Jump to content
Stochastic

Temperatura cieczy chłodzącej w 1.8T AWT.

Recommended Posts

Jest tam gdzieś jakiś korek spustowy, zawór, czy coś takiego?

 

Gdzie widzialem zdjecie chlodnicy z zaworem spostowym na dole po prawej stronie...ale od zewnatrz tego u siebie nie widzialem,wiec albo go nie ma albo jest za tym plastikiem w kratce kolo intrcoolera.Jak nie znajdziesz to sposc chujnikiem jest na dole po prawej latwo sie do niego dostac.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ostatnie pytanie, bo jutro wymieniam termostat. Jak można w sposób cywilizowany spuścić płyn tak by wymienić termostat, a potem spowrotem użyć płyn? Jest tam gdzieś jakiś korek spustowy, zawór, czy coś takiego?

Widzę, że masz takie auto jak ja. U mnie w chłodnicy od nowości nie było kranika spustowego, po wymianie na podróbkę z kranikiem i tak nie ma możliwości założyć węża bo przeszkadzają, nazwę to takie tam.

Spuszczałem płyn po odłączeniu dolnego węża od chłodnicy pod spodem po zdemontowaniu plastykowej osłony silnika [ potrzebny kanał]. Inni spuszczali po wyjęciu czujnika temp. z trójnika tego samego węża dolnego przy chłodnicy. Jeśli chcesz uratować płyn to pierwszą część na ziemię z paprochami karoserii, a dalsze do szerokiej miski. W obydwu przypadkach trzeba zdjąć wspomnianą osłonę pod silnikiem.

Jedno i drugie łatwo odpiąć. Wąż przy chłodnicy przed odłączeniem zabezpieczony jest drucianą pół sprężyną, a czujnik temp. płaską plastykową zawleczką w kształcie podkowy.

Jeśli będziesz spuszczał płyn przez wyjęcie czujnika, to spryskaj najpierw kostkę el. sprajem do elektryki, który zabezpiecza przed wodą.

Jeśli nie ma kanału to jest pewien problem.

Edited by mirek-pas

Share this post


Link to post
Share on other sites
1.Czy w silniku AVF termostat wchodzi w blok silnika z boku, po prawej stronie (patrząc od przodu auta) koło alternatora ? 2.Jeśli tak, to czy nie przeszkadza mocowanie alternatora w zdjęciu tej rurki ? - bo to mocowanie lekko zasłania tą rurkę. 3.Czy w chłodnicy jest króciec do zlewania płynu, jeśli nie to jak najlepiej zlać płyn (płyn idzie do śmieci) 4.Ostatnie pytanie jak najlepiej odpowietrzyć układ po zalaniu nowym płynem ?
wszystko spokojnie się robi, jak mocować i wkładać termostat też pisałem... na pewno nie zapomnij odłączyc akumulatora bo zwarcie łatwo zrobić z alternatorem odkręcając śruby, płynu przez chłodnicę zlejesz około 3 litrów i to koniec, reszta wyleci termostatem około 2 litry, jak chcesz podłóż coś, reszta około 2 litrów pozostanie w silniku. Mi po wymianie weszło 5 litrów płynu. Odpowietrzyć powinien się sam, tyle że aby otworzył się termostat przy tej pogodzie to samochód pochodzi z 30 minut, do tego pamiętaj że przy odpowietrzaniu otworzony powinien być zbiornik płynu... jeśli to nic nie da i będzie słychać przelewanie to rurka powrotna na podszybiu. Ja odpaliłem po 10 min obroty na 1500 i trzymanie do otworzenia termostatu (robiłem to przy + 5 stopniach)... dolałem płynu, zakręciłem korek i potem w korki, pobulgotało i przestało, potem od czasu do czasu pobulgotało przez około 500 km, teraz po 1000 km cisza. Najlepiej to robić w lecie przy + 20 stopniach lub więcej na otwartym korku, wtedy 15 min i wszystko ok.
Co to jest ten jopek? Czyli mówisz by włożyć termostat do tego plastiku i przekręcić o 60 stopni? W która stronę? I wtedy on nie odpadnie od tego plastiku? O tym w sumie nie wiedziałem.
jak odkręcisz to zobaczysz jak się nie mylę to zgodnie ze wskazówkami zegarka... popatrz popróbuj to będziesz wiedział o czym piszę, tak nie odpadnie jak nie będziesz za bardzo machał nim, nie zapomnij o uszczelce. Sprawdź nowy, jego otwarcie w garnku... będziesz pewien że ok.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nowy sprawdzałem w garnku i otwierał się, ale nie wiem w jakiej dokładnie temperaturze.Wiem, że woda nie wrzała, było to chwilę po wrzeniu jak go włozyłem i potrzebował paru chwil by się otworzyć.

