Jump to content
kazrze

Resetujące się zegary przy odpalaniu auta.

Recommended Posts

Jestem posiadaczem passata b4 1.9TD 75KM

Podczas odpalania auta resetują mi się zegary(czas i przebieg cząstkowy)

Dodam do tego że auto opornie kręci. Objaw ten trapi mnie od zeszłej zimy. Gdy zrobiło się cieplej zanikło to. W okolicach lipca wymieniłem rozrusznk na nowy, gdyż zaczął mi strasznie ciężko kręcić, tak że 3-5 sek kręcenia i akumulator rozładowywał(wiem że mogłem tuleje wymienić ale postanowiłem cały rozrusznik wymienić na nowy) Nowy kręci jak szalony Od jakichś 3 tygodni znów zaczeły mi resetować się zegary i opornie kręci rozrusznik. wątpie że to wina rozrusznika(w razie czego jest na gwarancji) może gdzieś zwara idzie albo akumulator:638:

Jeżeli ktoś jest w stanie doradzić mi co mam z tym zrobić będe wdzięczny. proszę piszcie co o tym myślicie

Edited by kazrze

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akumulator do wymiany, miałem to samo. Jeśli aku jest sprawny to sprawdź amperomierzem pobór prądu przy wyłączonym zapłonie, być może coś Ci go skutecznie rozładowuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Akumulator do wymiany, miałem to samo. Jeśli aku jest sprawny to sprawdź amperomierzem pobór prądu przy wyłączonym zapłonie, być może coś Ci go skutecznie rozładowuje.

a czy tobie także resetowały sie zegary czy tylko słabo kręcił

Share this post


Link to post
Share on other sites
a dzisiaj jak do pracy dojechałem i zgasiłem autko, to po jakiś 20 min znowu odpalałem i tak ciężko zakręcił, zegary zresetowały się i co dziwne, pierwszy raz sie to zdarzyło-szyby z przodu mam elektryczne, samesie otwarły przy przekręceniu stacyjki

dodam ze normalnie jest jak otwieram auto to jak dłużej przytrzymam przekręcony kluczyk to sie otwierają ale żeby stacyjką to mi sie dzisiaj pierwszy raz tak zdarzyło

 

Przeczytaj co napisałem wyżej. Objaw otwierania się szyb u mnie też występował. Oczywiście w cieplejsze dni nie było takich problemów. Sprawdź jeszcze czy aku w ogóle nadaje się do diesla, u mnie siedział jakiś byle jaki o prądzie rozruchu wynoszącym 300A, to o połowę za mało dla silników diesla. Sam się później dziwiłem jak udało mi się na nim przejeździć poprzednią zimę :)

 

EDIT:

 

a czy tobie także resetowały sie zegary czy tylko słabo kręcił

 

Zakręcił 2-3 razy, reset zegarów, szyby się otwierały i koniec odpalania samochodu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój akumulator jest dosyć duży gabarytowo, nie ma żadnych oznaczeń, może do diesla się kiedyś nadawał ale po jego stanie wygląda na stary(mam go od kąd zakupiłem swojego passata).

Dzięki za podpowiedź, spróbuje wsadzić inny akum. i zobacze wtedy co sie bedzie działo.

Edited by kazrze

Share this post


Link to post
Share on other sites

miałem to samo, akumulator

Share this post


Link to post
Share on other sites

A u mnie było to samo zeszłej zimy. Wymieniłem aku i ... guzik się zmieniło. Ostatnio znowu zrobiło sie zimno i dalej się kasuje. Już mnie trafia, ale nie wiem co to jest. Zresztą temat powraca na forum corocznie jak bumerang.

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej. U taty był ten sam problem i okazało się że była słaba masa a aku na bude i w momencie kręcenia rozrusznikiem zabierało prąd z innych rzeczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
akumulator jest dosyć duży gabarytowo, nie ma żadnych oznaczeń

Sprawdź stan elektrolitu aerometrem. Będziesz przynajmniej wiedział, czy rzeczywiście masz akumulator do wymiany, czy tak jak pisano wyżej masa ucieka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak piszą koledzy, sprawdż aku i przewody do niego, możesz mieć gdzieś przepalone albo przełamane i wtedy lipa, sprawź też klemy czy dobrze dolegają bo ja miałem podobnie i okazało sie że pękła klema i cyrki były, do tego sprawdź sobie bolce od aku co się na nie zakłada klemy, może sie któryś ukruszył jak mówisz że stary akumulator, pozdro!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Hej. U taty był ten sam problem i okazało się że była słaba masa a aku na bude i w momencie kręcenia rozrusznikiem zabierało prąd z innych rzeczy.

Kurcze, dziś jakby się wściekło. Co palenie to reset i 0:00. Nie mam siły już. Powiedzcie mi, gdzie jest kabel masowy (czy taśma???), która łączy silnik ze skrzynią biegów? podobno jeszcze tam można sprawdzić, ale szukam, patrzę jak wół na malowane wrota i nie widzę nic takiego.

Ew. proszę o foto.

Pozdrawiam.

 

 

==========================================================

Dobra, sam sobie odpowiemD:D:D:D

 

Wyczyściłem kabel masowy idacy od aku, ale nie ten do silnika, bo go nie mogłem odkręcić, więc trzyma fest, ale ten, który jest przykręcony do karoserii zaraz pod baterią. Było tam trochę syfu, zobaczymy jutro co się będzie działo.

