Jump to content
ubi_26

Tarcie po hamowaniu

Recommended Posts

Witam!Jestem dosyć młodym posiadaczem "passka" i od kilku miesięcy obserwuje niepokojące zachowanie prawego przedniego koła podczas hamowania.

Przy większych prędkościach,powiedzmy 120km/h w hamowaniu slychać wyraźnie tarcie,następnie po puszczeniu hamulca slychać coś jakby tarcie,huczenie.Dodam że dźwięk nie jest ciągły,sprawia wrażenie pulsowania.Aha,po dłuższej jeździe efekt znika.

Zdejmowałem już koło.Tarcza i klocki prawie nowe.Myślałem że może klocki nie odbijają,ale prowadnice chodzą prawidłowo.Żadne blaszki nie obcierają tarczy.

Przejrzałem całe forum wzdłuż i wszerz i nie mogę dopasować żadnego postu/problemu do mojej sytuacji.:confused:

Jeżeli ktoś miał podobną sytuację i poradził sobie z tym to będę wdzięczny za pomoc.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest dezerter

ja miałem taki problem z prawym tylnim kołem, ale po wymienie klocków i przewodów wszystko jest już OK. U mnie były strasznie wytarte i blacha tarla o blache a czesem nie odbijały do końca

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam!Jestem dosyć młodym posiadaczem "passka" i od kilku miesięcy obserwuje niepokojące zachowanie prawego przedniego koła podczas hamowania.

Przy większych prędkościach,powiedzmy 120km/h w hamowaniu slychać wyraźnie tarcie,następnie po puszczeniu hamulca slychać coś jakby tarcie,huczenie.Dodam że dźwięk nie jest ciągły,sprawia wrażenie pulsowania.Aha,po dłuższej jeździe efekt znika.

Zdejmowałem już koło.Tarcza i klocki prawie nowe.Myślałem że może klocki nie odbijają,ale prowadnice chodzą prawidłowo.Żadne blaszki nie obcierają tarczy.

Przejrzałem całe forum wzdłuż i wszerz i nie mogę dopasować żadnego postu/problemu do mojej sytuacji.:confused:

Jeżeli ktoś miał podobną sytuację i poradził sobie z tym to będę wdzięczny za pomoc.

Może nie odbijać zacisk i klocki trą o tarczę. Albo przy tłoczku zacisku gumka brud przepuściła, albo po prostu zacisk do wymiany.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest radekiada

Witam

Podobne objawy zauważyłem od nie dawna w moim aucie. po mocniejszym hamowaniu. W prawym kole pulsacyjnie coś trze przez jakiś czas. Klocki wyglądaja na jeszcze dobre.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

W moim pasku pojawiło się to samo w lewym przednim.Wymontowałem zacisk i zauwazyłem ,że to tarcza wyżłobiła w zacisku rowek.Sam się zastanawiam co jest powodem? Tarcze i klocki ATE wymieniełem dokładnie rok temu i przejechałem 20kkm.Przedtem tego nie było , jaki powód? jarzmo zacisku ?, czy zacisk do wymiany?

Share this post


Link to post
Share on other sites

I u mnie jest podobnie.Przy hamowaniu slychac pulsacyjne tarcie w prawym przednim kole.Im wieksza predkosc i mocniejsze nacisniecie hamulca to tarcie jest wieksze i nieraz zostaje przez jakis czas po puszczeniu pedalu.Klocki jak nowe.Zacisk wyciagalem i czyscilem.Rant tarczy przetarty kamieniem szlifierskim i nic.Ktos uporal sie z tym problemem??Moze klocki pomimo wygladu jak by byly nowe zrobily sie jakies twarde czy co?Dodam ze huczy mi lozysko w tym kole ale chyba to nie ma nic z hamowaniem i tarciem nic wspolnego??

Uporal sie juz ktos z tym problemem??

Ps.Tez zauwazylem swieze wytarte przez tarcze rowki w zacisku.Jak to mozliwe??Przeciez zacisk podczas hamowania nie ma prawa przesuwac sie w kierunku tarczy....No chyba ze rzeczywiscie to przez zepsute lozysko tarcza przy hamowaniu przesuwa sie i ociera o zacisk??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Doraźnie podłożyłem aluminiowe blaszki wygięte pod katem prostym między jarzmem , a klockiem- co pomogło , bo odchylił klocek zewnętrznie zacisk do tyłu i jest cicho.Pytanie jest tylko czy jarzmo zacisku się wytarło w miejscu, gdzie się opiera się klocek ?, czy wenątrz zacisku klocek wyrobił wgłębienie? , a co za tym idzie zacisk zbliżył się do tarczy.Czy śruby mocujące zacisk do jarzma z gumkami są powodem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Doraźnie podłożyłem aluminiowe blaszki wygięte pod katem prostym między jarzmem , a klockiem- co pomogło , bo odchylił klocek zewnętrznie zacisk do tyłu i jest cicho.Pytanie jest tylko czy jarzmo zacisku się wytarło w miejscu, gdzie się opiera się klocek ?, czy wenątrz zacisku klocek wyrobił wgłębienie? , a co za tym idzie zacisk zbliżył się do tarczy.Czy śruby mocujące zacisk do jarzma z gumkami są powodem.

Szkoda ze nie pstryknales jakiejs fotki bo nie bardzo moge skojarzyc o co chodzi z tymi blaszkami....

No i ciekawe co jest powodem stykania sie podczas hamowania tarczy z zaciskiem??

