Jump to content
Endru_85

Kontrolka ładowania w b2 87r. 1.6D

Recommended Posts

Witam wszystkich

Mam pytanko czy u was w paskach po zapaleniu silnika aby kontrolka z ładowania zgasła trzeba przegazować??

nie wiem czy to tylko u mnie tak jest może jeszcze ktoś się spotkał z takim przypadkiem.

pozdrawiam.:rolleyes:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie koledzy, przyłączam się do pytania, podobny problem, albo przegazować, albo kawałek przejechać... Dopiero wtedy gaśnie... Madzia mówiła, że to moze problem z masą i żeby posprawdzać czy jest elektrolit we wszystkich komorach... ;-) Ale może ktoś wie coś więcej ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

normalka. te typy tak maja :D 3 auta, 3 albo 4 alternatory ;)

poki kontrolka gasnie po przegazowaniu to nie ma sensu sie przejmowac... mialem tak w T3, mam tak w B2, kolega tez tak ma...

u mnie jest inny problem - przy zamknietej klapie slysze łozyska w alternatorze :( wszystko sprowadza sie do braku czasu

Share this post


Link to post
Share on other sites

witam. przerabiałem ten temat z racji że to po moim kierunku troche(elektrotechnika).A więc macie pewnie alternatory bosch 55A model K1 tych było najwięcej ,jamam K1 ale od escorta sa takie tez w starszych oplach ale z innym mocowaniem. Zgasnięcie kontrolki spowodowane jest tym że nap. alternatora jest większe od nap.akumlatora wtedy ładuje ,a obroty większe są potrzebne aby wzbudzic regulator nap.(nasycenie tranzystorów itd) dopuszczalne też jest bardzo słabe jażenie się kontrolki na jałowych obrotach przy wyłączonych wszystkich odbiornikach (wtedy nap.aku jest takie same prawie jak nap ładowania)alternator sprawny powinien trzymac nap. na akumlatorze w przedziale 13,9 do ok.14,9V po właczeniu świateł może nieznacznie spaść do ok13,8V. Niedopuszczalne jest aby było wyższe wtedy popsuje się aku i inne odbiorniki prądu ,za niskie powoduje niedoładowanie akumlatora i roblemy z rozruchem silnika wtedy zazwyczaj jaży lub pali się kontrolka ładowania .Sprawdzałem też że nap. na ładowania musi byc 1-2V wyższe od nap akumlatora wtedy "zaskakuje" regulator i kontrolka gaśnie.Sprawdzałem też inne regulatory,nie bosch i to samo kontrolka gaśnie po przygazowaniu i dalej jest w porządku widocznie ten typ tak ma.W benzyniakach silniki mają wyższe jałowe więc takie zjawisko rzadko występuje aczkolwiek też ma miejsce np. w starszych fordach.Można też wstawic jak ktoś dopasuje trochę mniejsze kółko na alternatorze wtedy obroty alternatora wzrosną i kontrolka powinna szybciej albo od razu gasnąc.Ogolnie jest to normalne zachowanie alternatora przy dobrym akumlatorze i nie należy się tym w żaden sposób przejmować tyko wsiadać i jechać. Pozdrowienia

Share this post


Link to post
Share on other sites

W moim bolidzie jedyne co mnie niepokoi to zbyt niskie wskazanie poziomu paliwa:rotfl: A tak na poważnie, to u mnie nie trzeba gazować, aby kontrolka zgasła. Ale moim alternatorem zajmował się już spec i wprowadził tam podobno jakieś modyfikacje. Ogólnie rzecz biorąc temat jest do opanowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

no tak ja mam teraz mniejsze kółko alternatora i też nie mam problemów można też np.zwiększyc mu obroty jałowe wtedy też przestanie jażyc sie na jałowym kontrolka jeśli ktoś miał zbyt niskie jałowe dużo też zależy od połaczen przy alternatorze, ostatnio coś nie ch ciała mi się kontrolka zapalac po przekręceniu kluczyka, nieraz nie chciała gasnąc wtedy

przeczyściłem styki w alternatorze i kostce oraz wymieniłem profilaktycznie łożyska i szczotki oraz pasek klinowy bo były te elementy trochę podjechane ,a miałem go wymontowanego i już parenaście tyś. km i nie wiem co to alternator .Trzeba także co jakiś czas przesmarowac łożyska to nieraz wystarcza gdy je słychac w ksiażce jest napisane co ile tys.km teraz nie pamiętam.Nie kupujcie też łożysk za 5zł z chin czy tajwanu bo czasami możecie wracac bez prądu na trasie (dobrze że to diesle) no ale w nocy światla się przydadza jak by nie patrał .Pozdrowienia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

czyli podsumowując aby było dobre ładowanie trzeba zmienić kabel plusowy na grubszy przeczyścić masę i zamontować mniejsze koło pasaowe na alternatorze.

dzięki i pozdrawiam all

 

VW Passat :pRULES:p

Share this post


Link to post
Share on other sites

znalazłem coś takiego na temat tej diody ładowania:

 

Lampka sygnalizacyjna braku ładowania akumulatora zapala się i gaśnie przy określonej prędkości obrotowej silnika lub w ogóle nie gaśnie:

 

PRZYCZYNY I JAK usunąć:

