Jump to content
Guest Levuss

Passat B5 1997-1999 1.9 TDi 110 km zalety i wady

Recommended Posts

Guest Levuss

Witam jest to mo pierwszy post więc chcę Was przywitać i mam nadzieję ze będzie się nam dobrze wspólpracowało

:641:

możliwe że niedługo wejdę w posiadanie Passata B5 1.9 TDi i jakie wady i zalety ma te auto:

1.jak jest z oświetleniem drogi na światłach mijania i drogowych(w wersji bez ksenonów)

2.jak jest z jakością wykonania i spasowania kokpitu nic nie trzeszczy?

3.jak sprawuje się zawieszenie(słyszałem ze trzeba je często wymieniać)

4.ile pali takie 1.9 TDi zasilany 110-cioma wysokoprężnymi rumakami?

5.jak jest z blachą w tym pasku nie rdzewieje szybko?

 

 

jeżeli sobie coś jescze przypomnę to będe pytał

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest bonhart

Hmm niedawno zakupilem sobie wlasnie paska 1.9 TDi 3B 98r 110kM i jestem zniego zadowolony bardzo:0 Jazda bardzo przyjemna, niezle sie prowadzi i wogole jest ok.

a co do twoich pytan to co do oswietlenia to nie narzekam ,okolica ladnie oswietlona:), wnetrze, wykonane starannie , nic nei trzeszczy ani nic w tym stylu:) a zawieszenie hmm, jeszcze nei wiem ogolnie tylko po kupnie musialem zalozyc oslone na przegub bo niestety jakims cudem passek jej nie posiadal:P a co do spalania ..hmm jak ja jezdze to w sumie wyrabiam sie poza miastem w 5-5.8 zona jakos w 4.8-5.5 heheh tak to juz jest:) a co do blachy hmm jak to w 8letim samochodzie male zadrapania duperszmity ale rdzy sie jeszcze nie dopatrzylem:0 wiec polecam ci z czystym sumieniem:0

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest bonhart

a wogoole to witam ziomka :0 jezeli jestes z parczewa z lubelszczyzny bo ja smigam z radzynia podl.;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

1.jak jest z oświetleniem drogi na światłach mijania i drogowych(w wersji bez ksenonów)

2.jak jest z jakością wykonania i spasowania kokpitu nic nie trzeszczy?

3.jak sprawuje się zawieszenie(słyszałem ze trzeba je często wymieniać)

4.ile pali takie 1.9 TDi zasilany 110-cioma wysokoprężnymi rumakami?

5.jak jest z blachą w tym pasku nie rdzewieje szybko?

 

ad.1 Przesiadłem się do B5 z B3 i stwierdzam, że świecą dużo lepiej.

ad.2 U mnie niestety trzeszczy w okolicy radia, dokręciłem śrubkę pod radiem, ale niewiele pomogło (jeszcze ją docisnę :620: ).

ad.3 Gdy jeździłem po w miarę względnych drogach nie było problemu. Po torze przeszkód od Torunia do Warszawy wymieniłem wahacz :620:

ad.4 W zależności od stylu jazdy, od tego czy trasa czy miasto, mieszczę się w granicach 5,5 - 6,5 l/100km.

ad5. Moje auto ma 8 lat i ani plamki rdzy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest kuba84

jesli silnik AFN to bedziesz bardzo zadowolony, ja niedawno jezdzilem Toledem 110km AFN i motor super ! Kolega jezdzil b5 z 98 roki i trachnał nim 320tys i nic, olej filtry i jazda, dodam ze czesto lawetke zatrudnial do niego !