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest uish

Sprawdź gumę na tłoczku zacisku, jeśli jest gdzieś uszkodzona może ci korodować tłoczek, a tym samym nieco gorzej chodzić. Ja miałem tak, że ta guma w jakiś niewytłumaczalny dla mnie sposób częściowo się zsunęła :). Jak ją zdjąłem całkowicie i wysunąłem maksymalnie tłoczek, to był nieco skorodowany. WD40 wyżarło rdzę wyczyściłem, nasmarowałem założyłem gumę (mnóstwo z tym pałowania się) i po sprawie. chodzi jak marzenie.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
I co tam w sprawach tarcia tarczy o zacisk??

 

Już sam nie wiem.Wszystko sprawdziłem kilka razy.Rozbierałem to koło tam i z powrotem.Tarcza ok,wszystko nasmarowane jak być powinno.Żadnych niepokojących otarć nie widziałem.Jutro jade na warsztat niech mechanik to obejrzy.Jak coś będę wiedział to napewno napiszę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja bym stawiał na gumowy giętki przewód. Miałem podobne objawy w poprzednim aucie. Najpierw coś ocierało, potem słabo tłoczek odskakiwał i się felga strasznie grzała. Okazało się że przewód się w środku rozwarstwił i były problemy z powrotem płynu po zwolnieniu hamulca. Po wymianie przewodu jak ręką odjął :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

W końcu wiem co jest przyczyną tarcia.U mechanika wszystko wyglądało w porządku oprócz ogromnych otarć,wręcz wyżłobień na wewnętrznej stronie zacisku.

Tak jak pisałem mam "passka" od niedawna i niewiele o nim jeszcze wiem,ale poprzedni właściciel wiedział chyba jeszcze mniej.Założył zbyt dużą tarcze.

W zacisku,tak doczytałem w książce o naprawie passatów, mogą być dwie wielkości tarcz,czyli różne średnice.

Ja mam za dużą :).Ale tylko do jutra :D.Napiszę czy będzie poprawa po wymianie.

Pozdrawiam wszystkich i dzięki za rady.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja stawiam na problemy z przewodami i gotujący się płyn hamulcowy. U mnie ten problem powstaje po chwili jazdy z wyższą prędkością. Pedał sztywnieje, a heble "nie odbijają". Sytuacja wraca do normy po kilkunastu minutach spokojnej jazdy... ale w tym czasie są problemy z hamowaniem i ruszaniem z miejsca (słyszalne tarcie hamulców - jakbym ruszał z nogą na pedale hamulca)...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak już pisałem wymieniłem tarcze i przy okazji klocki.

Miałem wcześniej tarcze 288 mm,a do mojego zacisku pasują tarcze o średnicy 282,5 mm.Tak przynajmniej znalazłem w książce.Póki co wszystko gra :).Przegoniłem wozik ok 300 km i hamował bardzo płynnie i bez niepokojących dźwięków.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bede musial obczaic z tymi tarczami ale na poczatku jak kupilem auto to tego tarcia nie bylo no i trze tylko z jednej strony.Na tarczach jest wybita srednica??

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bede musial obczaic z tymi tarczami ale na poczatku jak kupilem auto to tego tarcia nie bylo no i trze tylko z jednej strony.Na tarczach jest wybita srednica??

 

Owszem jest na tarczach oznaczenie , ale wątpię abyś mógł je odczytać po kilku latach eksploatacji (korozja )- oznaczenia znajdują się na obwodzie tarczy.:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Zakończyłem kłopotliwe ocieranie tarcz o zacisk - tarcze powędrowały do tokarza.Zmniejszono średnice z 288mm na 283mm i jest spokój ( koszt 15zł.) Jak kupowałem tarcze , to sprawdzałem u znajomego w serwisie jakie mam kupić i w/g Etki podał mi ,że 288mm , ale jak widać miały być 282,5mm. Zaciski mam ATE.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam

W moim pasku pojawiło się to samo w lewym przednim.Wymontowałem zacisk i zauwazyłem ,że to tarcza wyżłobiła w zacisku rowek.Sam się zastanawiam co jest powodem? Tarcze i klocki ATE wymieniełem dokładnie rok temu i przejechałem 20kkm.Przedtem tego nie było , jaki powód? jarzmo zacisku ?, czy zacisk do wymiany?

 

 

Kolego piernik, mam własnie w 1000% taka sama sytuacje co Ty, tez mam załozone za duze tarcze. Na początku miałem załozone tarcze używki 288m wszystko ok do mometu kiedy dam w pizde przez pare km, nagle zaczeło obcierac, przy nacisnieciu delikatnie na hamulec jest cisza, jezdziłem tak jakis czasz az uznałem ze nadszedł temu kres. Załozyłem nowe tarcze 288 nowe klocki i teraz obciera nawet na nie rozgrzanym, dodam hamulca cisza, zdjełem koło, zacisk, widze ze od wewnetrznej strony zacisku wytarte dwa paski od tarczy, zeszlifowałem to na gładko + troszke więcej dla pewnosci, jednak to nic nie dało, jest ten sam obiaw, wszystko rozumiem, pewnie za duże tarcze, ale czemu tylko z prwej strony, lewa strone jest fabryka.Juz mam dosc...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam!Też miałem ten problem po wymianie tarcz (288m) tarcie tarcz o zacisk. Po wyciągnienciu sprężynek dociągający zacisk do jarzma Problemu nie ma.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Terms of Use oraz Privacy Policy