Jump to content
margorz

Turbina - czyszczenie kierownic

Czyścić czy regenerowac tą turbine?  

901 members have voted

  1. 1. Czyścić czy regenerowac tą turbine?



Recommended Posts

Jak widać na niżej przedstawionych fotkach że są ubytki na łopatkach cześci wylotowej, wynikiem czego mogło być przeładowywanie turbiny - czy jest sens czyścić ta turbinę z nagaru jaki powstał na korpusie części wylotowej i kierownicach czy regenerować turbinę gdzie koszt to ok. 800zł

Dodam ze turbina nie brała oleju, nie ma znacznych luzów oraz siłownik i korpus jest sprawny.

Proszę o opinie szanownego grona forumowiczów

 

0000180aly9.jpg

0000183aet0.jpg

0000176agu2.jpg

0000186aae0.jpg

0000185aml7.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

ad1. czy to normalne że turbina po 200 tyś tak wygląda ??

ad2. coś nie tak z tą ankietą zagłosowałem i nic nie pokazuje liczba głosów (6) wynik (0) :kwasny:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest PawLak

Ja również mam problem z turbiną. Jeszcze jej nie wyjmowałem i nie wiem jak wygląda ale musze oddać ją do regeneracji gdyż jest uszkodzona. Po pewnym czasie jazdy następuje spadek mocy... :mur:

Share this post


Link to post
Share on other sites

@piko

ad1. ja nie napisalem ze ma 200k sadze ze ma duzo wiecej przelatane sadzac po lopatkach wirnika

ad2. wyniki ankiety sa ukryte aby nie sugerowac innym wyboru - beda znane dzisiaj ok. 24

 

@PawLak jezeli tracisz moc to prawdopodobnie masz podobny stan jak u mnie - czyli zapieczone kierownice chyba ze cos z elektrozaworem N75 lub czujnikiem ciśnienia doladowania G71 a najlepiej sprawdzic na VAGu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ankieta ................ ankietą a ja zrobiłem swoje czyli wyczyściłem turbinę i z mułowatego Varianta zrobił się szalony Vvariat, a co najważniejsze to w kieszeni zostało parę groszy.

Teraz przedstawię trochę faktów które są teraz dla mnie historią doświadczeń z której może ktoś wyciągnąć podobne wnioski jak ja lub zaoszczędzi czasu w lokalizowaniu.

Wszystko zaczęło się od tego ze traciłem moc auta przy prędkości ok.120km/h i przy 3000obr. co wskazywało by ze komputer wchodzi w tryb awaryjny. Auto robiło się mułkowate – wystarczyło wyłączyć silnik i ponownie uruchomić i auto miało kopa do następnego momentu przekroczenia prędkości 120km/h. Pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy – na forum na pewno cos znajdę lub ktoś doradzi mi co zrobić i otworzyłem nowy temat.

http://www.forum.vw-passat.pl/tematy33/blad-17965-vt6207.htm

Po odczytaniu VAG-COM w pamięci komputera było

 

17965 - Charge Pressure Control: Positive Deviation

 

P1557 - 35-10 - - - Intermittent

 

17965 - przekroczony górny zakres doładowania turbiny w kolektorze ssącym (przeładowanie).

 

Nie otrzymałem odpowiedzi od nikogo wiec pomyślałem trudno, może mój przypadek rzeczywiście nie przytrafił się nikomu, wiec postanowiłem napisać na PW do kilku osób którzy mieli podobne zdarzenie i wtedy już były jakieś odpowiedzi .

Jedna z sugestii była sprawdzić czujnik ciśnienia doładowania – podmieniłem z innego Passata – turbina przeładowuje.

Kupiłem elektrozawór N75 – podmieniłem – turbina przeładowuje

Nic mi nie zostało tylko wyjęcie turbiny i regeneracja lub kupienie regenerowanej – w miedzy czasie jak trwała ankieta postanowiłem rozkręcić ja sam i zobaczyć jak to wygląda w środku. Postanowiłem zadzwonić do kilku firm, które oferowały mi usługę regeneracji lub turbinę już zregenerowaną, a tym samym udzieliły mi sporo informacji techniczno-manualnych wiec postanowiłem sam doprowadzić do względnej używalności .

A teraz przejdźmy do części manualnej:

- demontujemy turbinę nie zapominając o zabezpieczeniu przewodu olejowego doprowadzającego olej do smarowania wirnika

 

 

 

0000182aad6.jpg

- po zdemontowaniu turbiny odkręcamy siłownik sterujący kierownicami który przykręcony jest śrubami (czerwona strzałki) oraz zdejmujemy zawleczkę blokująca sztangę. Pod żadnym pozorem nie regulujemy długości tej dzwigni !!! Farba (żółta) na nakrętce kontrującej świadczy o fabrycznym wyregulowaniu długości.

