Jump to content
passekb5

Skrzypiące uszczelki drzwi, MASAKRA

Recommended Posts

Witam.

Ostatnio zaczeły mi strasznie skrzypieć uszczelki drzwi podczas jazdy , a najbardziej słychać przy przejerzdżaniu np. przez tory lub jak sie jedzie po nierównościach terenu.Skrzypienie jest strasznie denerwujace jak sobie z nim poradzić.Wymiana uszczelek nie wchodzi w gre próbowałem wilelu sposobów , np smarowałem Wazelinom ,pomagało ale niewiele i na krótki okres czasu :( macie jakies pomysły? Czy z was tez ma podobną wade? skrzypią mi najbardziej drzwi pasażera i kierowcy.Prosze o pomoc :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja ja kupiłem swojego B5 cztery lata temu wszystko było ideal... po trzech latach użytkowania wszystko skrzypi jak w starym powozie.Używałem specjalnego silikonu do uszczelek ale pomaga tymczasowo.Sprawdż czy nie masz luzu na zawiasach to jest przyczyna skrzypienia.Ja miałem a po wymianie wszystko ustało...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.Kolego też walczę z skrzypiącymi uszczelkami,smarowałem 3 razy wazeliną techniczną ale było cicho przez kilka dni ,spróbuję posmarować jeszcze kilka razy ,myślę ze uszczelka się napije tej wazeliny i będzie spokój.pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie tak samo skrzypi... A po deszczu to jest już w ogóle masakra... Silikon w spreju pomaga, ale na krótko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

sprawdze te zawiasy i zobacze czy pomoże

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie kiedyś skrzypiało z okolicy uszczelek i szło się załamać. Po wielu poszukiwaniach okazało się, że skrzypi zamek drzwi o ten chromowany cybant ( nie wiem , jak się poprawnie to nazywa ). Pomogło oklejenie go taśmą izolacyjną w miejscu styku z zamkiem. W aucie mam ciszę i spokojne nerwy.

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest sebus134

Mam to samo w moim pasku. Wydaje mi się że to skrzypienie wydobywa się właśnie w okolicach zamków. Posłucham się kolegi i zrobię taki sam numer z taśmą ;-).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Własnie dziś to przerabiałem,tak jak u kolegi-tomazo 72-skrzypienie wydobywało sie z klamki wewnetrznej otwierania dzwi(ta chromowany klamka)ponizej na czerwono zaznaczyłym,gdzie okłeiłem taśmą izolacyjną i posmarowałem smarem.Narazie skrzypienie ustało.

be2d0ae5bc4a60afm.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega plaski mnie nie zrozumiał. Chodzi mi o oklejenie chromowanego uchwytu, który jest przykręcony do środkowego słupka karoserii.

Na nim zatrzaskuje się zamek drzwi, a jak ma luz, to okropnie skrzypi. W dzień zrobię zdjęcie i je podrzucę.df411f0531fa7fda.html

Pozdrawiam. :)http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e622bb693d76a15d.html e622bb693d76a15d.htmlfotosikdf411f0531fa7fda.htmldf411f0531fa7fda.html

Edited by tomazo72

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, powracam do tematu skrzypiących uszczelek.

Okleiłem uchwyty tak jak radził kolega tomazo72 ale skrzypi dalej.

Dokładne miejsce to górny lewy róg drzwi. Przy zamkniętych drzwiach mogę nimi lekko poruszyć i właśnie stamtąd wydobywa się okropny i przeraźliwy dźwięk ;]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawiasy do wymiany. ja mam to samo mam juz nowe zawiasy i juz tylko czekaja na wymiane, jak miałem A4 tez to samo było i po wymianie nastała cisza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zawiasy do wymiany. ja mam to samo mam juz nowe zawiasy i juz tylko czekaja na wymiane, jak miałem A4 tez to samo było i po wymianie nastała cisza.

 

Gdzie kupiłeś zawiasy ? Nowe czy używki ? Jaka cena ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdzie takie zawiasy nabyć i czy wymiana jest trudna ? Patrząc na zawiasy drzwi przednich nie wyglądają na łatwe do demontażu...

 

Nie można dać "czegoś" pod drzwi aby się podniosły gdy są zamknięte i usztywniły się ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie za ten post otrzymam kask górnika, ale poniższe informacje powinny niejednemu się przydać.

 

Otóż udało mi się definitywnie uporać ze skrzypiącymi uszczelkami drzwi - teraz podczas jazdy po nawet sporych nierównościach nie słychać żadnych pisków ani skrzeczenia.

 

Do pełni szczęścia potrzebujemy:

- zestaw kluczy do regulacji drzwi

- sztyft do uszczelek turtle wax

- izopropanol, ew. spirytus

- suszarkę

- płyn do płukania tkanin lenor

- smar do zamków VW, ew. smar do łańcuchów motocyklowych.

 

Pierwsza rzecz to idealne naregulowanie drzwi. Zaczynamy od przednich.

Po zdjęciu dolnej osłony przedniego słupka i kostki przewodów widać główkę śruby typu spline. Taka sama śruba jest od zewnątrz. Śrubę zewnętrzną należy poluzować..

Luzujemy także zaczep zamka na słupku B.

Siedząc w środku luzujemy wewnętrzną śrubę mocującą zawias. Drzwi w tym czasie podciąga nam ktoś do góry i dokręcamy śrubę.