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Staszek1

Jeżdżę Paskiem B5 od 5 lat (rocznik 99) TDI 110 KM. Auto nie spala więcej niż 6 litrów (średnio) nawet przy klimie i w zimie. Wszystko jest dobrze wytłumione (nie trzeszczy). Oprócz miejsca, gdzie był robiony (niedokładność mechanika, już poprawiona) rdzy nie zauważyłem. Spód jak nowy. Jedynym mankamentem jest niestety zawieszenie przód. W okresie tych 5 lat wymieniłem je w całości (wszystkie wahacze i łożysko prawy przód). Wchwili obecnej czuję, że będzie znowu do wymiany 2 prawe górne wahacze, bo już zaczyna lekko kwiczeć na nierównościach. Te poprzednio założone wytrzymały 2 lata (ok. 40 tys. km). Dzisiaj pisałem jeszcze o klimie, która lekko skwierczy na wolnych obrotach. Poza tym wymieniam należne filtry, oleje, płyny i jest ok. nie zamienię go na inny samochód.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Głównym mankamentem tego auta jest zawieszenie !

Jeśli nie masz sprawnych amortyzatorów idą Ci wahacze w pierony a to jest niestety drogi jeszcze interes w tym dzwinym kraju.

Mówiono mi to przed zakupem ale nie chciało mi się za bardzo wierzyć - jednak tak właśnie jest. Dodatkowo jest realtywnie drogi jeśli idzie o części :) Ale również swojego nie zamieniłbym za nic w świecie :D

Chyba że po liftingu :S

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Arek

ja nie narzekam na mojego paska trochę z nim musiałem zrobić po kupnie ale teraz jestem zadowolony i na nic innego bym nie zamienił.Co do zawieszenia to się zgodze szybko pada mi jeszcze nic nie tłucze ale za to mam inny problem.Mój passat jest obniżony i często podłoga na tym cierpi.co do lakieru nie mam zastrzeżeń tylko jest to rok 98 auto ma 8 lat także tu jakaś ryska tu wgniecenie a tam zadrapanie ale to noramlne.Co do blachy słyszałem z szybko tylną klape bierze.Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest pyra

Mankament to górne wahacze(zwłaszcza dłuższe proste),które już wymieniałem.Nie wymieniam wszystkich od razu tylko tego ,którego :637: " wyczuję".Sama wymiana jest dosyć prosta o ile długa śruba zaciskająca końcówki wahaczy w zwrotnicy da się łatwo wyciągnć(ja przed montażem zawsze tą śrubę smaruję).Silnik AFN daje dużo satysfakcji .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest klekot8992

Witam passat b5 jest idealnm autem do jezdzenia po miescie i po za miastem:mangaTez mam passata b5 1.9tdi 110km.

Mam teraz z nim problem moze ktos poratuje:mangazimny odpali i po przejechaniu 5-10km zdechnie:dolamammyslalem ze paliwo zamarzlo wymienilem wiec filtr i dolalem uzdaczniacza i bylo ok ale do czasu znow mam ten problem:dolamamodpali i po kilku kilometrach kaput ale jak doleje sie paliwa przez odpowiecznik to zapali ale tylko do czasu kiedy wypali paliwo z filtra i tak na okraglo Pytam wiec moze ktos wie co i jak:manga

Share this post


Link to post
Share on other sites

tak sobie czytam....

mam 110km 98 rok od prawie trzech lat. Mam świra odnośnie dbania o auto i u mnie musi wszystko grac jak ta lala.Mam do tego tez warunki by go dobrze serwisowac i zawsze zakladam dobre czesci a nie jakies tanie zamienniki

ale szcerze??

tyle awarii ile mialem w tym aucie przez niecałe 3 lata to szok.Wymienie tylko kilka:

zawieszenie wiadomo troche lipa

przeguby również lecą ciągle

napinacz paska wielorowkowego 2 razy wuymieniany

sprzegiełko alternatora

zamki w 3ech drzwiach

woda w aucie

sprezarka klimy

pompa wspomagania

 

zreszta panowie i panie nie będę juz dalej wymieniał.

i nie jest to tylko moje zdanie ale tez kilku moich kumpli.

napewno plusy to to ze jest wygodny komfortowy i nie pali duzo

ele tak pozatym auto trochę za bardzo awaryjne

wiele godzin spedzonych przy naprawach nie mało kasy wydanej

,zakochany byłem w tym aucie ale jak nastepna awaria mi sie gdzies przytrafi to go zostawię na ulicy z kartką zeby go ktos sobie wziął a do domu wróce pieszo i kupię sobie golfa II który prze 4 lata poza małymi awariami eksploatacyjnymi nie zawiódł mnie nigdy ;)