 

 

 

1003142avs5.jpg

zawleczkayj4.jpg

 

- przed rozkręceniem korpusu zaznaczamy sobie punkty na części powietrznej i spalinowej aby źle nie skręcić

 

 

znaki części ssącej znaki części wylotowej

1003135aew4.jpg

1003141adc3.jpg

 

- teraz rozkręcamy korpus, zdejmujemy delikatnie aby nie uszkodzić łopatek powietrza zasysanego do silnika

 

 

1003101aas9.jpg

1003103abm3.jpg

 

- następnym krokiem jest odkręcenie śrub mocujących korpus części wylotowej

 

 

 

1003098akh7.jpg

1003104anv2.jpg

 

- aby dostać się do kierownic musimy odkręcić trzy śruby torx T20 (ja miałem z tym największy problem ale wystarczy użyć dobrego środka penetrującego i odpowiedniego klucza)

 

 

1003110amd6.jpg

 

- teraz mamy już rozkręconą turbinę - zabieramy się za umycie wszystkich elementów w nafcie a następnie czyścimy delikatnie papierem ściernym o gradacji 400 i 600

 

 

kierownice

1003112aqz1.jpg

1003114aby3.jpg

 

 

pierścień sterowania dzwigniami kierownic

1003115amw2.jpg

1003116ayi6.jpg

 

 

korpus części ssącej

1003117aeb7.jpg

1003118afc2.jpg

 

 

wirnik z łożyskiem oporowym

1003119arw3.jpg

1003120apc5.jpg

 

korpus części wydechowej

1003127ayr1.jpg

1003129agx0.jpg

 

- jeżeli doprowadzimy do czegoś podobnego jak na tych fotkach to możemy przystąpić do skręcania turbiny , pierwszym krokiem jest odpowiednie nałożenie na tuleje dystansujące kierownic i pierścienia sterującego dzwigniami tak jak to jest na foto niżej i skręcenie trzema śrubami torx T20

 

 

1003131akp5.jpg

1003130aqn9.jpg

 

- następnie wkładamy wirnik w korpus części ssące(powietrznej)j pamiętając o wcześniej zrobionych znakach tak jak na fotkach wyżej i skręcamy sześcioma śrubami M6

 

 

1003132ahh8.jpg

 

-przystępujemy do składania części wylotowej (spalinowej) również pamiętając o znakach które wcześniej zrobiliśmy oraz o prawidłowym wpasowaniu wypustu który widać na fotkach (!!!!!)

 

 

1003136adm3.jpg

 

- ostatnim krokiem po założeniu na sztangę siłownika sterowania kierownic i zabezpieczenie zawleczką jest skręcenie konstrukcji mocowania siłownika do korpusu turbiny trzema śrubami M6

 

 

 

 

1003137awn5.jpg

 

 

1003146ask0.jpg

1003145aow2.jpg

1003143aou6.jpg

 

Teraz taką turbinę montujemy do naszego auta oczywiście z nowymi uszczelkami w układzie smarowania turbiny - mi osobiście zajęło to 9 godzin, ale dlatego ze pierwszy raz to robiłem.

 

Tu są logi z VAG-a przed czyszczeniem i po czyszczeniu - to co najważniejsze zaznaczone jest kolorem czerwonym i zielonym dla porownania.

 

margorz

Share this post


Link to post
Share on other sites

no to mam akcje na weekend :) kolego margorz czy po całej robocie przed instalacją turbiny trzeba ją zalewać olejem ?? Czy zamontować jak leci ?? :) Aha i pytanie o uszczelki w układzie smarowania turbiny, czy są ogólnodostępne pod tą właśnie nazwą w sklepach ??

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest megakuku

Mam takie dziwne pytanie, bo zabieram się za czyszczenie turbiny. Jak ją zdemontować?? Przy kolektorze z bloku silnika (AVB) są 3 śruby tylko dostęp do nich znikomy:/ Proszę o pomoc jak ktoś już to robił i ma na to fajny patent:)

Edited by megakuku

Share this post


Link to post
Share on other sites

Opis rewelacyjny!!! Oby wiecej takich u nas na forum!!! Wielki + dla "margorz`a"

...obym niemusial kiedys z niego skorzystac....bo jak narazie moja tyrbinka gwizda b.dobrze :)

 

 

Pozdrawia Piotr :vw:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam wszystkich, ja mam takie pytanko do kolegi margorz gdzie w ATJ znajdują się te dwa czujniki N75 i G71. Mam passata dopiero rok i do tej pory nic się takiego nie psuło ale ostatnio wchodzi mi też w tryb awaryjny

3000 obrotów albo 120 km/h i nic więcej ale dodam jeszcze że jak jechałem na świeta to zgasilem go ze dwa razy i przeszlo jechal tak ja trzeba. Wymienilem dwa przewody jeden do egra a drugi do gruszki turbinki i pompgło na dwa dni. Z góry dziękuję za podpowiedż.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam ,naprawde gratuluje i dzieki za super opis, od kilkunastu dni mam wlasnie znow problem z tym bledem blad 17965 -Charge pressure control: positive deviation P1557 - 35-00--

turbawke mialem czyszczona jakies 13 miesiecy temu ,przynajmniej tak mysle ,bo w tedy szlo autko w awaryjny i zawiozlem autko do czyszczenia mowili ze czyscili i faktycznie poprawa byla , ale czy teraz to tez ten sam problem???? czy to cos innego ,widze ze jest duzo postow o N75 ale nie jest napisane nigdzie konkretnie ze to przez N75 ,na vagu malo sie znam i nie wiem jak zrobic te logi co kilka osob o nich pisalo ,podpowiecie cus koledzy?????