1.Szczotki alternatora zużyte lub zawieszone

Sprawdzić stan sprężyn dociskających szczotki do pierścieni ślizgowych spr. Przyleganie szczotek do pierścieni ślizgowych;

 

2. Przerwane połączenie uzwojenia z pierścieniami ślizgowymi lub zwarcie w uzwojeniu wzbudzania

Szczotki uszkodzone lub zużyte wymienić wymienić wirnik na nowy

 

3.Regulator napięcia uszkodzony lub

rozregulowany

Oczyścić styki obu stopni regulatora; sprawdzić regulator; oddać regulator do warsztatu w celu naprawy lub regulacji

 

4.Przepalony 8-amperowy bezpiecznik topikowy zabezpieczający zasilanie regulatora napięcia

Sprawdzić stan połączeń; sprawdzić działanie regulatora ; po usunięciu napięcia zwarcia założyć nowy bezpiecznik.

 

5. Mimo nie przepalenia

bezpiecznika, brak

połączenia między zaciskiem

wyłącznika zapłonu

a zaciskiem regulatora napięcia

Sprawdzić przewód i zaciski; oczyścić zaciski

 

6.Między zaciskiem

regulatora napięcia a zaciskiem zasilania uzwojenia wzbudzenia brak połączeniaSprawdzić i przywrócić połączenie, po uprzednim oczyszczeniu zacisków.

 

7.Zwarcie jednej, diod dodatnich dwóch lub wszystkich

Wymienić płytkę z diodami dodatnimi

 

może się przyda :)

choć to chyba normalne, na niskich obrotach gorzej ładuje, gaśnie zaraz po dogazowaniu, też tak mam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja mam tak samo jak wy :)

kontrolka sie swieci do czasu az lekko nie przygazuje:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

-słaba masa silnika (na 80% to was trapi)

-zaśniedziałe styki w liczniku (kontrolka ładowania pełni rolę wzbudzenia dla alternatora)

-diody wzbudzenia

-kończące się szczotki

i pasek, przy ślizganiu zwykle piszczy.. zwykle ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Fiszu
u mnie sie naprawiło i samo gasnie czasem...

 

U mnie też od dwóch dni :confused::D

Zawsze też gaśnie jak mam podłączoną przyczepę, czy ktoś wyjaśni o co chodzi tej lampce :confused:

Share this post


Link to post
Share on other sites

lubi jak sie na nią zwraca uwage :) u mnie zmienilo sie po zalozeniu altera spowrotem - zmieniłem łozyska i wyprowadziłem styk do obrotka...

Share this post


Link to post
Share on other sites

moja kontrolka sie wesoło żarzy na wolnych, pomaga włączenie czegokolwiek pobierajacego prąd ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dorzucę swoje krótkie doświadczenie z kontrolką od akumulatora.

Kupiłem B2. Jadę i się świeci. Samochód szarpie. Ale jedzie. Dojechałem. Okazało się - pad alternatora.

 

Pojezdziłem na "nowym" i - z moich obserwacji - na ostrym przygazowaniu zapalała się kontrolka. Na przykład. Na chyba trójce rozpędzałem B2 przekraczając 4 tys obrotów. I wtedy się zaświeciło.

 

Chwilowa pomoc elektryka - dobra rada - to było zwarcie jakiś dwóch wystających śrubek w alternatorze. Pomagało. Silnik po takim zwarciu troszkę sie "uspokajał" ;-)

 

No i ostatnio naprawił mi to magik, nie świeci sie juz przy przygazowaniu, ale mam wrażenie, że jest inaczej po przekręceniu kluczyka...

 

Tzn... Jak przekręce kluczyk to miga mi kontrolka od czujnika temp, oraz od oleju - ale nic nie dzieje się z kontrolka od akumulatora. A mam wrażenie, że ona powinna się swiecic. Nawet wcześniej elektryk coś wspominał, że B2 może mieć tak, że po odpaleniu, kontrolka się świeci, i dopiero po przegazowaniu gaśnie...

 

Przejechałem ponad 100 km i jest na razie wszystko ok. Ale zastanwiam się czy wszystko z tą kontrolką od aku jest OK?

Share this post


Link to post
Share on other sites
ale nic nie dzieje się z kontrolka od akumulatora. A mam wrażenie, że ona powinna się swiecic.

 

No powinna się świecić po przekręceniu kluczyka (przed odpaleniem) i zgasnąć po odpaleniu auta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie sprawdzalem. Nie mam jak :-)

 

----------

Po telefonie do elektryka - ten stwierdził, że to może być regulator napięcia.

Więc oddałem do warsztatu przy Harfowej (W-wa), kiedyś jak pracował tam p. Krzysio to było super naprawianie. Teraz rządzi p. Boguś. Nie wiem czy jest OK czy nie.

 

W starym samochodzie mi naprawiał keidyś coś, ale jednocześnie wymontował silniczek od tylnej wycieraczki (bo skoro nie używa Pan -= to po co Panu silniczek hehe)

 

I czekam...

 

---------

Wymienili łożysko w alternatorze i polutowali coś tam. Masy nie bylo?

 

Ale jak przydepnąłem gaz do dechy to kontrolka aku znowu sie zapala na stałę :(

Może to ten regulator napięcia?

 

-------

już jest dobrze. podgazowalem i jest dobrze :-)

Edited by Skywalker
więcej informacji

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Terms of Use oraz Privacy Policy