Edited by mario808

Share this post


Link to post
Share on other sites
pozatym auto na maxa awaryjne

Miałem 3 lata i złotówki nie dołożyłem(oprócz części eksploatacyjnych i płynów),no może poza niepotrzebnie kupionym przepływomierzem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

no to gratuluję szczęscia :) ale tak szczerze to nie wierze :)

moje awarie tez mozna podpiąc po słowo eksploatacyjne :)

mam znajomych mechaników i mówią ze passaty B5 się psują tylko wiele ludzi mówi ze ma takie idalne auto i nie "chwali" sie jak się popsuje

duzo ludzi tez mówi ze pali 4litry z hakiem chyba na luzie z górki.

Średniej,mieszanej jazdy 6litrów z hakiem w to uwierze. A auto jest awaryjne ale i tak przy nim zostane :)

Edited by mario808

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja swoim jeżdżę od ponad roku.

Od zakupu walczyłem z niesprawną klimą, ale wreszcie parę tygodni temu udało mi się wygrać.

Tak poza tym wymieniłem prawy wahacz "bumerang". Po 8 miesiącach muszę wymienić kolejny dolny wahacz, który znajduje się obok. Nie bawię się w wymianę całego zawieszenia gdyż jest w dosyć dobrym stanie a autem co najwyżej jeszcze rok pojeżdżę.

Wymieniłem końcówki drążków, klocki hamulcowe z tyłu.

Z rzeczy elektronicznych zamek w lewych przednich drzwiach jest do rozebrania i przeczyszczenia, gdyż po otwarciu tych drzwi nie zapala się światło w śroku i nie działa brzęczek od świateł.

W środku ciągle klamka od schowka wypada.

Z silnikiem zero kłopotu gdzie przebieg sięga juz 380 tys km.

Zimą trzeba było wymienic świece żarowe bo słabo odpalał na mrozie, po wymianie żyleta.

No i zaraz po zakupie amortyzatory na tyle.

 

---------- Post added at 13:14 ---------- Previous post was at 13:04 ----------

 

Odnośnie spalania to trzeba umieć jeździć ekonomicznie i nie mówię wcale o wolnej jeździe.

4litry z hakiem chyba na luzie z górki
Po za tym jazda na luzie nie jest wcale ekonomiczna. Generalnie trzeba jeździć w miarę dynanimcznie, rzadko korzystac z hamulca, hamować silnikiem, gaz też nie może ciągle byc wbity w podłodze. Szybko się rozpędzamy i staramy się utrzymać zakładaną prędkość. U mnie w trasie nigdy spalanie nie sięgnęło powyżej 6 litrów na 100 km. Jeżdżę z różną prędkością, średnio 100-120 a często 140-150 w zależności jaka droga. W mieście spalanie bez klimy poniżej 7 natomiast z klimą około 8 litrów, no ale za wygody trzeba płacić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

z tym na luzie z górki to tak w cudzysłowie napisałem ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Każde auto bedzie dobre jak się o nie dba od początku . A jak poprzedni właściciel/le nie dbali tylko lali paliwo i do przodu to żadne auto nie wytrzyma. Kiedyś nastepuje koniec i trzeba dokładać, czasami to trafi na nas i potem taka opinia ze auto się psuje.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

akurat mój był z dobrej ręki i był dbany

i teraz tez jest dbany bardzo i wizualnie i i technicznie

widocznie po prostu pecha mam albo za dynamicznie jezdze ;)

W każdym bądz razie im wiecej bajerów tym wiecej rzeczy do psucia. Coś za coś. I może moja wypowiedz troche za mocno pojechała po passaciku bo akurat byłem wkurzony na następną pewną awarie ale okazało sie ze to tylko mała pierdoła i juz zrobione i sprawne i "miłość" do mojego Passacika powróciła ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
1.jak jest z oświetleniem drogi na światłach mijania i drogowych(w wersji bez ksenonów)

2.jak jest z jakością wykonania i spasowania kokpitu nic nie trzeszczy?