 

Dziś nie dam jednak rady wymienić tego termostatu.

 

Ale wracałem dziś do domu i zrobiłem pewien test. Odpaliłem na zimnym, jechałem przez miasto, climatronic pokazywał do 98 stopni, Trzymał się w przedziale 97-98 stopni, wyjechałem poza miasto i jechałem na wysokich obrotach, szybko, dynamicznie i temperaturę maksymalną pokazał mi na climatronic 100 stopni, po chwili szybkiej jazdy temperatura opadła na jakieś 98, za chwilę 96 i potem się utrzymywała w granicach 96.

 

Po przyjeździe do domu samochód stał 2 minuty żeby turbo wyhamowało io pokazywał wtedy climatronic temp. 100-99 stopni na postoju.

 

Dotykałem wąż nad alternatorem i był bardzo gorący, głowica tak samo- bardzo gorąca.

 

Natomiast płyn w zbiorniczku raczej mało ciepły, albo wcale, a wąż za termostatem też raczej nie ciepły, no może delikatnie, ale prawie neutralny.

 

Co do szpary przy dolnej śrubie, to chyba, odpukać, problem ustąpił, jesli w ogóle był. Od wczoraj jeżdżę bez obudowy pod silnikiem i nie widzę raczej nowych kropli, płyn w zbiorniku wyrównawczym utrzymuje stały poziom.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Będąc w Twojej sytuacji wymieniłbym też czujnik temp.[koszt z oringiem w sklepie 26 zł]].

Bo i tak wyjmiesz stary do spuszczenia płynu. Dodam, że kostka elektr. ma zatrzask, który

trzeba nacisnąć przy jej ściąganiu.

Jeszcze uwaga gdybyś wymieniał czujnik temp. Po wyjęciu czujnika stary oring zostaje w środku,

należy go wyjąć śrubokrętem.

Edited by mirek-pas

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie w czasie normalnej jazdy klimatronik pokazuje 96 st. C (kanał 45). Po wyłączeniu silnika temperatura, na chwilę, nieznacznie wzrasta by zaraz zacząć opadać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli może u mnie jest ok ta temperatura?

 

A u Ciebie jest ciepły wąż za termostatem i płyn w zbiorniczku jak masz tą temperaturę?

Share this post


Link to post
Share on other sites

PabloM86 i kujon - dzięki za pomoc.

Wczoraj była ''operacja i pacjent żyje''. Na wskaźniku pokazuje temperaturę między 80 a 90 stopni, nie miałem okazji jeszcze go dobrze nagrzać (30 minut jazdy). Nie wiem jaka temperatura na climatroniku, bo nie wiem jak w to wejść - czytałem coś na ten temat, ale jeszcze nie próbowałem - może dziś spróbuję.

 

Stochasteic w mojej chłodnicy był czerwony korek, w prawym dolnym rogu chłodnicy jak patrzysz od przodu auta, musisz zdjąć kratkę i będzie za plastikową osłonka chłodnicy intrcoolera - nie wiem, czy tak samo jest w benzynie.

Też mi śrubka wpadła za wspornik od alternatora - miałem panikę w oczach - bo robiłem to wieczorem na ''pożyczonym'' kanale. Całe szczęście zlalazł się jakiś magnes cienki jak palec - bo tylko tak tam jest szpara.

