Skocz do zawartości
MrWho

Jakie amortyzatory - firmy, ceny.

    Rekomendowane odpowiedzi

    Hejka :)

     

    Jakie amorki na tył zalozyć jutro bede w dosyc dobrym sklepie ;) wiec jak mozecie napiszczie dzisiaj :) co warto zalozyc na tylnia oś! POZDRO!

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Zasada jest taka:

    :!: Albo wszystkie albo żaden

     

    Dalaczego

    amortyzatory jak sama nazwa wskazuje amortyzują.

    Ale również odpowiadają za właściwe prowadzenie pjazdu

    wraz z wszystkimi układami hamulcowymi i ABS

     

    Z praktyki najczęściej zużywają się amortyzatory przednie, ze względu na

    większy ciężar (silnik), w porównaniu do tylnych (dwóch pasażerów z bagażem) - jeśli tylne są padnięte to jakie muszą być przednie :?:

     

    Polecam "Bilsteiny" gazowo olejowe - Co prawda są trochę twardsze ale

    mają dłuższą żywotność i są bardziej elastyczne.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Chyba jestem wyjątkiem od reguły - przód ma się dobrze, ale tył mi padł. Polecano mi Sachsa - co o tym myślicie?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    kupiłem właśnie sachs'a na tył + odbojniki... przod jest OK u mnie tył siadł aż pociekł.. przy 150-160 bardzo sie czuje jak dupe zuca... a na złym asfalcie juz od 120.. kupiłem sachsa bo w sumie wyboru za duzego nei miałęm ;)

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Ja właśnie sprawdziłem swoje tylne amortyzatory i zgodnie z podejrzeniami są mocno padnięte: 27% sprawności. Przód na poziomie 69%.

     

    Co ciekawe, diagności ze stacji kontroli pojazdów stwierdzili, że to jeszcze może być i przy 15% powinienem dopiero wymienić... Heh, teraz już wiem jak niektórzy mistrze podjeżdżający pod dyskoteki różnymi ruinami zaliczają przeglądy rejestracyjne.

     

    Ale do rzeczy: jaka jest typowo dobra sprawność amortyzatorów? Diagności powiedzieli mi, że 60% to jest wynik bardzo dobry, ale po wcześniejszej ocenie moich tylnych amorów wolę skonfronotwać ich opinię ze zdaniami innych.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    u mnie na diagnozie dla gosica powiedzieli ze ma do wymiany a zalozyl nowki... i miały 87 sprawności... kolo odczytał chyba błednie i ze w 87% nie sa sprawne... ;) a mojego paska co mnie bardzo wqr... to kolo wsiadl zrobil kolko po placu wysiada i mowi "a czego go tu szarpać wszystko jest ok" ... a miałem pociekniety juz amor z tyłu... o czym dowiedziałem się na drugich badaniach u innego diagnosty ktory nawet nie ma tego urzadzenia do sprawności amorow... po prostu wszedl pod spod i widział co i jak...

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Gość tomeks

    czesc.wiem ze to juz bylo. :611: jakie amorki do mojego paska?mam sprezyny w kolorze zoltym(utwardzone) i nie wiem czy kupic amory standard czy sportowe. :628:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Witam bylo juz o tym gdzies ale nie bylo jednoznacznie powiedziane jakie. Od pewnego czasu zaczal mi stukac tylny amortyzator nie unikniona wymiana:/ Jakie byscie polecali (nie drogie a dobre :622: ) a moze ktos zna nr katalogowy??

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Gość barti_go

    polecam bilstein

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Gość biedrona
    nie drogie a dobre :622:

    nie ma takich:)

    tu masz sachs (dla samochodów o podwyższonej ładowności) 556 287 albo 556 277

    to jest sachs 557 837 dla samochodów od 11.2001 o numerze nadwozia od 3B-YE121 222

     

    ceny od 220 zł do 340 w detalu.

    Sachs jest o niebo lepszy od Bilsteina.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Gość barti_go

    a właśnie że są i to właśnie cały komplecik mogłem zakupić na allegro dokładnie pod numer karoserii jak zarówno silniczka haha

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Gość barti_go

    czy ty wiesz co to bilstein!

