC ??? pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest sx1100

U mnie też jedną śrubę mechanik zerwał i nie mógł jej później wybić.

Wiem, że nie rozwiercał tego sam (z ręki) żeby nie zrobić owalu, tylko dawał do ślusarza i przewiercał maszynowo.

A tak na marginesie, to byłem zdziwiony, że wahacze które wymieniłem były rocznik '98 i miały przejechane 140 tys. km ... czyżby niemiecka solidność ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

pewnie chodzi wszystkim o tę śrubeczkę

 

jest w niekorzystnym miejscu, jeżeli nie jest przesmarowana przy montażu, korozja i brud z drogi robią swoje. Zalecam rozpoczać moczenie na tydzień przed akcją.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Kamil77
:cwaniak: RUSKIE NARZEDZIE ZWANE MLOTKIEM JEST NIEZSTAPIONE :hurra: wiec bylo tak, po porzadnym wyspaniu sie podszedlem do sprawy jeszcze raz zakupujac przed tym 4kg mlotek. WD40 i jazda. Po ok godzinie pukania sruba wyskoczyla. Na marginesie z drugie strony bylo tak samo, dlatego za wczasu upilowalem srube i wybijakiem wybilem. A propos mieszkam obecnie w Anglii i moj pasek ma 240 tys przebiegu i wahacze ktore wymienialem (gorne) tez byly oryginalne od nowosci wiec to zawieszenie wcale nie jest takie tragiczne - drogi w polsce sa tragiczne :[

Share this post


Link to post
Share on other sites

cześć

wymiana górnych wahaczy nie jest trudne jeżeli wszystkie śruby da się odkręcić. Jestem z zawodu informatykiem, ale motoryzacja jest moim hobby. Wymieniłem dzisiaj 2 górne wahacze i zajęło mi to 3 godziny (brak problemów z odkręceniem czy wybiciem śrub).

 

Sposób wymiany:

1)podniesienie samochodu na lewarku

2)odkręcenie kola

3)odkręcenie górnych wahaczy od strony koła (jedna długa śruba)

4)odkręcenie gałki kierowniczej (2 śrubki)

5)odkręcenie amortyzatora od dolnego wahacza (jedna śruba)

6)odkręcenie 3 śrub górnych śrub pod maska

7)wyciągnięcie całego amortyzatora razem z dwoma wahaczami

8)wymiana dwóch wahaczy (2 śruby), ale nie skręcanie tego na MAX

9)włożenie amortyzatora na swoje miejsce

10)poskręcanie tego jak powinno być ale nie na max

11) podłożenie pod koło kawałka drewna

12) opuszczenie samochodu tak długo aż będzie się trzymać tylko na klocku drewna

13) poskręcanie wszystkich śrub na MAX

14) podniesienie samochodu

15) założenie koła

16) THE END

 

jeżeli macie jakieś pytania to proszę pisać morze pomogę

 

Dodano 2009-11-29

witam

opisze z tego co pamiętam (może trochę się różnić ale na 99,99% to będzie to) wymianę wahaczy dolnych:

 

1)popuszczasz śrubę co jest przykręcony przegub od strony koła z tej strony co będziesz wymieniać wahacze

2)odkręcasz przednie koło z obu stron pomimo wymiany jednej strony (dlaczego czytaj dalej)

3)odkręcasz stabilizator z obu stron, ponieważ bardzo utrudnia wymianę wahaczy dolnych

4)podkładasz coś pod silnik ponieważ będziesz musiał odkręcić łapę którą trzyma silnik ponieważ nie wyciągniesz śruby trzymającą dolny wahacz

5)odkręcasz łapę z tej strony co będziesz wymieniać wahacz 3 śruby

6)odkręcasz wszystkie śrubki od wahacza (przy kołysce, na środku co jest amortyzator oraz przy kole)

7)odkręcasz drugi wahacz dwie śruby

8)wymieniasz wahacze

9)składanie oczywiście w odwrotnej kolejności

Edited by sojkis

Share this post


Link to post
Share on other sites

ile taki wachacz kosztuje??koles chce odemnie 100pl moze mniej.oplaca sie??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jesli to Lemforder ,febi to cena dobra wrecz znakomita

 

jesli to cos innego to cena wygorowana.