A jeśli chodzi o tą szparę między blokiem a tą rurką, to tak jest zrobiony ''kołnierz'' tej rurki, że jest wrażenie jakby nie dochodziła.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety ja nie mogę sprawdzić temp.bo zona użytkuje,więc nie mam kiedy.Jak masz vag to możesz sprawdzić również temp,no i jeszcze pospolicie termometrem w zbiorniczku wyrównawczym.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Płyn w zbiorniczku nie jest ciepły... Tak samo jak wąż za termostatem. Jedynie ten wąż nad alternatorem jest bardzo gorący oraz silnik.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie było akurat odwrotnie: jak wskazówka stanęła na 90 i w czasie jazdy opadała, powiedzmy do 80, a np. przy zatrzymaniu na światłach wracała na 90 to uszkodzony był termostat. Objawy (u mnie) uszkodzenia czujnika temperatury - to brak tzw. ssania po uruchomieniu silnika rano, od razu były obroty biegu jałowego ok. 800, a nie ponad 1200 jak ma to miejsce na ssaniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co skłoniła mnie do wymiany termostatu, to... U mnie było tak, że po jeździe np. 5 km po mieście wskazówka nie wskazywała 90 stopni, tylko podchodziła w okolice 90 i opadała np kreskę niżej, potem znów podchodziła i wracała. Teraz po wymianie, sukcesywnie zmierza w kierunku 90 stopni, nie cofa się i jak dojdzie do 90, to stoi sztywno i nie rusza się.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli przed wymianą temp. osiągała 90*C, to wymieniłeś dobry termostat na jeszcze lepszy, bo nowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na początek dodam, że trochę dziwnie zabierasz się za naprawę. Jeżeli coś odkręcasz i nie chce się przykręcić, to nie gwałć pilnikiem tylko na spokojnie popatrz bo coś źle składasz. Termostat nie wchodzi, bo zapewne ten pałąk na termostacie który wchodzi w obudowę opiera się o nią i dlatego nie możesz jej przykręcić. Wystarczy obrócić termostat tak żeby ten pałąk był pionowo i wszystko da się poskładać, to raz. Dwa, po tych kombinacjach na 90% masz do wymiany tą plastikową obudowę, bo ją zwichrowałeś. Po 3, temperatura 100 latem w korku jest OK, zimą po przejażdżce niezabardzo, także termostat który kupiłeś jest do dupy, czujnik kłamie itp > do poszukania na forum. Aha, jeśli termostat wypada Ci z tego kolanka, to przyklej go sobie odrobiną smaru albo klejem biurowym i poskładaj to na spokojnie. Kolejność: Blok | termostat | uszczelka | kolanko. Amen ;)

Edited by ormowiec

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ormowiec

Skomentuj dlaczego VAG nie pokazuje wszystkich usterk i wtedy w ASO naprawy na Bolka oko, a usterka dalej nie usunięta.

Edited by mirek-pas

Share this post


Link to post
Share on other sites
Na początek dodam, że trochę dziwnie zabierasz się za naprawę. Jeżeli coś odkręcasz i nie chce się przykręcić, to nie gwałć pilnikiem tylko na spokojnie popatrz bo coś źle składasz. Termostat nie wchodzi, bo zapewne ten pałąk na termostacie który wchodzi w obudowę opiera się o nią i dlatego nie możesz jej przykręcić. Wystarczy obrócić termostat tak żeby ten pałąk był pionowo i wszystko da się poskładać, to raz. Dwa, po tych kombinacjach na 90% masz do wymiany tą plastikową obudowę, bo ją zwichrowałeś. Po 3, temperatura 100 latem w korku jest OK, zimą po przejażdżce niezabardzo, także termostat który kupiłeś jest do dupy, czujnik kłamie itp > do poszukania na forum. Aha, jeśli termostat wypada Ci z tego kolanka, to przyklej go sobie odrobiną smaru albo klejem biurowym i poskładaj to na spokojnie. Kolejność: Blok | termostat | uszczelka | kolanko. Amen
Nie wiem, czy to pisałem, ale próbowałem przykręcać bez termostatu i oringu sam ten plastik i też była szpara! Czary? Nic tam na siłę nie robiłem, tylko próbowałem na milion sposobów. Termostat jakbyś nie włożył w plastik, tak nie będzie wadził pałąkiem...