     

    napewno o duże niebo lepszy od sachsa

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Gość biedrona
    czy ty wiesz co to bilstein!

     

    napewno o duże niebo lepszy od sachsa

    barti nie irytuj się. Jak pojedziesz do Niemiec i kupisz sobie Bilsteina to się przekonasz co to jest Bilstein. Kupująć w Polsce produkty koncernu Febi/Bilstein, kupujesz produkty drugiej jakości a często nawet nie spełniające norm produkcyjnych i nie dotyczy to tylko tego koncernu. Według mnie na rynku polskim najlepszy jest Sachs, bije na głowę wszystkie inne firmy a Bilstein jest po prostu przereklamowany.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Gość barti_go

    może jesteś uczony ale nie zabardzo się znasz więc zbytnia dalsza z tobą konwersacja pozdrawiam[/b]

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Gość biedrona

    barti ty się znasz...

    przez dwa lata siedziałem w handlu częściami samochodymi, więc chyba wiem co mówię. Jeździj sobie na Bilsteinie, tylko wiedz, że firma ta nie uznaje reklamacji z terenu Polski (słusznie z resztą), a jeśli zostanie uznana to tylko przez sprzedawcę, po drugie jej produkty bardzo często "psują się" w transporcie (amortyzatory olejowe wylewają w paletach), po trzecie najwięcej reklamacji mieliśmy (jeśli chodzi o amortyzatory) właśnie na gazowe Bilsteiny - czasami nie potrafiły przetrwać 15 tyś km. Wiesz lepiej?

    Jeśli chcesz mieć amory o poprawnych właściwościach i za małe pieniądze, kup produkty firmy NK. Cena to ok. 60% bilsteina.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Gość pyra

    Taksię składa ,że akurat w swoim psucie mam amortyzatory sachsa ,po przejechaniu ok.20tyś rzuca samochodem jak" Żydem po pustym sklepie" ale to jeszcze nie jest do końca pewne,że winne są amortzatory.Przed oczami mam widok porównywanych wzrokowo monroe i sachsa to tak jak bym patrzył na gwóżdz i szpilkę,monroe masywne,dużo większa średnica cylindra i trzpienia no i pewnie więcej wytrzymują i skuteczność tłumienia też większa.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Gość biedrona

    bo jest sachs i "sachs". Kupisz komplet na cztery koła za 800zł, albo wydasz raz tyle i będziesz naprawdę zadowolony. Ja u siebie mam jeszcze oryginały(sic!), co mnie dziwi bo auto ma podobno 125 tyś z czego ostatnie 13 tyś po polskich drogach. Monroe jest dobry ale drogi i stosunkowi rzadko spotykany a my mówimy tu częściach popularnych za przystępną cenę.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    bo jest sachs i "sachs". Kupisz komplet na cztery koła za 800zł, albo wydasz raz tyle i będziesz naprawdę zadowolony. Ja u siebie mam jeszcze oryginały(sic!), co mnie dziwi bo auto ma podobno 125 tyś z czego ostatnie 13 tyś po polskich drogach. Monroe jest dobry ale drogi i stosunkowi rzadko spotykany a my mówimy tu częściach popularnych za przystępną cenę.

     

    U mnie właśnie chyba konczą sie tylne Sachs'y - juz nie pamietam - płaciłem jakies 250zł za sztuke - przejechały może ze 20 kkm - na diagnostyce wyszły 40kilka % i organoleptycznie tez wszystko wskazuje, że na jesień trzeba znowu kase wydac.

    W vectrze Sachsy wytrzymywały 80-90kkm - tu porażka.

    Ale i tak wymienie na Sachsy:)

    Wszyscy mechanicy i sprzedawcy z którymi rozmawiałem odradzali mi Monroe - mowili, że to nie to co kiedyś - ze bardzo dużo reklamacji jest....

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    dzieki dzieki chlopaki troche poczytalem piszecie ze sachs sa dobre ale jak piszecie ze wytrzymuja 20tys km to to mnie troszke przeraza bo miesiecznie robie ok 5tys km :/

     

    pozdrawiam

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się




    ×