Share this post


Link to post
Share on other sites

cześć

ja kupiłem z allegro

http://www.allegro.pl/item221533912_wahacz_gorny_przedni_vw_passat_b5_b6_audi_a4_a6.html

 

cena bardzo niska ale ciekawe czy dobre wykonanie, okaże się za jakiś czas czy dobry był zakup czy nie, ale za taką cenę to na pewno nie było drogo w sklepie gość mi zaśpiewał 240zł za komplet prawy i lewy wahacz górny na prawą stronę

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Dark

hey

Prawda jest taka ze rzeczywiscie pojezdzisz z rok po naszych dziurach to wyjdzie jakiej sa one jakosci.

Ja kupowalem wczesniej caly komplet lacnie z dolnymi (BILSTEIN) braklo tylko

prawego gorny-tyl. kupilem jakis ponoc niemiecki i po roku musialem wymienic tylko ten jeden pozostale ok.

polecam Bilsteina moze sa drogie ale lepiej raz kupic taki niz dwa razy tanszy

 

Pozdrawiam :ok:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest bartdublin
cześć

wymiana górnych wahaczy nie jest trudne jeżeli wszystkie śruby da się odkręcić. Jestem z zawodu informatykiem, ale motoryzacja jest moim hobby. Wymieniłem dzisiaj 2 górne wahacze i zajęło mi to 3 godziny (brak problemów z odkręceniem czy wybiciem śrub).

 

Sposób wymiany:

1)podniesienie samochodu na lewarku

2)odkręcenie kola

3)odkręcenie górnych wahaczy od strony koła (jedna długa śruba)

4)odkręcenie gałki kierowniczej (2 śrubki)

5)odkręcenie amortyzatora od dolnego wahacza (jedna śruba)

6)odkręcenie 3 śrub górnych śrub pod maska

7)wyciągnięcie całego amortyzatora razem z dwoma wahaczami

8)wymiana dwóch wahaczy (2 śruby), ale nie skręcanie tego na MAX

9)włożenie amortyzatora na swoje miejsce

10)poskręcanie tego jak powinno być ale nie na max

11) podłożenie pod koło kawałka drewna

12) opuszczenie samochodu tak długo aż będzie się trzymać tylko na klocku drewna

13) poskręcanie wszystkich śrub na MAX

14) podniesienie samochodu

15) założenie koła

16) THE END

 

jeżeli macie jakieś pytania to proszę pisać morze pomogę

 

 

po co wyciagales amortyzator?:) da sie bez tego

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Dark

hey

spokojnie mozna zrobic to bez wyciagniecia ja wlasnie tak robilem,

odkrec 3 sruby z komory silnika, a pozniej lekko przechyl amortyzator razem ze sprezyna. Trzeba tylko uwazac na przegub od napedu by nie wylewcial z piastki

jest tam sprezyna zabezpieczajaca ale mi wylecial przy jednym kole.

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

a ile komplet wahaczy dobrej firmy może kosztować i ile wytrzymają na naszych drogach,chodzi mi o przebieg

Share this post


Link to post
Share on other sites

co sądzicie o wahaczach firmy Trucktec Automotive ?

Mam możliwość okazyjnie kupić komplet na przód - taki cały kit montażowy w pudełku oryginalnie oklejonym za 500 zeta.

Co prawda na razie wahacze mam sprawne, ale myślę przyszłościowo - na warszawskich drogach zrobilem nim dopiero 800km :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Marcin_1.9tdi

Witam

Panowie - nie wiem o co chodzi z trudnością wymiany wahacza górnego tylnego. Mi udało się odkręci obydwie śruby bez demontarzu jakichkolwiek elementów poza kołem. Wiec reasumując jeśłi śruby dały się odkręcic to mozna wymienic wahacz bez odkręcania innych podzespołów - nie wiem, może miałem fart.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Czech

Wymienałem wachacze górne przednie i powiem, że miałem wielki problem z wyjęciem długiej śruby trzymająca górnr wachacze, była mocno zapieczona, wyszła po podgrzaniu i spryskaniu WD 40 i dość dużej ilości uderzeń młotkiem. Wkładając nowe śruby /ocynkowane/ obficie nasmarowałem aby w przyszłości nie było z nią problemów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Terms of Use oraz Privacy Policy