Pomimo, ze jest szpara, nie cieknie mi płyn!

Przypiłowałem tylko tulejkę, a nie cały plastik. Plastik jest w 100% taki jak był przed operacją.

Termostat nie wiem, czy jest ok, może nie, ale mam drugi, też nowy, tej samej firmy, tylko jak pomyślę, że znów muszę w tym gównie grzebać, to mnie szlag trafia.

 

Nie wiem, czy wskazanie z climatronic jest na 100% poprawne. Sprawdzę dziś wskazanie coolant temperature vagiem.

 

Kolejność: Blok | termostat | uszczelka | kolanko.
Tak teraz złożyłem, ale powiem Ci ciekawostkę. Fabryka założyła mi to inaczej ! Blok|oring|termostat|plastik. I co? Przez osiem lat był spokój jak makiem zasiał.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie wiem, czy wskazanie z climatronic jest na 100% poprawne. Sprawdzę dziś wskazanie coolant temperature vagiem.

Najlepiej wrzuć do zbiorniczka zwykły termometr taki jak do gotowania, wykluczysz przekłamania czujników

Bo Ormowiec jest chyba od reklamy firmy na forum, a termostatu nie widział i nie znalazłby w samochodzie.

No nie znam się ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Najlepiej wrzuć do zbiorniczka zwykły termometr taki jak do gotowania, wykluczysz przekłamania czujników
Tak, tylko u mnie gdy wskazania climatronic są 98-99, to płyn w zbiorniczku praktycznie nie jest ciepły, jest całkiem chłodny.

 

Przed chwilą sprawdzałem jeszcze vag-comem.

 

Odpaliłem samochód po całodziennym postoju, temperatura otoczenia około +2 stopnie.

 

Przed włączeniem silnika climatronic pokazuje 4 stopnie (kanał 45), a vag pokazuje 3 stopnie (coolant temperature). Jadę przez miasto około 15 minut, temperatura jest 970

-98 stopni, jadę poza miasto na pobliskie górki żeby sprawdzić pod obciążeniem. Climatronic pokazuje maksymalnie 102 stopnie, vag pokazuje max. 99/100 stopni. Gdy zjeżdżam z góry nie dotykając gazu temperatura na climatronic spada do 92-91 stopni, a na vagu 90 stopni pokazuje. Potem znów jadę pod górę i temperatura tak jak poprzednio, zjeżdżam z góry bez gazu, tak samo spada. Jadę po prostym odcinku, temperatura 98 stopni, przyjeżdżam pod dom, stoję na luzie (jak w korku), temp 99 stopni.

 

Płyn w zbiorniczku zimny, przy odkręcaniu korka tylko syknęło ciśnienie, pompa bije, bo jak dodaje gazu, to tworzy się przepływ...

 

Tak to wygląda.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Prawdopodobnie wymieniłeś dobry termostat.

Czujnik podaje sygnał na wskazówkę temp. i na kompa. - sterowanie wtryskami.

Na ogół uszkadza się w czujniku najpierw jedna z funkcji.

Dodam jeszcze, że znaczne zapowietrzenie układu wpływa negatywnie na odczyt temp. przez czujnik, pracę termostatu i pompy.

 

Nie mógł być dobry, ponieważ teraz jest tak jak przedtem, tzn. wskaźnik osiągnie 90C i stoi jak wmurowany, nie zdarzyło mi się nigdy zaobserwować wahań wskazówki, niezależnie od jazdy, czy jadę 120 czy kręcę pod 6000 - wskazówka pokazuje 90C.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Terms of Use oraz Privacy Policy