3.jak sprawuje się zawieszenie(słyszałem ze trzeba je często wymieniać)

4.ile pali takie 1.9 TDi zasilany 110-cioma wysokoprężnymi rumakami?

5.jak jest z blachą w tym pasku nie rdzewieje szybko?

 

1.oswietlenie w wersji halogenowej bez ksenonow jest slabe,porownujac do innych aut tej klasy

2.jakosc spasowania kokpitu jest bardzo dobra,nic nie trzeszczy nawet po 500 tys km

3.zawieszenie sprawuje sie bardzo dobrze,prowadzenie i komfort ok,na komplecie za 600zl zrobilem narazie 40 tys km i nie ma zadnych luzow

4.w trasie 5-5.5l ,na autobanie jadac caly czas 150-160 ok 6l ,w miescie ok 7l

mocy malo,wyprzedzanie nie jest komfortowe,biegi krotkie,dzwiek beznadziejny,duze wibracje,silnik bardzo trwaly i praktycznie bezobslugowy

5.blacha (jesli nie bity) nie rdzewieje wcale poza tylna klapa( standard)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napisał Levuss

1.jak jest z oświetleniem drogi na światłach mijania i drogowych(w wersji bez ksenonów)

2.jak jest z jakością wykonania i spasowania kokpitu nic nie trzeszczy?

3.jak sprawuje się zawieszenie(słyszałem ze trzeba je często wymieniać)

4.ile pali takie 1.9 TDi zasilany 110-cioma wysokoprężnymi rumakami?

5.jak jest z blachą w tym pasku nie rdzewieje szybko?

 

ad 1. mijania raczej słabe , pomogła wymiana na zamienniki całych kloszy

ad 2. środek bez zarzutu , żadnych trzasków czy zgrzytów

ad 3. niestety, przód , to chyba jedyny mankament tego autka , tak mówią , ale.. , jestem po wymianie obu stron po ok 60 kkm i nie wiem czy to często?

ad 4. mam AFN 1,9 /disel/ 110 km - nie ma się do czego przyczepić , ale pilnuje terminów wymiany filtrów , pasków, oleju ; spalanie w okolicy 5 l/100km (większość trasy poza miastem)

ad 5. B5 produkowano chyba do 2000 r , więc mają dziś ponad 11 lat , cudów nie ma , ale też nie jest źle, wystarczy zadbać o odpryski , a blachy można już kupić w rozsądnych cenach

kupisz to albo od razu pokochasz to autko , albo prędko się pozbędziesz

Share this post


Link to post
Share on other sites

A to i ja wezmę udział a co:)

Mój pasacik sprawuje się naprawdę oki jak na obecny przebieg 315 tys. (a ile ma faktycznie? nie wiem) kupiony był przy stanie 172tys. Silnik 1.9TDI 110 konny AFN. Wahacze jak na razie raz wymieniane cały komplet(LMO) plus amorki, przeguby też nie uchodziły z życiem. Dopiero zamontowanie przegubu z wyższej półki miało sens (3 lata bez wymiany). Co jeszcze jest dość częstym dylematem to maglownica cieknąca która z czasem wymaga regeneracji bądź wymiany. Słaba strona to światła niestety mijania. Zmieniłem na ori xenon i jest malina. Poza tym typowe serwisowanie jak w każdym aucie typu klocki, tarcze, oleje, filtry,. A tak to lać ON i dzida do przodu z lekkim czarnym dymkiem:). Tylko nie lać ruskiej z tirów bo spala więcej a szału nie ma. Ja swojego też nie mam zamiaru zmieniać mógłbym nawet i w nim spać:)

Także życzę powodzenia i radochy z posiadania b5.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

Korzystając ze strony akceptujesz nasz Terms of Use oraz Privacy Policy