Drzwi mają być ustawione tak wysoko jak tylko się da, tak, aby górna uszczelka na ich krawędzi była mocno ściśnięta.

 

Następnie przechodzimy do regulacji zaczepu zamka. Zaczep musi być tak ustawiony, by zamek nasuwając się na niego nieznacznie(max 0,5mm) podnosił drzwi (zwróćcie uwagę na kształt górnej krawędzi gniazda na zaczep - jest skośny). Dzięki temu drzwi będą ciasno przylegać do wnęki i nie będą podskakiwać na nierównościach. Ponadto zawiasy będą stale odciążone podczas jazdy, gdyż cały ciężar drzwi będzie spoczywać na zamku.

 

Teraz kolej na drzwi tylne. Trzeba rozebrać osłonę słupka B (jak to zrobić nie będę pisał, bo na pewno jest gdzieś instrukcja.

Luzujemy wszystkie śruby mocujące zawiasy do słupka B. Na zamkniętych drzwiach maksymalnie podnosimy je do góry za krawędź przy zawiasach. Przyda się pomoc drugiej osoby bo w pojedynkę trudno jest jednocześnie dźwigać furtkę i jednocześnie dokręcać śruby.

Najpierw dokręcamy górną śrubę od wewnątrz i patrzymy jak leżą drzwi. Górna uszczelka powinna być dość mocno ściśnięta, czarne listwy ozdobne (te czarne, pionowe) drzwi przednich i tylnych powinny kończyć się na tej samej wysokości. Jak już osiągniemy właściwe położenie to zabieramy się za ustawienie dolnego zawiasu. Analogicznie jak w przednich drzwiach, ustawiamy furtkę na tyle wysoko, by uszczelka była ściskana podczas zamykania drzwi. U mnie idealnym ustawieniem okazało się ustawienie drzwi tak, aby górna linia przetłoczenia blachy równo zgrywała się z linią tylnego błotnika. Analogicznie postępujemy z tylnym zaczepem zamka. Zwróćcie uwagę na to, że na poluzowanym zaczepie zamykane drzwi są dociskane do dołu przez uszczelki górnej krawędzi. Dlatego tak ważne jest, by drzwi o ułamek milimetra podnosiły się przy zamykaniu i wisiały na zaczepie. Trzeba się skupić także na szczelinach między drzwiami a błotnikiem. Trudno dojść do właściwego ustawienia.

 

2. Czyszczenie uszczelek - wszystkie uszczelki oraz elementy kontaktujące się z uszczelkami należy wyczyścić alkoholem. Czyścimy także uszczelki z "meszkiem".

 

3. Na uszczelki meszkowe nakładamy szmatką Lenor i czekamy do wyschnięcia. Przecieramy suchą szmatką niepozostawiającą syfu.

 

4. Wszystkie czysto gumowe elementy smarujemy sztywtem Turtle Wax. Chodzi o całe uszczelki we wnękach, o uszczelkę na przedniej i tylnej krawędzi drzwi tylnych oraz niewielkie punkty bezmeszkowe na uszczelkach krawędziowych.

Po obfitym nasmarowaniu grzejemy całość suszarką i wcieramy preparat ręcznie. Czynność powtarzamy. Następnie przecieramy całość czystą suchą szmatką.

 

5. Zawiasy oraz zamki spryskujemy smarem w spray. Ja akurat użyłem smaru do łańcucha motul.

 

Zrobione. Upragniona cisza została osiągnięta. Teraz czuję się jakbym jechał autem o 10 lat młodszym...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam Was, 

wiem, że piszecie o B5 ale temat jest dość uniwersalny i jak pokazuje mój przykład - może zdarzyć się w nowszych autach np. w B7.

U mnie jakiś tydzień temu, w B7 z 2013 roku, nagle i bez konkretnej przyczyny, pewnego dnia zaczęło strasznie trzeszczeć z tyłu, głównie po lewej stronie. Przede wszystkim na nierównościach, przejeżdżaniu przez studzienki, wjeżdżaniu na krawężniki. Strasznie to było irytujące. Tylko na równej drodze było cicho. Sprawdziłem wszystko: roletę, tylne fotele, rzeczy w bagażniku. Nie znalazłem niczego, co mogłoby być przyczyną. W końcu poprosiłem brata o pomoc i jeździliśmy po osiedlowej, dość nierównej drodze i nasłuchiwaliśmy. Jeden prowadził, drugi siedział z tyłu. Naprzemiennie. W końcu doszliśmy do wniosku, żeby sprawdzić uszczelki, bo hałas dobiegał gdzieś z drzwi.

I bingo - to było to!

 

Co zrobiłem:

1)  oczyszcziłem uszczelki (w tym meszkową) benzynę ekstrakcyjną

2) nasmarowałem uszczelki sztyftem Turtle Wax

3) rozsmarowałem to na uszczelkach ściereczką z mikrofibry

 

4) UWAGA - nie używałem suszarki ani żadnych płynów

5) Z zamkami nic nie robiłem, nie wychwyciłem żadnych luzów na drzwiach - może auto jeszcze zbyt młode :)

 

I nagle nastała cisza, przestało trzeszczeć. Po prostu bajka.

Zobaczymy na jak długo bo robiłem to dokładnie dziś :)

 

Pozdrawiam,

 

1888

Edited by 1888

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Terms of Use oraz Privacy Policy