Share this post


Link to post
Share on other sites

np u mnie byłem pewien, że za 17956 jest odpowiedzialna na 100% turbawka ale mechanik podsunął najpierw myśl podmianki N75. Pomogło jak ręką odjął. Autko Twoje ma już 7 latek więc zaworek miał prawo się wysłużyć. Tak właśnie było u mnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

hmm,moze masz racje ,ale dla pewnosci bede chcial zrobic jakos te logi ,ale nie wiem czy sobie poradze, a ten zawor to widzialem ze tez mozna przeczyscic ,lub podmienic dla sprawdzenia z N18 ,tylko ze jak podmienie i bedzie ocs nie tak to w tedy bedzie cos sie innego dzialo ,tzn bo nie wiem za co odpowiedzialny jest N18 ;/

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja je pozamieniałem i później miałem problem z tym drugim. Moim zdaniem się nazywa inaczej bo jest inny i do czego innego i nie robi mi różnicy czy jest konstrukcyjnie taki sam czy nie. Z doświadczenia wiem że już ich nie zamienię więcej. Co do naprawiania N75 to nie jestem pewien czy się da i czy jest sens. Logi Ci w sumie prawdę powiedzą. Mi na logach wyszło że się sztanga przycina w jednym dosłownie miejscu i to powodowało łącznie z N75 przeładowanie. Po wymianie zaworka i potraktowaniu sztangi kilkanaście razy moja - twoja :D latam już miesiąc bez notlauf'u.

Edited by zecik

Share this post


Link to post
Share on other sites

juz wiem jak zrobic te logi [email protected] yassek mi podpowiedzial ,wiec dzis postaram sie zrobic ,zobacze co wyjdzie ,zapodam na forum do analizy ,bo nie wieze w to ze przez te 13 miesiecy juz by sie tyrbawka zanieczyscila;/ a nie jezdze PSJ :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Juz wiem ze moja turbina sie przycina ,jeszcze jej nie rozbieralem ,ale przypomnialem sobie ze gdzies mialem turbine o Laguny 2 z 2002 roku ,znalazlem ,tam mi ukrecilo wirnik i olej poszedl w wydech ,ogladnalem ja na okolo ,rozebralem ,i wyglada identycznie jak ta od paskow (firma Gaarett ) w srodku czesci tez identyczne :) ciekawe ...... podeszla by taka do paska ??

Edited by piotr555

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam naczytałem się o trybie awaryjnym,przepływomierzu o zaworku n75, którego przeczyściłem i poprawiło to lekko efekty jazdy i nie jest źle poza tym, że po wyżej 3 tysięcy zaczyna się lekkie huśtanie jak by mi ktoś gumę zaczepił na hak albo jak bym holował kogoś. Po 3 tyś. przyśpiesza opornie dodam, że poprzedni właściciel kręcił przy sztandze żeby szybciej się wkręcał na obroty chciałem to cofnąć ale on nie pamięta w którą stronę kręcił i ile obrotów. CO Z TYM ZROBIĆ ? PORADŹCIE BO NIE DAJE MI TO SPOKOJU.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest hoinka

Ja mam to samo co kolega margorz. Zawór N75 wymieniony, ale w dalszym ciągu problem z przeładowaniem.

Pewno będę rozbierał.. Jeżeli ktoś ma jakieś uwagi co do rozbierania i czyszczenia turbiny, to prosiłbym o wskazówki, żeby później móc złożyć.

Za wszelkie wskazówki dziekuję...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dołącze się do pytania bo po podłączeniu prawidłowo wężyków samochód zrobił się bardziej dynamiczny, ale powyżej 120 km/h jak u Irka22 zaczyna się lekkie huśtanie jak by mi ktoś gumę zaczepił na hak albo jak bym holował kogoś.

 

Podejrzewam, że spowodowane jest to rocznym nieużywaniem sztangi i tego mechanizmu w turbinie. Czy sztange powinno dać się ruszyć ręką, bo u mnie bardzo opornie chodzi i nie wiem czy samo jej przejdzie, czy czeka mnie rozbieranie i czyszczenie turbiny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

 

wyciągnie turbinkę "od góry"? czy trzeba dostawać się spod auta? chodzi mi głównie o powrót oleju bo z tym chyba będzie najgorzej.

 

pozdrawiam

 

Daniel

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Terms of Use oraz Privacy Policy