Pozdrawiam.

Edited by wroobelek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sorki, że post pod postem.

Ale POMOGŁO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Winą kasowania (przynajmniej u mnie) była korozja śruby, która jest głównym źródłem masy na karoserię. Znajduje się ona bezpośrednio za akumulatorem - łatwo znaleźć - idzie do niej kabel masowy z akumulatora, drugi idzie do bloku silnika. Czyszczenie pilnikiem śrubki i oczka z kabla i jak ręką odjął.

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

a u mnie przyczyną takich objawów był spalony który z czterech ostatnich bezpieczników, tzn tych po prawej ręce.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój problem to resetowanie się zegarów w 1.9 TDI AFN , zegary białe z zegarkiem pod wskazaniem paliwa. Zaczęło się zeszłej zimy. Przy dużym mrozie w momencie zakręcenia rozrusznikiem zresetowały się ( tak jak by na zgaszonym aucie na sekundę odłączyć plus akumulatora-wyświetlacze zegarów gasną i słychać dźwięk zębatek w zegarach po czym zaraz wstają z powrotem). Uznałem że akumulatora osłabł na mrozie i przy kręceniu rozrusznikiem tak spada napięcie że zegary się resetują. Potem mrozy puściły i o temacie zapomniałem. W tą zimę kasują się jak jest temp. ok 0 stopni. Jeżeli jest -5 stopni albo więcej to reset robi się już po przekręceniu stacyjki jak żółta lampka od grzania świec zapala się, po czym po zgaśnięciu lampki daję na zapłon (rozrusznik) i drugi raz się kasują. Po 10 min jazdy można zgasić i zapalić ponownie bez problemów-bez resetu. Postanowiłem podjąć z tym walkę:

 

1. Oczyściłem klemy na akumulatorze

2. Oczyściłem masę w punkcie na skrzynię oraz pod akumulatorem (wyglądały dobrze)

Jak było ponad -10 stopni to po przekręceniu stacyjki zegary zgasły i już nie wstały jak by zasilania wcale nie było. Silnik jednak chodził. Zgasiłem i wstawiłem farelkę pod pedały. Po 5 min zegary obudziły się (zaczęło dochodzić zasilanie?). Po 20 min wnętrze kabiny było nagrzane aż miło i auto odpaliło bez resetu pomimo mrozu na zewnątrz). Zatem problem w kabinie wiec:

3. Wyjąłem zegary i odpiąłem wtykę, sprawdziłem czy nie jest pośniedziałe itp. wyglądało jak nowe wiec parę razy wpiąłem wtyczkę zegarów i wszystko poskładałem. Nic to nie dało.

4.Sprawdziłem czy dobrze siedzi bezpiecznik od zegarów (o ile pamiętam 3) i wtyczki w skrzynce bezpiecznikowej. Przy zegarach jest jedna wtyka i wiązka idzie do skrzynki rozbijając się na dwie wtyki (niebieskie) choć numeracja pinów prawie pokrywa się na obu wtyczkach. Pin 3 to ponoć masa zegarów więc dodałem na jedną wtykę tam masę z budy. Druga wtyka 3-kę miała pustą (brak przewodu). Nic to nie dało więc dodałem jeszcze do 11 stały plus. Pytanie czy numeracja którą mam (z forum oczywiście) dotyczy tylko złącza przy zegarach czy przy skrzynce (na moją logikę numeracja powinna być ta sama po obu końcach wiązki). Zegary nadal się kasowały. Ponownie ogrzałem okolicę pedałów i wtedy działają dobrze.

 

Może ma ktoś wiedzę w tym temacie bo mam już dość szukania po omacku. Jestem elektrykiem (na szczęście nie samochodowym) więc trochę temat ogarniam ale instalacje samochodowe to inna bajka. Zanim znowu pójdę przy tym grzebać chciał bym mieć jakieś nowe pomysły. Trochę wyszedł z tego referat ale inaczej się nie dało.

Edited by rainman777
Przeniesiony reg.pkt.2.1.a

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na 99% masz zimne luty w liczniku, dobrze by było wyjąć i całego przelutować, ale tak z odessaniem starych lutów plus wymiana bodajże 2 lub 3 elektrolitów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Na 99% masz zimne luty w liczniku, dobrze by było wyjąć i całego przelutować, ale tak z odessaniem starych lutów plus wymiana bodajże 2 lub 3 elektrolitów.

Jak się znowu zrobi zimno to jeszcze raz rozbiorę do zegarów, wysunę je ile sięgnie wiązka i podgrzeje suszarką. Jeśli zaskoczą to będzie pewne że zimne luty w zegarach a wtedy lutownica z odsysaczem pójdą w ruch.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Suszarka nic nie da, jak lut będzie na stabilizatorze np..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masa na zegary jest to pin 3 i 5, plusy 11 stały z aku , 12 podświetlanie, 13 po kluczyku. Wepnij się przy zegarach w pin 3 i 11. Jeśli w momencie gaśnięcia zegarów napięcie nadal występuje, to na 100% sam licznik do sprawdzenia. Skoro piszesz że na 11 podałeś pewny plus i na 3 pewną masę, to nie czekał bym z tą lutownicą ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Terms of Use oraz Privacy Policy